Ostatnie drzewo w mieście

Wydawnictwo: Wydawnictwo Adamada
7,44 (25 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
10
7
7
6
4
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last Tree in the City
data wydania
ISBN
9788374206235
liczba stron
32
język
polski
dodał
Ewa

Edward mieszka w bezbarwnym mieście pełnym betonowych blokowisk i bezdusznych samochodów. Lubi bawić się w cieniu majestatycznego dębu – ostatniego drzewa w mieście. Kiedy pewnego dnia dąb znika, Edward wie, że musi coś zrobić… Wzruszająca bajka o chłopcu, który ocalił miasto. A może i świat.

 

źródło opisu: http://adamada.pl/oferta-4.php

źródło okładki: http://adamada.pl/oferta-4.php

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2101
goskrzys | 2019-07-12
Przeczytana: 11 lipca 2019

Generalnie irytują mnie książeczki, w których są niemal same ilustracje, a tekstu tyle, co na lekarstwo. Ale w przypadku Petera Carnavasa - sporo można wybaczyć. Tutaj ilustracje są świetnym dopełnieniem oszczędnego i prostego tekstu. Ale też wymagają zaangażowania ze strony czytelnika, pochylenia się nad stroną graficzną.

Już samo pierwsze zdanie, otwierające historię: "Był sobie Edward, który mieszkał w mieście" - samo w sobie nic nie mówi. Zdanie bez jakiegokolwiek nacechowania emocjonalnego, ściśle informacyjne. Ale jeśli uzupełni się go spojrzeniem na ilustrację, widać, jak to miasto wyglądało. Że było szaro-bure, ciasno zabudowane wyższymi i niższymi wieżowcami, pozbawione ciepła, koloru i tak dalej. Ilustracja dopiero generuje emocje i refleksję. I tak wygląda cała reszta opowieści - krótkie, bezduszne zdania dopełnione są głębią treści przez ilustracje. I całość dopiero tworzy wartościową opowieść.

Żeby było śmieszniej, ilustracje nie są wcale jakoś szczególnie piękne....

książek: 184
Thorondor | 2019-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2019

Książeczka się niby mojemu synkowi trochę podobała - dość ładne ilustracje, ciekawa historia opowiedziana łatwymi słowami, morał. Czyli mamy przepis na świetnie spędzone na czytanie z dzieckiem...3 minuty!

Tak, tekstu jest tam skrajnie mało. Więcej trwa przewracanie stron, niż czytanie słów na nich zawartych. Dziecko nawet nie wczuje się w opowieść, a tu już koniec. Absolutnie odradzam zakup - stracone pieniądze. Wchodzi w grę jedynie pożyczona z biblioteki.

Niestety, coraz częściej spotyka się książki dla dzieci z trzema linijkami tekstu.

książek: 37
KatarzynaKulawik | 2016-02-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mały chłopiec o imieniu Edward mieszkał w mieście. Jednak nie było to zwyczajne, przyjazne miasto. Było to wielkie, szare blokowisko, pełne betonu i zakurzone od spalin wielu samochodów. Na szczęście w tej wielkiej szarości rosło jedno, jedyne drzewo w całym mieście! Było wspaniałe, piękne i rozłożyste. Edward uwielbiał spędzać na nim czas, bo wtedy mógł zapomnieć o szarości i oddać się marzeniom ;-) Niestety wkrótce drzewo zniknęło, bo zostało wycięte! Dni Edwarda stały się monotonne, puste i szare, zupełnie jak miasto, w którym mieszkał. Pewnego dnia, ku wielkiej radości chłopca, Edward znalazł gałązkę, która wciąż jeszcze była zielona! Niewiele myśląc, chłopiec postanowił zasadzić drzewo, tylko, gdzie to zrobić?! Nie będę zdradzać, ani gdzie Edward zasadził drzewo, ani co z tego wyniknęło, ale decyzja tego małego chłopca zupełnie (i nieodwracalnie!) odmieniła szare miasto! Zapraszam do lektury "Ostatniego drzewa w mieście" Petera Carnavasa zarówno małych, jak i dużych...

książek: 3916
ejotek | 2016-01-07
Przeczytana: styczeń 2016

Książeczka skupia uwagę dziecka głównie na ilustracjach. Znajdziemy w niej minimum treści i maksimum obrazu, co sprawia że maluch szybko odnajduje się w przekazie. Nawet moja pięciolatka rozumie, że w zieleni w miastach jest niewiele, że nie wolno deptać trawników, zrywać bez potrzeby kwiatów czy gałęzi drzew. Otaczającej nas przyrody jest coraz mniej, bo wycina się drzewa, by zrobić papier a całe parki czy zieleńce, by poszerzyć drogi czy wybudować nowe osiedla. Dodatkowo jest też zanieczyszczenie powietrza czy gleby. Lektura ma najmłodszemu pokoleniu uzmysłowić, że o rośliny trzeba dbać, bo bez nich nasz świat będzie szary, bury i ponury. Już pomijając fakt, że drzewa dostarczają nam owoców, opału, budulca, mogą być mieszkaniem dla zwierząt czy wpływać na klimat. To kolejna lektura z morałem, którą serdecznie polecam w celach naukowych dla naszych pociech.

całość recenzji i foto: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2016/01/peter-carnavas-ostatnie-drzewo-w-miescie.html

książek: 831

http://zaczarrowana.blogspot.com/2015/12/uroczy-powrot-do-dziecinstwa.html

książek: 1597
magdalenardo | 2015-12-13
Przeczytana: 02 grudnia 2015

Edward mieszkał w szarym, smutnym mieście. Było tam jednak jedno miejsce, w którym mógł być szczęśliwy. Miejsce, w którym rósł ostatni dąb. Niestety któregoś dnia dąb znikł. Edward bardzo to przeżył. Już nic nie było takie samo. Pewnego dnia postanowił coś zmienić i uratować miasto. Co takie zrobił mały bohater?

Autor w kilkunastu zdaniach zmieścił ogromny przekaz do młodych czytelników, a właściwie całej ludzkości. Każdy z nas może pomóc przyrodzie, bez której przecież żyć się nie da. Autor uświadamia nam jak wielkie znaczenie ma natura i przypomina, że każdy z nas może ją chronić na swój sposób. Jeśli każdy z nas zatroszczy się o przyrodę, to szybko wokół nas zrobi się "zielono" (w rozumieniu dosłownym i przenośnym). Małymi kroczkami jesteśmy w stanie zmienić świat.

Wspaniałe, bardzo wymowne ilustracje. Mimo dość oszczędnych "kresek" doskonale oddają odczucia Edwarda, pokazują smutny świat bez przyrody i radosny, z kiełkującym życiem. Piękna opowieść. Pozycja świetnie...

książek: 808
Annie_28 | 2015-12-06
Przeczytana: 06 grudnia 2015

Peter Carnavas od zawsze uwielbiał rysować i opowiadać historie. Jego pasja rozpoczęła się w dzieciństwie i po dziś dzień stała się nie tylko hobby, ale także sposobem na życie. Carnavas postanowił wydać swoje pierwsze książki dla dzieci, ponieważ sam uwielbiał czytać innych autorów piszących dla najmłodszych. Jego pierwsza książka "Jessica's Box" została przyjęta niezwykle gorąco, a każda kolejna okazywała się niemałym sukcesem. Po przeczytaniu "O chłopcu, który wpadł do książki" i "Ostatniego drzewa w mieście" zupełnie nie dziwi mnie zachwyt nad jego dziełami. To są po prostu hiperkreatywne "multimedialne" historie dla dzieci.

"Ostatnie drzewo w mieście" - tę historię opowiadają słowa zespojone z ilustracjami. Przez to książka staje się niezwykle dynamiczna, a dziecko na pewno się nią nie znudzi. Bardzo podoba mi się sposób w jaki autor (który jednocześnie jest ilustratorem) łączy swoją spisaną opowieść, z obrazkami, które ją przedstawiają. W wielu książkach pojawia się...

książek: 472
Paulina | 2015-11-30
Na półkach: Przeczytane

O czym jest?

Książeczka opisuje losy małego Edwarda - chłopca, który żyje w wielkim mieście. Na ruchliwych ulicach i w otoczeniu wieżowców ciężko jest odpocząć, dlatego chłopiec codziennie jedzie do ostatniego drzewa na jego ulicy, gdzie bawi się i odpoczywa wśród szumu liści. Pewnego dnia, - ku ogromnej rozpaczy Edwarda - drzewo zostaje ścięte. Czy bohaterowi uda się ocalić miasteczko przed szarością i przekonać mieszkańców do zieleni?

Jakie wartości przekazuje?

"Ostatnie drzewo w mieście" to bajka, która zwraca uwagę dzieci na współczesny problem, jakim jest zanikająca w dużych miastach zieleń. Książka pokazuje jak ważna jest w naszym życiu natura i dbanie o otoczenie. Kształtuje świadomość dziecka w zakresie ochrony środowiska i ekologii.
Książka jest bardzo ładnie i starannie wykonana. Piękne i kolorowe ilustracje z pewnością zainteresują najmłodszych, a duża czcionka będzie bardzo pomocna w nauce i doskonaleniu umiejętności...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd