Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Diabli nadali

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,37 (782 ocen i 192 opinie) Zobacz oceny
10
62
9
64
8
242
7
240
6
113
5
43
4
8
3
6
2
4
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380691476
liczba stron
448
język
polski
dodała
Ag2S

Najnowsza książka bestsellerowej autorki Olgi Rudnickiej. Przewrotne charaktery, zagadkowe intrygi i dużo śmiechu! Dagmar Różyk zostaje znaleziony martwy w swoim gabinecie w okolicznościach budzących u jednych śmiech, u drugich wstręt, a jeszcze u innych - godną pożałowania radość. Za życia był obiektem pożądania kobiet, nienawiści mężczyzn, oczkiem w głowie prezesa. Motywów zabójstwa jest...

Najnowsza książka bestsellerowej autorki Olgi Rudnickiej. Przewrotne charaktery, zagadkowe intrygi i dużo śmiechu!

Dagmar Różyk zostaje znaleziony martwy w swoim gabinecie w okolicznościach budzących u jednych śmiech, u drugich wstręt, a jeszcze u innych - godną pożałowania radość. Za życia był obiektem pożądania kobiet, nienawiści mężczyzn, oczkiem w głowie prezesa. Motywów zabójstwa jest bez liku, tak samo jak podejrzanych. Monika, jego sekretarka, jako jedyna zna tajemnice szefa i jest zdecydowana za wszelką cenę sama odkryć prawdę. Pomaga jej młody policjant Mateusz Jankowski, który po szkole oficerskiej wylądował na stanowisku stażysty w wydziale kryminalnym prowadzącym śledztwo w tejże sprawie. Jego zwierzchnicy, starzy wyjadacze, niechętnym okiem patrzą na młodego, ambitnego nowicjusza, robią sobie z niego żarty i dają na każdym kroku do zrozumienia, że szkoła szkołą, a życie życiem i wiele mu jeszcze brakuje, by stał się twardym gliną.
Z powodu prywatnych kontaktów z Moniką, która jest jedną z głównych podejrzanych, Mateusz zostaje odsunięty od sprawy. Nie wierząc w winę dziewczyny, postanawia działać na własną rękę, ryzykując przyszłą karierę. Poszlaki prowadzą do mieszkania Magdy W., znienawidzonej przez wszystkich zastępczyni Różyka, zwanej przez personel Zdzirą. Zdaniem Moniki to właśnie ona może być zabójczynią, ale najpierw muszą się dowiedzieć, gdzie jest pani wicedyrektor. Ostatnio widziano ją w wieczór poprzedzający śmierć Różyka, gdy odgrażając się i klnąc na czym świat stoi, wybiegła z jego biura.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 320
Iwona_C_ | 2015-10-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: październik 2015

Komedia kryminalna ma się coraz lepiej. Ostatnio mam szczęście do tego typu książek. Kilka dni temu przeżywałam przygody z Joanną – wyjątkową romansopisarką. A teraz do łez rozbawiły mnie perypetie Moniki i jej szefa z piekła rodem… Olga Rudnicka stworzyła wyjątkową, zabawną i zaskakującą książkę, która wciąga i bawi.

Dagmar Różyk, dyrektor kreatywny wielkiej korporacji, nie bez powodu nazywany przez swoich współpracowników i podwładnych Diabłem, pewnego dnia zostaje znaleziony martwy w swoim biurze. Wywołuje to niemałe zamieszanie w firmie, a główną podejrzaną staje się Monika – jego sekretarka. Śledztwo w sprawie zaczynają prowadzić doświadczeni komisarze z pomocą nowicjusza – Mateusza. Ten ostatni podkochuje się w Monice, co oczywiście nieco komplikuje sprawę. Do całej tej mieszanki należy dołożyć jędzowatą zastępcę dyrektora zwaną Zdzirą, jej sekretarza – wazeliniarza, wierną przyjaciółkę, która potrafi znaleźć wyjście z każdej sytuacji oraz tatkę z braćmi, którzy strzegą cnoty głównej bohaterki. Ach, zapomniałabym. Jest jeszcze paprotka, która powieści „odgrywa” drugoplanową rolę… Mieszanka iście wybuchowa.

Olga Rudnicka w swojej nowej powieści zaprasza nas do świata wielkiej korporacji, gdzie pracuje się według ściśle określonej hierarchii i wyznaczonych przez szefów reguł. Mamy wykonywać wszystkie polecenia przełożonych, nawet gdy nie zawsze się z nimi zgadzamy lub wręcz godzą w nasze zasady moralne. Tak jest w tym przypadku. Monika musi dla swojego szefa wykonywać iście diabelskie zadania – załatwiać jego prywatne sprawy, często związane z licznymi kochankami, które zmienia jak przysłowiowa kobieta rękawiczki. Wszystkie są kociaczkami, misiaczkami i innymi puchatymi zwierzątkami i nie „służą” dłużej niż przez kilka dni. Mimo wszystko relacje między Dagmarem Różykiem i Moniką można określić jako bardzo profesjonalne, z dużą dozą dystansu i może nutą przyjaźni i szacunku? W każdym razie z przyjemnością czyta się ich przepychanki słowne. Dialogi pomiędzy tą dwójką są naprawdę zabawne i pokazują, że nie zawsze Diabeł jest taki straszny, jak go malują, a przynajmniej nie dla wszystkich. Kiedy Diabeł ginie, wszystko staje na głowie, a Monika w charakterystyczny dla siebie sposób próbuje znaleźć wyjście z tej sytuacji. Jej nieco ostry język i hardość, którą nabyła w czasie pracy dla Dagmara, nie zawsze w tym pomagają. Uratować ją z sytuacji próbuje również zakochany w niej przyjaciel – policjant Mateusz, jednak idzie mu to bardzo nieporadnie, ot takie zakochane, ciepłe kluchy.

„Diabli nadali” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Olgi Rudnickiej. Książka bardzo mi się spodobała przede wszystkim z uwagi na niesamowity humor. Autorka pisze prostym, ale niezwykle zabawnym językiem. Szczególnie komiczne są dialogi, chociaż cała intryga i opis życia korporacyjnego też potrafią wywołać szeroki uśmiech na twarzy. Jest to ciekawa propozycja do poczytania w chwilach, gdy potrzebujemy odrobiny relaksu. Połączenie kryminalnej zagadki i komediowego tła sprawia, że łatwo zapomnieć o tej szarudze, którą obecnie mamy za oknem.

http://czytajac.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królestwo kanciarzy

Druga część tak bardzo wyczekiwanej przezemnie książki, gdy ją dorwałam przeczytałam w 4 dni i nie żałuje ani chwili z tą książką. Mam nadzieje że aut...

zgłoś błąd zgłoś błąd