Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Byłam tu

Tłumaczenie: Nina Wum
Seria: Myślnik
Wydawnictwo: Bukowy Las
7,47 (1117 ocen i 160 opinii) Zobacz oceny
10
123
9
153
8
282
7
294
6
168
5
57
4
22
3
8
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I Was Here
data wydania
ISBN
9788364481949
liczba stron
317
język
polski
dodała
Mirror_of_soul

Nowa powieść Gayle Forman, autorki bestsellerów „Zostań, jeśli kochasz” i „Wróć, jeśli pamiętasz”. Amerykańska pisarka znów dotyka do żywego, pisząc o najistotniejszych życiowych problemach ¬– nie tylko młodych ludzi. Opowiada o osiemnastoletniej Cody Reynolds zmagającej się z utratą najlepszej przyjaciółki. Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: „Czemu Meg odebrała sobie życie?” rzuci Cody w...

Nowa powieść Gayle Forman, autorki bestsellerów „Zostań, jeśli kochasz” i „Wróć, jeśli pamiętasz”.
Amerykańska pisarka znów dotyka do żywego, pisząc o najistotniejszych życiowych problemach ¬– nie tylko młodych ludzi. Opowiada o osiemnastoletniej Cody Reynolds zmagającej się z utratą najlepszej przyjaciółki. Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie: „Czemu Meg odebrała sobie życie?” rzuci Cody w wir podróży tropem przyjaciółki, która z zapyziałego miasteczka wyjechała na prestiżowe studia, ale też na spotkanie z prawdą o niej i o sobie samej, a nawet z wielkim niebezpieczeństwem. Bohaterka będzie zmuszona zakwestionować wszystko, co dotąd uważała za pewnik. Nie tylko swoją relację ze wspaniałą Meg, ale i znaczenie takich pojęć, jak życie, miłość, śmierć i przebaczenie.
„Byłam tu” to poruszająca historia, w której dramat miesza się z romansem i tajemnicą.
Do tej pory w ramach serii „Myślnik” ukazały się m.in. bestsellery Johna Green’a - „Gwiazd naszych wina”, „Papierowe miasta”, „Cudowne tu i teraz” Tima Tharp’a czy „Pod kloszem” Meg Wolitzer.

 

źródło opisu: Bukowy Las, 2015

źródło okładki: Bukowy las

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 340
SIA | 2015-10-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 26 października 2015

Są takie książki, które od samego początku pochłaniają nas tak, że nie możemy przestać ich czytać. Tak jest również w przypadku książki „Byłam tu” Gayli Forman, autorki dwóch wielkich bestsellerów – „Zostań, jeśli kochasz” oraz „Wróć, jeśli pamiętasz”.

„Kapsuła na szczycie rakiety stanowiła nasz własny, magicznie odrębny świat. (…) Ktoś wyrył na metalu krótkie: „BYŁAM TU”. Meg strasznie się to spodobało („Co więcej można powiedzieć, nie?”). Wypisała sobie tę frazę na ścianie i groziła, że kiedyś przerobi ją na tatuaż.”

Samobójstwo Meg było dla całej jej rodziny, znajomych ze studiów, a także dla jej przyjaciółki Cody, bardzo traumatycznym przeżyciem. Dziewczyna nikomu nie mówiła o swoich problemach - nawet swojej przyjaciółce - dlatego jej odebranie sobie życia było dla wszystkich wielką zagadką.
Niemal wszystkie myśli Cody pochłonęło pytanie: „Dlaczego Meg tak naprawdę popełniła samobójstwo?”. Wydawać, by się mogło, że właśnie jej, swojej najlepszej przyjaciółce, Meg powinna mówić najwięcej. Tymczasem Cody, od czasu, gdy Megan wyjechała na studia, niewiele wiedziała o jej życiu. Jej przyjaciółka jednak za wszelką cenę chciała dowiedzieć się, co tak naprawdę skłoniło Meg do „postawienia ostatniego kroku”. W rozwiązaniu zagadki bardzo pomocni okażą się przyjaciele Megan, a szczególnie Ben, który, jak się okazuje, znał zmarłą dziewczynę bardzo dobrze.

„Dostałaś stertę kamieni. Wyczyściłaś je do połysku i zrobiłaś ładny naszyjnik. Meg dostała klejnoty i powiesiła się razem z nimi.”

Meg miała pozornie wszystko; jej rodzice starali się, by nigdy jej niczego nie brakowało. Chodziła do jednego z lepszych college’ów, miała wielu znajomych, a nawet udało jej się znaleźć chłopaka, z którym prawdopodobnie, gdyby nie choroba (depresja), byłaby szczęśliwa. Cody nie miała połowy tego, co miała jej przyjaciółka, a jednak nie załamywała się z tego powodu – intensywnie żyła swoim życiem, pomimo, że nie zawsze było idealne: wychowała się bez ojca, mama nie była wstanie zaspokoić jej wszystkich zachcianek, Cody musiała sama dorabiać jako sprzątaczka w domach mieszkańców jej małego miasteczka.

Gayle Forman w swojej książce porusza jeszcze jeden ważny problem. Mianowicie, problem uzależnienia od internetu i zbyt dużego przywiązania do internetowych przyjaźni. Ten problem jest dzisiaj bardzo aktualny wśród młodych ludzi (choć nie tylko młodych). Często komunikujemy się z innymi osobami chociażby przez Facebook’a. Przez internet poznajemy wiele osób, które – wydaje nam się – że bardzo dobrze nas rozumieją. Z czasem nie potrafimy sobie wyobrazić nawet tygodnia bez pisania z daną osobą. Być może nie każdy widzi w tym problem, jednak takie zachowanie jest bardzo niebezpieczne, szczególnie, gdy po pewnym czasie wolimy rozmawiać ze znajomymi na internetowym czacie niż w realnym świecie.

„Nie wiem, jak można tak wiele zawrzeć w jednej wymianie spojrzeń, ale najwyraźniej jest to możliwe. Skomplikowane i splątane w jakiś zupełnie popieprzony węzeł? To dobry sposób, by nas opisać. Być może taka właśnie jest miłość.”

„Byłam tu” to pierwsza książka Gayle Forman, którą przeczytałam, ale zdecydowanie skutecznie mnie zachęciła, by sięgnąć po kolejne jej powieści. Książka ta od samego początku zaciekawiła mnie tajemnicą, którą w sobie skrywała. Odkrycie „drugiej strony” Meg, było dla mnie niesamowitą przyjemnością, a poznanie osobowości Cody i Bena udowodniło mi, że nawet jeżeli coś jest skomplikowane to nie znaczy, że jest niemożliwe.

*recenzja dostępna również na moim blogu:
http://miedzy-brzegami.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarny manuskrypt

Zapraszam -> blog-projektksiazka.blogspot.com Przeczytałam kiedyś powieść Marka Krajewskiego, a raczej wymęczyłam i stwierdziłam, że to jedna...

zgłoś błąd zgłoś błąd