Krzysztof Wielicki - mój wybór. Wywiad-rzeka. Tom 2

Cykl: Krzysztof Wielicki – mój wybór (tom 2)
Wydawnictwo: Góry Books
7,78 (147 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
19
8
58
7
50
6
7
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362301232
liczba stron
272
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
markusNH

Krzysztof Wielicki – mój wybór to pierwsza książka, która tak szczegółowo przedstawia górski dorobek wybitnego polskiego himalaisty. W tomie drugim Wielicki ze swadą opowiada o swoich największych solowych wspinaczkach – na Dhaulagiri i Shisha Pangme – oraz opus magnum: samotnym wejściu na mityczną Nanga Parbat. Barwnie opisuje kolejne potyczki z „górą gór” – K2, zakończone wejściem na ten...

Krzysztof Wielicki – mój wybór to pierwsza książka, która tak szczegółowo przedstawia górski dorobek wybitnego polskiego himalaisty. W tomie drugim Wielicki ze swadą opowiada o swoich największych solowych wspinaczkach – na Dhaulagiri i Shisha Pangme – oraz opus magnum: samotnym wejściu na mityczną Nanga Parbat. Barwnie opisuje kolejne potyczki z „górą gór” – K2, zakończone wejściem na ten szczyt w 1996 roku. Relacjonuje wyprawy quasi-komercyjne, jak i ambitne ekspedycje zimowe, którymi kierował. Po raz pierwszy odsłania nieznane szczegóły zdobywczej, ale zakończonej wielką tragedią zimowej wyprawy na Broad Peak w 2013 roku. Nie zabrakło też wątków prywatnych, dotyczących działalności biznesowej oraz prezentujących filozofie życia i światopogląd bohatera.

- Drugi tom wywiadu-rzeki z jednym z najwybitniejszych światowych himalaistów
- Pierwsza autobiograficzna i tak wielowątkowa opowieść
- Śmiałe samotne wspinaczki i kulisy kierowania wielkimi wyprawami
- Solowe wejścia na ośmiotysięczniki, nowe drogi, rekordy czasowe
- Partnerstwo, braterstwo liny, tragedie i konflikty
- Nanga Parbat, K2, Broad Peak, Annapurna i inne himalajskie olbrzymy

Krzysztof Wielicki (ur. 1950) – piąty człowiek na świecie, który zdobył Koronę Himalajów i Karakorum. Autor trzech pierwszych wejść zimowych na szczyty ośmiotysięczne i znakomitych przejść solowych. Pierwszy himalaista, który z bazy wszedł na szczyt ośmiotysięcznika w ciągu jednej doby. Laureat wielu nagród i prestiżowych wyróżnień za wybitne osiągnięcia dla polskiego i światowego alpinizmu.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.wspinanie.pl

źródło okładki: http://ksiegarnia.wspinanie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5581

Król z Koroną Himalajów na głowie

Pod koniec 2015 roku fani literatury wysokogórskiej doczekali się pojawienia w księgarniach II tomu biografii górskiej Krzysztofa Wielickiego spisanej w formie wywiadu rzeki przez Piotra Drożdża. Publikacja opisuje wyczyny wybitnego himalaisty od roku 1990 do chwili obecnej. Dwadzieścia pięć lat to dla pogromcy gór szmat czasu. Wielicki przeżył go bardzo intensywnie. Jego życie to były oczywiście góry i kolejne wyprawy, ale i zmiany wymuszone modyfikacją polskiej rzeczywistości jaka nastąpiła po roku 1989. Nastał bowiem czas przemian w organizacji i finansowaniu kolejnych wypadów na górskie ścieżki. Kasa państwowa zrobiła się pusta i trzeba było szukać sponsorów, którzy wyłożyliby pieniądze na wyjazdy.

W tym ćwierćwieczu Krzysztof Wielicki włożył również na swoje skronie koronę i to nie byle jaką. Jako piąty człowiek na Ziemi zdobył najwyższe szczyty Himalajów i Karakorum. Wszystkie czternaście molochów pozwoliło się poskromić. Ale to nie wszystko. Bo Wielicki część z nich zdobył – co może niektórym wydać się niemożliwe – solo. Dzieło zostało uwieńczone w 1996 roku samotnym wejściem na Nanga Parbat.

I właśnie te wydarzenia zapełniają karty książki, która jest niczym magnes. Jak pisze we wstępie jej autor gdyby miała mieć podtytuł brzmiałby on „Solo”.

W zapisanej rozmowie światowej klasy himalaista dzieli się wspomnieniami z wypraw kładąc nacisk zwłaszcza na te, gdy szczyt zdobywał w pojedynkę. Porównuje działania zespołowe i samotne. Dzieli się chwilami niepewności, strachu,...

Pod koniec 2015 roku fani literatury wysokogórskiej doczekali się pojawienia w księgarniach II tomu biografii górskiej Krzysztofa Wielickiego spisanej w formie wywiadu rzeki przez Piotra Drożdża. Publikacja opisuje wyczyny wybitnego himalaisty od roku 1990 do chwili obecnej. Dwadzieścia pięć lat to dla pogromcy gór szmat czasu. Wielicki przeżył go bardzo intensywnie. Jego życie to były oczywiście góry i kolejne wyprawy, ale i zmiany wymuszone modyfikacją polskiej rzeczywistości jaka nastąpiła po roku 1989. Nastał bowiem czas przemian w organizacji i finansowaniu kolejnych wypadów na górskie ścieżki. Kasa państwowa zrobiła się pusta i trzeba było szukać sponsorów, którzy wyłożyliby pieniądze na wyjazdy.

W tym ćwierćwieczu Krzysztof Wielicki włożył również na swoje skronie koronę i to nie byle jaką. Jako piąty człowiek na Ziemi zdobył najwyższe szczyty Himalajów i Karakorum. Wszystkie czternaście molochów pozwoliło się poskromić. Ale to nie wszystko. Bo Wielicki część z nich zdobył – co może niektórym wydać się niemożliwe – solo. Dzieło zostało uwieńczone w 1996 roku samotnym wejściem na Nanga Parbat.

I właśnie te wydarzenia zapełniają karty książki, która jest niczym magnes. Jak pisze we wstępie jej autor gdyby miała mieć podtytuł brzmiałby on „Solo”.

W zapisanej rozmowie światowej klasy himalaista dzieli się wspomnieniami z wypraw kładąc nacisk zwłaszcza na te, gdy szczyt zdobywał w pojedynkę. Porównuje działania zespołowe i samotne. Dzieli się chwilami niepewności, strachu, ale i sukcesu. Wspomina niezapomniane momenty, ale i ma odwagę mówić o pomyłkach i błędach. W trakcie lektury czytelnik ma okazję uświadomić sobie czym tak naprawdę jest wspinanie w Himalajach. Tam, gdzie ludzkie ciało rozpoczyna proces obumierania, tam gdzie wysokościomierze pokazują wynik powyżej 7900 metrów nie ma miejsca na żarty i nonszalancję. Trzeba i szczęścia i doświadczenia i kondycji fizycznej i psychicznej. Na sukces składa się wiele czynników nie zawsze zależnych od człowieka. Krzysztof Wielicki mówi o tym zwyczajnie, ale z pasją. Swoje słowa wyważa, ale i nie ukrywa tego, co można zamieść pod dywan by bardziej błyszczeć. Mistrz górskich kolosów opowiada błyskotliwie, interesująco, szczegółowo. Rysuje słowami te niedostępne miejsca, dzieli się niezwykle osobistymi przeżyciami, chwilami samotności w miejscach, gdzie życie zamiera. Wspomina towarzyszy: tych, co wrócili do domów i tych, dla których góry stały się domem na zawsze.

Lata ostatnie pokazały Wielickiego również jako kierownika wypraw – także tej udanej, ale nieszczęśliwej na Broad Peak – zakończonej sukcesem i śmiercią. Z lektury płynie rozważna i racjonalna jej ocena. Ten tom podsumowuje działania Wielickiego w górach. Przedstawia go jako człowieka dzielnego, twardego, ale i zwyczajnego, pragnącego cieszyć się życiem. Lektura bez osłonek ukazuje plusy i minusy bycia himalaistą oraz wpływ tej pasji na życie rodzinne i osobiste. Nawet gdy nie lubicie gór i śledzenia wyczynów innych na ich stokach gorąco Wam tę lekturę polecam. Warto poznać postać tak wybitnego Polaka, który rozsławił nasz kraj najwyżej jak tylko na świecie można, a przy tym pozostał skromnym człowiekiem, który swoją fascynacją chce zarażać innych.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik 

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (331)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 434
Tomasz Wojewoda | 2018-01-12
Przeczytana: 11 stycznia 2018

„JEŚLI NIE MA CELU, NIE MA ŻYCIA”

Krzysztof Wielicki powiedział kiedyś, że pasja to rzecz w życiu najważniejsza, bo hobby można sobie zmieniać, a z pasją się umiera. W pierwszej części wywiadu wypowiedział znamienne słowa: „Tak to chyba jest w życiu, że szukamy swojej prawdziwej pasji – nie każdy ma szczęście, żeby ją odkryć, ale kiedy to się stanie, wie się od razu”. Wielicki to nie tylko wybitny wspinacz, ale przede wszystkim człowiek ze wszech miar ogarnięty pasją do gór, przez lata konsekwentnie realizujący swoje marzenia – reszta jest już tylko tego naturalną konsekwencją.

Drugi tom „Mojego wyboru” – wywiadu-rzeki, który z Wielickim przeprowadził redaktor naczelny magazynu „Góry”, Piotr Drożdż, pozwala czytelnikowi zapoznać się z osiągnięciami himalaisty z lat 1990-2015. W tych latach Krzysztof Wielicki dokończył kompletowanie Korony Himalajów i Karakorum, zdobywając osiem brakujących ośmiotysięczników. 1 września 1996 roku stał się piątym człowiekiem w historii, który...

książek: 275
Michał | 2016-02-12
Przeczytana: 11 lutego 2016

"W góry idziemy po życie, a nie po śmierć".
Drugie spotkanie z Wielickim od pierwszych stron porywa nas w sam w środek akcji wysokogórskiej i długo pozwala utrzymać stan przyjemnej ekscytacji podczas lektury.
Tom drugi wywiadu rzeki przynosi na pewno mniej luźnych, zabawnych anegdot i młodzieńczej bufonady. Więcej tu miejsca na dojrzałe przemyślenia, okraszone niewielką dozą nostalgii. Również pytania są jakby bardziej dociekliwe i niewygodne. Wielicki jednak przed żadnym z nich nie ucieka, wyraźniej się odkrywa, emanując równocześnie spokojem i większym dystansem do własnych dokonań. Stać go tym razem na to, aby przyznać się, iż z perspektywy czasu popełniał błędy.
W książce przewija się cała plejada, już nie tylko polskich, ale międzynarodowych gwiazd himalaizmu: Diemberger, Lowe, Hall, Carsolio, Viesturs, Urubko...
I tylko szkoda, że to już koniec tej opowieści. Chociaż znając niespożytą energię pana Krzysztofa, może nas jeszcze czymś zaskoczyć.

książek: 501
Kasia | 2016-02-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Książka spowodowała, że wszystkie zobowiązania zeszły na dalszy plan. Szkoda, że tak szybko kończy się ta górska wędrówka śladami Krzysztofa Wielickiego. Barwne opowieści, refleksje, niektóre na miarę złotych myśli uzupełnione genialnymi zdjęciami. Polecam.

książek: 3386
venicet5 | 2018-11-04
Przeczytana: 04 listopada 2018

Weekend z Panem Wielickim uważam za bardzo udany :)

książek: 52
Piotr Klima | 2017-01-23
Przeczytana: 23 stycznia 2017

Sięgając po drugi tom alpinistycznego życiorysu jednego z polskich, najbardziej zasłużonych, lodowych wojowników szukałem w nim autorskiego komentarza Krzysztofa Wielickiego a pro po tragedii jaka wydarzyła się w 2013 podczas pierwszego zimowego zdobycia dwunastej góry świata - Broad Peak'u, która budzi wiele kontrowersji. Mogę jednak stwierdzić z czystym sumieniem, że nie było tu próby oczyszczenia własnego imienia poprzez stawianie konkretnych zarzutów i oskarżeń wyssanych z palca. Książka, szczególnie drugi tom pokazuje jakim człowiekiem i alpinistą jest Krzysztof Wielicki. Cieszę się również, że książka w głównej mierze dotyczyła bohatera tytularnego a nie np. Jerzego Kukuczki. Pozycja świetnie opracowana graficznie, co dodatkowo wzmaga w czytelniku samą przyjemność z czytania tej lektury. Gorąco polecam!

książek: 410
Smiejka | 2016-11-24
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: październik 2016

Druga część wspomnień wspaniałego himalaisty Krzysztofa Wielickiego. Himalaista opowiada ciekawie i z polotem. Nie ma nudy. A do tego mnóstwo pięknych zdjęć. Polecam.

książek: 202
Bosnjak | 2017-10-16
Na półkach: Góry, Przeczytane
Przeczytana: październik 2017

Zawsze uważałem Wielickiego za takiego racjonalnego, statecznego himalaistę. Przeciwieństwo Kukuczki, dla którego istniał tylko jeden kierunek - w górę, niezależnie od przeciwności. Mało wiedziałem, mało przeczytałem. Drugi tom wywiadu mnie w tym utwierdził. Wielicki, może w inny sposób przekroczył wiele granic z samotnym wejściem na Nanga Parbat, ostatni z 14 ośmiotysięczników w Jego kolekcji na czele.
Zwyciężył, bo przeżył, dzięki temu jako jeden z niewielu z pokolenia polskich himalaistów lat 80tych ma okazję przypomnieć ten niepowtarzalny czas i swoich kolegów ( w tym wielu nieżyjących).
Ma dar mówienia, budowania aury wokół swojej postaci, dzięki czemu stał się ambasadorem polskiego himalaizmu na świecie. To dobrze, bo kto jak nie On ?
Pięknie wydana książka, piękne fotografie na porządnym papierze.

książek: 496

Ta książka jest przede wszystkim pięknie wydana! Uwagę zwraca jakość użytego papieru i jego waga (obie książki na raz raczej nie nadają się do plecaka na wędrówkę po górach ;) ) oraz opatrzenie tekstu wieloma pięknie wydrukowanymi zdjęciami - to niekwestionowany atut tego wydania. Co do treści - jest bardzo podobna do biografii wielu innych wspinaczy, szczegółowo opisuje przebieg górskich wypraw i dokonania alpinistyczne Wielickiego. Ciekawa, bo ta tematyka to mój "konik", ale jednocześnie nie wnosząca wiele nowego i w związku z tym drugi tom zaczynał mi się już dłużyć. Dla mnie mało było w tej książce "prywaty" - rodziny, przyjaciół, relacji, emocji. Dowiedziałam się z tej książki co w górach "zrobił" Wielicki, ale nadal nie wiem jakim jest człowiekiem.

książek: 692
letka82 | 2017-01-31
Przeczytana: 19 stycznia 2017

Kto interesuje się historią polskiego himalaizmu z pewnością sięgnie po tą książkę. Drugi tom wywiadu rzeki dotyczy współczesnych osiągnięć. Opisuje trudniejsze czasy dla polskich himalaistów. Okazało się, że kapitalizm wcale nie jest przychylny sportowcom... Nie brakuje tu opisów sukcesów ale i porażek. Radości i smutków. Znajdziemy tu też opisy pożegnań z tymi, którzy zostali w górach na zawsze.
"Wyróżnienia przyznaje się za wybitne osiągnięcia. Tyle że moim największym sukcesem jest to, że żyję, a za to - o dziwo - nikt nie przyznaje specjalnej nagrody."
Książka opatrzona pięknymi fotografiami, wydana na papierze kredowym, co trochę utrudnia czytanie przy sztucznym świetle.

książek: 46
romero | 2016-01-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 11 grudnia 2015

Wciągająca treść i kapitalne zdjęcia naszego czołowego himalaisty!
Gorąco polecam wszystkim fanom gór.

zobacz kolejne z 321 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd