Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moje śliczne

Tłumaczenie: Katarzyna Ciążyńska
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
7,67 (1094 ocen i 215 opinii) Zobacz oceny
10
125
9
167
8
326
7
287
6
123
5
44
4
7
3
6
2
6
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pretty Girls
data wydania
ISBN
9788327616166
liczba stron
480
język
polski
dodała
giovanna

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. Pewnego dnia dziewiętnastoletnia Julia zniknęła bez śladu. Tragedia na zawsze naznaczyła jej najbliższych. Ojciec popełnił samobójstwo, a siostry, Claire i Lydia, zerwały ze sobą kontakt. Mija dwadzieścia lat. Paul, mąż Claire, wpływowy milioner, zostaje zamordowany. Przeglądając jego...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

Pewnego dnia dziewiętnastoletnia Julia zniknęła bez śladu. Tragedia na zawsze naznaczyła jej najbliższych. Ojciec popełnił samobójstwo, a siostry, Claire i Lydia, zerwały ze sobą kontakt.

Mija dwadzieścia lat. Paul, mąż Claire, wpływowy milioner, zostaje zamordowany. Przeglądając jego rzeczy, Claire odkrywa przerażające nagrania, na których ktoś brutalnie gwałci i morduje dziewczyny.

Czy Paul miał z tym coś wspólnego, czy tylko oglądał te filmy? Czy przez osiemnaście lat żyła pod jednym dachem z psychopatą?

Claire i Lydia, dotąd mocno skonfliktowane, rozpoczynają prywatne śledztwo, które okaże się bolesną wędrówką w przeszłość, dowodem, że czas nie leczy wszystkich ran. Siostry docierają blisko prawdy, a komuś bardzo zależy, by nigdy nie wyszła na jaw.

 

źródło opisu: http://www.harpercollins.pl/

źródło okładki: http://www.harpercollins.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 824
Maja | 2015-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2015

Należę do czytelniczek lubiących thrillery. Jestem wobec nich bardzo wymagająca. Nie każda książka jest w stanie spełnić moje wymagania. Czy powieść Karin Slaughter zaspokoiła moją cotygodniową żądzę krwi?
4 marca 1991 roku dziewiętnastoletnia Julia zniknęła bez śladu. Ten dzień już na zawsze położył się cieniem na jej rodzinie. Ojciec dziewczyny popełnił samobójstwo, a dwie jej młodsze siostry, Lydia i Claire, zerwały ze sobą kontakt.
20 lat później rodzinę dotyka kolejna tragedia. Ginie mąż Claire, Paul, który zostaje zamordowany. Po pogrzebie mężczyzny, żona zaczyna przeglądać jego rzeczy. Odnajduje w nich filmy o niepokojącej treści. Są na nich nagrane brutalne gwałty i morderstwa młodych dziewcząt. Claire jest w szoku. Zaczyna zastanawiać się nad tym, czy mąż także brał udział w tych chorych procederach. Czy to możliwe, że przez 18 lat żyła pod jednym dachem z psychopatą?
W obliczu tych wydarzeń Lydia i Claire zawieszają na chwilę wojenny topór. Postanawiają zjednoczyć siły, by wspólnie rozwiązać zagadkę z przeszłości. To będzie dla nich bardzo bolesna podróż w czasie, podczas której na jaw wyjdą szokujące fakty. Czy uda im się przetrwać kolejną burzę?
Akcja powieści toczy się bardzo szybko. Wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie. Każdy szczegół jest istotny i przybliża do rozwikłania zagadki. Dojście do prawdy po tylu latach nie jest wcale takie proste, tym bardziej, że wciąż istnieją osoby, które wolałyby, by pozostała ona nadal ukryta. Karin Slaughter serwuje bardzo krwawe opisy (w końcu jej nazwisko, po polsku "rzeź", do czegoś zobowiązuje). Autorka w mrożący krew w żyłach sposób opisuje to, jakim torturom zostały poddane ofiary. Czytając je, czułam, że moje serce bije w piersi jak oszalałe. Bardzo to przeżywałam. Czułam ból i strach tych kobiet. Kilka razy nawet ocierałam z policzka łzy. Dawno nic mną tak nie wstrząsnęło.
Lydia i Claire były zdane wyłącznie na siebie. Policja była skorumpowana i nie miała najmniejszej ochoty, by im pomóc. Nie leżało to w jej interesie. Inni za przeszkadzanie w dojściu do prawdy płacili więcej.
Ta powieść od początku do końca trzymała mnie w napięciu. Byłam tak pochłonięta lekturą, że prawie padłam na zawał, gdy zadzwonił mi telefon. Byłam zła, że muszę go odebrać. Nie lubię być odrywana od książki w najlepszym momencie. Nagły zwrot akcji wcisnął mnie w fotel i nie pozwolił z niego wyjść aż do ostatniej strony. Takiego rozwiązania zagadki się nie spodziewałam. Żałuję, że nie mogłam zobaczyć swojej miny, gdy prawda wyszła na jaw. Moje oczy były zapewne większe niż spodki.
Tu nie ma miejsca na sentymenty, jest krwawa rzeź. Cała historia wydaje się bardzo wiarygodna i to jest przerażające. Gdy pomyślę, że takie rzeczy dzieją się naprawdę, przeszywa mnie dreszcz. W głowie mi się nie mieści to, że jeden człowiek może zgotować drugiemu takie piekło.
Jeśli szukacie naprawdę mocnej książki, o której szybko nie zapomnicie - rozejrzyjcie się za powieścią Karin Slaughter. Uwierzcie mi, ona podnosi ciśnienie lepiej niż mocna kawa. Czyta się ją z wypiekami na twarzy i ciarkami na całym ciele. Majstersztyk. Gorąco polecam wielbicielom dobrych thrillerów z odrobiną psychologii.

www.czytelnia-mola-ksiazkowego.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Farba znaczy krew

Mimo, iż przed lekturą "Farby" nad sprawą myśliwych nigdy specjalnie się nie zastanawiałam, to gdzieś tam wgłębi nigdy ich nie rozumiałam. I...

zgłoś błąd zgłoś błąd