Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Więcej krwi

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Krew na śniegu (tom 2) | Seria: Ślady zbrodni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,25 (1520 ocen i 213 opinii) Zobacz oceny
10
47
9
48
8
160
7
389
6
480
5
247
4
68
3
57
2
17
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mere blod
data wydania
ISBN
9788327154323
liczba stron
216
język
polski
dodała
Ag2S

Kontynuacja bestsellerowej "Krwi na śniegu". Jon ucieka przed zemstą Rybaka, najważniejszego gangstera w Oslo, którego zdradził. Kieruje się na daleką północ Norwegii i ukrywa się w leśnej czatowni, gdzie pomaga mu tylko Lea, samotna matka i jej syn, Knut. Słońce północy, które nigdy nie zachodzi, powoli doprowadza mężczyznę do obłędu, a ludzie Rybaka są coraz bliżej... Z recenzji: "Więcej...

Kontynuacja bestsellerowej "Krwi na śniegu".

Jon ucieka przed zemstą Rybaka, najważniejszego gangstera w Oslo, którego zdradził. Kieruje się na daleką północ Norwegii i ukrywa się w leśnej czatowni, gdzie pomaga mu tylko Lea, samotna matka i jej syn, Knut. Słońce północy, które nigdy nie zachodzi, powoli doprowadza mężczyznę do obłędu, a ludzie Rybaka są coraz bliżej...

Z recenzji:

"Więcej krwi" otwiera zdanie "Od czego zaczniemy tę opowieść?". Identyczne pytanie należy zadać sobie w przypadku tej recenzji. Ostateczną ocenę można ograniczyć do pięciu gwiazdek, ponieważ powieść jest dobra – naprawdę dobra. Ale tego rodzaju oceny nie mówią nic o subtelnej bujności językowej, przenikającej tę książkę. Nie dowiemy się dzięki niej nieczego o fabule, która z jednej strony banalna, lecz dzięki Nesbø wzniesiona zostaje do magicznego poziomu. Nie zapewni nam też dokładnego opisu bohaterów, którzy wydają się stereotypowi, lecz tak naprawdę wypełnieni są niuansami i energią. Nie tłumaczy też w jaki sposób norweski mistrz, tutaj, podobnie jak w pierwszej części "Krwi na śniegu", miesza humor z powagą, poetyckość z suspensem i zabawę ze śmiercią.
Berlingske, Denmark

Nowa powieść Nesbø jest naprawdę dobrze opowiedziana (…) Rozmach językowy i narracyjny są nieskazitelne
NRK, Norway

Językowe sztucznie ognie niosą tę powieść. Zabawnie sportretowane postacie, piękne pejzaże i inne sformułowania są wskazówką, że autor miał niezły ubaw podczas pisania.
Five Stars VG, Norway

Nesbø w elegancki i stylowy sposób oferuje nam bajkową historię (…) z prawdziwym suspensem klasycznego westernu.
Jak to zwykle u niego, mamy huśtawkę nastroju pomiędzy rozedrganiem, a burzliwością, od łagodności, przez niepokój aż do brutalności i z powrotem. Niezmiennie rządzi ciemność, nawet podczas dnia polarnego, lecz nadzieja nie umiera, a pośrodku całej tej grozy można spotkać delikatną kobietę.
Ekstra Bladet, Denmark

Jo Nesbø rozpoczął nowy projekt, w którym przyswoił sobie odwrócony punkt widzenia, z perspektywy kryminalisty. (…) Z doświadczenia wiemy już, że Nesbø potrafi skonstruować intrygę, pisać i wywoływać emocję. Teraz możemy stwierdzić, że jest też w stanie robić to także od drugiej strony.
Jyllands-Posten, Denmark

Ekstremalnie dobrze napisana historia, z zapałem opowiedziana poprzez monolog wewnętrzny. Jest opisana z punktu widzenia płatnego mordercy i pomimo całej swojej barwności pozostaje realistyczna. W ten sposób intryga ma formę obyczajowego i niezwykle wciągającego westernu. Jak zwykle, nie brakuje w niej humorystycznych i twardych obserwacji, które od początku są znakiem rozpoznawczym Nesbø. To wielobarwna, rozrywkowa, a przy tym wypełniona filozofią książka.
Nordjyske Stiftstidene, Denmark

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2015

źródło okładki: www.publicat.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 380
wasilka | 2016-01-09
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 09 stycznia 2016

Niedawno pisałam o moim pierwszym spotkaniu z twórczością norweskiego pisarza Jo Nesbø. Byłam wtedy pod wielkim wrażeniem, nieczęsto zdarza się, by lektura tak mnie pochłonęła (ostatnio jakby częściej). Pomyślałam, że to niemożliwe, by to uczucie mogło się powtórzyć. A jednak. Powtórzyło się i spowodowało, że zastanawiam się, jak uwolnić się od pisarza, który ma taki dar. A może nie ma potrzeby się uwalniać? Pewnie. Wystarczy sięgać po kolejne książki.
Dzisiaj więc przedstawiam Jo Nesbø w drugiej części nowego cyklu powieści - nowel. Oto "Więcej krwi", druga w serii po "Krwi na śniegu" książka utytułowanego pisarza ze Skandynawii.

Podobnie jak w pierwszej części nowej serii opowieści o życiu przestępców, których sprawne pióro pisarza przeniosło w czasie do lat siedemdziesiątych XX wieku, w książce "Więcej krwi" również mamy do czynienia z historią retro. Tym razem rzecz dzieje się w okręgu Finnmark, o którym, jak pisze sam Jo Nesbø, sami Norwegowie niewiele wiedzą. Daleko na Północy, na obszarze płaskowyżu, z dala od ludzi usadowiła się mała wioska Kåsund. Pewnej nocy przybył do niej człowiek, który uciekał przed swoim przeznaczeniem. Jon Hansen vel Ulf szukał schronienia mając za bagaż pistolet, kopertę z pieniędzmi i ...tajemnicę.
Mała lapońska społeczność przywitała nowo przybyłego niezbyt wylewnie, ale nie odmówiła mu dachu nad głową. Choć był to dach skromny, drewniany i atakowany przez chmary komarów. Miał on jednak niezaprzeczalny atut - stał na uboczu wsi, w głębokim lesie. Tajemniczy Południowiec ukrył się w chacie myśliwskiej i czekał. Na swoje przeznaczenie.
Powieść "Więcej krwi" to swoisty obraz człowieka, który pogodził się z tym, że musi umrzeć, to opowieść o przestępcy, który naraził się na gniew i nieuniknioną zemstę barona narkotykowego, występującego w poprzedniej części serii, niejakiego Rybaka. Jon Hansen oszukał swego pracodawcę i tak oto myśliwy - ekspedytor sam stał się ofiarą. Wie, że myśliwi przyjdą po niego. To nieuniknione.
Jon to młody człowiek, który musi uciekać i najbardziej na świecie pragnie, by spotkało go coś dobrego. Jest spragniony bliskości, dotyku i prawdziwiej miłości. Miłości, która przyniesie ukojenie skołatanym nerwom i oczyści z wszystkich nieprawości, których się dopuścił.

W małej lapońskiej wiosce bohater zrozumie, że

"Życie w głównej mierze polega na podejmowaniu prób tego, czego się nie umie".

Wśród ludzi wyznających staromodną formę chrześcijaństwa (konserwatywny laestadianizm) odnajdzie spokój i miłość, której pragnął. Trzeba przyznać, że w porównaniu do "Krwi na śniegu" nowa powieść Jo Nesbø posiada znacznie więcej romantyzmu i jest łagodniejsza od poprzedniczki. Wciąż jednak jest to świetnie napisany thriller, w którym napięcie jest bardzo dobrze wyważone, historia jest opowiedziana doskonale a narrator ponownie zachwyca humorem. Fabuła wydaje się banalna, ale przedstawiona została w oryginalny sposób.
Zastawiałam się co sprawia, że pisarz potrafi uzyskać dobrą więź z czytelnikiem i po przeczytaniu obu książek nowej serii Jo Nesbø dochodzę do wniosku, że udało mu się to głównie za sprawą postaci. W "Więcej krwi", poza głównym bohaterem - przestępcą z duszą, najbardziej w pamięć zapada Knut, uwielbiający dowcipy mały chłopiec, który szybko zaprzyjaźnia się z Jonem/Ulfem.
Podsumowując. Przeczytałam kolejną skandynawską powieść, która przeniosła mnie w nowe dla mnie rejony (nie zakładam w najbliższym czasie podróży w okolice arktyczne), gdzie króluje dzika przyroda, renifery (w powieści jest jeden i to szczególny), a ludzie żyją w zgodzie z maksymą, że życie nie ma biegu wstecznego. Okazuje się, że akcja książki sensacyjnej może toczyć się w scenerii mocno zamkniętej społeczności i toczy się zaskakująco. Nie ma w niej pościgów, ścielących się trupów, modnych dyskotek czy dwuznacznych barów. Musi nam wystarczyć drewniana chata, łódź rybacka i kościół. I mam nadzieję, że jeszcze wiele razy uda mi się udać w podróż do podobnych miejsc. Jednak jest coś czego nigdy, ale to przenigdy nie spróbuję...nie napiję się raikas (sfermentowane mleko renifera). Ale jeśli wy macie na nie ochotę koniecznie przeczytajcie "Więcej krwi" Jo Nesbø. Szczerze polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Paragraf 22

Książka gorzka, a jednocześnie prześmieszna. Znakomicie pokazuje bezsens zarówno wojny, jak i instytucji takiej jak armia, chociaż zapewne jej przes...

zgłoś błąd zgłoś błąd