Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Z pokorą i uniżeniem

Tłumaczenie: Barbara Grzegorzewska
Wydawnictwo: Muza
6,59 (668 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
58
8
85
7
197
6
156
5
86
4
26
3
24
2
3
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stupeur et tremblements
data wydania
ISBN
8372004242
liczba stron
107
słowa kluczowe
Japonia, emigracja
język
polski

Inne wydania

Gorzkie doświadczenia rocznej kariery tłumaczki w japońskiej firmie autorka opisuje z dystansem i humorem, przeplatając opowieść refleksjami na temat przepaści dzielącej mentalność japońską od europejskiej.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1258)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 647
violabu Toczytam | 2015-02-02
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 02 lutego 2015

22-letnia Amélie Nothomb, przyszła pisarka zatrudniła się w japońskiej korporacji. Zadania nie miała łatwego, ponieważ poza tym, że jest kobietą (w tamtejszej hierarchii społecznej stojąc przez to niżej), to jeszcze obcokrajowcem. Wychowała się jednak w krajach wschodu, ponieważ jej ojciec był belgijskim ambasadorem m. in. w Japonii, zatem zna zasady rządzące w tym kraju. Już na początku pracy zawodowej daje się poznać jako odpowiedzialny, rzeczowy i efektywny pracownik. Niestety, nie miała prawa tak się wywyższyć. W związku z tym wykształcona kobieta zaczyna pozwalać się poniżać. Mało tego: sama ostatecznie przyznaje, że jest upośledzona umysłowo, czego dowodzi nie potrafiąc zszumować liczb z faktur i przemnożyć przez kurs walutowy. Należy uściślić: na początku w ekspresowym tempie dokonywała analizy rynku, gdzie liczby musiały grać dużą rolę. Bohaterka książki twierdzi, że schylała głowę w imię „dobrych stosunków belgijsko-japońskich” (przyznawała wręcz, że umysł człowieka...

książek: 986
Ania | 2015-09-10
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 10 września 2015

Autorka opisując swoje doświadczenia z rocznej pracy w japońskiej korporacji, uwypukla różnice kulturowe i społeczne między Europą a Krajem Kwitnącej Wiśni.
Wydawać by się mogło, że osoba od dzieciństwa obeznana z Japonią, świadomie wybierająca pracę w tym kraju, wykaże się taktem oraz znajomością zasad i etykiety, a tymczasem bohaterka popełnia szereg błędów i nietaktów, podejmuje samowolne decyzje, które doprowadzają ją do wielu problemów.
Dostrzegam tutaj pewien paradoks. Można ponarzekać na Japończyków, poużalać się jak to ciężko z nimi pracować, ale czy aby na pewno o to chodzi? Nasza Europejka też nie wypada korzystnie. Jest niekonsekwentna i bezmyślna, zachowuje się jak niedojrzała i rozchwiana emocjonalnie dziewczynka.
Książka przejaskrawia, dlatego przeżycia bohaterki ocierają się o groteskę. Czyta się łatwo i szybko, jednak bez głębszych przemyśleń.

książek: 103
Energia | 2016-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2016

Króciutka książeczka, humorystycznie napisana, ciekawie przedstawia doświadczenie Pani Autorki w japońskim przedsiębiorstwie, a także sposób zachowania i myślenia tamtejszych pracowników i naświetliła, choć mało, pozycję kobiety w społeczeństwie. Nie mam zamiaru oceniać Jej postępowań, swoje wnioski wolę trzymać dla siebie, ale mimo wszystkim podziwiam, że chciała opowiedzieć, nie tracąc przy tym dystansu do siebie.

książek: 350
Kokos | 2017-04-25
Przeczytana: 25 kwietnia 2017

Bardzo słaba jest ta książeczka. Po skończeniu czytania przemyślałam ją sobie dobrze i rozumowo chyba pojmuję, jaki był cel autorki (chociaż jako żywo, musiałam się nagłowić!), ale nie było tego czuć w czasie czytania. Zastosowane literackie środki nie wywarły pożądanego efektu (zwłaszcza pełen dystansu komizm, który komiczny w ogóle nie jest, ale doceniam dystans). Prawdopodobnie chodziło o pokazanie, jak korporacja potrafi zniszczyć człowieka i że jak ktoś jest traktowany jak idiota, to w końcu idiotą się staje. Ale nie czytamy o tym. Czytamy wywody użalającej się nad sobą egocentryczki (wspominałam o dystansie, ale tak naprawdę narratorka i tak jest przekonana, że jest od nich wszystkich w ten czy inny sposób lepsza), której przydarzają się absurdalne rzeczy i która pomimo młodego wieku jest przekonana, że zjadła wszystkie rozumy i może z pozycji wyższości oceniać liczącą sobie tysiące lat kulturę. Chwilami książka tak absurdalna (ta noc w pracy, żeby nadrobić zaległości - jakie...

książek: 0
| 2011-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2011

„Z pokorą i uniżeniem”….. i to jakim?! – ciśnie mi się na usta po zakończonej lekturze.

Drobna książeczka czyli mały formacik o 84-ech stronach posiada w sobie dużo treści. Autorka opisuje swoje doświadczenia z czasu kiedy mieszkała w Japonii i była zatrudniona w jednej z prężnych i dużych firm. Doświadczenia, głównie te dotyczące sfery zawodowej należą do gorzkich, w moim odczuciu, nawet bardzo. Opowiedziane są sprawnie, z dystansem, który pozwala na obiektywizm i humorem, który niweluje złość, którą się często czuje w trakcie czytania.
Powiedziałabym, że ta pozycja jest źródłem wiedzy na temat Japończyków na różnych obszarach: zawodowej, społecznej, prywatnej. Japonia zawsze pozostawała dla mnie egzotycznym krajem pod względem kultury. Doskonale pamiętam z czasów studiów ciekawe wykłady jednego z wykładowców, który zdobywał doświadczenie zawodowe w Japonii i który mając liczne obserwacje i bogate spostrzeżenia z różnych "japońskich płaszczyzn" dzielił się nimi ze studentami....

książek: 539
Katka | 2014-05-25
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 25 maja 2014

"W Japonii życie to przedsiębiorstwo."
Absolutnie obowiązkowa lektura dla wszystkich "fanów" Kraju Kwitnącej Wiśni, którzy swoją wiedzę czerpią z dram, mangi i anime!
Z pokorą i uniżeniem to książka, w której tytuł oddaje całą istotę tej książki. Pokazuje współczesną Japonię. Nie Japończyka-samuraja, ale Japończyka-pracownika, który nie nosi już miecza - a mimo to wciąż jest wierny tym samym zasadom co dawni wojownicy. Pokazuje relacje międzyludzkie, normy, tradycje - po prostu życie współczesnych Japończyków.
Książka całkowicie mnie urzekła! Jest napisana w sposób łatwy, przyjemny i z każdej strony ociekający humorem. Szczerze polecam każdemu!

książek: 3333
Beata | 2015-03-27
Przeczytana: 27 marca 2015

Absolutnie genialnie pokazuje sposób myślenia Japończyków. Polecam.

książek: 797
Szymon | 2014-03-10
Przeczytana: 20 kwietnia 2013

http://ksiazkarozumie.blogspot.com/2014/03/od-boga-do-babci-klozetowej-czyli.html

Tę niedługą książkę przeczytałem już prawie rok temu. Teraz jednak okoliczności zmusiły mnie, aby sięgnąć po nią po raz kolejny. Nie była to bynajmniej przykra konieczność, ponieważ autorka potrafi nieźle rozbawić czytelnika, a jej powieści czyta się bardzo szybko i przyjemnie.

Amélie Nothomb jest belgijską pisarką, która tworzy książki w języku francuskim. Rozpoczęła studia na filologii romańskiej na Université Libre de Bruxelles. Miała jednak duże kłopoty z zaaklimatyzowaniem się, więc zrażona atmosferą wróciła do Tokio, gdzie rozpoczęła pracę w jednym z wielkich japońskich przedsiębiorstw. Przykre doświadczenia z tej pracy przedstawiła później w książce „Z pokorą i uniżeniem”. Dobrze wie, co to znaczy ekstrawagancja, uwielbia nosić ogromne, często dziwaczne kapelusze. Jej styl pisarski jest pedantyczny, przy czym akcja powieści jest jednocześnie bardzo żywiołowa. Pisarka zafascynowana jest...

książek: 1903
Lavenda | 2012-08-30
Przeczytana: 2012 rok

Tę cieniutką książeczkę powinni przeczytać wszyscy Ci, którzy w zupełnie bezkrytyczny sposób podchodzą do Japonii i którzy uważają, że absolutnie wszystko, co japońskie jest automatycznie cudowne, zachwycające i kawaii. Jak w każdej kulturze tak i w Kraju Kwitnącej Wiśni nie brak spraw, które dla Europejczyka są trudne do przyjęcia. Przy czym Amelie Nothomb opisuje wszystko z niezwykłym wdziękiem i poczuciem humoru, subtelnie podszytym ironią. Ta książeczka praktycznie czyta się sama!

książek: 192
cezar | 2010-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2010

najlepiej zainwestowane 2,99 od bardzo dawna ..:))) gorąco polecam ... czyta się z uśmiechem .. autorka w ironiczny sposób opisuje realia japońskiej Korporacji...
Przez rok zaliczyła awans z tłumaczki ...na sprzątaczkę łazienek ..( przy okazji zaliczając inne szczeble kariery :) około 150 stron ....

[kupiłem bo brakowało mi do darmowej wysyłki troszkę .. a tu taka perełka]

zobacz kolejne z 1248 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd