6,81 (1804 ocen i 95 opinii) Zobacz oceny
10
129
9
177
8
231
7
563
6
342
5
232
4
42
3
69
2
11
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327425195
liczba stron
270
język
polski
dodał
drepers

Dzikie białko to, napisana kilkanaście lat później, kontynuacja losów pracowników biura architektonicznego, których czytelnicy poznali w powieści „Lesio“. Ten niezwykły zespół zaangażuje się w zdobywanie zdrowej żywności. Jego pomysłowość, granicząca niekiedy z głupotą, zaskoczy, zadziwi i doprowadzi do łez.

 

źródło opisu: http://www.olesiejuk.pl/product/134996-dzikie-bial...(?)

źródło okładki: http://www.olesiejuk.pl/product/134996-dzikie-bial...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (95)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6
Zuzanna | 2019-07-21
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2019 rok

Zabawna, ciekawa, ale w żadnym stopniu nie dorównuje "Lesiowi".

książek: 609
cAAlineczka | 2019-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2019

Kolejna porcja przygód Lesia i jego współpracowników. Jest afera z rakotwórczymi materiałami budowlanymi, trująca żywność, próba odesłania stonki ziemniaczanej do Stanów Zjednoczonych, świnie na wysokich stanowiskach, kłusownicy, nocne polowanie na dziki i wiele wiele innych atrakcji jak zawsze w otoczce absurdu i humoru. Polecam!

książek: 62
Bara | 2019-05-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 maja 2019

W Lesiu akcja jakoś szybciej się kręci. Tutaj jest fragmentami zabawnie, ale czasem jakby zbyt na siłę.

książek: 1080
Dome_chan | 2019-02-27
Na półkach: Przeczytane

Mój maraton z opowieściami chmielewskiej trwa, teraz przyszła pora na “Dzikie białko”.

Tym razem odpoczywamy od Joanny i wracamy do starych znajomych z pracowni architektonicznej - Lesia i spółki. Z racji że “Dzikie białko” jest kontynuacją “Lesia” ciężko się powstrzymać od ich ciągłego porównywania.

Fabuła składa się z trzech pomniejszych historyjek, które luźno łączy temat “poszukiwań zdrowej żywności”. Jest to schemat bardzo podobny do tego, co działo się w “lesiu”.
Mi się w obu książkach taka forma pasowała, ale nie każdy to lubi.

Jak zwykle nie zawiódł humor. Jak różne mam odczucia po czytaniu książek Chmielewskiej, tak na jej dowcipie nie zawiodłam się nigdy, zawsze mnie on bawi. W “Dzikim białku” jest to samo.

Według mnie autorka niepotrzebnie powiększyła grono bohaterów. W “Lesiu” wydarzenia skupiały się wokół czterech postaci:Lesia, Karola, Janusza i Barbary.Dzięki temu każde z nich miało dobrze zarysowany charakter i swój czas na pokazanie się czytelnikowi. W...

książek: 450
pitahaya | 2019-01-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2019

Kontynuacja Lesia i jego przygód z zespołem architektów. Mimo nawału pracy po wygranym konkursie, wesoła gromadka wciąż ma mnóstwo czasu na szukanie nieistniejących problemów i szalone próby ich rozwiązywania. Mimo że jest lekko napisana i dość humorystyczna to brnęłam przez nią bardzo długo. Po prostu nie wciąga i brak jej tego elementu, który sprawia że od książki nie można się oderwać. Niemniej obsesyjne poszukiwania zdrowej żywności można by przeprowadzić dzisiaj z tych samych powodów.

książek: 133
KatarzynaG | 2019-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Uwielbiam! Osobiście uważam, że jest nawet lepsze od Lesia.

książek: 157
czarownicaa9 | 2018-10-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 października 2018

Ekologia w PRL-u. Czytam kolejny raz i wciąż brakuje tu czegoś, coś mi umyka. Nie potrafię chłonąć tej książki tak jak inne.

książek: 982
Queequeg | 2018-08-25
Przeczytana: 25 sierpnia 2018

Chociaż „Dzikie białko” podoba mi się znacznie bardziej niż „Lesio” tak niestety powieści z tego cyklu nie należą do moich ulubionych. Perypetie Lesia i jego współpracowników chociaż zabawne to jednak nie robią na mnie zbytniego wrażenia. Całość jest zabawna, nieprzewidywalna i pokręcona, w typowym klimacie Chmielewskiej aczkolwiek są dwie rzeczy, mnie z lekka rażą i nie przekonują.

Przede wszystkim nagromadzenie absurdu. Powieści Chmielewskiej nierzadko na zaskakującym absurdzie są zbudowane, w większości jest on ciekawy, podszyty złośliwym dowcipem i czarnym humorem, tutaj jednak jest tego za dużo co tylko wzmacnia we mnie poczucie niewiarygodności fabuły. Nierzadko mam wrażenie, że Janeczka i Pawełek są dużo rozsądniejsi i rzeczowi niż Lesio i spółka. Może i taki był zamysł a może tak wyszło, mnie to jednak nie pasuje.

Po drugie – Barbara. Jak dla mnie wyjątkowo antypatyczna postać, nie do polubienia. Jej poczucie bycia divą całego zespołu jest wręcz skrajne.

Co do plusów –...

książek: 161
Bławatka | 2018-04-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2018

Jedna ze słabszych powieści Chmielewskiej, przez początek ciężko przebrnąć, później jest już lepiej, kilka razy mnie rozśmieszyła, ale szału nie ma.

książek: 1927
Pretender | 2018-02-15
Przeczytana: 22 marca 2019

Nudy

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd