Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kolekcjoner kości

Tłumaczenie: Konrad Krajewski
Cykl: Lincoln Rhyme (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,7 (2718 ocen i 181 opinii) Zobacz oceny
10
239
9
476
8
802
7
805
6
269
5
99
4
12
3
10
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bone Collector
data wydania
ISBN
9788374696906
liczba stron
376
słowa kluczowe
Konrad Krajewski
język
polski

Lincoln Rhyme to jeden z najwybitniejszych kryminalistyków na świecie. Od czasu tragicznego wypadku jest sparaliżowany od szyi w dół. Przykuty do łóżka planuje samobójstwo, gdy od swojego dawnego partnera z policji otrzymuje propozycję, której nie może odrzucić... Kolekcjoner Kości - morderca i porywacz mający obsesję na punkcie starego Nowego Jorku - zostawia wskazówki, które tylko Lincoln...

Lincoln Rhyme to jeden z najwybitniejszych kryminalistyków na świecie. Od czasu tragicznego wypadku jest sparaliżowany od szyi w dół. Przykuty do łóżka planuje samobójstwo, gdy od swojego dawnego partnera z policji otrzymuje propozycję, której nie może odrzucić...

Kolekcjoner Kości - morderca i porywacz mający obsesję na punkcie starego Nowego Jorku - zostawia wskazówki, które tylko Lincoln Rhyme może odszyfrować. W wyznaczonym czasie, dzielącym od śmierci kolejne ofiary, Lincoln Rhyme i Amelia Sachs - policjantka, która jest jego rękami i nogami - starają się znaleźć miejsca ukrycia porwanych, korzystając ze wskazówek podrzuconych przez Kolekcjonera Kości.

Powoli kryminalistyk zawęża krąg poszukiwań wokół porywacza. Jednak okazuje się, że Kolekcjoner Kości ma swoje plany i zaciska pętlę wokół Lincolna Rhyme'a...

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 503
brakpomysłu | 2014-12-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Kolekcjoner kości" to historia jednego z najlepszych kryminologów, Lincolna Rhyme'a. Mężczyzny, który pomimo tego, że jest geniuszem w swoim fachu nie może go wykonywać. Po tragicznym wypadku jest sparaliżowany, a poruszać może jedynie głową i palcem wskazującym. Dostaje jednak propozycje nie do odrzucenia. Ma rozwikłać zagadkę seryjnego mordercy, zakochanego w starym Nowym York'u. Jego oczami, a zarazem nogami i rękami, zostaje młoda policjantka Amelia Sachs. Niezwykle inteligentna i rezolutna dziewczyna. Razem stawiają czoło oprawcy, nie będąc świadomymi w jakim niebezpieczeństwie sami się znajdują..
Deaver stworzył kryminał z krwi i kości, dosłownie. Dużo tu brutalności, krwi i obrzydlistwa związanych z psychopatycznym mordercą. Fascynujące jest w jaki sposób detektywi rozwiązują zagadki, analizują ślady. Nie dość, że czas jaki na to poświęcają jest niezwykle krótki, to wnioski do jakich potrafią dojść, są co najmniej zaskakujące. Czego chcieć więcej lubując się w tego typu literaturze?
Cała akcja książki rozpoczyna się w piątkowy wieczór, a kończy w poniedziałkową noc. To pokazuje jak szybko toczą się wydarzenia, jak doskonale zaplanowana jest zbrodnia i jak działają śledczy. Do tego nie daje nam to możliwości popadnięcia w nudę. Co po chwila dzieje się coś ważnego, coś czego pominąć nie wolno, bo potem ciężko będzie się nam odnaleźć. To właśnie cała magia tej pozycji. Wciągająca fabuła z ciekawie zarysowanymi postaciami, wartka akcja pełna tego czego w thrillerach nam trzeba - tajemnicy, przerażenia, ofiar i jeszcze większej ilości, najlepiej przypadkowych, ofiar.
Jako, że historie znałam z filmu, zanim zabrałam się do lektury odczekałam trochę czasu od ostatniego seansu. A lubię do tego filmu często wracać. I choć czekałam szmat czasu, przeczytałam wszystkie inne, czekające na przeczytanie książki nim sięgnęłam po "Kolekcjonera", odczuwałam, że historie dobrze znam (co z kolei jest ogromnym plusem dla twórców filmu świadczącym, iż jest to bardzo dobra adaptacja). Przewracałam kartki zastanawiając się "A kiedy będzie ten moment?" "Przecież to gdzieś tutaj zdarzyło się TO". Pomimo całego magnetyzmu jaki ma w sobie ta historia, znajomość filmu była niezwykle irytująca i frustrująca. Dlatego jeśli ktoś chce poznać te historię, uważam, że obowiązkowo i niezaprzeczalnie powinien rozpocząć od książki, a z filmu zrobić uzupełnienie i zobrazowanie historii.
Pomysł jest genialny, zupełnie tak jak główny bohater w dziedzinie kryminalistyki. Wciąga, absorbuje i ma klimat. Jednak dla kogoś kto tak jak ja, zna dobrze film - może wiać nudą. Dla osób, które lubują się w thrillerach pozycja ta powinna stać się obowiązkową. Dlatego osobiście już ostrze sobie zęby na kolejną część cyklu i kolejną zagadkę jakiej czoła stawi Rhyme.

Tekst z http://smieszna-nazwa.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hobbit, czyli tam i z powrotem

Do "Hobbita" podeszłam po raz kolejny. Książka wprowadza czytelnika we wspaniały klimat Śródziemia. Poznajemy Bilbo Bagginsa - hobbita, któr...

zgłoś błąd zgłoś błąd