Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Powrót do Daringham Hall

Tłumaczenie: Daria Kuczyńska-Szymala
Cykl: Daringham Hall (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
6,67 (1117 ocen i 151 opinii) Zobacz oceny
10
76
9
91
8
142
7
291
6
274
5
147
4
49
3
33
2
9
1
5
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Daringham Hall - Das Erbe
data wydania
ISBN
9788375153484
liczba stron
360
słowa kluczowe
erotyka, miłość
język
polski
dodała
karollllllla

"Daringham Hall" to pełna subtelnej erotyki romantyczna trylogia, w której miłość może ocalić teraźniejszość. Ben Sterling to bogaty i przystojny biznesmen przyzwyczajony do nowojorskiego zgiełku, drogich garniturów i samochodów najlepszych marek. Zamknięty w sobie i powściągliwy – unika uczuciowego zaangażowania i głębszych relacji. Nie chce być uzależniony od nikogo. Pewnego dnia dowiaduje...

"Daringham Hall" to pełna subtelnej erotyki romantyczna trylogia, w której miłość może ocalić teraźniejszość.

Ben Sterling to bogaty i przystojny biznesmen przyzwyczajony do nowojorskiego zgiełku, drogich garniturów i samochodów najlepszych marek. Zamknięty w sobie i powściągliwy – unika uczuciowego zaangażowania i głębszych relacji. Nie chce być uzależniony od nikogo.

Pewnego dnia dowiaduje się, że jego matka w dniu jego narodzin była żoną Ralpha Camdena, głowy szlacheckiego angielskiego rodu. Jako prawowity spadkobierca rodzinnej posiadłości Camdenów – Daringham Hall – Ben wyrusza do Anglii, by zemścić się na ojcu. Tuż po przybyciu zostaje jednak pobity i okradziony. Ratuje go Kate, która z czasem ulega jego urokowi.

Między nimi wybucha namiętność bez granic. Czy Kate zdoła zawrócić Bena z drogi zemsty?

 

źródło opisu: http://otwarte.eu/book/powrot-do-daringham-hall

źródło okładki: http://otwarte.eu/book/powrot-do-daringham-hall

pokaż więcej

książek: 123
moniss | 2015-08-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2015

Sięgnęłam po tę powieść zachęcona pozytywnymi recenzjami i naprawdę przepiękną okładką.
Na początku było nieźle, nawet banda naćpanych nastolatek i kominkowe polano mnie nie odstarszyło, a przecież jedno i drugie spotkało się z głową a zcasami też resztą ciała naszego mrocznego i mściwego bohatera.

Później jednak autorka zaczęłą lubować się w przeskokach akcji co 5 dni, lub też w kursowaniu pomiędzy jednym, drugim, trzecim, czwartym wątkiem i to wszystko bez jakiejkolwiek refleksji, czy pogłębienia psychologicznego. I nagle BACH! Jakimś cudem nasi bohaterowie mają się ku sobie.
Dosyć naciągane wydaje się też to, że nikt nie chce odszukać Bena (zwłaszcza policja) i nikt nie interesuje się rozwiązaniem tej sprawy.

Już w połowie książki można się domyślić, kto maczał palce w rozpadzie pierwszego małżeństwa Ralpha, z kim zwiąże się Peter - przyjaciel i wspólnik Bena, i że David i Anna wciąż będą ze sobą bardzo blisko, tylko w nieco inny sposób, a Ben w końcu przekona się do swojej nowej rodziny i będzie się o nią troszczył. Ach! I oczywiście przypomni sobie, kto go pobił. No i chyba domyślam się, kto może być ojcem Davida :) A może nawet, to ten sam człowiek, który strzelał w lasach należących do Daringhton Hall?

Po przeczytaniu pierwszego tomu nie mam jeszcze wszystkich danych, dlaczego stary prawnik nie doprowadził do anulowania małżeństwa młodego Ralpha i matki Bena. Ale nie ciekawi mnie to na tyle, abym kiedykolwiek miała sięgnąć po kolejne części.

Co nie daje mi spokoju, to sprawa tytułu szkacheckiego, ale nie sądzę, abym w tej trylogii uzyskała odpowiedź. Byłam przekonana, że tytuł przechodzi z ojca na syna, po śmierci tego pierwszego, a tutaj mamy starszego pana cieszącego się dobrym zdrowiem ale nie występującego jako baronet. Czyżby więc można było się zrzec tutułu, tak jak można przejść na wczesniejszą emeryturę?

Powieść ze strony na stronę coraz bardziej męcząca i nużąca. Taki typowy romansik niezbyt wysokich lotów i właściwie gdyby wydana została jako Harlequin, to przynajmniej nikogo nie wprowadzałaby w błąd, że jest nieco ambitniejszą lekturą. Ja się dałam nabrać i starciłam tylko czas. Może, gdybym wiedziała czego mogę się spodziewać (po harlequinach spodziewam się tylko lekkiej rozrywki), to oceniłabym tę powieść nieco wyżej, bo byłaby w grupie słbszych romansików.

Jedyna dobra rzecz w tej książce (a nawet wspaniała!), to okładka i to począwszy od kolorystyki a na czcionce kończąc. Dobrze, że jest to wydanie broszurowe ale szkoda, że skrzydełkami, bo taki dodatek powinny mieć nieco lepsze jakościowo treści. Wspaniała okładka dla słabej jakości treści.

Na zakończenie.
Wśród zatrzęsienia książek, cieżko jest wczytywać się we wszystkie opisy, więc najcześciej wybieramy te pozycje, które przyciągną nas ciekawym tytułem lub okładką.
W przypadu powieści "Powrót do Daringham Hall" sprawdza się stare powiedzenie "Nie oceniaj książki po okładce".
Tutaj okładka jest przepiękna, bardzo nastrojowa i romantyczna. Temat zdjęcia wskazuje na miłość/romans, kolor na pewną tajemnicę czy dramat, czcionka i tytuł na coś nostalgicznego. A jaką treść orzymujemy? Typowego harlequina niezbyt wysokich lotów, niestety.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gai-Jin

Nareszcie wymęczyłam. A sięgając po „Gai- Jin” spodziewałam się powieści na miarę Tai- pan czy Noble Mouse. Tymczasem rozczarowanie i podobnie jak jed...

zgłoś błąd zgłoś błąd