Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Metro 2033

Tłumaczenie: Paweł Podmiotko
Cykl: Metro (tom 1) | Seria: Uniwersum Metro 2033
Wydawnictwo: Insignis
7,78 (16328 ocen i 1684 opinie) Zobacz oceny
10
2 152
9
3 272
8
4 514
7
3 571
6
1 712
5
666
4
192
3
165
2
55
1
29
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Метро 2033
data wydania
ISBN
9788365315014
liczba stron
592
słowa kluczowe
metro, rosja, postapokalipsa
język
polski
dodał
EIGHT

Nowe wydanie pierwszego tomu fantastyczno-naukowego cyklu Metro Dmitrija Glukhovsky’ego – Metro 2033. Rok 2033. Świat po zagładzie nuklearnej. Ocalali walczą o przetrwanie w sieci moskiewskiego metra. Ich los trafia w ręce młodego Artema. Choć „Metro 2033” jest książką o świecie po wojnie nuklearnej, mutantach, potworach i walce z nimi, z charakterystycznymi dla science fiction rekwizytami,...

Nowe wydanie pierwszego tomu fantastyczno-naukowego cyklu Metro Dmitrija Glukhovsky’ego – Metro 2033.

Rok 2033. Świat po zagładzie nuklearnej. Ocalali walczą o przetrwanie w sieci moskiewskiego metra. Ich los trafia w ręce młodego Artema.

Choć „Metro 2033” jest książką o świecie po wojnie nuklearnej, mutantach, potworach i walce z nimi, z charakterystycznymi dla science fiction rekwizytami, to jest to przede wszystkim opowieść o konieczności odnalezienia przez każdego człowieka swojego miejsca na ziemi; o konieczności określenia i zrozumienia misji, którą ma do wypełniania człowiek jako jednostka i jako gatunek. Jest to książka o wypełnieniu powołania i życiu pomimo wszelkich trudności.

„Metro 2033” jest przypowieścią o postnuklearnej Moskwie, gdzie ci, którzy przeżyli kryją się przed promieniowaniem i nowymi formami życia w stołecznym metrze – największym schronie przeciwatomowym świata. Rozproszone grupki ludzi tworzą państwa-miasta na stacjach kolejki podziemnej, handlując, wojując i układając się między sobą. Bohater książki, Artem, aby ocalić swoją stację, jest zmuszony do wyprawy na drugi koniec metra, podczas której pokonuje liczne niebezpieczeństwa i poznaje nowe społeczności, które powstały po wojnie. Im dłużej szedł, im więcej poznawał światopoglądów, tym bardziej przekonywał się, że cała jego wyprawa jest pozbawiona sensu. W końcu staje przed wyborem: czy jest sens iść dalej?

 

źródło opisu: http://www.insignis.pl/

źródło okładki: http://www.insignis.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 124
Klaudia Augustowska | 2016-02-09
Na półkach: Przeczytane

Obstawiam, że nie ma osoby, która by nie spotkała się z universum metra - jest wszędzie! Zdecydowałam się więc przeczytać i zobaczyć, co ludzi tak zachwyciło.

I szczerze mówiąc nie do końca rozumiem fenomenu tej książki.
Owszem, idea postapokaliptycznego świata bardzo oryginalna i ciekawa: zamknięcie ludzkości w tak małych (w gruncie rzeczy) przestrzeniach jakim są tunele metra; zupełnie nowa bioróżnorodność powierzchni... Całkowicie rozumiem dlaczego ten świat jest wykorzystywany przez innych autorów - stwarza mnóstwo możliwości.
Jednak jest to zaleta całego universum, a nie pierwszej jego książki.
Niestety, ku mojemu rozczarowaniu, czytając nie mogłam opanować ziewania. Ja wiem, że działo się dużo, ale wszystko pod ten sam schemat: "boi się w ciemnych tunelach - opisuje stacje - boi się w tunelach - opis stacji na której coś się dzieje - tunel". Ile można? Szczególnie, że główny bohater jest bardzo zwyczajny i nie przyciągnął mojego zainteresowania.

Natomiast - ZAKOŃCZENIE - MAJSTERSZTYK. Jeszcze nigdy się chyba z czymś takim nie spotkałam. Uratowało, wróć, stworzyło całą książką. Nie dość, że było zupełnie nieprzewidywalne, a czytając krzyczałam (i to chyba nawet na głos) 'nie, nie, ale jak to tak?! przecież?!'. To jeszcze fenomenalnie opisane, ten moment, kilka stron przed końcem, gdy wszystko zaczyna się układać, każdy trybik wchodzi na swoje miejsce i wreszcie widzisz pełny obrazek.
Polecam, właśnie dla tego zakończenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nieodnaleziona

Nie będę ukrywać - książka mi się nie podobała. I to nawet nie kwestia rozczarowania, bo nie miałam w stosunku do niej żadnych oczekiwań. Myślałam, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd