Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sedinum. Wiadomość z podziemi

Cykl: Sedinum (tom 1)
Wydawnictwo: Muza
7,51 (378 ocen i 104 opinie) Zobacz oceny
10
45
9
56
8
97
7
88
6
56
5
22
4
6
3
6
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328701120
liczba stron
800
język
polski
dodała
karollllllla

W spokojny, piątkowy wieczór, w samym centrum miasta zapada się parking podziemny niedawno wzniesionego biurowca. Katastrofa budowlana odsłania nieznane podziemia, w których od końca wojny stoi wrak niemieckiej, wojskowej ciężarówki. Za, podziurawioną kulami szybą szoferki tkwi trup kierowcy, a na pace znajduje się ładunek, który wywraca do góry nogami spokojne życie kilku osób – architekta,...

W spokojny, piątkowy wieczór, w samym centrum miasta zapada się parking podziemny niedawno wzniesionego biurowca. Katastrofa budowlana odsłania nieznane podziemia, w których od końca wojny stoi wrak niemieckiej, wojskowej ciężarówki. Za, podziurawioną kulami szybą szoferki tkwi trup kierowcy, a na pace znajduje się ładunek, który wywraca do góry nogami spokojne życie kilku osób – architekta, który musiał się tutaj znaleźć z racji pełnionej funkcji, dziennikarki, która, zostając po godzinach w redakcji, mimowolnie stała się uczestniczką wydarzeń oraz potomka starej, pomorskiej rodziny, który na wieść o katastrofie przybywa do miasta swoich przodków.
Ścieżki trojga nieznajomych łączy, niewinna początkowo, misja odkrycia tożsamości nieboszczyka. Okoliczności zaczynają się jednak coraz bardziej komplikować, a pojawiające się nowe pytania zmuszają ich do zagłębienia się w trudnej i pogmatwanej historii miasta i poszukiwania okruchów wydarzeń sprzed wielu wieków.
Dopóki jedynymi problemami, które mają na głowie są demoniczna była żona, nadopiekuńcza matka czy wścibski szef nie jest tak źle. Gdy w lochach znajduje się jednak kolejny nieboszczyk, sprawy przybierają poważniejszy obrót. Na scenę wchodzą tajemniczy prześladowcy, a w tle pojawia się nazistowska tajemnica, w którą zamieszany był Werwolf.
Tymczasem, na krystalicznie czyste od tygodni niebo zaczynają ściągać coraz ciemniejsze chmury.
Do miasta zbliża się burza, jakiej bardzo dawno tutaj nie było…

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 146
Mama_Alutki | 2017-02-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2017

Zatem postanowiłam z Wami podzielić się moim zdaniem na temat tej książki.
Wszyscy porównują do Kod Leonarda da Vinci - Brown Dan
Tematycznie może i podobna, choć staram się nie oceniać przez pryzmat innych autorów.

Podeszłam do książki bardzo optymistycznie, słyszałam opinie że fajnie i lekko się czyta, i tak tez było ;) Na zmianę z mężem przerzucaliśmy strony, dzieląc się uwagami, spostrzeżeniami i ciekawostkami. Co najfajniejsze, różne epizody zapamiętywaliśmy. Ja miejsca, on nazwiska i rody.

Rodowita szczecinianka ze mnie, i choć szczególnie nie lubię takiego typu lektury, to z ciekawości zaczynam– każdy czyta, czytam i ja :D

Myślałam, że wciągnie mnie bez reszty w okolice mojego miasta, miejsca, zakątki, wiele informacji na temat miejsc itd.
Początek obiecujący, zaczęło się jak w tanim filmie sensacyjnym (dlaczego pisze, że tanim? Bo często w książce autor opisuje ( scena jak z taniego filmu fantastycznego, scena rodem z serialu, czy scena jak na tanim filmie w kinie) to trochę zniechęca, odczułam, że autor sam nie wierzył we własne możliwości, a przecież tak do końca nie była tania, ani naciągana. A może trochę ;) Dla mnie książka musi być taka, że jak musisz przerwać czytanie to nie możesz doczekać się by sięgnąć po nią ponownie, wtedy zabierasz ją wszędzie, i wykorzystujesz każdą chwilę by śledzić losy bohaterów. Niestety w niej tak nie miałam. Szkoda.
Środek Sedinum naciągany, zbyt dużo dat, pisane słownie trochę męczyły, poplątane z pomieszanym, ponieważ dopiero potem wyjaśnia się co do czego pasuje, jak puzzle układanki. Wątek zmienia bieg diametralnie, ¾ książki już leci jak błyskawica, akcja za akcją, bieg zdarzeń i ponownie porównanie (jak w zwykłym filmie sensacyjnym) i na koniec tak naprawdę chodzi o coś zupełnie innego ;)
Porónanie: "Coś na zasadzie, jedziesz autobusem nie kupując biletu, a miałeś grypę, a w sumie jesz hamburgera w mieście"

Wymęczyło mnie to (pewnie dlatego, że jakoś nie fascynują mnie obrazy, muzea, malarze itd.
Zachwyciły mnie miejsca, okolice, ponieważ na to liczyłam, trochę historii i wreszcie podziemny Szczecin – to mnie urzekło, opisy dokładne miejsc, wiele ciekawych legend z tym związanych – idealnie to co lubię.
Żart wpleciony super, kilka razu roześmiałam się w głos. Polubiłam bohaterów i utożsamiłam się z nimi.
Po drugą część sięgnę, gdy zatęsknię za nimi, lub otrzymam impuls/zachętę od kogoś znajomego, że przeczytał i ocenia wyżej niż 7 ;)
Choć jeśli sięgasz po nią by dowiedzieć się o Szczecinie czegoś więcej sięgnij po dokumentalne książki, w Sedinum mało tego ;)
Skojarzyła mi się z filmem kinowym, idziesz na film, ponieważ dobrze reklamują, wychodzisz z kina i szału nie ma  Mówisz wtedy : Taki sobie ;)

W skali od 1-10 , przyzwoita 5.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak zawsze

Zygmunt Miłoszewski w wyjątkowej i niezwykłej formie przenosi czytelnika do innej rzeczywistości, pozwala mu zerknąć przez dziurkę od klucza do innego...

zgłoś błąd zgłoś błąd