Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Turniej cieni

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,91 (433 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
74
9
84
8
126
7
91
6
36
5
4
4
4
3
8
2
1
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377856680
liczba stron
816
słowa kluczowe
wielka gra, rywalizacja, XIX w.
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Iska

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna. Lata 30. XIX wieku. Kluczem do panowania nad Azją jest Afganistan, o który Wielka Brytania rywalizuje z Rosją. W Wielką Grę, nazywaną przez Rosjan Turniejem Cieni wplątane są losy Polaków: Jana Witkiewicza – młodzieńca ułaskawionego z wyroku śmierci i zesłanego na Syberię, Adama Gurowskiego –...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Powieść historyczna.

Lata 30. XIX wieku.
Kluczem do panowania nad Azją jest Afganistan, o który Wielka Brytania rywalizuje z Rosją. W Wielką Grę, nazywaną przez Rosjan Turniejem Cieni wplątane są losy Polaków: Jana Witkiewicza – młodzieńca ułaskawionego z wyroku śmierci i zesłanego na Syberię, Adama Gurowskiego – ucznia Hegla i przyjaciela Heinego, arcyzdrajcy sprawy polskiej, a także Rufina Piotrowskiego – prostego żołnierza i najsłynniejszego uciekiniera z syberyjskiej katorgi. W śniegach Syberii, na gorących piaskach afgańskich pustyń i wybrzeżach Morza Czarnego trwa Wielka Gra. Bohaterowie rzucają cienie, ktoś jednak pociąga za sznurki marionetek. Fascynująca opowieść o Polsce. O ludzkich losach, przeznaczeniu, zdradach i niezłomności.

 

źródło opisu: www.zysk.com.pl

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 131
Ewa_Chani_Skalec | 2015-12-01
Na półkach: Przeczytane

Jeśli myślicie, że Afganistan zainteresował Europę pod koniec XX wieku to jesteście w wielkim błędzie, jako i ja byłam. Już niemal dwieście lat temu toczyły się o niego zawzięte walki – tak za pomocą wielkich armii, jak i w salonach, wśród polityków i szpiegów. To o tym między innymi jest "Turniej cieni", choć ciężko wskazać jeden główny temat tej wielowątkowej historii.
Przyznaję, że początkowo najnowszą powieść Cherezińskiej czytało mi się bardzo ciężko. Odkładałam ją co chwilę z kilku powodów. Jednym z nich było nagromadzenie nazwisk i ciągła zmiana miejsc, w których rozgrywała się akcja. Wszystko to szło dość ślamazarnie póki nie pokazała nam Azji. Około dwusetnej strony historia robi się naprawdę ciekawa, a od połowy wciąga całkowicie. O ile pierwsze 150 stron czytałam miesiąc, o tyle resztę (czyli 650 stron) dosłownie połknęłam w niecały tydzień.
O czym zatem napisała tym razem Autorka takich bestsellerów jak "Korona śniegu i i krwi" czy "Legionu"? Otóż przenosimy się do pierwszej połowy XIX stulecia. Właśnie dogorywa powstanie listopadowe. Wielki zryw okazuje się straszliwą klęską dla Polaków marzących o uwolnieniu swej Ojczyzny spod jarzma trzech zaborców. Szeregowi żołnierze, o ile nie oddali za Polskę krwi, zostają siłą wcieleni do armii rosyjskiej, inteligencja i przywódcy tak polityczni, jak i wojskowi – udają się na emigrację. Tam zaś różnie się dzieje. Kilka skłóconych ze sobą obozów nie potrafi w żadnym razie dojść do porozumienia w sprawie kształtu przyszłej wolnej Rzeczypospolitej, jak więc mają cokolwiek osiągnąć... Rozpoczynają się swoiste podchody.
Tymczasem Rosja rośnie w siłę i pragnie stać się Trzecim Rzymem, który już nigdy nie upadnie. Wielka Brytania, największe i najsilniejsze imperium ówczesnego świata, nie jest tą perspektywą zachwycona. Trwa więc walka nie tylko na polach bitew, ale i w gabinetach prominentnych polityków. Niektórych z nich Czytelnik pozna całkiem dobrze.
Kim są główni bohaterowie tej opowieści? Jest ich trzech, choć wydaje się nieraz, że znacznie więcej. Zdecydowanie jednak na pierwszy plan wysuwają się historie trzech Polaków: Rufina Jozafata Piotrowskiego, Jana Prospera Witkiewicza i Adama Gurowskiego. Pierwszy zrzucił mnisi habit, by pójść do powstania. Emigracja skierowała go do Paryża, gdzie wciąż stara się odnaleźć siebie i swoją misję, ponieważ głęboko wierzy, że ma do dokonania coś, co przybliży ukochaną Polskę do odzyskania wolności. Drugi został skazany za działalność spiskową i jako nastolatek zaledwie trafił na Syberię. Teraz przymierza wzdłuż i wszerz azjatyckie stepy i spotyka się z ważnymi osobistościami we wschodnich krajach, by budować potęgę cara. Trzeci, choć był w powstaniu dowódcą, zdaje się, że zupełnie zatracił siebie. Jego nazwisko ludzie raczej wypluwają niż wymawiają, a to dlatego, że napisał kilka bardzo niepochlebnych dzieł o Polsce, które miały za zadanie pokazać światu, że to Rosja jest najsilniejszym mocarstwem i przekazać ideę panslawizmu. Każdy jest inny, a nikt taki, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Bo i historia nie jest jedynie czarnymi zgłoskami zapisanymi na białym papierze. To skomplikowane jednostkowe sytuacje, układy i układziki, podchody, szpiegowanie, naciąganie rzeczywistości, zamykanie w więzieniach i zabijanie niedogodnych świadków. Istny turniej cieni.
Cherezińska pięknie pokazuje ówczesny świat. Odmalowuje go z wielką dokładnością, co zresztą nie zdziwi żadnego z jej Czytelników. Wschód pachnie targami pełnymi przypraw i świeżo zaparzoną herbatą. Syberia wywołuje zimne dreszcze. Wreszcie Europa jawi się jako gniazdo zepsucia i rozpasania, dbające tylko o swoje dobro. Czy tak rzeczywiście wyglądało życie w pierwszej połowie XIX wieku? Całkiem możliwe.
"Turniej cieni" to wyśmienicie i z wielkim polotem opowiedziana historia szpiegowsko-polityczna rozpoczynająca się w 1831 roku, a kończąca w roku 1855. To osiemset stron przedstawiających życie mniej i bardziej wybitnych jednostek, genialnie wykreowanych bohaterów, których losy Czytelnik śledzi z zapartym tchem. To w końcu Polacy, którzy szukają swej polskości. To miłość do Ojczyzny, patriotyzm, chęć oddania życia za coś ważnego, za coś, w co się wierzy i to w świecie, w którym trudno się z kimkolwiek porozumieć i trudno komukolwiek zaufać. Wszak "nie jest niczym trudnym być patriotą wśród bohaterów, trudniej jest zachować miłość do rodaków wśród tchórzy, kłótników, zdrajców". To opowieść, w której Polacy potrafią być wielcy, ale są przecież tylko ludźmi. To wciąż wielka miłość do Ojczyzny, którą jednak każdy przejawiać może w inny sposób. Ot, choćby wykorzystując instytucję ketmana.
Cherezińska uśmiecha się czasem do Czytelnika, wspominając o Adamie Mickiewiczu, Charlesie Dickensie, a nawet o Sherlocku Holmesie. Części, na które podzieliła swą powieść poprzedzają natomiast motta będące cytatami zaczerpniętymi z "Ksiąg narodu i pielgrzymstwa polskiego" Mickiewicza. Książkę wzbogacają mapy, które pomagają rozeznać się w sytuacji, a także kilka rycin.

Cała recenzja dostępna jest na blogu Dune Fairytales pod adresem: http://dune-fairytales.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Profesor Wilczur

Jesli ktoś uwielbia tak jak ja Znachora,to Profesor Wilczur jest pozycją obowiązkową do przeczytania.

zgłoś błąd zgłoś błąd