Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Afgańska Perła

Tłumaczenie: Monika Pianowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,76 (200 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
28
8
60
7
61
6
20
5
5
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Pearl That Broke Its Shell
data wydania
ISBN
9788365170057
liczba stron
480
słowa kluczowe
Monika Pianowska
język
polski
dodała
karollllllla

Poruszająca opowieść o dwóch kobietach, Rahimie i Szekibie, które podzielił czas, ale połączyły te same marzenia i ta sama odwaga dająca im siłę do zmierzenia się z ogromnym wyzwaniem – oderwaniem się od własnych korzeni i całkowitej odmianie swojego losu. Jest Kabul, 2007 rok. Rahima i jej siostry tylko sporadycznie mogą uczęszczać do szkoły i rzadko wychodzą z domu. Nie mają braci, a ich...

Poruszająca opowieść o dwóch kobietach, Rahimie i Szekibie, które podzielił czas, ale połączyły te same marzenia i ta sama odwaga dająca im siłę do zmierzenia się z ogromnym wyzwaniem – oderwaniem się od własnych korzeni i całkowitej odmianie swojego losu.

Jest Kabul, 2007 rok. Rahima i jej siostry tylko sporadycznie mogą uczęszczać do szkoły i rzadko wychodzą z domu. Nie mają braci, a ich ojciec jest uzależniony od narkotyków. Jedyną nadzieję pokładają w pradawnym zwyczaju zwanym bacza posz, polegającym na przebieraniu się dziewczynki za chłopca. Rahima udając przedstawiciela płci męskiej, zyskuje taką wolność i swobodę, o jakich przedtem nawet nie śniła. Przechodzi totalną transformację zmieniającą całej jej dotychczasowe życie. Niemal sto lat temu podobnie postąpiła jej przodkini, Shekiba, co pozwoliło jej przenieść się z małej afgańskiej wioski do przepięknego kabulskiego pałacu.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1067
Anastazja | 2016-02-01

Czasami lubię ponarzekać, to przyznam szczerze i bez bicia. Chwilami potrafię nawet rozpaczać, że nie mam akurat mleka do kawy... Ale jakby głębiej się zastanowić, to jaki to ma sens? Żaden. Często zapominamy, jak mamy dobrze w życiu. Nie doceniamy tego co mamy, a jednak czytając tę książkę... Po raz kolejny zorientowałam się, że moje życie diametralnie różni się od tego, które dzierżą afgańskie kobiety.
Historia opowiada o dwóch kobietach, które łączą nie tylko więzy krwi, ale i los. Szekiba traci prawie całą swoją rodzinę, zostaje skrzywdzona przez co marzyć nawet nie chce o małżeństwie, a na dodatek tego jest zmuszona pomagać swojemu ojcu, który samodzielnie nie jest w stanie się zająć gospodarstwem. Była dla niego niczym syn, a gdy ojciec odszedł, przeniosła się do znienawidzonej rodziny, gdzie była pomiatana i wykorzystywana. I zdecydowanie wciąż traktowana, jak silny mężczyzna stworzony do pracy. Jej praprawnuczka również nie ma życia usłanego różami. Rahim...A w zasadzie Rahima zostaje po pewnym czasie upragnionym synem swojego ojca. Wciela się w rolę chłopaka i zaczyna żyć na wolności, może bawić się i rozmawiać z innymi rówieśnikami bez żadnych obaw. Jednak z czasem Rahimie los przypomina, że tak naprawdę jest kobietą i zostaje zmuszona do niechcianego małżeństwa. Czy zmieni swój żywot podobnie jak Szekiba? Czy opuści głowę i pozwoli sobie na życie takie, jakiego nie chce?


Niepierwszy i nieostatni raz szokowałam się afgańską kulturą, którą większość z nas jako tako kojarzy. Jednak czytając tę lekturę, nie mogłam pojąć ani zrozumieć... I chyba tego nigdy nie zrobię. Mimo że jest to fikcja, bardzo podziwiam te dwie kobiety za odwagę i jednocześnie oddaję hołd przedstawicielkom płci pięknej, które w realnym życiu muszą radzić sobie z upokarzaniem, brakiem szacunku i mottem życia "mężczyzna jest najważniejszy".

Z początku nie mogłam się wciągnąć, coś mi nie pasowało, mimo naprzemiennych rozdziałów, które bardzo lubię. Jednak po kilkunastu stronach przepadłam z kretesem. Niejednokrotnie miałam łzy w oczach, zdziwienie czy oburzenie. Kibicowałam obu kobietom i liczyłam, że zmienią swoje życie. Czy się zawiodłam? Zdecydowanie nie. Jest to historia napisana naprawdę ciekawym językiem, pozwalającym na wędrówkę w inny odległy świat, którego (całe szczęście) nie dano nam zaznać.

Jedyne do czego mogę się przyczepić, to koniec. Liczyłam na coś bardziej "fajerwerkowego", choć nie jest źle. Po prostu pragnęłam równie pięknego zakończenia, jak ta cała historia. Jednak nie umniejsza to jakoś szczególnie wydźwiękowi, który pozostawia w czytelniku niemały ślad.


Niech Was nie przerazi objętość tego tomu, mogę przysiąc, że stronice przewracają się same z prędkością nawet i światła. Naprawdę nie pożałujecie czasu poświęconego Rahimie i Szekibie.

getatimewithabooks.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wielki Mistrz

W ostatniej części dużo się dzieje. Książka trzyma w napięciu, całość dopełnia słodko-gorzkie zakończenie. Warto sięgnąć po tę książkę i całą trylogię...

zgłoś błąd zgłoś błąd