Mały Książę ze strychu

Wydawnictwo: Novae Res
6,72 (18 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
5
6
7
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379428496
liczba stron
98
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Opowieść o chłopcu mieszkającym na małej planecie czytał chyba każdy. I chyba każdy był ciekaw, jakie jeszcze przygody przeżył Mały Książę… Pewnego razu na strychu odnaleziony zostaje kufer po babci, a w nim zapiski w języku Balzaka. Gdy zostają przetłumaczone, okazuje się, że mogą to być fragmenty Małego Księcia Antoine’a de Saint-Exupéry’go, które nie znalazły się w jego książce. Z...

Opowieść o chłopcu mieszkającym na małej planecie czytał chyba każdy. I chyba każdy był ciekaw, jakie jeszcze przygody przeżył Mały Książę…
Pewnego razu na strychu odnaleziony zostaje kufer po babci, a w nim zapiski w języku Balzaka. Gdy zostają przetłumaczone, okazuje się, że mogą to być fragmenty Małego Księcia Antoine’a de Saint-Exupéry’go, które nie znalazły się w jego książce. Z odnalezionych kartek dowiemy się, dlaczego Mały Książę opuścił Różę. Zwiedzimy kolejne planety i miejsca na Ziemi, w których spotkamy dziwne postacie, od których nasz bohater nauczy się wiele nowego.

– Czego szukasz na tej naszej Ziemi?
– Ludzi – odpowiedział bez zastanowienia.
– Ludzi? – jeszcze raz zapytałem zdziwiony. – Ta planeta ma cztery miliardy mieszkańców. To jest tak wielka liczba, że nie potrafię jej sobie wyobrazić. To o wiele więcej niż gwiazd, kiedy się patrzy na niebo bez teleskopu. Ludzi nie trzeba szukać, oni są wszędzie. Dokądkolwiek pójdziesz na tej planecie, zawsze w końcu ich spotkasz. W najbardziej niedostępnych miejscach, wśród lodów i na gorącej pustyni. Nie trzeba ich szukać.
– Nie zrozumiałeś mnie dobrze – rzekł Mały Książę. – Ja nie szukam mieszkańców. Ja… ja szukam ludzi.

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=maly_k...(?)

źródło okładki: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=maly_k...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 991
violino | 2016-08-29
Przeczytana: 28 sierpnia 2016

Dobra, ale tylko miejscami.

Mam wrażenie, że ten Mały Książę filozofuje zbyt dorośle, zbyt moralizatorsko, podczas gdy ten wyszły spod pióra Exuperego jest mądry mądrością dziecka, jego jeszcze naiwnej i w gruncie rzeczy prostej obserwacji.

Tak, wiem, wszystko można wytłumaczyć tym, że przecież nikt nie twierdzi, że te historyjki na pewno wyszły spod pióra autora "Małego Księcia", a jeśli nawet, to z jakiegoś powodu zostały przez niego odrzucone. Niemniej uważam to za bardzo słaby chwyt asekuracyjny.

Co mnie jeszcze uderzyło - przeczytanie kilkunastu stron, które mnie zajęło może z dziesięć minut, narratorowi zajęło tyle, że jego przyjaciel tłumacz zdążył wypić cztery (!) kawy... Poważnie?


zksiazkapodrodze.blogspot.co.uk

książek: 1448

Na pewno kojarzysz "Małego Księcia". Czytał go chyba prawie każdy (przynajmniej raz), głównie dlatego, że jest lekturą szkolną, najczęściej omawianą w gimnazjum. Przygody tego małego chłopca znasz na pewno, mimo iż książka czytana była dawno temu (załóżmy). Z pewnością nie jestem jedyną osobą, która zastanawiała się nad innymi przygodami, które być może nie zostały zapisane. Wiadomo wyobraźnia rzecz ludzka. Jednak pomysły się kiedyś kończą, a wtedy z odsieczą przychodzi Pan Janusz Włodarczyk z "Małym Księciem ze strychu"!

"Mały Książę ze strychu" to pewnego rodzaju uzupełnienie "Małego Księcia". Pewnego dnia na strychu zostaje odnaleziony kufer babki narratora, w którym znajdują się zapiski w innym języku. Po przetłumaczeniu ich okazuje się, że -być może- są to nieopublikowane fragmenty książki napisane przez samego Autora...

Pan Włodarczyk pisze niezwykle lekko i przyjemnie, bardzo podobnie do samego Saint-Exupery'ego! Podobny styl i specyficzny klimat powieści sprawiły, że...

książek: 138
etain | 2016-01-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 stycznia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo polubiłam Małego Księcia. Postać specyficzna, wyjątkowa, cierpliwa, uparta, ciepła, dziecięco naiwna i nie znająca naszego świata.

Charakterystyczny język Exupéry'ego - prosty, rzeczowy, pełny dał mi dużo do myślenia i zadziwił. Jak wiele treści i ,,drugich den" może być w kilku prostych zdaniach? Chyba tyle co zachodów słońca na pewnej planecie... :)

Tę książkę kupiłam zafascynowana, że może nie wszystko jednak skończone. Znów porozmawiam z Małym Przyjacielem przez kartki książki! Tak tęsknię... Ale niestety, mocne rozczarowanie. To nie ten sam Mały Książe, jakby czasami znający nasz świat? Nie wiem. Nie potrafię stwierdzić co do końca tu jest nie tak... Oczywiście, jest kilka na prawdę ładnych cytatów, natomiast cytat: ,, - jakich zdjęć? - zastanawiał się głośno MK. - Jakiej rybie? Zresztą i tak nie mam aparatu fotograficznego." burzy mi właśnie tę nieznajomość świata,nas, przez Małego Księcia.

Jasne, że się czepiam. :) To nie ten sam autor, więc jak mógłby być taki...

książek: 7015
allison | 2015-09-24
Przeczytana: 20 września 2015

Do "Małego Księcia" mam słabość, gdyż to jedna z najważniejszych książek mojego dzieciństwa. Co jakiś czas do niej wracam, więc tym chętniej sięgnęłam po kontynuację pióra polskiego pisarza.

Autorowi udało się utrzymać podobny klimat i konwencję, co uważam za dużą zaletę. Na pewno ważne jest umieszczenie akcji na planetach wpisujących się w naszą współczesną rzeczywistość z jej wszystkimi bolączkami, stąd m.in. pracoholik czy ważny urzędas.

Wiem, że "Mały Książę" ma tyluż fanów, co przeciwników, którzy zarzucają książce banał, dla mnie jednak pozostaje ona pięknym, prostym i dającym do myślenia utworem, przypominającym o tym, o czym często zapominamy albo nie myślimy na co dzień. A szkoda...

Kontynuacja pióra Janusza Włodarczyka zawiera dodatkowo ilustracje autora, także utrzymane w stylu zbliżonym do kreski A. de Saint-Exuoery'ego.
Polecam jako relaksującą, ale i refleksyjną lekturę.

książek: 188
KaWa99 | 2015-09-15
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

„Mały Książę” autorstwa Antoine de Saint-Exupery był zawsze książką nie tylko popularną, ale także bardzo cenioną zarówno u dzieci, młodzieży, jak i dorosłych. Szczególnie ostatnimi czasy, gdy do kin weszła ekranizacja „Małego Księcia” ludzie zaczęli przypominać sobie historie chłopca i jego róży, a ci, którzy nie mieli jeszcze okazji jej przeczytać, czym prędzej się za nią zabierali. Wiele jest takich osób, które kochają tę książkę do takiego stopnia, że mogliby ją czytać w kółko. Jeden z wielkich fanów „Małego Księcia” postanowił dopisać kontynuację i tak oto powstał „Mały Książę ze strychu” autorstwa Janusza Włodarczyka.

Główny bohater tej książki znajduje na strychu w babcinym kuferku kartki z zapiskami po francusku. Po przetłumaczeniu ich przez jego znajomego okazuje się, że mogą to być historie Małego Księcia, które nie zostały ujęte w książce. Fragmenty, które opowiadały o tym co dzieje się w domu człowieka, który te kartki znalazł były naprawdę ciekawie wplecione w całość...

książek: 114
gabsonik | 2015-09-08
Na półkach: Przeczytane

slodkie. prawie sie poplakalam

książek: 1978

Uwielbiam Małego Księcia. Jest to jedna z tych książek, których po prostu nie da się nie kochać. Dziecięce spojrzenie na świat jest doskonałym sposobem na to, by pokazać wady całego społeczeństwa. Raz na jakiś czas pojawia się historia o Małym Księciu napisana przez kogoś innego. Czasem chwytam za coś z nadzieją, że okaże się choć w połowie tak dobre, jak dzieło Antoine de Saint-Exupéry. Trudno jest dorównać mistrzowi.


W tym roku do kin weszła ekranizacja Małego Księcia. Już byłam w kinie. By nastroić się na ten specyficzny nastrój chwyciłam za Małego Księcia ze strychu czyli historię, o tym, jak pewien mężczyzna znalazł na strychu, w starym kufrze, nieopublikowane fragmenty Małego Księcia. Dowiadujemy się z nich, dlaczego chłopiec opuścił swoją Różę i ukochaną planetę oraz odwiedzimy innych ludzi na innych planetach.


Jest to bardzo realna kontynuacja tego świetnego dzieła, jakim jest Mały Książę. Mimo wszystko brakowało mi tego specyficznego stylu Antoine de Saint-Exupéry'ego....

książek: 727
Kosz_z_Książkami | 2015-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Mały Książę” to powieść, której nie da się odmówić uroku, lecz nie wszystko zostało w niej dopowiedziane do końca. Plik tajemnic odkryty przypadkiem na strychu domu stał się szansą na wyjaśnienie wielu kwestii, a tym samym przeżycia nowych przygód z małym chłopcem. Fenomen tego odkrycia niewątpliwie ucieszy fanów i wielbicieli twórczości Exupery’ego. Czy skrywane przed światem losy Małego Księcia, Róży, Lisa i nieznanych do tej pory towarzyszy zawładną sercami czytelników? Czy publikacja tych notatek odmieni nasze spojrzenie na wiele istotnych kwestii? Czy przeżyjemy ponownie okres dziecinnego rozumowania? Jeżeli nie możecie się doczekać odpowiedzi na te pytania, to serdecznie zapraszam was do lektury „Małego Księcia ze strychu” autorstwa Janusza Włodarczyka.

Głównego bohatera tej książki chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest nim nasz stary znajomy, ze szkolnej lektury, mianowicie Mały Książę. To postać nad wyraz dorosła pomimo swojego wieku, radosna, rozumiejąca wiele...

książek: 738
MałaPisareczka | 2015-08-18
Przeczytana: 18 sierpnia 2015

Można uznać, iż przygody Małego Księcia ponownie zyskują coraz to nowych czytelników. Jego podróż jeszcze się nie skończyła... tak naprawdę w 2015 roku Mały Książę przemierza coraz to nowsze galaktyki.

Jak to możliwe?

Otóż właśnie w tym roku do kin weszła francuska ekranizacja Małego Księcia, która z miejsca odnalazła grono wiernych i jakże przychylnych widzów. Choć jest to bardziej luźna adaptacja, posiada w sobie tę magię, którą Saint-Exupery zapewne by pragnął.

Lecz to nie wszystko.

W tym samym roku miała miejsce premiera innego dzieła, tym razem nie filmowego, lecz literackiego. Mowa tutaj oczywiście o Małym Księciu ze strychu autorstwa Janusza Włodarczyka. Książka wyjątkowo atrakcyjna dla miłośników głównego bohatera. Przedstawia możliwą kontynuację.

Znaczenie pamiątek zrozumie ten, kto stracił bliską osobę. Narrator Małego Księcia ze strychu niestety musiał doświadczyć tej prawdy na samym sobie, gdy jego babcia odeszła. W ten oto sposób pewnego razu natrafia na kufer...

książek: 1734
Pinko1700 | 2015-08-06
Na półkach: Przeczytane, 2015, Posiadam

Małego Księcia zna chyba każdy; do tego ma pojawić się ekranizacja owej książki autorstwa Antoine'a de Saint- Exupery. Historia chłopca, który tak bardzo troszczył się o swoją różę poruszyła miliony czytelników, zapisując się w ich pamięci, ale i... w sercach.
A gdyby tak okazało się, że podróż Małego Księcia miała o wiele więcej przystanków? A może powrót do ukochanego kwiatu to nie koniec tej opowieści?
Strych pewnej babci skrywa wiele tajemnic...


Jak już wspomniałam, Małego Księcia czytał chyba każdy; niezależnie, czy jako lekturę szkolną, czy ot tak, z ciekawości. Nie przesadzę jeśli napiszę, że to właśnie tę pozycję powinien znać każdy. Choć bardzo 'skromnych' rozmiarów, ma w sobie moc, przesłanie i tyle mądrości. A zresztą, co ja Wam będę mówić- przecież na pewno znacie przygody pewnego chłopca. Dziś za to troszkę o pewnej kontynuacji...

Śmierć oznacza smutek dla bliskich, choć ponoć idziemy w lepsze miejsce. Nie możemy ze sobą zabrać ani jednej z nagromadzonych przez...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd