Błękitny zamek

Tłumaczenie: Agnieszka Kuc
Seria: Kolekcja z Zielonego Wzgórza
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,47 (2390 ocen i 224 opinie) Zobacz oceny
10
254
9
416
8
439
7
742
6
272
5
207
4
27
3
26
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Blue Castle
data wydania
ISBN
9788308054390
liczba stron
296
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
lacerta

Valancy nie poszczęściło się w życiu. Dobiega trzydziestki, a wciąż nie zaznała prawdziwej miłości i smaku przygody. Prowadzi nudną egzystencję starej panny, mieszkając pod jednym dachem z nadopiekuńczą matką i wścibską ciotką. Na szczęście nigdy nie jest za późno, by odmienić swój los. Valancy dostaje taką szansę, gdy nagle otrzymuje list o bardzo niepokojącej treści - staje przed nią otworem...

Valancy nie poszczęściło się w życiu. Dobiega trzydziestki, a wciąż nie zaznała prawdziwej miłości i smaku przygody. Prowadzi nudną egzystencję starej panny, mieszkając pod jednym dachem z nadopiekuńczą matką i wścibską ciotką. Na szczęście nigdy nie jest za późno, by odmienić swój los. Valancy dostaje taką szansę, gdy nagle otrzymuje list o bardzo niepokojącej treści - staje przed nią otworem zupełnie nowy świat: pełen uroku, tajemnic i niespodzianek przekraczających jej najśmielsze oczekiwania...

Kultowa wśród miłośników twórczości Lucy Maud Montgomery książka. Wzruszająca, zabawna, magiczna i zaskakująca opowieść o tym, jak być sobą, skąd czerpać siłę, by osiągnąć swój cel i spełnić najskrytsze marzenia - dla czytelników w każdym wieku!

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3575/B...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3575/B...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7412)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1186
boziaczek | 2013-09-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Cóż za wspaniała powieść:) Ciężko mi ogarnąć wszystkie uczucia, które towarzyszyły mi podczas lektury... od śmiechu do łez. Od bardzo dawna chciałam przeczytać tę książkę i wreszcie się udało:) Powróciły do mnie wspomnienia, kiedy zaczytywałam się w przygodach Ani z Zielonego Wzgórza. Lucy Maud Montgomery oczarowała mnie ponownie swoim światem:)
"Błękitny zamek" to pełna uroku opowieść o dziewczynie, która nie spodziewa się od życia zbyt wiele, pogodziła się z losem brzydkiej starej panny. A życie, jak to ma w zwyczaju, daje jej nagle sposobność na zmianę wszystkiego i przeżycia tego, o czym Valancy nie śmiała nawet marzyć...
Z całego serca polecam!

książek: 1630

"- Ludzie, którzy nie lubią kotów - powiedziała Valancy [...], - zawsze myślą, że ta niechęć jest jakąś szczególną zaletą".

Niestety, czytanie "Ani z Zielonego Wzgórza" nie było dla mnie przyjemnością, splot niefortunnych okoliczności sprawił, że musiałam zapoznać się z historią dziewczyny o marchewkowych włosach w jeden wieczór, bo to była moja szkolna lektura. Przebrnęłam, ale uraz z powodu przymuszenia sprawił, że przez lata nie sięgnęłam po żadną książkę Lucy Maud Montgomery, czego serdecznie żałuję.

Swoją ponowną przygodę z twórczością autorki zaczęłam od "Błękitnego zamku" i jest to jedna z najbardziej pozytywnych książkowych niespodzianek, jaką miałam do tej pory. Nigdy w życiu nie spodziewałam się, że to będzie tak urocza i wzruszająca historia :)

Valancy jest starą panną stłamszoną przez nudną rodzinę. Pewne zaskakujące informacje sprawią jednak, że dziewczyna przestanie się przejmować zdaniem innych i zacznie żyć po swojemu. Uwielbiam moment jej przemiany i dalsze...

książek: 2763
Gosia | 2013-12-28
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 28 grudnia 2013

Piękna bajka dla dorosłych, bardzo optymistyczna w swym przekazie.
Lucy Maud Montgomery nie trzeba nikomu przedstawiać. Jej książki o Ani Shirley są kultowe i bawią kolejne pokolenia dziewcząt. Dotychczas znałam autorkę tylko z serii książek o Ani. Na tę książkę natknęłam się przez przypadek i od razu przeczytałam.
Książka jest urocza, śmieszna i romantyczna.
Opowiada historię 29-letniej starej panny, stłamszonej i niedocenianej, a nawet wręcz wyśmiewanej przez rodzinę. Pewnego dnia Joanna dowiaduje się, że jest śmiertelnie chora i chociaż na krótki czas postanawia całkowicie zmienić swoje życie, wyzwolić się ze sztywnych konwenansów i zacząć żyć pełnią życia. Odtąd zamierza mówić to, co myśli, robić to, co uważa za słuszne i walczyć o swoje szczęście. Wyprowadza się z domu, aby zająć się chorą i okrytą niesławą przyjaciółką, a nawet zaproponuje małżeństwo mężczyźnie, w którym skrycie się podkochuje.
Piękne są fragmenty książki poświęcone zwyczajnemu życiu bohaterki w chacie na...

książek: 26252

„-Każdy ma swój Błękitny Zamek, tak mi się wydaje – powiedziała Cissy cichutko. – Tylko, że każdy nazywa go inaczej.”

Valancy Stirling żyje w samolubnej i egoistycznej rodzinie z surowymi zasadami i regułami. Apodyktyczna matka i inni członkowie rodziny od zawsze uważają Valancy za nudną, niezbyt ładną istotę bez osobowości i charakteru. Bohaterka jest niedowartościowana i nieszczęśliwa – trudno się dziwić, krewni faworyzują jej kuzynkę – Olive. W dzieciństwie bohaterki nie można by się doszukać ani jednej szczęśliwej chwili. Teraz ma 29 lat, a nadal nie umie się sprzeciwiać i walczyć o jakieś przywileje. Kielich goryczy przelewa się, kiedy wszyscy zaczynają uważać, że do końca życia Valency zostanie starą panną. Jedynym pocieszeniem dziewczyny jest jej Błękitny Zamek. Od dziecka w świecie fantazji i wyobraźni żyje w Błękitnym Zamku. Zamku, który jest przesycony radością i szczęściem. Pewnego dnia, po wizycie u lekarza, Valency dowiaduje się, że jest śmiertelnie chora. Pożyje...

książek: 26252

„-Każdy ma swój Błękitny Zamek, tak mi się wydaje – powiedziała Cissy cichutko. – Tylko, że każdy nazywa go inaczej.”

Valancy Stirling żyje w samolubnej i egoistycznej rodzinie z surowymi zasadami i regułami. Apodyktyczna matka i inni członkowie rodziny od zawsze uważają Valancy za nudną, niezbyt ładną istotę bez osobowości i charakteru. Bohaterka jest niedowartościowana i nieszczęśliwa – trudno się dziwić, krewni faworyzują jej kuzynkę – Olive. W dzieciństwie bohaterki nie można by się doszukać ani jednej szczęśliwej chwili. Teraz ma 29 lat, a nadal nie umie się sprzeciwiać i walczyć o jakieś przywileje. Kielich goryczy przelewa się, kiedy wszyscy zaczynają uważać, że do końca życia Valency zostanie starą panną. Jedynym pocieszeniem dziewczyny jest jej Błękitny Zamek. Od dziecka w świecie fantazji i wyobraźni żyje w Błękitnym Zamku. Zamku, który jest przesycony radością i szczęściem. Pewnego dnia, po wizycie u lekarza, Valency dowiaduje się, że jest śmiertelnie chora. Pożyje...

książek: 1450
Arek | 2017-02-10
Przeczytana: 08 lutego 2017

"Błękitny Zamek" jest poniekąd powieścią psychologiczną. Traktuje o problemach samotności, braku tej drugiej połówki, poczuciu odrzucenia, lękach. Opisuje losy Valancy Stirling, osoby wrażliwej i delikatnej, zależnej od humorów rodziny.

Życie Valancy Stirling nie jest proste. Ma już 29 lat, a żaden mężczyzna się jej nie oświadczył. Do tego w jej rodzinie panują rygorystyczne zasady, których musi przestrzegać, żeby się ze wszystkimi naraz nie pokłócić. Np.: pali się w piecu w dokładnie określonym przedziale czasowym. W wyniku tej zasady, zmarł na bronchit jeden z antenatów rodziny. Wystarczyło zapalić w piecu jeden dzień wcześniej, aby nie dopuścić do tragedii. Nie można czytać książek, dla przyjemności. Muszą być to pozycje naukowe bądź religijne. Nie można też marnować czasu, na odpoczynek, zawsze trzeba pracować, chociażby miało się wyszywać niepotrzebne narzuty.

Powieść Lucy Maud Montgomery nie wciągnęła mnie, trochę się nudziłem, jednak podejmuje ważne ponadczasowe...

książek: 2703
Koronczarka | 2014-05-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 maja 2014

Nie znam człowieka, który nie uległby urokowi opowieści o Kopciuszku. Mam wrażenie, ze trafia ona do wszystkich i jest marzeniem tak samo uniwersalnym, jak marzenie o wygranej w totolotka. Więc ta książka nie może się nie podobać, zwłaszcza, że okraszona jeszcze tym samym co w "Aniach..." liryzmem, marzycielstwem i czarowaniem rzeczywistości, by była jak najpiękniejsza. Czyś mały, czy duży, czytaj. Zwłaszcza, gdy pada deszcz, a chandra czai się pod łóżkiem.

książek: 596
orchideaidea | 2016-06-06
Przeczytana: 06 czerwca 2016

Ponowne spotkanie po latach z Panią Montgomery... Od czasu, kiedy ostatnim razem czytałam książki tej właśnie pisarki, upłynęło kilkanaście ładnych lat.
Jako, że w tamtym czasie ochoczo przeczytałam całą serię o Ani z Zielonego Wzgórza, sięgając po "Błękitny Zamek", spodziewałam się, że po takiej przerwie, wracając do tego typu literatury już jako osoba dorosła, bardziej się zdystansuję w ocenie po przeczytaniu. Jednak jak widać nie szczędziłam gwiazdek;).

Valancy to 29-letnia panna, od urodzenia nieprzerwanie mieszkająca w domu rodzinnym z matką i ciotką. Od najmłodszych lat uczono ją posłuszeństwa i poszanowania w stosunku do otoczenia, a w szczególności rodziny. Wszystko jej wytykano, doprowadzając do tego, że jej poczucie własnej wartości jak i pewność siebie były nikłe. Ze względu na przyjęcie postawy ofiary jak i niespecjalnie urodziwy wygląd stale wytykano jej staropanieństwo.Podczas uroczystości rodzinnych często z niej drwiono. Valancy za każde odstępstwo od...

książek: 1881
Basia | 2014-04-06
Na półkach: Przeczytane, ❤ ~ Ulubione

"Błękitny zamek" to wspaniała , piękna książka , którą przeczytałam jednym tchem .Aż sama dziwię się sobie , że dopiero teraz na nią trafiłam.
Jest to cudowna opowieść o wewnętrznej przemianie , o konieczności podążania za własnym szczęściem , o potrzebie bycia sobą w każdej sytuacji , wreszcie książka o miłości.

Na pewno jeszcze do niej wrócę.Polecam serdecznie !

książek: 421
Łokieć_Pana_D | 2015-12-30
Na półkach: Przeczytane

Dlaczego nie ma tak w życiu? Grzecznie się pytam? Dusze dobre nie są przez los nagradzane, a te niesłusznie za rogate uchodzące - słodką miłością tulone?
Jest lekko i przyjemnie. Wprowadzenie (oj jak mi jej szkoda biednej), rozwinięcie (dawaj dziewczyno, dawaj), zwrot (coś czułem, że on taki właśnie) i zakończenie (i żyli długo). Prawda, że takie też trzeba czytać? Poczułem się lepszym człowiekiem. Jak po dobrej bajce. Rozmarzyłem. Rozochociłem. Rozmazałem makijaż.
Gwiazdkę dodaję za styl. Lekki, jako się rzekło, ale nie prostacki. Widać, że fachura pisała. Romantycznie ale nie drętwo. Jeszcze gwiazdka za humor. I jeszcze za ciotki stare, świetne niewiasty w swoim klimacie. I już się sześć zrobiło. I git. Więcej nie będzie.

zobacz kolejne z 7402 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Mikołajki i inne chłopaki

Mikołajki już za nami, wielkimi krokami zbliża się Gwiazdka. Większość z nas, jak przypuszczam, szukając prezentów świątecznych bacznie przegląda półki w księgarniach. Pozostaje pytanie: co wybrać? Czy kierować się własnymi wspomnieniami z dzieciństwa czy nie? A jeśli tak: czy wybrać reprint starego, znanego nam wydania klasyki dziecięcej literatury czy wybrać takie z nowym tłumaczeniem i szatą graficzną? Jeśli nie są Ci obce podobne pytania, tekst, który właśnie czytasz, może okazać się pomocny.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd