Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Alcesamina

Wydawnictwo: Novae Res
7,91 (11 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
1
7
2
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379428816
liczba stron
424
słowa kluczowe
obyczajowa, absurd, groteska
język
polski
dodała
Marta Zagrajek

Poznańskie koziołki przeszły na emeryturę, a w mieście rządzi nowa zwierzyna. Wygadany kot Gustaw, niszczycielski chiński smok oraz materializujące się gdzie popadnie, nonszalanckie łosie… Prawda? Miejska legenda? A może wytwór wyobraźni osamotnionych w wielkim mieście jednostek? Alcesamina to niepokojąca, pełna skrajnych emocji powieść o burzliwej podróży w zakazane rejony ludzkiej duszy....

Poznańskie koziołki przeszły na emeryturę, a w mieście rządzi nowa zwierzyna. Wygadany kot Gustaw, niszczycielski chiński smok oraz materializujące się gdzie popadnie, nonszalanckie łosie… Prawda? Miejska legenda? A może wytwór wyobraźni osamotnionych w wielkim mieście jednostek? Alcesamina to niepokojąca, pełna skrajnych emocji powieść o burzliwej podróży w zakazane rejony ludzkiej duszy. Chwilami prześmiewcza i brutalnie dosadna wiwisekcja współczesnego pokolenia niespełnionych zawodowo i uczuciowo trzydziestolatków; pokolenia próbującego odnaleźć swoje miejsce w nieustannie przeobrażającej się rzeczywistości, którą czasami łatwiej przyjąć pod wpływem alkoholu, prozacu i "dziczyzny"...

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=alcesamina,druk

źródło okładki: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=alcesamina,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 521
KaMiŚ | 2015-10-31
Na półkach: Przeczytane, 2015

Muszę to przyznać. Jestem przeciętną czytelniczką romansów, lekkich, zabawnych opowieści, ewentualnie książek fantasy. Do tego dość przekornie dochodzą książki historyczne głównie te poruszające tematykę wojenną. I nagle na mojej drodze stanęła niepodobna do niczego z czym kiedykolwiek miałam kontakt "Alcesamina". Przyznam szczerze, że od początku nie wiedziałam czego się po niej spodziewać, ale pierwsze rozdziały tak pozytywnie mnie zaskoczyły, że czytałam ją z prawdziwą przyjemnością i wypiekami na twarzy. Pomimo opisu, który sugerowałby, że książka jest z rodzaju tych co to zwykle nie wiadomo o czym są, autor w bardzo oryginalny sposób ukazał prawdziwe problemy mogące spotkać nas w każdym momencie życia.
Dużym plusem jest prześmiewczy, ironiczny a czasem nawet groteskowy charakter książki, która mimo, iż opowiada o w gruncie rzeczy poważnych sprawach nie jest ciężka ani przytłaczająca.
Oczywiście znalazły się też wady. Nagromadzenie przekleństw z czasem zaczęło mnie lekko irytować. Chwilami czułam też, że przez bardzo rozbudowane rozmowy bohaterów nijako traciłam wątek i nie byłam pewna o czym dokładnie jest dany rozdział.
Początkowo myślałam, że "Alcesamina" będzie zbiorem luźnych opowiadań, które ewentualnie łączą się ze sobą "osobą" łosia. W trakcie odkryłam, że mimo iż pozornie historie były od siebie oderwane, w książce występują wyraźnie zależności między bohaterami.
Osobiście nie żałuję przeczytania "Alcesaminy". Była to miła odmiana od mojej "czytelniczej" codzienności. Myślę, że autor zawarł w książce coś co może ująć każdego z nas.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pan Zdzich w Kanadzie

Pan Marianek spotyka w różnych okolicznościach Pana Zdzicha. Jest rok 1985 i obaj panowie są na emigracji w Kanadzie. Rodzina Pana Zdzicha chce się od...

zgłoś błąd zgłoś błąd