Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Beowulf. Przekład i komentarz oraz Sellic Spell

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,46 (116 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
9
8
31
7
35
6
20
5
5
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Beowulf: A Translation and Commentary
data wydania
ISBN
9788380691674
liczba stron
484
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

J.R.R. Tolkien przetłumaczył „Beowulfa”, staroangielski poemat z ok. VIII w., a spisany prawdopodobnie na początku XI w., w 1926 roku, kiedy miał 34 lata. Wracał do tego przekładu później, nanosząc pośpieszne poprawki, lecz nigdy nie brał pod uwagę jego publikacji. Podjął się jej teraz Christopher Tolkien. Przekładowi towarzyszy pouczający komentarz autora do samego poematu w formie wykładów...

J.R.R. Tolkien przetłumaczył „Beowulfa”, staroangielski poemat z ok. VIII w., a spisany prawdopodobnie na początku XI w., w 1926 roku, kiedy miał 34 lata. Wracał do tego przekładu później, nanosząc pośpieszne poprawki, lecz nigdy nie brał pod uwagę jego publikacji. Podjął się jej teraz Christopher Tolkien.
Przekładowi towarzyszy pouczający komentarz autora do samego poematu w formie wykładów wygłoszonych w Oksfordzie w latach trzydziestych XX w., rzucających także światło na proces tłumaczenia. Wykłady te dowodzą niezwykłej swobody, z jaką Tolkien poruszał się po ówczesnej literaturze i historii.
Autor przekładu „Beowulfa” poświęca wiele uwagi szczegółom i realiom epoki, które nadają jego wizji bezpośredniości i jasności. Zupełnie jakby wszedł do tej wyobrażonej przeszłości i stał obok Beowulfa oraz jego wojowników, kiedy po zejściu na ląd w Danii strząsali kolczugi, był świadkiem jego narastającego gniewu, kiedy Unferth się z nim drażnił , albo jakby sam ze zdumieniem podnosił wzrok na straszliwą rękę Grendela umieszczoną nad drzwiami Heorotu.
Wykłady te dowodzą także szerszego spojrzenia Tolkiena na kontekst literacki „Beowulfa” oraz tematy poruszane w poemacie, np. historii ze smokiem nie traktuje jak kolejnej bajki o ukrytym skarbie, lecz zwraca uwagę na jego związek z wcześniejszymi, pogańskimi czasami i otaczającą go atmosferę tragedii, analizuje współistnienie w poemacie elementów pogańskich i chrześcijańskich czy objaśnia subtelności zawartej w nim ironii oraz rozplątuje dynastyczne zawiłości.
Christopher Tolkien dołączył do przekładu i komentarza napisaną przez ojca (także w języku staroangielskim) „cudną opowieść”, pokazującą, jak mogłaby wyglądać historia Beowulfa jako ludowa opowiastka, pozbawiona wszelkich naleciałości ideologicznych i historycznych.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2015

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 671
Hrosskar | 2016-01-22
Na półkach: Przeczytane 2016
Przeczytana: 20 stycznia 2016

J.R.R. Tolkien jest przede wszystkim znany jako twórca wspaniałego Śródziemia i książek jakie się w nim rozgrywają: Hobbit, Władca Pierścieni, czy Silmarillion. Ponadto jest uważany za ojca fantasy, jakie znamy dzisiaj i myślę, że każdy się z tym zgodzi. Co więcej jego książki zostały przetłumaczone na ponad pięćdziesiąt języków i sprzedały się w milionach egzemplarzy na całym świecie. Mniej osób zapewne wie, że był profesorem filologii i literatury staroangielskiej na Oxfordzie. Jego zasługi na polu tłumaczeń ze staroangielskiego są ogromne - dzięki temu możemy przeczytać poemat Pan Gawen i Zielony Rycerz, czy niedawno wydanego Beowulfa.

Beowulf jest staroangielskim poematem, datowanym na mniej więcej VIII w., a spisanym prawdopodobnie na początku XI w. Tolkien przetłumaczył go 1926 roku, mając 34 lata. Opowiada on o wyprawie tytułowego Beowulfa na duński dwór, by zmagać się z nękającym tamtejszego władce potworem - Grendelem. Co ciekawe praca nad tym tekstem trwała przez dłuższy czas - autor prawie całe swoje życie nanosił poprawki. Publikacji tego przekładu podjął się niedawno Christopher Tolkien, opatrując go komentarzem ojca w formie wykładów wygłoszonych w Oksfordzie w latach trzydziestych XX w., które rzucają światło na proces tłumaczenia. Do książki została dołączona również opowieść Sellic Spell (Cudna Opowieść).


Źródło
Poemat o Beowulfie został przetłumaczony wręcz niesamowicie! Czytając go można niemalże przenieść się do czasów, gdy chrześcjaństwo od niedawno dopiero zawitało do tej części Europy, co za tym idzie mity i przesądy pogańskie są wciąż żywe. To wszystko decyduje o tym, że poemat jest niezwykły i czytanie go, to prawdziwa uczta! Co ciekawe sam poemat zajmuje raptem 160 stron w blisko 500 stronicowej książce. Co jest więc w niej jeszcze zawarte? Przede wszystkim szczegółowe i dokładne omówienie kwestii związanych z tłumaczeniem i próbą zrozumienia poematu. To nie tylko wywody dotyczące genezy danego staroangielskiego słowa, próby rozszyfrowania co znajdowało się na zniszczonych fragmentach, ale przede wszystkim bogate opracowanie ukazujące realia powstawania tej legendy. Tolkien w swoim komentarzu pokazuje jak ogromną wiedzę posiada, nie tylko jako tłumacz, ale również jako znawca tamtej epoki. Miejscami nie jest to łatwy tekst do czytania, jeśli nie jest się filologiem i nie interesują nas za bardzo takie kwestie. Jednakże warto i je również przeczytać obok słów wyjaśniających gesty, zachowania, wypowiedzi występujące w poemacie. Pozwala to lepiej zrozumieć legendę, jej genezę oraz poznać z nieco innej strony Tolkiena.

Wspomniana już przeze mnie Sellic Spell to bardzo krótka i prosta historyjka, która różni się miejscami dość znacząco od historii poematu, choć zachowuje jej główne elementy. Napisana ona została niczym baśń - prostym językiem, z jasno zarysowanymi bohaterami, nagrodą za waleczne czyny i szczęśliwym zakończeniem. Autor posiadał niezwykły talent, by tak pięknie napisać własną wersję legendy o Beowulfie. Pobudza ona niesamowicie zmysły czytelnika i po jej przeczytaniu aż chciałoby się posłuchać jej przy ognisku, opowiedzianą przez jej autora. Jest to zarazem wspaniałe zwieńczenie książki i pozwala poczuć jak faktycznie mogła wyglądać ta opowieść, jako ludowa opowiastka. Jest ona na tyle przystępna, że można ją ze spokojem przeczytać nawet nieco starszemu dziecku i myślę, że będzie bardzo zadowolone z takiej opowieści.

Beowulf, przekład i komentarz to książka niewątpliwie wymagająca od czytelnika dużej dozy cierpliwości i skupienia podczas czytania. Nie ma jednak co się zrażać! Zachwyci ona nie tylko fanów twórczości J.R.R. Tolkiena, ale również osoby, które dopiero co poznają jego książki. Warto również przeczytać tą książkę, by poznać prawdziwą wersję legendy i wyrobić sobie o niej samemu zdanie. Polecam!

http://hrosskar.blogspot.com/2016/01/beowulf-przekad-i-komentarz.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Paragraf 22

Książka gorzka, a jednocześnie prześmieszna. Znakomicie pokazuje bezsens zarówno wojny, jak i instytucji takiej jak armia, chociaż zapewne jej przes...

zgłoś błąd zgłoś błąd