Malowany człowiek: Księga I

Tłumaczenie: Marcin Mortka
Cykl: Cykl Demoniczny (tom 1.1) | Seria: Obca Krew
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,95 (7316 ocen i 569 opinii) Zobacz oceny
10
1 062
9
1 605
8
2 095
7
1 595
6
600
5
232
4
49
3
47
2
16
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Painted Man
data wydania
ISBN
9788375740578
liczba stron
504
język
polski

Zaszczuta i zdziesiątkowana ludzkość przeklina noc. Z każdym zmierzchem, w oparach mgły, nadchodzą opętane żądzą mordu bestie. Przerażeni ludzie chronią się za magicznymi runami. Usiłują wymodlić dla siebie i najbliższych kolejny dzień życia. Rzeź ustaje bladym świtem, gdy światło zapędza demony z powrotem w Otchłań. Rosną odległości między pustoszejącymi osadami. Wydaje się, że nikt ani nic...

Zaszczuta i zdziesiątkowana ludzkość przeklina noc. Z każdym zmierzchem, w oparach mgły, nadchodzą opętane żądzą mordu bestie. Przerażeni ludzie chronią się za magicznymi runami. Usiłują wymodlić dla siebie i najbliższych kolejny dzień życia. Rzeź ustaje bladym świtem, gdy światło zapędza demony z powrotem w Otchłań.

Rosną odległości między pustoszejącymi osadami. Wydaje się, że nikt ani nic nie zdoła powstrzymać otchłańców, kładąc tym samym kres zagładzie. W tym dogorywającym świecie dorasta troje młodych ludzi. Bohaterski Arlen, przekonany, że większym od nocnego zła przekleństwem jest strach przepełniający ludzkie serca. Leesha - jej życie zrujnowało jedno proste kłamstwo - nowicjuszka u starej zielarki, bardziej chyba przerażającej od krwiożerczych potworów. I Rojer, którego los na zawsze odmienił wędrowny minstrel, wygrywając mu na skrzypkach skoczną melodię.

Tych troje ma coś wspólnego - są uparci i przeczuwają, że prawda o świecie nie kończy się na tym, co im powiedziano. Czy odważą się jej poszukać, opuszczając chroniony runami azyl?

 

źródło opisu: [Fabryka Słów, 2008]

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 314
Annette | 2012-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 października 2012

Po "malowanego człowieka" sięgnęłam rok temu za namową znajomego. Pomimo upływu miesięcy i przeczytania od tego czasu kilku innych powieści, nadal wracam myślami do dzieła Peter'a V. Brett'a. Pierwszy tom "Trylogii demonów" wprowadza nas w niezwykły fantastyczny świat, gdzie dzień jest dla ludzi, a nocą królują przerażające demony. Autor bardzo starannie i z wielkim napięciem odwzorował strach towarzyszący ludziom w mroku.
Pierwszym bohaterem, jakiego poznajemy jest Arlen, chłopak, który nie chce podporządkować się dotychczasowemu życiu, chce walczyć z demonami, co spotyka się z totalnym niezrozumieniem i niedowierzaniem. Chłopak nie jest osobą, która będzie biernie przyglądać się mordom dokonywanym przez demony.
Książkę czyta się lekko i przyjemnie, z niecierpliwością przewracając strony. I z niecierpliwością czekając na kolejne tomy. Brett wykreował z najmniejszymi szczegółami świat ciekawy i barwny. Pomysł z demonami i runami jest bardzo ciekawy, tak inny od schematycznych smoków, wróżek, czarodziejek, duchów, elfów...
Jedynym minusem jest podział książki na dwie części, ale jest to pomysł polskiego wydawcy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Numery. Czas uciekać

Książka wciągająca, opowiadająca losy młodej dziewczyny, która zmaga się z pewnym darem. Co prawda, kiedy Jem i Pająk uciekali, nic nie było w tym tak...

zgłoś błąd zgłoś błąd