Szepty miłości

Okładka książki Szepty miłości
J.M.R. Michalski Wydawnictwo: Lucky literatura piękna
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Lucky
Data wydania:
2016-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788365351029
Tagi:
miłość pragnienie marzenie przeciwności losu
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,3 / 10
24 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
583
379

Na półkach: ,

Dzisiaj przychodzę do was z opinią książki, która pochodzi z mojej biblioteczki, którą otrzymałam w prezencie. "Szepty miłości" autorstwa J.M.R. Michalski to bardzo króciutka powieść licząca zaledwie 224 strony. Po przeczytaniu książki miałam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony ta powieść przepełniona jest smutkiem i bólem, autor wszystkie te emocje bardzo dobrze opisał, a z drugiej strony jak dla mnie była niedopracowana, wątki się urywały albo nie były do końca opisane. To był dla mnie taki jedyny minus tej książki. Po za tym historia ta była bardzo emocjonalna, nie jest to na pewno taki typowy romans. Główna bohaterka próbuje się pozbierać po rozstaniu z ukochanym. Gdy jakiś mężczyzna staje na jej drodze, nie jest w stanie mu zaufać, pragnie miłości lecz boi się, że ponownie zostanie zraniona. W końcu poznaje Filipa, mężczyznę idealnego, który do ostatniego tchu będzie walczył o swoją kobietę.
Pod koniec tej historii zadziałały się jakieś cuda, który w życiu się nie zdarzają, dlatego jeśli chodzi o zakończenie to nie do końca ono do mnie przemówiło.

Dzisiaj przychodzę do was z opinią książki, która pochodzi z mojej biblioteczki, którą otrzymałam w prezencie. "Szepty miłości" autorstwa J.M.R. Michalski to bardzo króciutka powieść licząca zaledwie 224 strony. Po przeczytaniu książki miałam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony ta powieść przepełniona jest smutkiem i bólem, autor wszystkie te emocje bardzo dobrze...

więcej Pokaż mimo to

avatar
124
118

Na półkach:

Ta książka nie niosła za sobą żadnych poważniejszych przemyśleń.
Wynudziłam się przeokrutnie.

Ta książka nie niosła za sobą żadnych poważniejszych przemyśleń.
Wynudziłam się przeokrutnie.

Pokaż mimo to

avatar

Bardzo fajnie czytało mi się tę książkę. Koniec był bardzo zaskakującą smutny. Polecam.

Bardzo fajnie czytało mi się tę książkę. Koniec był bardzo zaskakującą smutny. Polecam.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
34
1

Na półkach:

Tego się nie da czytac...

Tego się nie da czytac...

Pokaż mimo to

avatar
476
13

Na półkach:

Książka fenomenalna ! Ma niesamowity przekaz o miłości. Tylko dzieki tej cnocie człowiek ma po co żyć, chce żyć i wie, że może wszystko - nawet mieć lepsze wyniki w nieuleczalnej chorobie, choć leki nie pomagają.
Tu moja refleksja, że...każdy lekarz powinien na recepcie oprócz leków wpisać...MIŁOŚĆ. Bo po cóż człowiekowi tyle chemikaliów, jeśli nie miałby dla kogo walczyć ?

"Szepty Miłości" to ciężka książka. Trzeba mieć pod ręką chusteczki (szczególnie pod koniec). Jednak kolejnym jej atutem, który pragę podkreślić jest to, że J.M.R. Michalski w cudowny sposób nakreśla, że w życiu wszystko dzieje się po coś...Nie chcę tutaj rozpisywać się w tym temacie, ponieważ tym chcę zachęcić Państwa do przeczytania tej lektury.
Myślę, że to idealna książka dla tych, którzy uważają, że nic gorszego ich w życiu już nie spotka, a w każdym problemie należy się poddać, bez walki. Ta ksiażka obala te teorie.

Panie J.M.R. Michalski - chylę czoła...

Za parę lat znowu wrócę do tej książki...

Książka fenomenalna ! Ma niesamowity przekaz o miłości. Tylko dzieki tej cnocie człowiek ma po co żyć, chce żyć i wie, że może wszystko - nawet mieć lepsze wyniki w nieuleczalnej chorobie, choć leki nie pomagają.
Tu moja refleksja, że...każdy lekarz powinien na recepcie oprócz leków wpisać...MIŁOŚĆ. Bo po cóż człowiekowi tyle chemikaliów, jeśli nie miałby dla kogo walczyć...

więcej Pokaż mimo to

avatar
48
28

Na półkach: ,

Agnieszka nie ma łatwego życia, szczególnie miłosnego. Jej długoletni związek kończy się w przeciągu paru chwil, a jej życie nabiera czarno-białych barw. Szybko jednak na jej drodze staje nowy mężczyzna, który jak się okaże nie był jej pisany. Zrozpaczona kobieta wraca ze złamanym sercem do ojca. Tadeusz to dobry staruszek, który wraz z córką nadal przeżywa śmierć żony. Życie Agnieszki niestety coraz bardziej się komplikuje. Okazuje się, że jedyna osoba, która pozostała Agnieszce, jest poważnie chora. Lekarze jednak dają Tadeuszowi jeszcze parę miesięcy życia. Kobieta postanawia zając się chorym ojcem, przeprowadzając się do rodzinnego domu. Kobieta postanawia także oddać się bardziej pracy. W tym celu zatrudnia opiekunkę dla ojca- Hannę. Kiedy Agnieszce wydaje się, że jej życie nie ma już najmniejszego sensu, na jej drodze staje przystojny mężczyzna- Filip. Wszystko wraca do normy, życie Agnieszki stabilizuje się i kobieta w końcu odnalazła miłość swojego życia. Jednak całe szczęście nie trwa w nieskończoność. Jedna wiadomość odmienia całe życie kobiety…

Agnieszka nie ma łatwego życia, szczególnie miłosnego. Jej długoletni związek kończy się w przeciągu paru chwil, a jej życie nabiera czarno-białych barw. Szybko jednak na jej drodze staje nowy mężczyzna, który jak się okaże nie był jej pisany. Zrozpaczona kobieta wraca ze złamanym sercem do ojca. Tadeusz to dobry staruszek, który wraz z córką nadal przeżywa śmierć żony....

więcej Pokaż mimo to

avatar
981
976

Na półkach: ,

„Życie nie może być pustą egzystencją. Wszyscy mamy jakiś cel, pragnienie, marzenie – punk odniesienia, który wskazuje nam drogę na mapie życiowej podróży. „Szepty miłości to opowieść o najpiękniejszym z ludzkich uczuć – miłości.”

Agnieszki Malarskiej życie nie rozpieszcza. W bardzo krótkim czasie spada na nią wiele ciosów. Rzuca ją chłopak, z którym była dwa lata, kolejny mężczyzna, który pojawia się w jej życiu okazuje się łajdakiem i oszustem, a na domiar złego u jej ojca zostaje zdiagnozowana nieuleczalna choroba. Wszystko zaczyna się zmieniać, gdy na jej drodze pojawia się Filip. Jednak Agnieszka ma problem by kolejny raz zaufać mężczyźnie. Jednak Filip jest nieugięty i zaciekle walczy o swoją szansę. Gdy mu to się udaje, przewrotne życie znów zadaje cios Agnieszce. Czy Filip okaże się tym jedynym? Czy Agnieszka pokona wszystkie przeciwności losu? Tego wszystkiego dowiecie się czytając "Szepty miłości".

Kolejny raz zwiódł mnie tytuł książki. Myślałam, że będzie to romans jakich wiele przeczytałam w ostatnim czasie. I choć w książce jest obszerny wątek romantyczny i cała fabuła książki kręci się wokół miłości, to ja jednak tę książkę wpasowałabym do literatury obyczajowej. I tak powstała bardzo fajna powieść obyczajowa z wątkiem miłosnym, ale również z wątkiem dramatycznym. Nie mogę zapomnieć o tym, że książka ta jest pełna wiary do boga, gdyż nasza bohaterka to osoba bardzo uduchowiona, często uczęszczająca na msze i prowadząca rozmowy z bogiem. W Agnieszce podobało mi się to, że mimo tylu dramatów, które dostała od życia, jej wiara w żadnym momencie nie została zachwiana. A uwierzcie mi na słowo, że jej życie to pasmo nieszczęść. Porzucona przez mężczyznę, który wydawał się tym jedynym, oszukana przez kolejnego chłopaka, zmagająca się z ciężką chorobą ojca. Agnieszka miewała stany depresyjne, była o krok od samobójstwa, jednak na jej drodze pojawił się Filip, który był dla niej wybawieniem. Jednakże to nie będzie koniec walki Agnieszki, gdyż życie dopiero ma w planach wystawienie jej na najcięższą próbę. Przyznam się Wam, że czasami podczas czytania zastanawiałam się czy to możliwe by tak młoda osoba, w tak krótkim czasie doświadczyła tyle cierpienia, i doszłam do wniosku, że jest to jak najbardziej możliwe, gdyż nigdy nie wiemy co zgotuje nam los.

„- A co jeśli Bóg uważa, że najlepsze dopiero przed panią? Z kina nigdy nie powinno się wychodzić, póki trwa seans. Być może zakończenie filmu zatyka dech w piersiach?”

Jest to cytat z 44 strony książki, ale bardzo adekwatny do zakończenia jakie nam zaserwował autor.

Styl autora jest bardzo lekki i książkę czyta się bardzo szybko. Na ogromny plus zasługuje to, że powieść ta jest bardzo zwięzła i nierozwleczona w czasie. Autor poświęcił uwagę tylko temu co było konieczne, nie ma niepotrzebnych opisów, tylko po to by książka miała kilkadziesiąt stron więcej, i to mi się bardzo podobało.

Kreacja głównych bohaterów oraz ich zarys psychologiczny jest bardzo dobry. Agnieszka to osoba szukająca miłości, na którą spada ogrom nieszczęść. Myślę, że Aga zmagała się również z depresją, z której pomógł się jej wydostać Filip. Czasami irytowała mnie swoim zachowaniem, ale nie jestem w stanie postawić się w jej sytuacji, a przypominam, że jej życie nie zawsze było usłane różami. Za to Filip to mężczyzna idealny, kochający na zabój, walczący do samego końca. Chyba każda kobieta chciałaby mieć takiego mężczyznę u swojego boku.

"Szepty miłości" to książka bardzo życiowa. Ile osób na całym świecie zostaje zranionych każdego dnia, ilu z nas chce być kochanym. Autor pokazuje nam, że nie wolno się poddawać w dążeniu do celu. Pokazuje nam również jak ciężka jest walka z chorobą oraz jak ciężko pogodzić się ze stratą bliskiej nam osoby. W powieści tej wyczytamy także jak życie potrafi być okrutne, jak stawia nas pod ścianą, kopie pod nami dołki, z których ciężko się wydostać.
Więc przygotujcie się na wiele emocji, gdyż w tej książce Wam ich nie zabraknie. Będzie radość ale również smutek, rozpacz oraz łzy.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Lucky.
Link do recenzjihttp://kobiecerecenzje365.blogspot.com/2016/04/szepty-miosci-jmr-michalski.html

„Życie nie może być pustą egzystencją. Wszyscy mamy jakiś cel, pragnienie, marzenie – punk odniesienia, który wskazuje nam drogę na mapie życiowej podróży. „Szepty miłości to opowieść o najpiękniejszym z ludzkich uczuć – miłości.”

Agnieszki Malarskiej życie nie rozpieszcza. W bardzo krótkim czasie spada na nią wiele ciosów. Rzuca ją chłopak, z którym była dwa lata, kolejny...

więcej Pokaż mimo to

avatar
204
167

Na półkach:

Lubię czytać dzieła naszych polskich autorów, szczególnie, że dzięki nim często utwierdzam się w przekonaniu, że jeśli bardzo chce się pisać i wydawać coś swojego, to można. Dlatego też chętnie sięgnęłam po książkę "Szepty miłości", którą napisał J.M.R. Michalski. Czy udało mi się usłyszeć szepty tego wyjątkowego uczucia? Cóż... w ogólnym rozrachunku niestety nie do końca. Ta historia wywołała we mnie niezwykle mieszane uczucia. Z jednej strony ma to "coś", co przyciąga, lecz z drugiej posiada w moim osobistym odczuciu również sporo wad.
Główną bohaterką tej książki jest Agnieszka. To kobieta, której nagle zawala się cały dotychczasowy świat. Jej ukochany zostawia ją dla innej, przez co popada w ogromną rozpacz. Poznaje jednak nagle mężczyznę niczym księcia z bajki, lecz okazuje się, że i on jest zwykłym kłamcą. Agnieszka ma wrażenie, że już nigdy nie będzie w stanie zaufać nikomu, chociaż w głębi duszy wciąż pragnie miłości. Co więcej, najbliższa osoba w jej życiu - ojciec - zaczyna chorować. Wszystko wydaje się być bez sensu, aż do czasu, gdy przypadkowo kobieta poznaje Filipa... Jak zatem potoczą się jej losy? Czy mężczyzna okaże się wart jej zainteresowania? Czy kobieta będzie w stanie jeszcze kiedykolwiek komuś zaufać? Jak Agnieszka poradzi sobie z chorobą ojca? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie oczywiście w książce "Szepty miłości".
Jak już wspomniałam we wstępie, mam bardzo mieszane uczucia po przeczytaniu tej historii. Myślę, że najlepiej będzie, jeśli swoją recenzję podzielę na to, co mi się podobało i na te elementy, które mnie do siebie nie przekonały. Zacznę zatem od pozytywów, jakie zawiera w sobie ta opowieść. Na całe szczęście jest ich o wiele więcej i to zaważyło na ogólnej ocenie tej książki. To, co mi się podobało to język, jakim posługuje się autor. Jest jednocześnie lekki i przyjemny, jak również pełen emocjonalności i momentami wręcz poetycki. Mogłabym się nawet pokusić o stwierdzenie, że język autora przypomina mi mój własny, którym posługuję się podczas pisania opowiadań czy innych, dłuższych historii (co prawda ja jeszcze niczego niestety nie wydałam, ale kto wie, co będzie w przyszłości :D). Co więcej, plusem jest dla mnie ogromna emocjonalność bijąca od tej opowieści, a osobiście bardzo lubię, gdy w książce zawartych jest sporo uczuć. Zdecydowanie do pozytywów muszę zaliczyć fakt, że podziwiam autora za to, że potrafił tak dobrze opisać kobiecą psychikę. Często autorzy mają problem z dogłębnym ukazaniem psychiki płci przeciwnej do ich własnej, a tutaj J.M.R. Michalski poradził sobie bardzo dobrze. Podobał mi się też taki nieco melancholijny wydźwięk tej historii. Mam tutaj na myśli fakt, że zawiera ona sporo przemyśleń dotyczących wiary, miłości, przyjaźni i ogólnie życia samego w sobie. Zresztą pomysł na fabułę, chcącą pokazać jak przewrotne bywa życie, jest dobry... I wszystko to byłoby świetne, gdyby autor nie przesadził jednak nieco ze swoją kreatywnością.
Tak, to moment, gdzie wytknę wszelkie, jak dla mnie, wady tej historii. Przede wszystkim jest przerysowana. Jak już napisałam, był dobry pomysł, ale zrealizowany niestety przesadnie. Czytając tę książkę zastanawiałam się czy to naprawdę możliwe, by jedna osoba przeżyła tak wiele cierpień w tak krótkim czasie. Niestety, ale dochodziłam do wniosku, że pewne momenty życia Agnieszki były jak dla mnie nierealne. Tak, tak, wiem, że życie nie każdego doświadcza jednakowo, ale na pewno nie jest aż tak brutalne dla jakiejś osoby w sposób, w jaki zostało to przedstawione. Dla mnie było w tej książce po prostu zbyt dramaturgii. No i zakończenie - zdecydowanie do mnie nie przemówiło. Być może ktoś dostrzegłby w tym coś "ponad", ale dla mnie było takie... dziwne. Nawet nie umiem tego lepiej określić. A szkoda.
Jeśli natomiast chodzi o bohaterów są dosyć specyficzni. Uważam zatem, że te kreacje były ciekawe dzięki swojej indywidualności. Agnieszka co prawda jawiła się w moich oczach jako kobieta zbyt przesadnie szukająca miłości. W pewnym sensie ją rozumiałam, bo każdy z nas pragnie odnaleźć w końcu swoją bratnią duszę. Jednak momentami jej charakter, pełen depresyjnych stanów, napawał mnie lekką irytacją. Polubiłam natomiast Filipa, pomimo niektórych jego decyzji, jak faktu, że nie do końca zgadzałam się z jego poglądami. Jednak miał jednocześnie w sobie coś takiego, co sprawiało, że nie dało się go nie polubić. Pozostali bohaterowie byli raczej poboczni i nie tak bardzo zarysowani, ale również wnieśli co nieco do całej tej fabuły.
Podsumowując, książka "Szepty miłości" to historia, która we mnie wywołała szereg sprzecznych odczuć. Z jednej strony miała w sobie coś, co przyciąga uwagę czytelnika i co więcej - bardzo szybko się ją czyta. Lecz z drugiej strony jak mnie troszeczkę została przerysowana. Mimo to, polecam ją szczególnie osobom, które wciąż poszukują miłości i wierzą, że któregoś dnia usłyszą jej szepty. Pod tym względem sama nie żałuję, że po nią sięgnęłam, bo w pewnym sensie dotarła do mojej czasami zbyt romantycznej duszy.

Więcej recenzji na: chaosmysli.blogspot.com

Lubię czytać dzieła naszych polskich autorów, szczególnie, że dzięki nim często utwierdzam się w przekonaniu, że jeśli bardzo chce się pisać i wydawać coś swojego, to można. Dlatego też chętnie sięgnęłam po książkę "Szepty miłości", którą napisał J.M.R. Michalski. Czy udało mi się usłyszeć szepty tego wyjątkowego uczucia? Cóż... w ogólnym rozrachunku niestety nie do końca....

więcej Pokaż mimo to

avatar
1759
1345

Na półkach: ,

„Szepty miłości „ J.M.R. Michalskiego to emocjonalne czytadełko.
Napisane sprawnie, zwięźle, dynamicznie, poprawną polszczyzną. Tematem wiodącym jest miłość. Główna bohaterka to dwudziestokilkuletnia kobieta przeżywająca kolejny zawód miłosny. Przestaje wierzyć w miłość, choć ciągle o niej marzy.
Pragnie bliskości i czułości tego jedynego. Na skutek niefortunnego wypadku spotyka mężczyznę, który okaże się tym na całe życie. Jednak w momencie największego szczęścia los okrutnie sobie z niej zadrwi.
I tylko dzięki głębokiej wierze znajdzie w sobie niewyobrażalne pokłady sił by walczyć o miłość, szczęście i spełnienie marzeń. Pomimo duchowej siły i wsparcia ukochanego życie napisze dla niej swój scenariusz.
J.M.R. Michalski to bardzo młody autor posiadający już kilka książek w swoim dorobku. Pamiętam promocję jego powieści „Dwie strony medalu”. Zaimponował mi wówczas świetną , dobrze napisaną fabułą mając niespełna dwadzieścia lat.
Czytając „Szepty miłości" nie mogłam pozbyć się myśli, że to banalna historia. Ckliwa i żerująca na uczuciach czytającego. Bo taka jest. Tym razem młody autor zaskoczył mnie znajomością kobiecej psychiki.
„Szepty miłości” to książka, którą się chłonie od pierwszej do ostatniej strony…pomimo banalności. O kobietach i dla kobiet.
Czytelnicy takie uwielbiają. POLECAM!
AUTOR, J.M.R. MICHALSKI, RADOMIANIN.

„Szepty miłości „ J.M.R. Michalskiego to emocjonalne czytadełko.
Napisane sprawnie, zwięźle, dynamicznie, poprawną polszczyzną. Tematem wiodącym jest miłość. Główna bohaterka to dwudziestokilkuletnia kobieta przeżywająca kolejny zawód miłosny. Przestaje wierzyć w miłość, choć ciągle o niej marzy.
Pragnie bliskości i czułości tego jedynego. Na skutek niefortunnego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
496
329

Na półkach:

"Życie to najcenniejszy dar, jaki otrzymujemy od Boga.
Miłość jest zaś największą łaską, jaka może spłynąć na człowieka.
Jeżeli darzysz drugą osobę prawdziwą miłością, to znaczy, że stała się ona twoim życiem."

"Każdy człowiek ma limit swoich porażek, gdy zostanie on przekroczony, mogą stać się różne rzeczy."

"Czas jest bezlitosny i zabierze ci wszystko.
Zarówno to, co kochasz, jak i to, czego nienawidzisz.
Zabierze to, co sprawiało radość oraz ból.
Zabierze łzy radości i łzy smutku."


Miłość jest najważniejszym uczuciem łączącym ludzi. Każdy z nas kocha i chce być kochanym. To nam daje poczucie bezpieczeństwa, szczęście, wsparcie, chęć do życia. Dzięki miłości budzimy się z uśmiechem na ustach, radośniej wracamy do domu, wiedząc, że czeka na nas ukochana osoba.

Gdy zatem ujrzałam książkę "Szepty miłości", postanowiłam, że koniecznie muszę ją przeczytać. Na początku moją uwagę przyciągnęła zwykła, prosta okładka, a następnie ten piękny tytuł. Zaintrygował mnie również jej krótki opis, który jeszcze bardziej mnie zachęcił do zapoznania się z tą opowieścią. Muszę przyznać, że w pierwszej chwili przyszło mi do głowy, że być może to następny romans. Okazało się, że to przepiękna historia właśnie o miłości, jej poszukiwaniu i chęci bycia kochanym, ale również o radzeniu sobie z przeciwnościami losu.

Agnieszka Malarska jest młodą kobietą, pracującą w firmie reklamowej. Pewnego dnia po dwóch latach wspólnego życia, jej narzeczony - Paweł postanawia zostawić Agnieszkę i się wyprowadza. Ostatnie wypowiedziane słowa wobec kobiety to "Jesteś do niczego!". Malarska się załamuje, wylewa morze łez. Udaje się do klubu z przyjaciółką i tam poznaje przystojnego blondyna. Po kilku dniach okazuje się, że nie była jedyną, z którą się spotykał. Kolejny zawód powoduje, że kobieta traci nadzieję, że kiedykolwiek pokocha ją jakiś mężczyzna. Jedyną osobą, na której wsparcie może liczyć i która ją kocha najbardziej na świecie jest ojciec Agnieszki. Tylko on jej został po śmierci matki. Niestety kobieta dowiaduje się, że jej najukochańszy tata choruje na alzheimera i za kilka miesięcy umrze. Postanawia się wprowadzić do niego i zaopiekować nim, rezygnując na jakiś czas z pracy. Gdy Agnieszka myśli, że jej świat się zawalił i że już nic dobrego w życiu jej nie spotka, poznaje Filipa. Mężczyzna na każdym kroku pokazuje, że bardzo mu na niej zależy, pomaga w opiece nad ojcem kobiety, walczy o jej zaufanie. Agnieszka jest szczęśliwa, zaczyna wierzyć, że wszystko się ułoży. I nagle otrzymuje tę wiadomość, która zmieni jej życie i zniszczy marzenia ...

Co wydarzy się w życiu Agnieszki ? Czy poradzi sobie z napotkanymi problemami ? Czy jej związek z Filipem przetrwa ? Czy ukochany ojciec wyzdrowieje ?

"Szepty miłości" to piękna i wzruszająca opowieść. Wciągnęła mnie od pierwszej strony. Jest książką krótką, szybko się ją czyta, ale zawiera głęboką i przejmującą treść. Główna bohaterka doświadczyła wielu bardzo przykrych sytuacji, zdarzeń. Straciła matkę, porzucił ją ukochany, została zdradzona przez innego mężczyznę, a następnie poinformowano ją o chorobie ojca. Jakby tego było mało usłyszała kolejną niszczącą jej plany wiadomość. To sprawiało, że czasami miała ochotę targnąć się na swoje życie. I prawie by jej się to udało. Wtedy właśnie wzięła się w garść. Była praktykującą katoliczką, uczęszczała na mszę w każdą niedzielę. Wierzyła w Boga i kochała go. Tylko to powodowało, że odnalazła wiarę i nadzieję na lepsze jutro. Współczułam bohaterce, a jednocześnie ją podziwiałam za chęć walki i wytrwałość. Zapewne było jej łatwiej wszystko znieść dzięki wielkiej miłości i wsparciu.

Powieść mnie bardzo poruszyła i przyznaję, że od pewnego momentu aż do końca książki, łzy spływały mi po policzkach. Nie spodziewałam się takiego zakończenia ... To historia refleksyjna, pięknie przedstawiona, z przesłaniem. Autor w idealny sposób zobrazował uczucia i emocje kobiety doświadczonej przez życie. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Książka na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Jestem o tym przekonana.

Serdecznie polecam !

http://wielbicielka-ksiazek.blogspot.com/

"Życie to najcenniejszy dar, jaki otrzymujemy od Boga.
Miłość jest zaś największą łaską, jaka może spłynąć na człowieka.
Jeżeli darzysz drugą osobę prawdziwą miłością, to znaczy, że stała się ona twoim życiem."

"Każdy człowiek ma limit swoich porażek, gdy zostanie on przekroczony, mogą stać się różne rzeczy."

"Czas jest bezlitosny i zabierze ci wszystko.
Zarówno to, co...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
J.M.R. Michalski Szepty miłości Zobacz więcej
J.M.R. Michalski Szepty miłości Zobacz więcej
J.M.R. Michalski Szepty miłości Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd