Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Grey

Cykl: Pięćdziesiąt odcieni (tom 1.5)
Wydawnictwo: Sonia Draga
5,98 (3847 ocen i 542 opinie) Zobacz oceny
10
423
9
186
8
385
7
595
6
726
5
576
4
331
3
264
2
161
1
200
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Grey: Fifty Shades of Grey as Told by Christian
data wydania
ISBN
9788379994502
słowa kluczowe
miłość, erotyka, seks, romans, obyczajowa
język
polski
dodała
karollllllla

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans. Zobaczcie świat Pięćdziesięciu twarzy Greya raz jeszcze, tym razem oczami Christiana. Historia miłosna, która zafascynowała miliony czytelników na całym świecie z perspektywy Christiana Greya. Christian Grey sprawuje kontrolę nad wszystkim; żyje w świecie poukładanym, a sobie i...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura obyczajowa i romans.

Zobaczcie świat Pięćdziesięciu twarzy Greya raz jeszcze, tym razem oczami Christiana.
Historia miłosna, która zafascynowała miliony czytelników na całym świecie z perspektywy Christiana Greya.


Christian Grey sprawuje kontrolę nad wszystkim; żyje w świecie poukładanym, a sobie i innym narzuca duża dyscyplinę. Jego życie jest pozbawione emocji do dnia, gdy do jego biura wpada Anastasia Steele, kobieta o niesfornych brązowych włosach i zgrabnych nogach. Próbuje o niej zapomnieć, ale to tylko pogłębia jego uczucia, których nie potrafi zrozumieć i którym nie zdoła się oprzeć. W przeciwieństwie do kobiet, które poznał w przeszłości, Ana jest nieśmiała, zjawiskowa i zdaje się, że przejrzała, iż za cudownym dzieckiem biznesu i stylem życia właściciela luksusowego apartamentu, kryje się chłodne i zranione serce Christiana.

Czy relacja z Aną pozwoli Christianowi pokonać koszmary dzieciństwa, które nadal go nawiedzają? Czy jego mroczne pragnienia seksualne, potrzeba ciągłej dominacji i wstręt do siebie odstraszą Anę i zniszczą kruchą nadzieję, którą jedynie ona może mu dać?

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/produkt/1471/literatura-obyczajowa-grey.html

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/produkt/1471/literatura-obyczajowa-grey.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 143
laskosko | 2015-11-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 października 2015

Trylogię 50 twarzy Greya przeczytałam w wieku... 15 lat? Nie pamiętam dokładnie. W każdym bądź razie kopnęłabym się, gdybym mogła, za tak idiotyczne posunięcie z mojej strony. I nie chodzi tutaj o to, że teraz jestem niezrównoważona pod względem seksualnym - co to, to nie. Chodzi o to, że jako głupiutka nastolatka, marząca o rycerzu na białym koniu i dopiero poznająca sferę erotyczną swojego życia - zakochałam się w tej trylogii. Kompletnie nie rozumiałam, o co chodzi tym wszystkim kobietom, które mieszały z błotem romans Christiana Greya i Anastasii Steele. Teraz? Cóż... mam o tym nieco inne pojęcie.

Kiedy dowiedziałam się, że spod pióra pani E L James wyszła kolejna powieść o tej samej historii i tematyce pisana tylko z innej perspektywy - od razu poleciałam do księgarni. Jako, że wspominałam dobrze poprzednie części, byłam ciekawa czy i ta zachwyci mnie równie mocno. Niestety, z wiekiem człowiek zaczyna postrzegać inaczej pewne sprawy i nie wszystko okazuje być się tak kolorowe i wspaniałe jak kiedyś.



Fabuła? Pewny siebie milioner, nieśmiała studentka. Seks, sado masko (jako takie) i romans, który ciężko nazwać romansem. Jednym słowem - skomplikowane jak cholera.

Odnoszę wrażenie, że pani E L James urodziła się w złej epoce literackiej. Sentymentalizm - to by było coś. A dlaczego? Bo sentymentalizm to sztuczność, sztuczność i jeszcze raz sztuczność. A Grey opiera się właśnie na tej zasadzie.
Nie cierpię kiedy książka nie ma nic wspólnego z rzeczywistością mimo, iż fabuła ma miejsce właśnie w świecie rzeczywistym. Anastasia to dziewczyna pozbawiona charakteru, jednak wciąż idealna dla naszego głównego bohatera - perfekcyjne piersi, tyłek jeszcze lepszy, płaski brzuch i pachnące stopy nawet po trzy-kilometrowej przebieżce. Dziwić się potem, że dziewczyny w młodym wieku mają bzika na punkcie wyglądu i kompleksy większe od Frankensteina. Christian Grey - to samo. Ciałko jak ta lala i do tego kasiasty. Czego chcieć więcej? Potem jest seks, który muszę przyznać, przedstawiono o niebo lepiej niż w poprzednich książkach pani James. Bowiem tutaj, ma on coś wspólnego z rzeczywistością. W przeciwieństwie do 50 twarzy Greya ksiązka może się zaliczyć do kategorii, do której została przypisana - erotyka. Dzięki Bogu, nie było mowy o "Wewnętrznej Bogini", chociaż "Pan Kutasiński" nie raz doprowadził mnie do śmiechu.

Przez całą książkę mamy do czynienia z idiotyzmem pomieszanym z pożądaniem. Zaczyna się robić ciekawiej dopiero na ostatnich dziesięciu stronach, kiedy pojawiają się jakieś realne i umotywowane uczucia.

Idylla, idylla i jeszcze raz idylla. Jeśli chcemy pomarzyć o perfekcyjnym życiu i wspaniałym romansie, możemy śmiało sięgnąć po Greya. Jeśli jesteśmy realistami, stąpającymi twardo po ziemi - nie polecam.

Ogólnie książkę czyta się dobrze i szybko, bo warsztatowo spełnia wszystkie wymogi. Fabuła MOCNO naciągana, ale tak jak mówię - na wieczorny romansik przy herbatce w sam raz.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ofiary

Jonathan Kellerman,podobno jeden z najpopularniejszych pisarzy świata-muszę posypać głowę popiołem i uderzyć się w pierś bo to moje pierwsze spotkani...

zgłoś błąd zgłoś błąd