Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Everest. Na pewną śmierć

Tłumaczenie: Janusz Ochab
Wydawnictwo: Agora SA
5,95 (498 ocen i 85 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
10
8
48
7
98
6
158
5
107
4
27
3
29
2
6
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326822704
liczba stron
328
słowa kluczowe
Everest, himalaizm, góry
język
polski
dodała
joly_fh

Dziesiątego maja 1996 roku, wysoko w Strefie Śmierci na Mount Everest, w straszliwej burzy śnieżnej zginęło dziewięć osób. Następnego dnia jedna z nich dostała szansę na drugie życie. Kiedy ratownicy dotarli do Becka Weathersa uznali, że umiera i zostawili go bez pomocy. 12 godzin później ślepy, bez rękawic, okryty lodem, dotarł jednak do obozu. Przeżył mimo ciężkich odmrożeń i utraty nosa....

Dziesiątego maja 1996 roku, wysoko w Strefie Śmierci na Mount Everest, w straszliwej burzy śnieżnej zginęło dziewięć osób. Następnego dnia jedna z nich dostała szansę na drugie życie. Kiedy ratownicy dotarli do Becka Weathersa uznali, że umiera i zostawili go bez pomocy.

12 godzin później ślepy, bez rękawic, okryty lodem, dotarł jednak do obozu. Przeżył mimo ciężkich odmrożeń i utraty nosa. Jego książka to wstrząsający pamiętnik ocalałego uczestnika najtragiczniejszej wyprawy na Mount Everest. To także poruszająca opowieść o tym, do czego może być zdolny człowiek, kiedy dostaje od życia drugą szansę.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Agora, 2015

źródło okładki: Wydawnictwo Agora, 2015

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 903
nadzieja1925 | 2015-12-23
Przeczytana: 23 grudnia 2015

Tytuł to „Everest. Na pewną śmierć” – można by się spodziewać historii alpinisty, który może dotarł na szczyt lub no nie wiem… chociaż opisu tej wyprawy - pełnej emocji, trzymającej w napięciu, jednakże… Pan Weathers streszcza nam całą książkę już na początku! Ale to nie wszystko…
1/3 książki to zaledwie wyprawa na Everest, reszta to autobiografia autora wraz z domieszkami komentarzy bliskich. Facet popadający w depresję, który ryzykuje i zdobywa wciąż nowe szczyty. Może i on w jakimś stopniu czuje się lepiej, ale co z jego rodziną? Praca-trening-wyprawa w góry i tak w kółko.
Aż w końcu Góra Gór stawia przed nim wyzwanie, jednakże konsekwencje niedawnej operacji wzroku dają o sobie znać i cóż… umiera. Jednakże jakoś musiał napisać tę książkę, więc „odradza się na nowo” bez rąk, nosa… i staje się nowym człowiekiem, który znów jest dla wszystkich.

Książka mnie nie zachwyciła, widziałam wcześniej film i naprawdę mi się podobał… zaciekawiła mnie jego historia, ale może jako artykuł w gazecie byłaby bardziej wskazana, niż trzystustronicowa książka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Never Never

Nigdy, przenigdy. Czy przeznaczenie istnieje? Czy bratnia dusza to coś więcej, niż tylko stwierdzenie? Co się stanie, gdy przeciwstawimy się temu, co...

zgłoś błąd zgłoś błąd