Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Korona śniegu i krwi

Cykl: Odrodzone królestwo (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,74 (1726 ocen i 334 opinie) Zobacz oceny
10
235
9
336
8
507
7
348
6
160
5
60
4
32
3
28
2
9
1
11
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375069945
liczba stron
768
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Cardio

Pierścień, który zmyje klątwę... Miecz, który skłóci śmiertelnych... Orzeł, który przebudzi królestwo. Czasy Wielkiego Rozbicia. Potężne ongiś królestwo w sercu Europy rozpadło się na księstwa, którymi władają skłóceni ze sobą Piastowie. Od wielu lat Polska nie ma króla, a tron pozostaje pusty. Na horyzoncie pojawia się nadzieja — skromny kantor Jakub Świnka odczytuje klątwę i jako...

Pierścień, który zmyje klątwę...
Miecz, który skłóci śmiertelnych...
Orzeł, który przebudzi królestwo.




Czasy Wielkiego Rozbicia. Potężne ongiś królestwo w sercu Europy rozpadło się na księstwa, którymi władają skłóceni ze sobą Piastowie. Od wielu lat Polska nie ma króla, a tron pozostaje pusty.
Na horyzoncie pojawia się nadzieja — skromny kantor Jakub Świnka odczytuje klątwę i jako pierwszy dostrzega księcia, który może ją odwrócić. Książę Starszej Polski Przemysł II spędza czas na turniejach i w poszukiwaniu rycerskich laurów.
Na opustoszały królewski tron padają pożądliwe spojrzenia sąsiednich władców. W głębi lasów budzą się ludzie Starszej Krwi, a wraz z nimi zapomniane przez stulecia demony. Z herbów schodzą bestie, by w walce wspomóc swych panów. Sieć intryg coraz ciaśniej zaciska się wokół młodego księcia.
Święte księżne, grzeszni książęta i szlachetni rycerze. Jaką rolę odgrywa wielki ród Zarembów o skrzętnie skrywanych początkach? Czy minezingerzy zaśpiewają pieśń zwycięską czy też chmury nad tronem pogrążą królestwo w wiecznym mroku?
Czas rozpocząć bój o koronę, najwyższy czas zjednoczyć królestwo...



Wraz z rykiem lwa do lotu budzi się orzeł...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2012

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Serce pasowało. Opowieść o polskiej transplantologii
  • Ojciec '44
  • Piękny sekret
  • Przekonaj mnie, że to ty
  • Tajemniczy brat
  • Mniej złości, więcej miłości
  • Stalker
  • Koniec warty
  • Przepisy na miłość i zbrodnię
  • Aż po grób
  • Mężczyźni z różowym trójkątem
  • Raz na zawsze
  • Dziewczyna z Bostonu
  • Twoim śladem
  • Wstyd
  • Niebezpieczne kłamstwa
Serce pasowało. Opowieść o polskiej transplantologii
Anna Mateja

7,55 (22 ocen i opinii)
Ojciec '44
Jerzy Ciszewski , Jerzy Ciszewski

7 (4 ocen i opinii)
Piękny sekret
Christina Lauren

6,72 (234 ocen i opinii)
Przekonaj mnie, że to ty
Anna Karpińska

7 (4 ocen i opinii)
Tajemniczy brat
Virginia Cleo Andrews

6,67 (9 ocen i opinii)
Mniej złości, więcej miłości
Natalia Sońska

7,85 (13 ocen i opinii)
Stalker
Lars Kepler

9 (1 ocen i opinii)
Koniec warty
Stephen King

7,06 (434 ocen i opinii)
Przepisy na miłość i zbrodnię
Sally Andrew

7,48 (29 ocen i opinii)
Aż po grób
Sara Shepard

7,6 (121 ocen i opinii)
Mężczyźni z różowym trójkątem
Josef Kohout , Heinz Heger

7,97 (37 ocen i opinii)
Raz na zawsze
Andreas Pflüger

7 (21 ocen i opinii)
Dziewczyna z Bostonu
Anita Diamant

7 (3 ocen i opinii)
Twoim śladem
A. Meredith Walters

8,02 (41 ocen i opinii)
Wstyd
Helen FitzGerald

5,22 (18 ocen i opinii)
Niebezpieczne kłamstwa
Becca Fitzpatrick

7,46 (516 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Oficjalna recenzja
Wiedźma książek: 1181

Historia jak żywa

Myśląc o mariażu fantastyki oraz wydarzeń zaczerpniętych z historii Polski, wielu czytelnikom rodzimej literatury jako pierwsze skojarzenie prawdopodobnie nasuwa się nazwisko Jacka Komudy, ewentualnie Andrzeja Sapkowskiego. Najnowsza książka Elżbiety Cherezińskej pozwala jednak snuć nadzieje, że ta niezbyt jeszcze popularna autorka już niedługo stawiana będzie w tej kategorii na równi z wcześniej wymienionymi pisarzami, czy nawet na wyżej od nich. Bardzo ciepłe przyjęcie "Korony śniegu i krwi" jedynie te nadzieje podsyca.

Cherezińska w swej powieści zajęła się czasami literacko niepopularnymi. Nic dziwnego, skoro traktujące o nich źródła historyczne pełne są białych plam, niedomówień i niejasności, czasem nawet zaprzeczających sobie informacji. Mowa mianowicie o okresie rozbicia dzielnicowego, a konkretnie o kilku ostatnich dziesięcioleciach jego trwania. Autorka wybrała na głównego bohatera swej książki nie, jak można by przypuszczać, Władysława Łokietka (choć on także się tutaj pojawia), a mniej znanego władcę – Przemysła II.

Księcia poznańskiego, a w przyszłości także władcę całej Starszej Polski, poznajemy jako nastolatka, zawieszonego jeszcze pomiędzy dzieciństwem a dorosłością, a jednak odnoszącego już sukcesy militarne. Od pierwszych scen z jego udziałem domyślić się można, że ten młodzieniec, choć butny i zarozumiały, daleko zajdzie. Będziemy mu towarzyszyć w tej drodze, gdyż "Korona śniegu i krwi" obejmuje większą część życia Przemysła II, całość jego...

Myśląc o mariażu fantastyki oraz wydarzeń zaczerpniętych z historii Polski, wielu czytelnikom rodzimej literatury jako pierwsze skojarzenie prawdopodobnie nasuwa się nazwisko Jacka Komudy, ewentualnie Andrzeja Sapkowskiego. Najnowsza książka Elżbiety Cherezińskej pozwala jednak snuć nadzieje, że ta niezbyt jeszcze popularna autorka już niedługo stawiana będzie w tej kategorii na równi z wcześniej wymienionymi pisarzami, czy nawet na wyżej od nich. Bardzo ciepłe przyjęcie "Korony śniegu i krwi" jedynie te nadzieje podsyca.

Cherezińska w swej powieści zajęła się czasami literacko niepopularnymi. Nic dziwnego, skoro traktujące o nich źródła historyczne pełne są białych plam, niedomówień i niejasności, czasem nawet zaprzeczających sobie informacji. Mowa mianowicie o okresie rozbicia dzielnicowego, a konkretnie o kilku ostatnich dziesięcioleciach jego trwania. Autorka wybrała na głównego bohatera swej książki nie, jak można by przypuszczać, Władysława Łokietka (choć on także się tutaj pojawia), a mniej znanego władcę – Przemysła II.

Księcia poznańskiego, a w przyszłości także władcę całej Starszej Polski, poznajemy jako nastolatka, zawieszonego jeszcze pomiędzy dzieciństwem a dorosłością, a jednak odnoszącego już sukcesy militarne. Od pierwszych scen z jego udziałem domyślić się można, że ten młodzieniec, choć butny i zarozumiały, daleko zajdzie. Będziemy mu towarzyszyć w tej drodze, gdyż "Korona śniegu i krwi" obejmuje większą część życia Przemysła II, całość jego zmagań z klątwą Wielkiego Rozbicia, z nieprzychylnymi krewniakami, czyhającymi na jego życie zagranicznymi sąsiadami i osobistymi niepowodzeniami.

Nie jest on jednak jedynym bohaterem książki, wydarzenia w niej opisane możemy bowiem obserwować z różnych perspektyw. Poznajemy w ten sposób cały szereg Piastów oraz osób z tym rodem związanych – sprzymierzeńców i nieprzyjaciół, świętych i czcicieli pogańskich bóstw, persony, które zapisały się na kartach historii i pamięć o nich przetrwała po dziś dzień oraz takie, które prawdopodobnie nigdy nie istniały.

To właśnie postaci stanowią najmocniejszy atut powieści. Są żywe, o wyraźnie (czasem wręcz aż nazbyt) zarysowanych charakterach, dalece bardziej fascynujące, niż naprędce rzucona garść imion w szkolnym podręczniku do historii. Któż by pomyślał, że Piastom daleko było do wizerunku statecznych książąt, bliżej natomiast do awanturników, najchętniej wszczynających spory we własnym gronie (Nie daj Boże zjazd piastowski!), skorych do porywania swych krewniaków, nasyłania nań skrytobójców, rabowania kościołów czy wikłania w korzystne politycznie małżeństwa wyświęconych mniszek.

Równie barwnie prezentują się aspekty polityczne ujęte w książce – ciągłe przetasowania wpływów, sojusze niepostrzeżenie przemieniające się w konflikty, bezwzględnie intrygi, bitwy toczone o sporne, ciągle przechodzące z rąk do rąk ziemie. I to wszystko na terytorium, które nie tak dawno było jednym państwem. A jakby utarczek pomiędzy rozmnożonymi na potęgę piastowskimi książątkami było mało, czescy, niemieccy i brandenburscy sąsiedzi bynajmniej nie próżnują.

Nie samymi wojnami jednak żyją bohaterowie powieści Cherezińskiej. W książce nie brak wątków przygodowych, obyczajowych, erotycznych czy, jak już zostało wspomniane, fantastycznych. Autorka przeznaczyła sporo miejsca na ukazanie średniowiecznej codzienności, dowiadujemy się więc, co bohaterowie jedzą i jak się ubierają, co myślą o zachodzących na ich oczach przemianach, w co wierzą i jakie targają nimi emocje. Choć muszę z pewnym smutkiem przyznać, że im dalej w las, tym tego typu elementy są słabiej zaakcentowane i coraz bardziej ustępują pola kwestiom politycznym. Nie jest to jednak zabieg nieuzasadniony – akcja powieści nie obejmuje wydarzeń dziejących się na przestrzeni dni czy lat, a jest rozciągnięta na dziesięciolecia, co zrodziło konieczność przemilczenia wielu miesięcy z życia bohaterów, żeby książka nie rozrosła się do niebotycznych rozmiarów. Bez obaw – fabuła nie traci przy tym ani rozpędu, ani przejrzystości.

Naprawdę szkoda mi jedynie wątku Starszej Krwi, który tak obiecująco się rozwijał, by nagle po prostu wygasnąć. Chwile, w których akcja przenosi się w stanowiące ostoję pogańskich kultów leśne ostępy są moimi ulubionymi. Podobnie, jak momenty, w których autorka wielce trafnie i żartobliwie pokazała, jak to naprawdę było z tą chrystianizacją, szczególnie wśród prostego ludu, niewidzącego wyraźnej różnicy między Marią, matką Jezusa, a Mokoszą.

Elementy fantastyczne, będące przyjemnym urozmaiceniem tej głównie historycznej powieści, stanowią jednocześnie jej atut i największą wadę, gdyż w kilku miejscach zostały potraktowane zbyt dosłownie, co w efekcie zaowocowało niebezpiecznym balansowaniem na granicy śmieszności. Oczywiście, wiele jest momentów, które należy traktować z ogromnym przymrużeniem oka, jednak w niektórych sytuacjach obecność notorycznie ożywających zwierząt herbowych czy innych bytów nadprzyrodzonych doprowadza do tak bzdurnych sytuacji, że rzeczone przymrużenie oka nie wystarcza.

Elżbiecie Cherezińskiej należą się wyrazy niekwestionowanego uznania za trud włożony w przekopanie stosów informacji zaczerpniętych ze źródeł historycznych i złożenie z tych porozrzucanych, nie zawsze idealnie do siebie pasujących puzzli w powieść spójną, nieodbiegającą zbyt daleko od wydarzeń rzeczywistych, a jednocześnie tak żywą i porywającą. Książka nie jest pozbawiona wad, jednak pasja i zaangażowanie, które towarzyszyły autorce podczas pisania i które wyraźnie emanują z kart gotowego dzieła, sprawiają, że z łatwością można by jej wybaczyć nawet większego kalibru potknięcia. Mam nadzieję, że to nie ostatni raz, kiedy Cherezińska ożywia na kartach powieści jakiś mało znany, aczkolwiek fascynujący fragment bogatej rodzimej historii.

Agata Rugor

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4555)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3434
Beata | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 01 marca 2016

Absolutnie rewelacyjna powieść historyczna(?), fantasy(?), obyczajowa(?) - wszystkiego po trosze. Genialne połączenie gatunków. Bazę stanowi nasza XIII-wieczna historia, niezbyt dokładnie znana - autorka sprytnie wypełniła białe plamy w historii Polski wydarzeniami prawdopodobnymi, okrasiła wątkami fantasy - nawiązując z kolei do wierzeń słowiańskich - pojawiają się bóstwa starosłowiańskie, kapłanki kultywujące pogańskie obrzędy, mistyka Słowian... i mistyka chrześcijańska. Wszystko opowiedziane językiem prostym a jednocześnie malowniczym, opisy życia - naturalne, postaci - żywe, z krwi i kości. Dialogi i opisy nie są stylizowane na staropolski, dzięki czemu podczas czytania identyfikujemy się z bohaterami, nie odczuwamy dzielącej przestrzeni wieków. A uczucia, motywy działań, polityka, sposoby myślenia nie różnią się od nam współczesnych - ludzie się nie zmienili przez te siedem stuleci, zmienił się tylko otaczający nas świat.
Książka warta przeczytania! Poznamy rys historii...

książek: 382
Karol | 2016-05-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 maja 2016

Czy to polska "Gra o Tron"? Nie do końca, ale autorka jest chyba na dobrej drodze.

Bardzo interesujące połączenie historii z fantastyką. Z jednej strony mamy Piastów, ich wzloty i upadki, wydarzenia zaczerpnięte z prawdziwej historii, a z drugiej strony w tym wszystkim jest też miejsce na "Starszą Krew", klątwy, Czarnego Pana i Wszechmogącego. Chyba każda książka fantasy umieszczona w średniowiecznym uniwersum ma swoje korzenie w "realnym świecie", ale to jest chyba pierwsza w której jest to pokazane tak otwarcie.

Autorka pisze zgrabnie, potrafi przyciągnąć uwagę czytelnika większością historii, jej bohaterowie - co jest chyba największym plusem tej książki - są wielowymiarowi. Nie ma tylko tych nieskazitelnie dobrych i prawych oraz tych o sercach z kamienia przepełnionych złem i gniewem. Każdy ma w sobie po trochu wszystkiego, dzięki czemu cała fabuła wydaje się być bardziej emocjonująca. W końcu nigdy nie wiemy jak zachowa się dana postać i czy przypadkiem za rogiem nie czeka...

książek: 1509

Świetna powieść historyczna o czasach rozbicia dzielniocowego. Już dawno nie czytałam tak bardzo dobrej książki o czasach Piastów.
Fabuła ciekawa, zwłaszcza, że okres rozbicia dzielnicowego jest tylko znany dla większości z kilku informacji.
Autorka w świetny spoóśb przedstawiła zawiłe losy Polski, gdy
Przemysław II dokonywał zjednoczenia poprzez swoją koronację.
Bohaterowie i dialogi są w genialny sposób skonstruowane. A zwłaszcza przedstawienie losów Przemysława II i samej postaci Jakuba Świnki- bardzo żywe.
Dzięki takim zabiegom książkę czyta się szybko i z zapartym tchem.
Gorąco polecam!

książek: 1520
Krzysztof Baliński | 2012-08-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 sierpnia 2012

Tak się dziwnie złożyło, że dorwałem na półkach księgarskich niezwykłą książkę, tytuł "Korona śniegu i krwi" i po dokładnej analizie doszedłem do wniosku, Nie ma opcji, tą książkę muszę mieć i przeczytać. Długo się nie zastanawiałem, tylko ją kupiłem i niemal od razu zacząłem czytać. A po przeczytaniu, jak to mam w zwyczaju, wziąłem się za zapisanie recenzji. Motyw jest prosty warto zachęcić was moi drodzy czytelnicy do przeczytania tej książki.

O czym jest ta książka?

Jest to powieść historyczna, dotycząca historii Polski okresu, stosunkowo mało znanego. Wiodącą postacią jest książę Starszej Polski Przemysł II, który miał ideę ponownego zjednoczenia kraju. Po podziale Polski na dzielnice jakiego dokonał Bolesław Krzywousty w 1138 r. nastąpił regres polityczny i gospodarczy, podział kraju pogłębiał się coraz bardziej i ten fatalny dla kraju stan trwał bardzo długo. Zjednoczenia Przemysł II dokonał w 1295 r, ponownie to uczynił Władysław Łokietek w 1320 r.

Ta książka jest o...

książek: 1286
vandenesse | 2013-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2013

Jestem pod ogromnym wrażeniem. Dla mnie ta powieść była idealna - klimat stworzony przez Cherezińską powalił mnie na kolana.
Główna postać Przemysł II i jego cztery Wichry... towarzyszymy mu od początku - najpierw jako niedojrzałemu młokosowi, który irytuje swoją butnością ale potem... potem to już tylko podziw dla mądrości, przemieszany ze współczuciem...
Czy jest szansa na kolejne powieści tej autorki z historią Polski w tle???

książek: 656
Patrycja | 2012-10-06
Na półkach: Przeczytane, Niedoczytane

Naczytawszy się ochów! i achów! na tutejszym forum spodziewałam się fajerwerków a co najmniej nowego Sapkowskiego. Niestety , 200 stron przez które przebrnęłam w niemałym trudzie i znoju rozczarowało mnie. Książka napisana jest barwnym językiem, dotyka ciekawego wątku w historii Polski, żywe dialogi, wielu bohaterów, interesujący watek ciągłości pogańskiej kultury w schrystianizowanym kraju. Generalnie nie ma co schrzanić.
Więc dlaczego książkę czytało mi się tak długo i dlaczego wracałam do niej z westchnieniem niechęci i irytacji żeby w końcu z ulgą i definitywnie porzucić ją tuż po 200 stronie?
Mój główny zarzut to brak jakiejś głębi, erudycji, splotu z kulturą - autorka pisze powieść na zamówienie - ma być to taka polska "Gra o tron" - i to niestety widać. Brak mi zagłębienie się w umysł człowieka średniwiecznego,mam wrażenie jakiegoś fałszu, filmu kostiumowego. Dekoracje i fakty historyczne się zgadzają ale nie mogę zapomnieć, że to tylko scenografia dla zupełnie współczesnych...

książek: 155
Magdallena | 2014-10-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2014

Już dawno nie odczuwałam tylu emocji podczas lektury. Wszystko tu drży od intryg, wychodzą na światło dzienne dawne wierzenia, magiczne obrzędy, prastare legendy. Gra polityczne godna podziwu, nie ma w niej miejsca na nieostrożne posunięcia. Wszystko jest przemyślane i precyzyjnie dopracowane: sojusze, przysięgi, mariaże polityczne, ugody, spiski. Historia pokazuje swoje mniej znane oblicze, może lekko ubarwione fantastyką ale dzięki temu niejednoznaczne, oddające w pełni klimat średniowiecza.
Więcej na moim blogu, zapraszam :
http://magdallenamagazine.blogspot.com/2014/10/legenda-o-orle-obudzonym-przez-lwa.html

książek: 1069
ZielonaCytryna | 2012-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2012

Co ja mam, na litość boską, napisać o książce Cherezińskiej? Że jest fantastyczna, to rozumie samo przez się. Że dzięki niej Polacy mniej więcej zrozumieją, o co chodziło w rozbiciu dzielnicowym, wiadomo. Że nadaje się do sfilmowania (lecz nie przez Polaków, Boże uchowaj!) – tak, zdecydowanie tak.

Walka o tron. Intryga. Miłość. Śmierć. Nienawiść. W "Koronie śniegu i krwi" jest wszystko. Błyskawiczna akcja, napięcie, zaskakujące zwroty akcji, tajemnice czekające na rozwiązanie… Nie cierpię rozbicia dzielnicowego, przyznaję z ręką na sercu. Na egzaminie ze średniowiecza Polski, za pierwszym razem po prostu wyszłam z gabinetu, gdy zobaczyłam, że wylosowałam pytanie dotyczące tegoż właśnie. Ale Cherezińska uczyniła rozbicie dzielnicowe lekkostrawnym. Przystępnym. ZROZUMIAŁYM. Mistrzowsko wplotła w tę historię odrobinę fantastyki. Czytając, ma się wrażenie, że ta fantastyka po prostu w średniowieczu była, że nikt jej nie wymyślał, że orły i gryfy na płaszczach naprawdę żyły własnym...

książek: 1089
basik | 2016-06-20
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

"Korona śniegu i krwi" to dla mnie mistrzostwo.
Sama autorka pisze,że to dla niej coś w rodzaju gry o tron.
I faktycznie mamy polską grę o koronę. Skonfliktowani Piastowie,z których kilku włada księstwami,a i niejednemu marzy się korona,mnożą sie jak króliki na wiosnę,a każdy chciałby być ważniejszy od pozostałych.
Wojny i wojenki;zerwane przyrzeczenia i układy;księżniczki,które są tylko środkiem do celu z jednej strony dla ambitnych ojców,z drugiej dla żądnych zaszczytów książątek;podstępy i trucicielskie zamiary;święte księżne,grzeszni książęta i szlachetni rycerze,sieci intryg,w których każdy chce ugrać coś dla siebie...
Do tego dochodzi konflikt religii chrześcijańskiej,wyznawanej w Polsce zaledwie od dwustu lat ze starymi wierzeniami,które ponownie zaczynają wyznawać co niektórzy...Ludzie Starszej Krwi i ich zapomniane demony budzą się ponownie do życia.
Czasy rozbicia dzielnicowego to ciekawy okres historyczny.Na jego motywach autorka nakreśliła swoją własną historię,w której...

książek: 2015
wiejskifilozof | 2014-11-21
Na półkach: Przeczytane

Coś ostatnio wpadłem w wir czytania książek,których akcja toczy się przed wiekami.
Parę razy widziałem w bibliotece tę książkę,tylko bałem się wypożyczać.
Sam nie wiem czemu ? Może bałem się jej rozmiarów ?
No,ale w końcu przeczytałem i jestem bardziej niż zadowolony.
Bo jak tu nie być zadowolony jak to takie fajne jest.
Ciekawostki o historii naszego kraju.
Postaci znane z kart historii,wielu opisów życia w tamtym czasie.
Pojawia się nawet Bogini Mokosz.
A ja lubię takie historie.
Książka,jest pełna cudownej fabuły.
Bardzo warto przeczytać.

zobacz kolejne z 4545 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Afgańska gra szpiegów

Elżbieta Cherezińska to autorka znakomitych powieści historycznych, na czele z „Koroną śniegu i krwi”, opisującej dojście do władzy Przemysła II. Do tej pory trzymała się raczej epoki piastowskiej, jednak „Turniejem Cieni” sięga w zupełnie inny rejon, tak chronologicznie, jak geograficznie.


więcej
Ruszyła druga edycja akcji Czytaj KRK!

Kody QR umożliwiające bezpłatne wypożyczenie e-booków można znaleźć w 100 pojazdach krakowskiej komunikacji miejskiej. Oprócz tego tradycyjnie już pojawiły się w blisko 100 najważniejszych adresach literackich Krakowa – bibliotekach, instytucjach kultury, a także kawiarniach i klubach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd