Tęczowe San Francisco. Wspomnienia o moim ojcu

Tłumaczenie: Dobromiła Jankowska
Seria: Seria Amerykańska
Wydawnictwo: Czarne
7,52 (91 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
10
8
33
7
28
6
14
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fairyland: A Memoir of My Father
data wydania
ISBN
9788380491410
liczba stron
336
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia. Piękny portret burzliwych czasów oraz głębokiej, umykającej stereotypom miłości ojca i córki. San Francisco lat 70. i 80. XX wieku stało się sceną zmian, które odbiły się szerokim echem nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także na świecie. Było mekką włóczęgów i ludzi...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia.

Piękny portret burzliwych czasów oraz głębokiej, umykającej stereotypom miłości ojca i córki.

San Francisco lat 70. i 80. XX wieku stało się sceną zmian, które odbiły się szerokim echem nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także na świecie. Było mekką włóczęgów i ludzi szukających wolności, poligonem walki Harveya Milka, członka rady miasta otwarcie przyznającego się do homoseksualizmu, i jednym z głównych świadków epidemii AIDS, która zakończyła beztroskę tych czasów.

Alysia Abbott, córka Steve’a Abbotta, biseksualnego poety i działacza LGBT, wraca w swoich wspomnieniach do tego legendarnego Frisco. Osierocone przez matkę dziecko bohemy, wyrastające w społeczności queer, opowiada nie tylko o życiu w malowniczej dzielnicy Haight-Ashbury, ale także o dojrzewaniu w poczuciu wyobcowania, jakie pociągała za sobą ekscentryczna postać ojca.

Nagroda Stonewall przyznawana przez Amerykańskie Stowarzyszenie Bibliotekarzy, finalistka Nagrody Literackiej Lambda

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 102
Manufakturatekstu | 2015-10-25
Na półkach: Przeczytane

Alysia Abbott, córka amerykańskiego poety Steve'a Abbotta, biseksualisty i działacza ruchu LGBT, postanowiła oddać hołd swojemu zmarłemu na AIDS ojcu i opisać ich życie w San Francisco lat 70. i 80. Autorka wychowywała się bez matki, która tragicznie zginęła w wypadku samochodowym, gdy Alysia miała trzy lata. Dziewczynka mieszkała z ojcem i jego kochankami, a także kolejnymi współlokatorami ‒ głównie transwestytami i drag queen w Haight-Ashbury, dzielnicy San Francisco, która stała się centrum życia hipisowskiego w mieście. Mieszkańcy domu wiedli typowe życie bohemy lat 70.: dużo poezji, przypadkowego seksu i narkotyków. Brzmi strasznie? Każdy, komu po takim wstępie wyświetlają się w głowie dantejskie sceny i zaczyna współczuć biednej sierotce wychowywanej przez grupę naćpanych zboczeńców, w dodatku poetów, powinien przeczytać tę książkę.

Z założenia książka miała być opowieścią o życiu poety Steve'a Abbotta, dlatego Alysia wiele miejsca poświęciła opisowi jego pierwszych prób literackich, związanych z tym frustracji, ale także sukcesów, których owocami były opublikowane tomiki poezji. Alysia po śmierci ojca znalazła w szafie jego dzienniki i uznała, że ojciec chciałby, by opisała ich wspólne życie w Haight-Ashbury. Autorka, bogato cytując dzienniki poety, skonfrontowała własny punkt widzenia z tym, jak ich życie i relacje postrzegał Steve Abbott. Wyszła z tego poruszająca opowieść o trudnej, dziś powiedzielibyśmy może ‒ nienormatywnej relacji pomiędzy ojcem i córką, w której on jest odrobinę niedojrzały, zagubiony w roli ojca, czasami nieodpowiedzialny, a ona nad wiek dorosła, spragniona obecności matki, „normalnego” domu i jakichkolwiek granic wyznaczonych przez rodziców. Jednak pomimo tych trudności okazuje się, że ich relacja pełna jest oddania, miłości i całkowitej akceptacji dla tej drugiej osoby.

Oczywiście, co sugeruje już tytuł, bohaterem książki stało się też San Francisco ‒ kolorowe miasto bohemy lat 70. i 80. Najpierw jest to miasto widziane oczami małej dziewczynki, która autobusem jeździ do szkoły, a po zajęciach bawi się z ojcem w parku Golden Gate. Potem widzimy San Francisco z perspektywy dwudziestolatki, która przeniosła się do Nowego Jorku, odwiedza rodzinne miasto i zauważa zmiany, jakie w nim zaszły w ciągu dekady. Nowe knajpy i sklepy, ale przede wszystkim brak dawnych znajomych ojca, przyjaciół, wśród których Alysia się wychowywała, a którzy teraz, zamknięci w domach, odizolowani, w samotności umierają na straszną chorobę.

Czytałam tę książkę i nie mogłam powstrzymać emocji. Wkurzałam się, gdy Steve zachowywał się nieodpowiedzialnie i zostawiał swoją małą córkę z obcymi ludźmi, gdy frustrowało go, że nie może żyć tak, jak by chciał, bo musi zajmować się dzieckiem, denerwowała mnie nastoletnia Alysia, która wolała myśleć o swojej przyszłości, niż zająć się umierającym na AIDS ojcem. Patrząc z perspektywy osoby mającej jakieś tam pojęcie, czym jest ta choroba, denerwowałam się, jak mogła nie dostrzegać, że jej ojciec umiera. Mimo to Steve i Alysia byli do siebie tak niesamowicie przywiązani, że wszystkie te trudne chwile nie miały znaczenia. Skończyłam czytać i pomyślałam, że to było cholernie prawdziwe. To jedno słowo chyba najlepiej opisuje książkę „Tęczowe San Francisco”.

http://manufakturatekstu.blogspot.com/2015/10/teczowe-san-francisco-wspomnienia-o.html#more

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Humanizowanie narcystycznego stylu

Język typowo psychologiczny, wiadomo, nie czyta się tego jak powieść. Ale to książka nadziei, że da się!!! Humanizacja jest możliwa! Dla najtrudn...

zgłoś błąd zgłoś błąd