Afgańska Perła

Tłumaczenie: Monika Pianowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
7,7 (253 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
30
8
77
7
79
6
26
5
9
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Pearl That Broke Its Shell
data wydania
ISBN
9788365170057
liczba stron
480
słowa kluczowe
Monika Pianowska
język
polski
dodała
karollllllla

Poruszająca opowieść o dwóch kobietach, Rahimie i Szekibie, które podzielił czas, ale połączyły te same marzenia i ta sama odwaga dająca im siłę do zmierzenia się z ogromnym wyzwaniem – oderwaniem się od własnych korzeni i całkowitej odmianie swojego losu. Jest Kabul, 2007 rok. Rahima i jej siostry tylko sporadycznie mogą uczęszczać do szkoły i rzadko wychodzą z domu. Nie mają braci, a ich...

Poruszająca opowieść o dwóch kobietach, Rahimie i Szekibie, które podzielił czas, ale połączyły te same marzenia i ta sama odwaga dająca im siłę do zmierzenia się z ogromnym wyzwaniem – oderwaniem się od własnych korzeni i całkowitej odmianie swojego losu.

Jest Kabul, 2007 rok. Rahima i jej siostry tylko sporadycznie mogą uczęszczać do szkoły i rzadko wychodzą z domu. Nie mają braci, a ich ojciec jest uzależniony od narkotyków. Jedyną nadzieję pokładają w pradawnym zwyczaju zwanym bacza posz, polegającym na przebieraniu się dziewczynki za chłopca. Rahima udając przedstawiciela płci męskiej, zyskuje taką wolność i swobodę, o jakich przedtem nawet nie śniła. Przechodzi totalną transformację zmieniającą całej jej dotychczasowe życie. Niemal sto lat temu podobnie postąpiła jej przodkini, Shekiba, co pozwoliło jej przenieść się z małej afgańskiej wioski do przepięknego kabulskiego pałacu.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
DziewczęZksiążką książek: 75

Gdyby tylko być chłopcem…

Jakby to było urodzić się jako chłopiec? Mieć prawo do swobodnego chodzenia ulicami, głośnego śmiechu, nauki, pracy, wolności? Rahima, choć jest jeszcze dzieckiem, ma możliwość sprawdzić jak to jest móc to wszystko – zostaje bacza posz, dziewczynką, którą traktuje się jak chłopca.

Powód jest prosty - Rahimę Bóg pobłogosławił czterema siostrami, lecz jej matkę skrzywdził brakiem synów. To ogromna ujma dla arabskiej kobiety – rodzić tylko córki. Córki to kłopot, córki to wydatek, córki to ryzyko utraty honoru. A brak syna to dla rodziny brak oparcia i pomocy przy codziennych sprawach. Dziewczynkom nie wolno samym chodzić ulicami miasta, więc gdy nie ma ich kto odprowadzać do szkoły – po prostu do niej nie chodzą. Sytuację ratuje pomysł ciotki Szaimy. Zwyczaj pozwala w takich sytuacjach zmienić dziewczynkę w bacza posz. Rahima żyje odtąd jak chłopiec – Rahim. Chodzi do szkoły, załatwia na mieście potrzebne sprawy, bawi się na ulicach jak każdy inny młodzieniec. Do czasu. Rahima dorasta a dla dziewczynek okres dojrzewania to początek kłopotów. Córkę, która zaczęła miesiączkować należy ukryć przed światem i obmyślić jej zamążpójście…

Ratunkiem Rahimy przed szarą codziennością są opowieści ciotki Szaimy o prababce Szekibie, której los nie szczędził trosk. Szekiba straciła podczas zarazy niemal całą rodzinę, odebrano jej należną po ojcu ziemię, rodzinny dom i wolność. Oddana przez własną babkę na służbę do obcej rodziny, staje się dobrem przekazywanym z rąk do rąk. W końcu trafia...

Jakby to było urodzić się jako chłopiec? Mieć prawo do swobodnego chodzenia ulicami, głośnego śmiechu, nauki, pracy, wolności? Rahima, choć jest jeszcze dzieckiem, ma możliwość sprawdzić jak to jest móc to wszystko – zostaje bacza posz, dziewczynką, którą traktuje się jak chłopca.

Powód jest prosty - Rahimę Bóg pobłogosławił czterema siostrami, lecz jej matkę skrzywdził brakiem synów. To ogromna ujma dla arabskiej kobiety – rodzić tylko córki. Córki to kłopot, córki to wydatek, córki to ryzyko utraty honoru. A brak syna to dla rodziny brak oparcia i pomocy przy codziennych sprawach. Dziewczynkom nie wolno samym chodzić ulicami miasta, więc gdy nie ma ich kto odprowadzać do szkoły – po prostu do niej nie chodzą. Sytuację ratuje pomysł ciotki Szaimy. Zwyczaj pozwala w takich sytuacjach zmienić dziewczynkę w bacza posz. Rahima żyje odtąd jak chłopiec – Rahim. Chodzi do szkoły, załatwia na mieście potrzebne sprawy, bawi się na ulicach jak każdy inny młodzieniec. Do czasu. Rahima dorasta a dla dziewczynek okres dojrzewania to początek kłopotów. Córkę, która zaczęła miesiączkować należy ukryć przed światem i obmyślić jej zamążpójście…

Ratunkiem Rahimy przed szarą codziennością są opowieści ciotki Szaimy o prababce Szekibie, której los nie szczędził trosk. Szekiba straciła podczas zarazy niemal całą rodzinę, odebrano jej należną po ojcu ziemię, rodzinny dom i wolność. Oddana przez własną babkę na służbę do obcej rodziny, staje się dobrem przekazywanym z rąk do rąk. W końcu trafia do pałacu króla jako strażniczka jego haremu. To pozornie otwiera jej drogę do realizacji własnego planu. Tymczasem los przewrotnie rzuca ją do domu kolejnego obcego człowieka…

Losy afgańskich kobiet, trudne z powodu ciągłych wojen, pełne są przemocy i zniewolenia. Żadna żona nie jest panią swojego losu a jedyną możliwością zdobycia szacunku rodziny jest urodzenie męskich potomków. Często bite, poniżane przez teściowe i dręczone przez pozostałe żony swego męża, nie mają możliwości wpływu na własny los. Czy na pewno? Czy Szekiba i Rahima, kobiety z różnych czasów i z różnymi marzeniami będą w stanie zmienić swoje nasib i wziąć los we własne ręce?

Ta barwna opowieść to dowód na to, jak siła kobiet przełamuje wszystkie przeciwności lodu, jak niezłomny charakter potrafi pomóc znieść każdą krzywdę. Jak marzenia potrafią zaprowadzić nas w na rozstaje życiowych dróg. Piękna i smutna historia, niesie niezwykłą mądrość – bądź silna i nie trać nadziei. Szczególnie polecam wielbicielkom Khaleda Hosseini i klimatów arabskich rodem z jego „Tysiąca wspaniałych słońc”.

Joanna Jurzyk

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (787)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 942
Alicja | 2017-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2017

"Ptaki odlatują, jeden po drugim...."(str 199)
"Każdy potrzebuje własnej drogi ucieczki (str 206)
Opowieść o dwóch afgańskich kobietach żyjących w różnych czasach, które oczekiwały więcej od danego im życia, o ich odwadze w kierowaniu swoim przeznaczeniem i podejmowanych działaniach, by odmienić swój los na lepszy.Historia kobiet, których głos się nie liczył, decydowano za nie i planowano ich życie. Przychodziły na świat, by pracować w domu rodzinnym, a później męża, bez prawa udziału w życiu publicznym.Żyły w całkowitej izolacji od świata zewnętrznego, często bez możliwości kontaktów z rodzicami i rodzeństwem.Dziewczynki wydawane za mąż za mężczyzn często dwukrotnie starszych od nich. W tajemnicy przed rodziną sprzedawane, lub oddawane do obcych domów w ramach spłaty długu. Żyją z innymi żonami swojego męża w zgodzie lub nie w domu kierowanym przez teściową, często poniżane, bite, wykonujące najgorsze prace domowe.Kiedy próbują upomnieć się o swoje prawa, drogo za to...

książek: 1021
Joanna | 2016-03-11
Przeczytana: 10 marca 2016

Wielopokoleniowa saga o losach afgańskich kobiet jednej z rodzin zamieszkującej wiejską prowincję Afganistanu. Czas akcji powieści obejmuje XIX wiek i sięga po czasy współczesne. Życie afgańskich kobiet - przerażające okrucieństwem, pozbawieniem wszelkich praw , a jednak nadal dla większości z nich przebiegające od stuleci w zgodzie z tradycją przedmiotowego traktowania kobiet w tym kraju śmiało można określić jako nieludzkie. Kobiety godzą się na krzywdę nie widząc innego wyjścia z sytuacji, uważają że to ich nasib - przeznaczenie. W historii opowiedzianej w powieści przewija się jednak iskierka nadziei, niestety jest ona również rodzaju męskiego . Główne bohaterki , chociaż dzieli je ogromna różnica okresu dziejowego w którym żyły odnalazły sposób na zachłyśnięcie się wolnością w pradawnym zwyczaju przebierania się za chłopca , zwanym bacza posz oraz edukacji począwszy od nauki pisania i czytania po kursy komputerowe jak w przypadku Rahimy. To historia będąca jednocześnie...

książek: 464
Hipek | 2016-08-01
Na półkach: Przeczytane, EBook
Przeczytana: lipiec 2016

Książka o tradycji rządzącej stosunkami rodzinnymi w Afganistanie. Autorka przedstawia rolę kobiety w tradycyjnej rodzinie: poczynając od niechcianej dziewczynki, poprzez nieposiadającą prawa do swojego zdania żonę, a kończąc na autorytarnej babce. Autorka pokazuje także (bardzo trudno zachodzące) procesy wyzwalania się kobiet w tamtej kulturze. Wszystko to zaczepione jest o losy dwóch kobiet: żyjącej współcześnie i 100 lat temu. Bardzo miła lektura z punktu widzenia zaspokojenia potrzeby rozrywki jak i z powodów poznawczych.

książek: 6699
allison | 2015-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2015

Powieść o silnych, odważnych kobietach, które żyły w różnych czasach, ale musiały zmagań się z podobnymi problemami.

Los afgańskich kobiet to częsty temat, zarówno w beletrystyce, jak i w literaturze faktu. Wydawać by się mogło, że trudno na tym polu o coś nowego, a jednak autorce udało się stworzyć powieść ciekawą, ożywczą, trzymającą w napięciu, pełną emocji, które udzielają się czytelnikowi.

"Afgańska perła" to biegnąca dwutorowo historia dwóch kobiet z tej samej rodziny - żyjącej współcześnie Rahimy i jej praprababki. Dzieli je niemal sto lat, ale żyją w bardzo podobnej rzeczywistości, pełnej przemocy i pogardy dla kobiet, które w świecie mężczyzn znaczą mniej niż zwierzęta czy przedmioty.
Mimo wielu piętrzących się przeszkód i wrogości otoczenia obie kobiety podejmują walkę o swoją godność. Ich losy i wewnętrzne przeżycia śledzi się z zapartym tchem.

"Afgańska perła" w europejskim czytelniku budzi zrozumiały bunt i poczucie niesprawiedliwości wobec muzułmańskich...

książek: 1181
Izabela Pycio | 2016-04-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 kwietnia 2016

"Przez życie przechodzą tajfuny, które przewracają wszystko do góry nogami. Jednak zawsze musisz wstać i zebrać siły, bo kolejna burza może się czaić tuż za rogiem."

Niesamowita powieść, kiedy tylko zacznie się ją czytać natychmiast z coraz większym zainteresowaniem zagłębiamy się w jej świat. Tak bardzo ludzka, nasycona emocjami, poruszająca najczulsze struny naszego serca. Jestem pod ogromnym wrażeniem nie tylko opowiadanych w niej historii, ale również warsztatem pisarskim i umiejętnością nawiązania niezwykłego porozumienia autorki z czytelnikiem. Absolutnie nie żałuję, że zarwałam przez nią noc, nie potrafiąc zdecydować się na przerwanie zagłębiania się w fascynujących opowieściach o walce kobiet w afgańskim społeczeństwie. Ze stron książki przebija wiele cierpienia, smutku, bólu, bezsilności, rozgoryczenia i zawiedzionych nadziei, ale również wiary, determinacji i siły w obronie godności kobiety, choćby w tym najmniejszym, jednostkowym wymiarze. Autorka przybliża nam...

książek: 2174
Renax | 2016-04-05
Przeczytana: 04 kwietnia 2016

Książka opowiada o Afganistanie i jest napisana przez imigrantkę pochodzącą z tego kraju. W książce poznajemy afgańską prowincję na początku XX wieku, gdy coś próbowano unowocześnić, i teraz na początku XXI wieku. I nie zmieniło się nic.
Czy w świecie afgańskich kobiet, które są sprzedawane za parę groszy albo wymieniane za dług jest miejsce na wysublimowaną miłość?

książek: 364
Saudyjskie-Wielbłądy | 2016-08-17
Na półkach: Przeczytane, Bliski Wschód
Przeczytana: 17 sierpnia 2016

Więcej recenzji oraz zdjęć z Afganistanu (lata 70-te) na naszym blogu
http://niestatystycznypolak.blogspot.com/

Poruszająca historia dwóch kobiet – praprababki i żyjącej 100 lat po niej (czyli w roku 2007) 13-latki.
Szekiba – urodzona pod koniec XIX w. żyje w normalnej, wielodzietnej rodzinie, ma kochającego ojca - Isamila, który jako dobry gospodarz jest solą w oku swoich braci. Ismail odziedziczył po swoim ojcu spłachetek ziemi, z którego jest wstanie wyżywić rodzinę. Ma dwóch dorodnych synów, którzy dla każdego Afgańczyka stanowią powód do dumy i gwarancję dobrobytu rodu.
Szekiba była bardzo ładnym dzieckiem, jednak w wieku 2 lat, przez nieuwagę, wylała sobie na połowę twarzy wrzący olej. Wszelkiego typu oszpecenia, bądź kalectwo są uznawane za karę Allaha dla rodziny i prestiż takiej familii mocno podupada. To niestety, nie koniec nieszczęść. W roku 1903 przychodzi epidemia cholery. Umierają bracia, siostry i matka Szekiby. Ona sama, z podupadającym na zdrowiu ojcem,...

książek: 1423
Madi | 2017-07-22
Przeczytana: 14 lipca 2017

Książką jestem OCZAROWANA-w 100% spełniła moje oczekiwania,cieszę się ,że jestem jej posiadaczką.
Urzekła mnie historia tych dwóch silnych ,afgańskich kobiet.
Kobiet,których mimo iż dzieli tak wiele lat ,to problemy z jakimi przyszło im żyć nadal były takie same.
Jest to bardzo barwna,piękna i zarazem poruszająca powieść ,a realizm jaki od niej bije powala na kolana.Świadomość,że są gdzieś jeszcze tam kobiety,którym przyszło żyć w takich warunkach nie jest łatwa do przyswojenia.
Autorka w bardzo dobry sposób oddała afgański klimat ,a to że powieść toczy się dwutorowo ,w spokojnym tempie dodaje tej powieści nostalgicznego nastroju.

książek: 1885
Akasha89 | 2016-07-24
Przeczytana: 24 lipca 2016

"Afgańska perła" to opowieść o kobiecej bezsilności, walce o wolność w kwestii decydowania o własnym losie. Historia ukazuje także kulturę, zwyczaje i tradycje w Afganistanie. Akcja dzieje się w dwóch planach czasowych. Mimo że losy bohaterek dzieli niemal 100 lat, to jednak nie trudno zauważyć, że niewiele zmieniło się w tym kraju przez ten okres. Kobiety nadal traktowane są jak własność - najpierw ojca, później męża. To mężczyźni podejmują za nie ważne, życiowe decyzje. Niektóre dziewczynki są nawet "przemieniane" w chłopców według starej tradycji zwanej "bacza posz"(w momencie kiedy w rodzinie nie ma męskiego potomka).

Narracja najczęściej zmienia się tu zależnie od wiodącej postaci w poszczególnych fragmentach historii. Raz słyszymy Rahimę, innym razem jej antenatkę - Szekibę. Ta naprzemienna relacja powoduje, że lekturę czyta się z zaciekawieniem. Niestety autorka nie uniknęła kilku błędów i nieraz punkt widzenia w narracji zmienia się bez powodu. Ten fakt trochę mi...

książek: 523
Magdalena T | 2015-10-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 października 2015

„Afgańska perła” to literacki gruby kaliber. To porządna dawka szoku, buntu, rozgoryczenia i współczucia. Niezrozumienie kulturowe to za mało powiedziane. Nie da się ot tak zapomnieć o historii tych kobiet. Książka Nadii Hashimi wstrząsnęła mną do żywego. Jest to obraz Afganistanu i jego spojrzenia na kobiety.Jest to opowieść o trudnym życiu wszystkich kobiet w Afganistanie. Egzystencji, która jest walką z codziennością, z systemem, tradycjami, wojnami i brutalnością. Kobieta jest czymś podrzędnym, ma rodzić synów, być posłuszna, iść na zawołanie do łoża swojego pana i siedzieć cicho. Nieposłuszeństwo jest solidnie karane.Po przeczytaniu tego opasłego tomiska mam wrażenie jakbym obie te kobiety naprawdę spotkała. Mimo tego horroru, które one przeszły, a który ja widziałam oczami wyobraźni, ta książka ma w sobie piękno. Zwariowałam? Nie. Drzemie w niej siła kobiecości, a to samo w sobie jest piękne. Kochane czytelniczki, to książka, którą warto...

zobacz kolejne z 777 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd