Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystkie jasne miejsca

Tłumaczenie: Donata Olejnik
Seria: Myślnik
Wydawnictwo: Bukowy Las
8,32 (1516 ocen i 247 opinii) Zobacz oceny
10
426
9
327
8
352
7
242
6
98
5
45
4
14
3
10
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
All the Bright Places
data wydania
ISBN
9788364481710
liczba stron
424
język
polski
dodała
Sherry

Theodore jest zafascynowany śmiercią. Codziennie rozmyśla nad sposobami, w jakie mógłby pozbawić się życia, a jednocześnie nieustannie szuka – znajdując – czegoś, co pozwoliłoby mu pozostać na tym świecie. Violet żyje przyszłością i odlicza dni do zakończenia szkoły. Marzy o ucieczce od małego miasteczka w Indianie i niemijającej rozpaczy po śmierci siostry. Kiedy Finch i Violet spotykają się...

Theodore jest zafascynowany śmiercią. Codziennie rozmyśla nad sposobami, w jakie mógłby pozbawić się życia, a jednocześnie nieustannie szuka – znajdując – czegoś, co pozwoliłoby mu pozostać na tym świecie. Violet żyje przyszłością i odlicza dni do zakończenia szkoły. Marzy o ucieczce od małego miasteczka w Indianie i niemijającej rozpaczy po śmierci siostry.
Kiedy Finch i Violet spotykają się na szczycie szkolnej wieży – sześć pięter nad ziemią – nie do końca wiadomo, kto komu ratuje życie. A gdy ta zaskakująca para zaczyna pracować razem nad projektem geograficznym, by odkryć "cuda" Indiany, ruszają – jak to określa Finch – tam, gdzie poprowadzi ich droga: w miejsca maleńkie, dziwaczne, piękne, brzydkie i zaskakujące. Zupełnie jak życie.
Wkrótce tylko przy Violet Finch może być sobą – śmiałym, zabawnym chłopakiem, który, jak się okazuje, wcale nie jest takim wariatem, za jakiego go uważają. I tylko przy Finchu Violet zapomina o odliczaniu dni, a zaczyna je przeżywać. Jednak w miarę jak świat Violet się rozrasta, świat Fincha zaczyna się gwałtownie kurczyć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bukowy Las, 2015

źródło okładki: http://bukowylas.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 51
Xuxa | 2015-12-19
Na półkach: Przeczytane

http://wychowanaprzezksiazki.blogspot.com/2015/12/wszystkie-jasne-miejsca-jennifer-niven.html

Finch jest zwykłym nastolatkiem. No dobra pomijając może kilka faktów tj. że co chwila zmienia swoją osobowość i styl, ludzie nazywają go wariatem, no i najważniejsze - codziennie nowy pomysł na popełnienie samobójstwa.
Jest też Violet. Najzwyklejsza dziewczyna. Ma swoją paczkę, co prawda może nie do końca oddanych przyjaciół, kiedyś nawet prowadziła bloga! Jednak po wypadku siostry zmieniła się. Odlicza dni do końca roku szkolnego i do opuszczenia miasta przypominającego jej na każdym kroku o stracie.
Gdy pewnego dnia ta dwójka spotyka się na szczycie szkolnej dzwonnicy, żadne z nich nie wie, że w tym momencie ich życie zmieniło się na zawsze. Nawzajem uczą się żyć, cieszyć się teraźniejszością i nie myśleć o przeszłości.

"Idealny dzień rzeczywiście istnieje."

Jak może zauważyliście na górze, oceniłam książkę na 8/10. Taki standard w moim przypadku. Muszę jednak przyznać, że jest to chyba pierwsza książka jaka mi się nie podobała. Może źle to ujęłam, jeszcze żadna książka tak mnie nie wkurzyła. Chodziłam po całym domu przeklinając głównego bohatera. Powiem tak. Od początku nie lubiłam Finch'a. Po pierwsze dlatego, że mnie zawstydzał. Miałam takie uczucie jakbym to ja była odpowiedzialna za wszystkie głupoty jakie robił i mówił. Z drugiej strony miał swoje momenty. Pokazał Violet jak żyć. Jak wrócić do normalności po stracie bliskiej osoby, jednym słowem uratował ją. Jednak tak naprawdę to nienawidziłam go przez to, że się poddał. Czytając nie mogłam w to uwierzyć. Dlatego, pomimo najszczerszych chęci, Finch nie należy i raczej nie będzie należał do moich ulubionych bohaterów.
Może przejdźmy teraz do Violet. Nie mam jej nic do zarzucenia. Była bardzo ciekawą bohaterką. Jeszcze bardziej ją polubiłam, w przeciwieństwie do Finch'a, pod koniec książki. Podziwiałam ją za to, że się nie załamała i normalnie funkcjonowała.
Tak naprawdę, gdzieś tam w środku cieszę się, że przeczytałam tą książkę. Podziwiam autorkę za poruszenie tematu samobójstwa. Może i nie zrozumiem o czym myśli taka osoba, mam nadzieję, że nigdy nie będę miała ku temu okazji, ale cieszę się, że taka książka powstała i chociaż trochę przybliżyła mi to co myśli i czuje taka osoba.

"Zdaję sobie sprawę, że nie chodzi o to, co się ze sobą zabiera, ale o to, co się zostawia."

Na okładce widnieje "Jeśli szukasz książki na miarę "Gwiazd naszych wina"- to jest to." GUARDIAN. Może jest to po części racja. Obie książki poruszają dość istotny temat, a mianowicie śmierć. Nie mówią o niej bezpośrednio, lecz uświadamiają nam, że śmierć wcale nie jest czymś odległym i nigdy nie wiemy kiedy nadejdzie. Jednak nie myślcie, że śmierć to główny wątek tej książki. Nie, nie, zawiera dużą dawkę humoru i obowiązkowego w młodzieżówkach wątku miłosnego.
Niestety nie jest to lekka książka, jakby mogło się wydawać patrząc na okładkę. Może od razu Was ostrzegę, że książka rozbroi Was emocjonalnie i zmieni Wasze poglądy na wiele spraw. Lecz chyba po to czytamy takie książki, żeby uciec chociaż na chwilę od własnych problemów. Rozluźnić się, popłakać sobie czy przeżyć życie na nowo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cukiernia pod Amorem. Hryciowie

Ta część najbardziej mi się podobała. Jest akcja, dużo się dzieje, poznajemy wojenne i powojenne losy głównych bohaterów. Jest miłość i rozstania, wal...

zgłoś błąd zgłoś błąd