Przyszła na Sarnath zagłada. Opowieści niesamowite i fantastyczne

Tłumaczenie: Maciej Płaza
Seria: Klasyka grozy
Wydawnictwo: Vesper
8,13 (270 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
43
9
76
8
68
7
53
6
21
5
6
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377312360
liczba stron
624
język
polski
dodał
aspolski

„Przyszła na Sarnath zagłada. Opowieści niesamowite i fantastyczne” to drugi po „Zgrozie w Dunwich i innych przerażających opowieściach” wybór najlepszych utworów H.P. Lovecrafta. Tym razem klasycznym opowiadaniom grozy, takim jak „Zeznanie Randolpha Cartera”, „Reanimator Herbert West” czy „Coś na progu”, towarzyszą utwory fantastyczne, tajemnicze i piękne wędrówki po krainie snów – na czele z...

„Przyszła na Sarnath zagłada. Opowieści niesamowite i fantastyczne” to drugi po „Zgrozie w Dunwich i innych przerażających opowieściach” wybór najlepszych utworów H.P. Lovecrafta. Tym razem klasycznym opowiadaniom grozy, takim jak „Zeznanie Randolpha Cartera”, „Reanimator Herbert West” czy „Coś na progu”, towarzyszą utwory fantastyczne, tajemnicze i piękne wędrówki po krainie snów – na czele z krótką powieścią „Ku nieznanemu Kadath śniąca się wędrówka”, jednym z największych popisów kosmicznej wyobraźni pisarza.

Opowiadania uzupełnia słynny esej Lovecrafta „Nadprzyrodzona groza w literaturze”, niezrównany przewodnik po literackiej grozie, po raz pierwszy z dokładną bibliografią.

Wszystkie utwory w wiernym, znakomitym literacko przekładzie Macieja Płazy, który za „Zgrozę w Dunwich i inne przerażające opowieści” został nagrodzony przez „Literaturę na Świecie”. Książkę wzbogaca obszerne posłowie i zdobią znakomite ilustracje Krzysztofa Wrońskiego.

Spis tre­ści:
- Grobowiec (The Tomb, 1917)
- Polaris (1918)
- Biały Statek (The White Ship, 1919)
- Przyszła na Sarnath zagłada (The Doom That Came to Sarnath, 1919)
- Zeznanie Randolpha Cartera (The Statement of Randolph Carter, 1919)
- Celephaïs (1920)
- Rycina w starym domu (The Picture in the House, 1920)
- Bezimienne miasto (The Nameless City, 1921)
- Wędrówka Iranona (The Quest of Iranon, 1921)
- Księżycowe moczary (The Moon-Bog, 1921)
- Inni bogowie (The Other Gods, 1921)
- Reanimator Herbert West (Herbert West - Reanimator, 1922)
- Ogar (The Hound, 1922)
- Pod piramidami (Under the Pyramids, 1924)
- Opuszczony dom (The Shunned House, 1924)
- Zgroza w Red Hook (The Horror at Red Hook, 1925)
- On (He, 1925)
- Zimno (Cool Air, 1926)
- Model Pickmana (Pickman's Model, 1926)
- Dziwny dom wysoko wśród mgieł (The Strange House in the Mist, 1926)
- Ku nieznanemu Kadath śniąca się wędrówka (The Dream-Quest of Unknown Kadath, 1927)
- Srebrny klucz (The Silver Key, 1926)
- Coś na progu (The Thing on the Doorstep, 1933)
- Dodatek: Nadprzyrodzona groza w literaturze (Supernatural Horror in Literature, 1927)
- Bibliografia
- Posłowie: Lovecraft na nieczystej ziemi

 

źródło opisu: Vesper, 2016

źródło okładki: www.vesper.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1154)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 392
Łukaszo | 2018-03-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Za wzniesieniem dostrzegł ponure domiszcze. Niewiele się zmieniło od ostatniej wizyty. Ciągle wywierało na nim wrażenie niepokoju i zgrozy. Noc zbliżała się nieubłaganie, a okalające ponury budynek moczary sprawiały przerażające wrażenie. Instynktownie poczuł strach, ale czuł też, że nie może się ruszyć - tak jakby coś trzymało go w miejscu. Kiedy tak przyglądał się okolicy, w dali słychać było cichy chichot, a różnorakie cienie na moczarach nabierały dziwnych kształtów. Nie widział, kiedy stracił przytomność, ale budząc się następnego dnia, poczuł się tak dobrze jak nigdy dotąd. Nie zauważył od razu czarnego piętna na swojej skórze, zło miało dopiero nadejść, ale już odcisnęło na nim swój znak.

Howard Phillips Lovecraft był specyficznym pisarzem i z takiej samej specyficzności znana była jego twórczość. Samotnik z Providence w swojej prozie często...

książek: 1114
Izabela Pycio | 2016-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2016

"Najstarszą i najsilniejszą emocją ludzkości jest strach, a najstarszym i najsilniejszym rodzajem strachu jest strach przed nieznanym."

Kolejna porcja fantastycznej literatury grozy, prawdziwa gratka dla czytelnika uwielbiającego zanurzać się w niezwykłych opowieściach. Wgryzamy się w nie nie tylko w aspekcie dreszczyków strachu i niepokoju, ale również ze względu na umiejętność wytworzenia unikalnego klimatu, wyjątkową plastyczność opisów, dbałość o detale, sugestywny dobór słów i archaiczną stylistykę. To bardzo przyjemna wędrówka w przeszłość literatury. Teraz, bogaci w wiedzę i osiągnięcia naukowe współczesności, możemy z zaciekawieniem przyjrzeć się wplecionym w twórczość Howarda Phillipsa Lovecrafta ówczesnym dokonaniom badaczy i naukowców. W publikacji zebrano dwadzieścia trzy opowiadania, powstałe od tysiąc dziewięćset siedemnastego do trzydziestego trzeciego roku. Mamy również okazję zapoznać się z esejem autora będącym interesującym przewodnikiem po literackiej grozie....

książek: 805
Marcin | 2018-04-06
Na półkach: Przeczytane

Kolejny po "Zgrozie w Dunwich i innych przerażających opowieściach" tom "niesamowitych i fantastycznych" opowiadań H.P. Lovecrafta nie zawodzi w najmniejszej mierze. Jeśli ktoś szuka historii mrocznych i przyprawiających o trwogę to ta książka jest właśnie dla niego. Wszystko tu nasycone jest wszechobecną, niekiedy podskórną, zwykle zaś bezpośrednią i atawistyczną niemal grozą. Znamienne jednak, że Lovecraft nie jest zwyczajnym autorem horrorów. Jego wystylizowaną prozę od dzieł pisarzy pokroju Stephena Kinga dzieli otchłań. Autor "Przyszła na Sarnath zagłada", czy "Coś na progu" to bowiem klasyk gatunku i znacznie bliżej mu do Edgara Alana Poe niż całej hordy współczesnych luminarzy tego rodzaju prozy. Gdyby tak pokusić się o możliwie najkrótsze i najbardziej lapidarne określenie tego, co Lovecraft reprezentuje, to prócz wyświechtanych gatunkowych etykietek najtrafniej byłoby odwołać się do rozdziału V książki Umberto Eco "Historia piękna", zatytułowanego "Piękno...

książek: 5030
Wkp | 2017-05-13

LOVECRAFT ODMIENIONY

Kiedy myślimy o pisarstwie Lovecrafta, jego nazwisko kojarzymy przede wszystkim z horrorem. To jednak zbyt duże uproszczenie, choć pozostające przecież w zgodzie z prawda. Ten zwany samotnikiem z Providence pisarz w równej mierze poruszał się w ramach grozy, co i Science Fiction, stając się jednym z prekursorów tego gatunku. W końcu czymże innym, jak nie fantastyką naukową jest jego mitologia Cthulhu, która opowiada o przedwiecznych bóstwach pochodzących z kosmosu? To, że lęk przyćmił te elementy, nie oznacza, że zostały one zapomniane. „Przyszła na Sarnath zagłada” przypomina o tym w znakomitym stylu, ukazując bardziej fantastyczne oblicze Lovecrafta, które nie jest jednak wolne od mrocznych koszmarów.

Dziesięć tysięcy lat temu nad brzegiem nieruchomego jeziora znajdującego się na ziemi Mnar istniało miasto Sarnath. Zanim jednak lud, który je pobudował przybył na te terany, w miejscu tym stało Ib zamieszkane przez istoty niemiłe dla oka, zielone, bezgłośne i...

książek: 635
Marcin Kowalczyk | 2016-10-13
Przeczytana: 13 października 2016

Drugi tom opowiadań przedwojennego mistrza grozy. Są tu zawarte opowiadania zróżnicowane pod względem jakości. Niektóre wyraźne słabsze, inne doskonałe, niemal tak dobre- jak te zawarte w pierwszym tomie.
Wszystkie cechuje staranność i precyzja językowa. Czyta się je wspaniale podziwiając rozwiązania składniowe stosowane przez autora. W książce prawie w ogóle nie występuje dialog, a ludzie prowadzą rozmowy. Groza zmienia się w zależności od opowiadania, jednak ta zmiana jest niewielka. Powtarzalność motywów może nudzić, gdy chcemy przeczytać wszystko jednym tchem. Dawkowana pozwala rozkoszować się strachem jaki wywołuje. Krótkie formy znakomicie ułatwiają czytanie. Te nieco dłuższe o zabarwieniu "fantasy" musiałem dzielić na krótsze fragmenty.
Autor podobnie jak w pierwszym tomie nie jest obojętny rasowo. Wyraźnie daje to odczuć w opowiadaniach, gdzie ludzie innej nacji niż biała są napiętnowani. Niewolnicy istnieją w fantastycznych światach i Bogowie wybierają tylko...

książek: 1358
Ciacho | 2016-09-07
Przeczytana: 07 września 2016

"Na nieczystej ziemi Lovecrafta"

Wypuszczenie ponad cztery lata temu na polski rynek zbioru opowiadań "Zgroza w Dunwich", jednego z największych klasyków grozy, w całkowicie nowym i świetnym przekładzie, okazało się być niesamowicie trafnym posunięciem, które zostało przyjęte przez fanów i krytyków gromkimi brawami i słowami najwyższego uznania za jakość wydania i przekładu. Maciej Płaza i Wydawnictwo Vesper dali mnóstwo frajdy i powodu do dumy z możliwości przeczytania i posiadania takiej perełki na półce wielu czytelnikom. Okazało się jednak, że nie powiedzieli ostatniego słowa w związku z Howardem Phillipsem Lovecraftem, którego wspomniany tom dotyczy, bo pojawił się kilka tygodni temu kolejny zbiór opowiadań tego autora wydany w podobny sposób.

"Przyszła na Sarnath zagłada. Opowieści niesamowite i fantastyczne" to zbiór liczący sobie tym razem 623 strony, który składa się z 23 opowiadań. Za wybór, opracowanie i tłumaczenie ponownie odpowiada niezawodny Maciej Płaza. Nie mogło...

książek: 570
Grot | 2016-08-01
Na półkach: Przeczytane

Pomimo, iż nie uważam, aby starsze polskie przekłady dzieł Lovecrafta były jakoś szczególnie nieudolnie dokonane, to doceniam prace Macieja Płazy nad nowymi tłumaczeniami. Widać w nich elegancję, bogactwo stylu, troskę o wyszukane, wyrafinowane słownictwo, odpowiedni nastrój.

Ważną kwestią jest także zmiana co niektórych tytułów opowieści przez tłumacza. Przyznam, że przyzwyczajony jestem do starych nazw i nie zawsze ich edycja jest przeze mnie pozytywnie odbierana. Jednak i tu zdarzają się miłe niespodzianki. Najbardziej jestem zadowolony ze zmiany nazwy powieści „W poszukiwaniu nieznanego Kadath” na „Ku nieznanemu Kadath śniąca się wędrówka”. Choć z reguły wolę, aby tytuły utworów, były możliwie jak najkrótsze, tu jednak zrobię wyjątek. Bardzo nastrojowo, onirycznie, niesamowicie brzmi ta nowa nazwa. Wydaję mi się, że tu Płaza osiągnął mistrzostwo. Idealnie odzwierciedlony oniryczny, senny, marzeniowy motyw, stanowiący istotę tej powieści.

Sporą ozdobą książki są wyśmienite...

książek: 223
Arturion | 2016-11-28
Na półkach: Przeczytane

Drugi tom opowiadań klasycznego mistrza grozy może zachwycić. Zawiera 22 opowiadania, minipowieść, esej, także posłowie tłumacza i bibliografię. Same dzieła są zróżnicowane - niektóre to zdecydowanie horror, inne raczej fantastyka.
Duży ukłon należy się tłumaczowi, Maciejowi Płazie, który to dokonał także wyboru, napisał posłowie i zestawił bardzo wartościową bibliografię. Z posłowia wynika, że... właściwie nie chciał tych opowiadań tłumaczyć, ale... Tu nie dopowiem, ale wyjaśnienie trzyma się w klimacie samego dzieła.
Kolejny ukłon dla ilustratora. Jest nim Krzysztof Wroński, który także doskonale się wczuł w klimat tych onirycznych opowieści.
Esej Lovercrafta to dla fanów grozy obowiązek. "Nadprzyrodzona groza w literaturze" to bardzo osobista historia gatunku. Jako taka, może wzbudzać kontrowersję, choć śpieszę wyznać, że nie u mnie.
Z kolei mikropowieść "Ku nieznanemu Kadath śniąca się wędrówka" to dla mnie najmocniejszy punkt książki. Nie ze względu na grozę, bo tej tu nie za...

książek: 4153
eR_ | 2016-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2016

Howard P.Lovecraft, pisarz, który uznanie zdobył dopiero po śmierci.Większość swoich utworów pisał, do tak zwanej szuflady.Dopiero, gdy odszedł i zaczęto publikację, zrozumiano, bez czego świat musiał się obyć do tej pory.
Samotnik z Providence korespondował, przez całe swoje krótkie życie z różnymi znaczącymi postaciami ze świata literatury, co znacząco ułatwiło późniejszą publikację jego dzieł.Co ciekawe pisarz, odpowiadał na także na listy czytelników.

Kolejny wybór znakomitych utworów, tym razem pełne grozy opowiadania, przeplatają się tutaj z pełnymi czaru tworami, wziętymi jakby wprost z marzeń sennych.

W tym zbiorze przyjdzie się nam zmierzyć nie tylko z legendarnymi Przedwiecznymi, ale i z grozą pozornie normalnego domostwa, czy z tajemniczą siłą, która opanowuje Herberta Westa.Z tego opowiadania autor uczynił swoistą parodię postaci tu występujących, co wiele lat później zgrabnie wykorzystano tworząc całkiem niezły film "Re-Animator", na podstawie tegoż...

książek: 0
| 2016-07-08
Przeczytana: 08 lipca 2016

Nadszedł moment, w którym wydawnictwo Vesper czule popieściło miłośników wszystkiego co mroczne, psychodeliczne i straszne. I to po raz kolejny. Po Zgrozie w Dunwich i innych przerażających opowieściach, na rynku polskim pojawił się kolejny zbiór opowiadań Lovecrafta. Mistrza grozy i powieści nadprzyrodzonych. Przyszła na Sarnath zagłada. Opowieści niesamowite i fantastyczne. Ten tytuł powinien się znaleźć w każdym domu szanującego się miłośnika twórczości Samotnika z Providence. Będziecie argumentować, że przecież nie tylko Vesper wydaje twórczość Lovecrafta, a i nie trzeba przecież wydawać miliona piniodza na zbiorowe wydania.

I tu jest wasza racja. Bo nie musicie. Ale jeśli szanujecie siebie jako czytelników i konsumentów to właśnie po wydanie od Vespera sięgniecie. Tłumaczenie Zgrozy…było nagradzane i zostało uznane za najlepsze w Polsce. Przypadek? Nie sądzę. Mało jest tak zdolnych tłumaczy jak jegomość Maciej Płaza. Panu kłaniam się w pas i salutuję z wyrazami uznania. Bo...

zobacz kolejne z 1144 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd