Ucieczka na szczyt

Tłumaczenie: Wojtek Fusek
Wydawnictwo: Agora SA
7,55 (668 ocen i 76 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
76
8
221
7
219
6
83
5
15
4
6
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Freedom Climbers
data wydania
ISBN
9788326806889
liczba stron
384
język
polski
dodał
Justyna

„Ucieczka na szczyt” to niezwykła książka poświęcona złotej erze polskiego himalaizmu oraz fenomenowi dominacji Polaków w Himalajach w latach 70. i 80. Bogato ilustrowana opowieść autorstwa kanadyjskiej pisarki i animatorki kultury górskiej Bernadette McDonald przywołuje takie ikony himalaizmu jak m.in. Jerzy Kukuczka, Wanda Rutkiewicz, Krzysztof Wielicki czy Wojciech Kurtyka. Reinhold...

„Ucieczka na szczyt” to niezwykła książka poświęcona złotej erze polskiego himalaizmu oraz fenomenowi dominacji Polaków w Himalajach w latach 70. i 80. Bogato ilustrowana opowieść autorstwa kanadyjskiej pisarki i animatorki kultury górskiej Bernadette McDonald przywołuje takie ikony himalaizmu jak m.in. Jerzy Kukuczka, Wanda Rutkiewicz, Krzysztof Wielicki czy Wojciech Kurtyka.

Reinhold Messner, pierwszy zdobywca „Korony Himalajów”, napisał o książce: „Bernadette McDonald dokumentuje najważniejszy polski rozdział w historii wspinaczki w Himalajach.

Krzysztof Wielicki, sławny alpinista i himalaista, uczestnik ówczesnych wypraw, powiedział o tomie „Ucieczka na szczyt”: „To historia Polaków, którzy w poszukiwaniu wolności rzucili wyzwanie innym wspinaczom i wyznaczyli nowe standardy w himalaizmie – a wszystko to, niosąc polską flagę na najwyższe szczyty świata”.

„Ucieczka na szczyt” jest wielowymiarową opowieścią o przygodzie i pasji, cierpieniu i śmierci. Bernadette McDonald nakreśliła żywy portret czasów i niezwykłych postaci, które pomimo niesprzyjającej sytuacji politycznej przez wiele lat wyznaczały kierunki światowego himalaizmu. Wprowadziła czytelników w głąb serc i umysłów największych polskich wspinaczy niezłomnie realizujących swoją drogę do wolności. Autorka tak wspomina swoje rozmowy z uczestnikami najbardziej spektakularnych wypraw ówczesnych czasów: „Patrząc im w oczy widziałam, że są nieustraszeni w wytyczaniu nowych dróg. Odporni na cierpienie. A to jest istota sukcesu bezlitosnych zimowych wejść na najwyższe szczyty ziemi.”

Książka zdobyła prestiżowe nagrody: Grand Prize podczas Banff Mountain Book Festival 2011 oraz Boardman Tasker Prize 2011.

 

źródło opisu: www.agora.pl

źródło okładki: www.agora.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
jusola książek: 3551

Droga do wolności

Złota era polskiego himalaizmu złotą erą szmuglowania? Polscy wspinacze manipulatorami systemu? Jerzy Kukuczka, najsłynniejszy polski himalaista, seksistą wspinaczkowym? Wanda Rutkiewicz najmniej lubianą kobietą gór? Wojciech Kurtyka – mistykiem gór?

Gdyby zatrudnił mnie do recenzji jakiś plotkarski magazyn, takie rewelacje (podkoloryzowane, oczywiście) mogłabym wysnuć na bazie „Ucieczki na szczyt” Bernadette McDonald. Brzmią chwytliwie, prawda? Wyostrzyłam tu i ówdzie i oto jestem super demaskatorem polskiego alpinizmu!

Czy takie intencje wypływają z książki? Nie, oczywiście, że nie. Jest ona nader poprawna, unika kontrowersji w każdym calu. Autorka bowiem darzy sympatią polskich wspinaczy, nawet jeśli musi pokazać nie tylko ich jasną stronę.

„Ucieczka na szczyt” rozpisana jest na 16 rozdziałów z epilogiem. Poświęcone są one złotej erze polskiego himalaizmu, czyli okresowi od lat 70-tych do 90-tych XX wieku. Są poszukiwaniem odpowiedzi na pytania o himalajski nałóg. Na plan pierwszy wysuwają się 4 postacie: Wanda Rutkiewicz, Jerzy Kukuczka, Wojciech Kurtyka i Krzysztof Wielicki, jednak wspinaczy, o których się mówi, jest więcej, zarówno Polaków, jak i międzynarodowych sław rangi Reinholda Messnera. Wielicki i Kukuczka to polscy zdobywcy wszystkich czternastu ośmiotysięczników. Dołączył do nich jeszcze Piotr Pustelnik, wspinacz jednak innej już epoki – przełomu wieków XX i XXI.

W kolejnych rozdziałach przemieszczamy się w czasie zgodnie z chronologią, towarzysząc...

Złota era polskiego himalaizmu złotą erą szmuglowania? Polscy wspinacze manipulatorami systemu? Jerzy Kukuczka, najsłynniejszy polski himalaista, seksistą wspinaczkowym? Wanda Rutkiewicz najmniej lubianą kobietą gór? Wojciech Kurtyka – mistykiem gór?

Gdyby zatrudnił mnie do recenzji jakiś plotkarski magazyn, takie rewelacje (podkoloryzowane, oczywiście) mogłabym wysnuć na bazie „Ucieczki na szczyt” Bernadette McDonald. Brzmią chwytliwie, prawda? Wyostrzyłam tu i ówdzie i oto jestem super demaskatorem polskiego alpinizmu!

Czy takie intencje wypływają z książki? Nie, oczywiście, że nie. Jest ona nader poprawna, unika kontrowersji w każdym calu. Autorka bowiem darzy sympatią polskich wspinaczy, nawet jeśli musi pokazać nie tylko ich jasną stronę.

„Ucieczka na szczyt” rozpisana jest na 16 rozdziałów z epilogiem. Poświęcone są one złotej erze polskiego himalaizmu, czyli okresowi od lat 70-tych do 90-tych XX wieku. Są poszukiwaniem odpowiedzi na pytania o himalajski nałóg. Na plan pierwszy wysuwają się 4 postacie: Wanda Rutkiewicz, Jerzy Kukuczka, Wojciech Kurtyka i Krzysztof Wielicki, jednak wspinaczy, o których się mówi, jest więcej, zarówno Polaków, jak i międzynarodowych sław rangi Reinholda Messnera. Wielicki i Kukuczka to polscy zdobywcy wszystkich czternastu ośmiotysięczników. Dołączył do nich jeszcze Piotr Pustelnik, wspinacz jednak innej już epoki – przełomu wieków XX i XXI.

W kolejnych rozdziałach przemieszczamy się w czasie zgodnie z chronologią, towarzysząc bohaterom w ich życiu rodzinnym, jak i w pasji. Dominującą postacią jest Wanda Rutkiewicz, ur. w 1943r. Jej historia pozwala autorce na sięgnięcie do wydarzeń II wojny światowej i nakreślenie sytuacji wojennej, a potem powojennej Polski, przede wszystkim jednak z myślą o czytelniku nie polskim. Wskazuje na to specyficzny ton, jaki towarzyszy opowieści o doświadczeniach losu polskiego, jakby pisarka po raz pierwszy zetknęła się z tematem w takim wymiarze. Mam niejasne wrażenie, że warstwa doświadczeń historycznych imponuje kanadyjskiej dziennikarce i rodzi ważne pytanie: jak w tym represyjnym z jednej, a zgrzebnym z drugiej strony systemie wyrosły takie sławy światowego himalaizmu? Próbuje ona rozważać różne warianty odpowiedzi, sięgając nawet, uwaga!, do idei mesjanizmu polskiego, przypisując zasługi w tworzeniu polskiego herosa – wspinacza także Adamowi Mickiewiczowi. Efekt „twardego serca”, nawykłego do znoszenia bólu i cierpień, fakt, to mógłby być, niestety, trening historii. A szczyt to przecież szansa na wolność.

Zasadnicza jednak kwestia to pasja gór. Ta siła tkwiąca w masywach, która każe odmrażać twarze, stopy, dłonie, ale i nieustępliwie brnąć do przodu. A jeśli poddać się dziś, to jutro walczyć znów. Niesamowity był apetyt na wspinanie Jerzego Kukuczki, deklarującego: dla mnie istnieją tylko wysokie pule albo nic, determinacja Wandy Rutkiewicz, mistyczna motywacja Wojtka Kurtyki, to pokonywanie słabości organizmu, przesuwanie granicy wytrzymałości, także psychicznej. To mogło dawać swoiste uczucie katharsis. Wspinacze wracali wyraźnie oczyszczeni, odprężeni, wolni.

Wspomniałam na początku, że w książce znajdziemy i ciemną stronę himalaistów. Bywali tak skoncentrowani na sobie, na celu, że nie potrafili funkcjonować w grupie, współpracować z innymi, czasami presja sukcesu okazywała się zbyt silna. Rozpadały się teamy, rodziły nieporozumienia. Drogi dawnych partnerów się rozchodziły.

Wszystko w imię gór, i słabość, i siła. Warto czytać książkę, mając pod ręką szczegółowe mapy, by opanować przestrzeń Karakorum czy Himalajów, by wyobrazić sobie również, jakim przedsięwzięciem logistycznym było i jest zorganizowanie wyprawy, choćby na jeden ze szczytów, czy to Nanga Parbat (Himalaje) czy Broad Peak (Karakorum). Najważniejsze polskie zdobycze dokumentuje tabela na końcu książki. Góry przyciągają, dużo dają, ale i żądają wysokiej ceny, często życia.

Czy to, o czym się opowiada w „Ucieczce na szczyt”, jest fascynujące? Tak.

Czy sposób opowiadania jest wciągający? Nie. Czegoś jednak narracji brakuje. Jakiejś ikry. Czasem zadziwiały mnie motta (każdy rozdział ma takowe), np. to makiaweliczne z „Konrada Wallenroda” Adama Mickiewicza czy niezwykle głębokie z Trenta Reznora: Każdy, kogo znam, w końcu odchodzi.

Czy polskie tłumaczenie jest dobre? Bywa zaskakujące, jak na przykład zdanie, którego nie rozumiem: Wydawało się, że Alex podchodzi do wszelkich wydarzeń w swoim życiu na kacu, dlatego w przede dniu pił na potęgę.

Czy żałuję, że po nią sięgnęłam? Nie. Mąż, kolekcjoner literatury górskiej, jest ze mnie dumny.

Justyna Radomińska

Cytaty pochodzą z książki „Ucieczka na szczyt”, Agora 2012.

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1592)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2330
Książniczka | 2016-09-20
Na półkach: Przeczytane, Góry

"Abyśmy szczęśliwie przetrwali dzień.
Abyśmy mogli z górskiego szczytu dosięgnąć gwiazd."

"Ucieczka na szczyt" to opowieść o najwybitniejszych polskich himalaistach - Wandzie Rutkiewicz, Jerzym Kukuczce, Wojciechu Kurtyce i Krzysztofie Wielickim, ale nie tylko o nich, przewija się tu znacznie więcej ważnych postaci, jak choćby Andrzej Zawada. To idealna pozycja dla czytelników dopiero początkujących w górskiej tematyce, czyli takich jak ja:)

Dla mnie to pozycja porywająca, może dlatego, że opowiada nie tylko o górach, wyprawach, zdobywaniu szczytów, ale przede wszystkim - o ludziach. Autorka przedstawia ich charaktery, osobowości, ambicje i lęki, przez co stają się bardziej ludzcy, bliscy. To nie tylko wielcy himalaiści, ale po prostu ludzie, czasem pełni słabości. Widzimy, co ich gnało w góry, jak sobie radzili z lękiem przed śmiercią, z porażkami w życiu osobistym.

Zawsze zastanawiało mnie, że wspinacze dla realizacji swojej pasji, swojej potrzeby - zdolni byli poświęcić tak...

książek: 166
Ani | 2015-03-25
Przeczytana: 25 marca 2015

"Ucieczka na szczyt" to z jednej strony rewelacyjnie i sprawnie napisana swoista antologia złotej ery polskiego himalaizmu. Bernadette Mcdonald sięgnęła po legendy, min.: Rutkiewicz, Kukuczkę, Kurtykę czy Wielickiego. Ich przedstawione życiorysy i dokonania na tle trudnych przemian lat 70 i 80 stanowiły świadectwo wytrwałości i pasji. Jak pisze autorka „charakterystyczna mieszanka: ambicji, polityki, historii i tradycji sprawiła, iż dokonania Polaków w górach wysokich były nie do przebicia”.
Z drugiej strony książka wzbudziła we mnie pewien niedosyt i nieco drażniła (poprawnością polityczną, szufladkowaniem czy przedstawieniem pewnych wątków z życia wspinaczy tylko po to by wzbudzić sensację). Ale to są moje osobiste odczucia. Może miałam po prostu zbyt duże oczekiwania, a może powinnam sięgnąć po wersję w oryginale. W każdym bądź razie książkę bardzo ale to bardzo polecam. Każda pozycja dokumentująca i przybliżająca tamten czas jest cenna.

książek: 878
Majka | 2018-08-26
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2018

Choć o Kukuczce czy Wandzie Rutkiewicz czytałam już kilka razy, świadomie sięgnęłam po "Ucieczkę na szczyt". Chciałam poznać również więcej szczegółów z życia Wojtka Kurtyki czy Krzysztofa Wielickiego, ale być może jeszcze inne spojrzenie na Jurka i Wandę.
Choć może nie dowiedziałam się czegoś totalnie nowego o polskim himalaizmie, książka i tak była dla mnie interesująca. Życie wspinaczy nieodmiennie jest dla mnie fascynujące - nawet jeśli kolejny raz czytam relację z pierwszego zimowego wejścia na Everest. (Pewnie dlatego, że życie to, nie mogłoby być odleglejsze od mojego "nizinnego" życia! ;) )

Niemniej uważam, że "Ucieczka..." może wydać się wtórna dla osób, które mają za sobą już kilka pozycji o świecie himalaizmu. Będzie jednak doskonała dla kogoś, kto zupełnie nic wcześniej w tym temacie nie czytał, sylwetki naszych polskich zdobywców są mu obce lub bardzo odległe. Jest to naprawdę dobre kompendium wiedzy i może być niezłym startem do kolejnych, skupionych bardziej na...

książek: 403
Smiejka | 2013-02-12
Na półkach: Przeczytane, 2013, Góry
Przeczytana: 11 lutego 2013

Mam spory problem z tą książką. Od razu powiem, że to naprawdę dobra pozycja, dla tych, którzy niewiele wiedzą o polskim wspinaniu. Skondensowana historia polskich wypraw w góry najwyższe. Spotkania z tymi, którzy trzydzieści lat temu nie mieli sobie równych w Himalajach. Ciekawie napisana, niezłym językiem (niestety polskie tłumaczenie to jedno wielkie nieporozumienie) pozwala zapoznać się z sylwetkami Kukuczki, Rutkiewicz, Wielickiego czy Kurtyki. Mój problem to fakt, że czytam o wspinających się Polakach od wielu lat i trzymając w rękach Ucieczkę na Szczyt ( bardzo niefortunne tłumaczenie) cały czas myślałam : ale to już było. Cytaty z innych książek, filmów ( żywcem wyjęte wywiady z serii Himalaiści czy Polskie Himalaje) fragmenty opowiadań Kurtyki....to wszystko już czytałam i widziałam i dlatego czuję pewien niedosyt. Ale cieszy mnie, że ta książka powstała. Właśnie dla tych z Was, którzy dopiero zaczynają swoja przygodę z wspinaczką ( lub czytaniem o niej ) oraz dla reszty...

książek: 1098
Cafecitta | 2012-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2012

Dokumentacja polskich sukcesów w najwyższych górach świata, podana w doskonałej formie literackiej. Losy legend polskiej wspinaczki przeplatające się z historią Polski. Książka zapierająca dech w piersi. Czytałam te same akapity po kilka razy, bo żal było mi ją kończyć, bo chciałam zatrzymać w sobie te myśli, ten klimat..
Dla mnie arcydzieło.

książek: 249
Michał | 2014-11-23
Na półkach: Przeczytane, Góry
Przeczytana: wrzesień 2014

Spotkanie z legendami i prawdziwe kompendium wiedzy o polskiej erze himalaizmu.
"Ucieczka na szczyt" stanowi dokładny opis najważniejszych osiągnięć i dramatycznych doświadczeń ludzi, którzy niejednokrotnie znaleźli się na krawędzi. Po drugiej stronie lustra jak mawia Wojtek Kurtyka.
Świetna lektura zwłaszcza dla tych, którzy nie "siedzą" w tym temacie, a pragną dowiedzieć się jak najwięcej. Sporym plusem jest przystępny i obiektywny sposób narracji, prowadzony przez osobę spoza środowiska, pokazujący dwie strony medalu nierzadko niejednoznacznych wydarzeń.
Do napisania książki natchnęło autorkę spotkanie z Wandą Rutkiewicz i nieprawdopodobne wrażenie jakie na niej wywarła. Od tego się zaczęło. Później nastąpiła długotrwała praca, zbieranie materiałów, rozmowy z żyjącymi bohaterami książki, a także z rodzinami tych którzy ponieśli śmierć w górach.
Udanie zostaje wpleciony tu również rys historyczny, dzięki czemu lektura staje się bardziej przystępna także dla zagranicznych...

książek: 1273
Magdalena Ru | 2015-02-14
Przeczytana: 14 lutego 2015

Zaraz na początku książka mnie zniechęciła. Taki dyletancki, naiwny opis trudnych, siermiężnych czasów komunistycznych opisanych przez kogoś, kto zna je tyłko z książek czy filmów fabularnych. Jako tło dla motywacji naszych wybitnych wspinaczy. Jako uzasadnienie dla ich determinacji dla zdobywania szczytów, pokonywania niemożliwego, wytyczania kolejnych karkołomnych ucieczek w góry nie zdobyte, tajemnicze, dostępne nielicznym. Po kilku rozdziałach można się przyzwyczaić, ale.. Nie podobało mi się. Chociaż oczywiście bohaterowie tej ksiązki są niesamowici, i oczywiście bardzo chętnie wracam zaraz do tematyki. Tylko autora muszę ciekawszego poszukać. Pani McDonald nie dała rady, moim zdaniem...

książek: 32
MamaGucia | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 kwietnia 2014

Na co dzień pracuję z obcokrajowcami i zawsze zdumiewa mnie entuzjazm z jakim wypowiadają się na temat polskiej kultury czy historii. Dla nas, dla Polaków, niejednokrotnie pewne wydarzenia są mało ważne, oczywiste, a dla cudzoziemców są unikalnymi wyczynami. Bernadette McDonald w książce "Ucieczka na szczyt" opisuje polski himalaizm lat 70-tych jako właśnie taki, nieporównywalny z niczym, fenomen.

Kanadyjska pisarka stawia sobie za cel nie tylko opisanie najwybitniejszych polskich wspinaczy, ich osiągnięć i wypraw, ale także analizuje życie w ówczesnej Polsce, przemiany polityczne i próbuje zrozumieć, gdzie tkwił klucz do tak wielkich sukcesów. Te próby przybliżenia historii są najmniej udane, czasami rażą trywialne i powierzchowne obserwacje, może po części winne jest dość nieudane tłumaczenie.

Autorka miała okazję poznać wielu wspinaczy osobiście. Dotarła do rodzin tych, co już nie żyją. Powstrzymuje się przed ocenianiem kontrowersyjnych decyzji, a jeśli już coś krytykuje, to...

książek: 1880
Moni | 2017-03-09
Przeczytana: 09 marca 2017

"Magia złotego wieku się skończyła. Odeszła razem z wieloma wspaniałymi wspinaczami. Ale ich dziedzictwo i magia tamtych, wspaniałych czasów, pozostają w zimnym, rozrzedzonym powietrzu najwyższych szczytów świata, niedostępnych dla tych, którzy nie chcą się piąć tak wysoko, podejmować ryzyka, dążyć do wielkości. Dziedzictwo czeka na śmiałków."
Tak kończy swoją książkę Bernardette McDonald, autorka przebojowej "Ucieczki na szczyt".
Dzieło- epitafium, opisujące złotą erę polskiego himalaizmu, którego główni bohaterowie tak licznie z gór już nie powrócili. Nieliczni ocaleni zawdzięczają to szczęściu, własnemu strachowi, rozwadze- często sami nie znają odpowiedzi.
Książka dla wszystkich, których himalaizm fascynuje, encyklopedia wiedzy, okraszona pięknymi zdjęciami i tabelami z górskimi statystykami.

książek: 552
Karolina | 2014-08-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 sierpnia 2014
zobacz kolejne z 1582 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd