Dziunia

Wydawnictwo: W.A.B.
7,17 (537 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
64
8
130
7
128
6
95
5
35
4
14
3
13
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328021013
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

"Dziuniość to stan umysłu, który może być kłopotliwy”. Niechciana, niekochana, niezauważana, zawsze „ta gorsza”, zawsze na linii ognia – Dziunia. Na pierwszy rzut oka zupełnie przeciętna dziewczynka, która ginie w tłumie bardziej wyrazistych osób. Jednak coś jest z nią nie tak, jak być powinno – ponadprzeciętna inteligencja, doskonała pamięć i analityczny, racjonalny umysł stoją w opozycji do...

"Dziuniość to stan umysłu, który może być kłopotliwy”.
Niechciana, niekochana, niezauważana, zawsze „ta gorsza”, zawsze na linii ognia – Dziunia. Na pierwszy rzut oka zupełnie przeciętna dziewczynka, która ginie w tłumie bardziej wyrazistych osób. Jednak coś jest z nią nie tak, jak być powinno – ponadprzeciętna inteligencja, doskonała pamięć i analityczny, racjonalny umysł stoją w opozycji do braku umiejętności życia w grupie. Dziunia jest inna, więc niemożliwa do zaakceptowania.
Smutna historia Dziuni skrzy się od gorzkiego humoru, czasem wręcz przesyconego absurdem, przez co wyróżnia się wśród pozycji o podobnej tematyce.
Powieść była nominowana do Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej dla Autorki Gryfia 2014.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 124
Czarno Biala | 2016-01-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Dziuniość to stan umysłu, który może być kłopotliwy. Więc ostrożnie z tą książką. Nie ma twardych dowodów na zaraźliwy charakter dziuniości. Z drugiej strony nie istnieją dowody pozwalające twierdzić, że czytającemu nic nie grozi. Aberracje potrafią się udzielać. Zostałeś ostrzeżony. "

To słowa autorki, które znajdują się na tylnej okładce. Prowizorycznie można rzecz co grozi czytającemu, który pochłania 382 strony i z każdą przewracaną stroną nie wierzy co czyta !!! Tak zostałam ostrzeżona przez autorkę ale nie zmienia to faktu jaka jest ta książka. A jest dobra :)

"Nie mam przyjaciół - tylko ludzi- którzy mnie używają"

Dziunia skąd wzięła się dziunia ?? a wzięła się z połączenia głupiego plemnika z jeszcze głupszą komórką. Dziunia to główna bohaterka powieści, która już od urodzenia miała ciężko- "leży w tym inkubatorze taka jakaś.. blee...pokręcona, wygląda, jakby ja przeżuł pies" i do tego " to małe gówno śmierdzące z trzema punktami na dziesięć jednak przetrwa" . Nie ma to jak kochająca rodzina. Nasza Dziunia przetrwa ale będą z nią same kłopoty bo w przedszkolu już umie czytać i posługuję się słownictwem, które nie jednemu dorosłemu sprawiłoby kłopot. Uznana za ułomną, której zwoje mózgowe nie przetwarzają danych albo z nadmiaru wiadomości się przegrzewają , ponieważ Dziunia ma problem z usuwaniem zbędnych informacji pamięta wszystkie zasłyszane słowa i sytuacje. Ma dobre serce i nie potrafi odmówić a kocha wszystkich, którzy są dla niej dobrzy.

Życie naszej bohaterki od samego narodzenia to istne piekło uważana za dziwoląga spędzała całe dnie pod stołem bo tam czuła się bezpieczna. Rodzice Dziuni to życiowa porażka ojciec alkoholik a matka to kobieta, która nie widzi alkoholizmu męża i przymyka oko na wszystko zło, które dzieje się w domu nie wiem czym różniła się od ojca Dziuni chyba tylko tym, że nie piła. Teraz najważniejszy punkt metody wychowawcze, które stosowali PAŃSTWO DOCHTORÓWNI wobec córki to bicie krowią sondą. bicie w pysk (tak pysk nie twarz) czy gadanie jak do słupa. Kiedy rodzice już dali sobie spokój z wychowaniem córki oddali się swoim pasja ojciec połówce z ogórkiem na zagrychę a matka pielęgnowaniem trawy. Dziadkowie ze strony ojca traktowali ją jak przybłędę jedyne wsparcie miała u Dziadostwa czyli rodziców jej matki.

Wiecie dlaczego dałam ten opis na stępie "Nie mam przyjaciół - tylko ludzi- którzy mnie używają" dlatego, że tak właśnie było Dziunia była używana dosłownie na kolanach starszego pana jako siedmiolatka, później jako uczennica Pana Profesora i jego piwnicę, koledzy w szkole nabijali się z niej, że jest wioską i że jej słoma wychodzi z butów przychodzili tylko po pomoc w napisaniu referatu, ojciec prał ją jak chciał a matka po prostu jej nie kochała. Skłamałaby miała jedną przyjaciółkę Bunię tak Dziunia i Bunia :)

Autorka w perfekcyjny sposób potrafi stworzyć psychologiczny obraz domu z lat gierkowskich. Kiedy szczytem dla kobiet było noszenie futer z lisim pyskiem na ramieniu a mężczyźni pili i bili do woli. A noszenie dżinsów peweksu to był szczyt nad szczytami. Nasi bohaterowie mieszkają w miejscowości Zadupie gdzie głowa wioski to ksiądz i sklepikowa, która wszystko wie kot z kim i dlaczego.???

Książka na początku czytania wydawała mi się śmieszna ale jak już zaczęłam doczytywać pewne fragmenty stała się dla mnie niesmaczna taka bez ogródek. Autorka nie szczędziła humoru aby zamaskować drugie dno powieści. Jest to książka, która przedstawia opis jak dzieci zostają dziećmi i jak wychowują swoje dzieci. Dla mnie Dziunia to inteligentna dziewczyna, której nikt nie okazał miłości i zrozumienia za to dostała dom pełen alkoholowych wojaży ojca i wytyki matki, że jak by nie pojawiła się to miałaby inne życie. Smutne jest kiedy dzieci słyszą takie rzeczy z ust rodziców a później wypłakują się na leżance u psychologa jak nasza Dziunia.

Polecam wam tą książkę abyście zobaczyli jak to jest z ta Dziunią, że nie jest dziewuchą która ściąga na siebie problemy bo to dziewczyna, która ma wielkie pokład miłości w swoim sercu. Zakończenie jest smutne tej powieści jednak znieczulica u ludzi jest wparta w ich tok myślenia. Jest drugi tom tej powieści ale za nim po niego sięgnę muszę przetrawić to co zrobiła autorka z moimi myślami.

W sumie autorka ostrzega czytelnika :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pół świata

Książka, podobnie jak pierwszy tom cyklu, bardzo przygodowa i wciągająca. Nie jest to Abercrombie znany z Uniwersum Pierwszego Prawa - o wiele mniej k...

zgłoś błąd zgłoś błąd