Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sedinum. Wiadomość z podziemi

Cykl: Sedinum (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
7,49 (367 ocen i 100 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
51
8
96
7
85
6
56
5
22
4
6
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328701120
liczba stron
800
język
polski
dodała
karollllllla

W spokojny, piątkowy wieczór, w samym centrum miasta zapada się parking podziemny niedawno wzniesionego biurowca. Katastrofa budowlana odsłania nieznane podziemia, w których od końca wojny stoi wrak niemieckiej, wojskowej ciężarówki. Za, podziurawioną kulami szybą szoferki tkwi trup kierowcy, a na pace znajduje się ładunek, który wywraca do góry nogami spokojne życie kilku osób – architekta,...

W spokojny, piątkowy wieczór, w samym centrum miasta zapada się parking podziemny niedawno wzniesionego biurowca. Katastrofa budowlana odsłania nieznane podziemia, w których od końca wojny stoi wrak niemieckiej, wojskowej ciężarówki. Za, podziurawioną kulami szybą szoferki tkwi trup kierowcy, a na pace znajduje się ładunek, który wywraca do góry nogami spokojne życie kilku osób – architekta, który musiał się tutaj znaleźć z racji pełnionej funkcji, dziennikarki, która, zostając po godzinach w redakcji, mimowolnie stała się uczestniczką wydarzeń oraz potomka starej, pomorskiej rodziny, który na wieść o katastrofie przybywa do miasta swoich przodków.
Ścieżki trojga nieznajomych łączy, niewinna początkowo, misja odkrycia tożsamości nieboszczyka. Okoliczności zaczynają się jednak coraz bardziej komplikować, a pojawiające się nowe pytania zmuszają ich do zagłębienia się w trudnej i pogmatwanej historii miasta i poszukiwania okruchów wydarzeń sprzed wielu wieków.
Dopóki jedynymi problemami, które mają na głowie są demoniczna była żona, nadopiekuńcza matka czy wścibski szef nie jest tak źle. Gdy w lochach znajduje się jednak kolejny nieboszczyk, sprawy przybierają poważniejszy obrót. Na scenę wchodzą tajemniczy prześladowcy, a w tle pojawia się nazistowska tajemnica, w którą zamieszany był Werwolf.
Tymczasem, na krystalicznie czyste od tygodni niebo zaczynają ściągać coraz ciemniejsze chmury.
Do miasta zbliża się burza, jakiej bardzo dawno tutaj nie było…

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 246
Justyna | 2017-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2017

Sedinum to powieść z tych które, świetnie się zapowiadają. Jest tajemnica i zagadka w stylu Dana Browna. Są masoni i templariusze. Jest trójka sympatycznych bohaterów i Szczeciński Święty Graal. Jednym słowem autor zadbał o wszystko, co składa się na rewelacyjną powieść w stylu Indiana Jones. Moim zdaniem zadbał o więcej niż powinien. I tu doskonale sprawdza się powiedzenie „mniej znaczy więcej”. Nie wiem czy Leszek Herman pretenduje do nagrody „króla zbędnych opisów”. Królową już mamy, bezapelacyjnie jest nią Katarzyna Bonda. Ale wplecenie całej historii Szczecina do powieści sensacyjnej nie jest dobrym pomysłem. Wręcz fatalnym w skutkach. Przydługie i naprawdę zbędne opisy losów miasta, czy historii budowy Szczecińskiej kamienicy, rozciągnęły i spowolniły akcję tak bardzo, że książka stała się po prostu nudna. W środku najciekawszych wydarzeń autor pojawia się ze swoim za przeproszeniem ględzeniem i tak przez 5 stron czytamy legendę o moście, czy pomniku. Pytanie brzmi po co? Po co Panie Leszku mamy czytać jak Szczecin zbudowano? Skoro kupuje kryminał, to chcę poczytać wciągającą mroczną historie. I tak samo jest z powieścią sensacyjną. Ja rozumiem, że Sedinum to swego rodzaju hołd dla mieszkańców Szczecina. Ale w takim razie trzeba było napisać książkę tematyczną. No cóż autor poświęcił ogrom czasu przy pisaniu Sendinum. Ja to szanuje. I tylko dlatego ocena nie będzie miażdżąca . A powinna być! Ostatnie 200 stron umęczyło mnie bardzo. A z reguły to te ostanie strony są najciekawsze. Widocznie u Hermana jest wszystko na opak. Czytać, ale na własne ryzyko. Justyna.ju http://ksiazkinaszapasja.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miłość zapisana w gwiazdach. Jak znaleźć drugą połówkę dzięki astrologi.

Niby milosc zapisana w gwiazdach ale chyba tylko dla singli. Oprocz ciekawej okladki nie ma tu nic co by mnie porwalo, zauroczylo. Fajny pomysl na...

zgłoś błąd zgłoś błąd