Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Метро 2034

Cykl: Metro (tom 2) | Seria: Uniwersum Metro 2033
Wydawnictwo: Izdatelstvo ACT
6,6 (5002 ocen i 418 opinii) Zobacz oceny
10
236
9
354
8
729
7
1 323
6
1 259
5
691
4
193
3
161
2
39
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9785170587872
język
rosyjski
dodała
Ewelina

2034 год. Весь мир разрушен ядерной войной. Крупные города стерты с лица Земли, о мелких ничего не известно. Остатки человечества коротают последние дни в бункерах и бомбоубежищах, самое большое из которых - Московский Метрополитен. Все те, кто оказался в нем, когда на столицу падали боеголовки ракет, спаслись. Для уцелевших после Судного дня метро стало новым Ноевым ковчегом. Поверхность...

2034 год.
Весь мир разрушен ядерной войной. Крупные города стерты с лица Земли, о мелких ничего не известно. Остатки человечества коротают последние дни в бункерах и бомбоубежищах, самое большое из которых - Московский Метрополитен.
Все те, кто оказался в нем, когда на столицу падали боеголовки ракет, спаслись. Для уцелевших после Судного дня метро стало новым Ноевым ковчегом. Поверхность планеты заражена радиацией и населена чудовищами. Отныне жизнь возможна только под землей.
Станции превратились в города-государства, а в туннелях властвуют тьма и страх. Жители Севастопольской, маленькой подземной Спарты, ценой невероятных усилий выживают на своей станции и обороняют ее.
Но однажды Севастопольская оказывается отрезанной от большого метро, всем ее обитателям грозит страшная гибель. Чтобы спасти людей, нужен настоящий герой...

 

źródło opisu: Издательство АСТ, 2015

źródło okładki: Издательство АСТ

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14849)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 184
Bykovsky | 2013-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 lipca 2013

Pierwsze co pomyślałem po przeczytaniu tej książki to... nareszcie koniec! Momentami zasypiałem, a z braku chęci, czytałem ją dość długo. Wieje nudą na odległość.

Książka ma prawie same minusy - począwszy od nudy, braku konkretnej akcji, kiepskich bohaterów, a kończąc na pseudo-filozoficznym bełkocie autora. Momentami myślałem, że to jakaś bajka dla dzieci. Być może nawet autor stworzył tę książkę z takim zamysłem - jeśli tak, to dobrze mu to wyszło.
A bohaterowie naprawdę byli płytcy, jałowi, bezosobowi. Powtarza się schemat bezsensownej naiwności głównej bohaterki, Saszy, tak jak głównego bohatera z poprzedniej części, Artema. Gdyby ktoś tej dwójce powiedział, że na drugim krańcu metra siedzi i czeka święty Mikołaj, to i tak by tam poszli...

Jedyny plus, to rozwinięcie historii świata przedstawionego w „Metro 2033” - tutaj w końcu można się dowiedzieć, dlaczego ludzie żyją w metrze, jest opisywana (pokrótce, ale dobre i to) wojna nuklearna sprzed dwóch dekad, w końcu są pewne...

książek: 1988
jamczyk | 2017-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2017

Różni się od poprzedniczki. Są inni bohaterowie, inne problemy, inna droga, inna walka, tylko metro pozostaje niezmienne - wilgotne, mroczne, żywe. Inna historia, która wydarzyła się w tunelach moskiewskiego metra, i w tym, chyba jest cały urok tej powieści.

książek: 2170

"Życie miliardów ludzi urwało się jednocześnie. Miliardy myśli pozostało niewypowiedziane, miliardy marzeń - niespełnione, miliardy krzywd - niewybaczone."

Kolejna część trylogii wciąż jest dobra, ale już niestety nie wybitna... Z przykrością stwierdziłam, że coś się po drodze rozmyło i zagubiło... Groza i klimat wprost nie do opisania w pierwszym tomie aż zapierały dech, tutaj pozostały ich tylko resztki.

To nie jest zła powieść, jednak nieporównywalnie gorsza w stosunku do poprzedniej - także jeśli chodzi o bohaterów i relacje między nimi. Zainteresował mnie jedynie Hunter, pozostali, z Saszą na czele, są nijacy, papierowi, wyblakli. Przełknęłam to tylko dlatego, że jako nieuleczalna romantyczka rozczuliłam się wątkiem miłosnym...

Całość wydała mi się też bardzo nierówna - były momenty lepsze, poruszające, inne zaś czytałam zupełnie bez emocji, za to ze sporą dozą znużenia.

Może nie czuję się bardzo zawiedziona tą książką, ale usatysfakcjonowana również nie.

książek: 253
Marcin | 2011-01-30
Przeczytana: 30 stycznia 2011

Zawiodłem się niesamowicie, całą książkę przeszedłem czekając na akcję.. Która wystąpiła w 2 - 3 rozdziałach. W pierwszej części urzekł mnie niesamowity klimat, otoczenie, atmosfera, napięcie. Tutaj tego nie znalazłem, znalazłem za to niekończące się rozważania Homera niczym 14letniej nastolatki, bezpłciowe, mdłe postacie (wszyscy! Sasza, Artem, Homer, Muzyk.. są tak mdli że aż nieciekawi), nikły procent akcji.. Gdyby nie spora ciekawość, i pewny już utworzony obraz metra, które we mnie wytworzyła część pierwsza, ten tom był by całkowicie nijaki. Wydawać się może, że 2034 zostało stworzone na fali popularności 2033, byle by tylko nabić dalej sprzedaż.

książek: 959
Shimik | 2016-06-19
Na półkach: Przeczytane

Mroczny świat Metra 2034 uważam za ciekawszy niż to było w przypadku Metra 2033. Jeśli już słyszałem opinię o książkach z cyklu metra to zazwyczaj im się podobała bardziej pierwsza część. Po przeczytaniu pierwszej części myślałem, że już nie wrócę do uniwersum Metra, a jednak teraz miałem ochotę wejść ponownie do tych tuneli i przeżyć wraz z bohaterami kolejne niebezpieczne przygody. Najgorsze w tej książce jest to, że wizja jaką przedstawia nam Glukhovsky jest mocno prawdopodobna. Nie chodzi mi o te mutanty, bo jakoś akurat w to wątpię, ale o zagładę ziemi za pomocą bomb nuklearnych. Można ten świat określić tymi słowy: ziemia stworzyła człowieka, człowiek zniszczył ziemię, ziemia zniszczyła człowieka.

książek: 818
nigrum | 2012-07-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadamy
Przeczytana: 19 lipca 2012

"Hen daleko na Linii Sokolniczeskiej, za siedmioma pustymi stacjami, za trzema zburzonymi mostami, za tysiącem tysięcy pokładów kolejowych leży Czarodziejskie podziemne miasto. Miasto jest zaczarowane i zwykli ludzie nie mogą do niego wejść. Mieszkają w nim czarodzieje i tylko oni potrafią wychodzić za bramy miasta i wracać do środka. A pod nim, na powierzchni ziemi , stoi ogromny zamek z wieżami, w których kiedyś mieszkali ci potężni czarodzieje.(...) Kiedy doszło do wielkiej wojny i na ziemie zaczęły spadać rakiety nuklearne, czarodzieje zeszli do swojego grodu i zaczarowali wejście,żeby nie trafili do nich zli ludzie, którzy wywołali wojnę..."

Taką bajkę kiedyś usłyszą nasze dzieci. Może nie identyczną, ale misie zostaną w niej zastąpione żelastwem a kolory szarością i brudem. Znana i kochana zielona planeta zmieni się w popiół i dym. Wizja nieprawdopodobna?
Dmitrij Głuchowski przedstawił nam świat zamknięty w metalowej puszce metra moskiewskiego. Doszczętnie zniszczony przez...

książek: 384
RYAN | 2010-12-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 25 grudnia 2010

Metro 2034 rozczarowuje od samego początku. Nie zrozumcie mnie źle, powieść nie jest zła, ale po wyśrubowanych oczekiwaniach, które miałem po doskonałym 2033 wypada zwyczajnie blado.

Pierwszym, co rozczarowuje zaraz na wstępie, jest wydanie. Wydawca wycwanił się i postanowił sprzedać mniej za więcej. Objętościowo M2034 jest skromniejsze od poprzedniczki, ale wydawca zrobił wszystko, żeby wyglądało na podobne w rozmiarze. Do śmieszności zwężył kolumnę z tekstem i powiększył czcionkę, każdy rozdział oddzielił pustą stroną.

Treściowo książka niestety także odstaje od poprzedniczki. Wydaje się jakby Głuchowski napisał ją na szybko, aby możliwie najszybciej sprzedać ją na fali popularności części pierwszej. Ucierpiały na tym opisy - a więc i wspaniały klimat, którym porażało M2033, ucierpiały konstrukcje postaci (zapadająca w pamieć była chyba tylko jedna, Homer), ucierpiał wątek główny, który wydaje się niedopracowany i nierozwiązany (o porażającym zakończeniu w stylu 2033 można...

książek: 206
Pinkiman | 2015-08-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2014

Było mi naprawdę przykro, jak po tak dobrej powieści jaką było "Metro 2033" ten sam autor mógł stworzyć taką historię bez duszy. Do tej pory nie wiem, o czym ta książka miała być, bohaterowie byli nieciekawi, a znikoma ilość akcji sprawiała, że mimo małej objętości książkę czytało się w żółwim tempie. Tylko dla zagorzałych fanów uniwersum.

książek: 1448
PABLOPAN | 2012-02-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Może i jest gorsza od Metra 2033, może i jest napisana na fali chwilowej popularności i popytu. Niemniej jednak mi się bardzo podobała, była inna niż poprzedzająca część, nie oczarowała już tak samo, bo nie była nowatorska. A ja i tak polecam :)

książek: 481
Marcin | 2017-08-16
Przeczytana: 16 sierpnia 2017

Kolejna odsłona metra nie zawodzi. Nie ma się co rozpisywać. Przekonajcie się sami. Pozdrawiam

zobacz kolejne z 14839 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dmitry Glukhovsky odpowie na Wasze pytania!

Książka „Futu.re” Dmitrija Glukhovskiego została dzięki Waszym głosom Książką Roku 2015 w naszym plebiscycie w kategorii science-fiction! Od dziś do 29 marca włącznie macie okazję przesłać propozycje pytań do autora cyklu Metro 2033. Autorom trzech najciekawszych pytań przekażemy książki od Wydawnictwa Insignis.


więcej
Powieść, na którą miliony czytelników czekały aż 10 lat

Od 4 listopada w księgarniach można będzie znaleźć kontynuację historii Artema, ukoronowanie i zamknięcie kultowego już cyklu  „Metro 2035. Tym samym seria stanie się kompletną trylogią. Dziś prezentujemy pierwszy fragment w interpretacji Krzysztofa Banaszyka. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd