rozwińzwiń

Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii

Okładka książki Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii autora Małgorzata Szumska, 9788324026302
Okładka książki Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii
Małgorzata Szumska Wydawnictwo: Znak Literanova literatura piękna
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2014-10-06
Data 1. wyd. pol.:
2014-10-06
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324026302
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii i



Przeczytane 2776 Opinie 250 Oficjalne recenzje 91

Opinia społeczności książki Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historiii



Książki 3951 Opinie 1563

Oceny książki Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii

Średnia ocen
7,5 / 10
550 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii

avatar
178
94

Na półkach: ,

Rozczarowało mnie skupienie się na autorce a nie na babci autorki. Miałam nadzieję na więcej szczegółów z ówczesnego życia w trudnych warunkach. Przygody autorki, no cóż średnio ciekawe. Oczywiście jak dla mnie. Warszawska też nie najwyższych lotów.

Rozczarowało mnie skupienie się na autorce a nie na babci autorki. Miałam nadzieję na więcej szczegółów z ówczesnego życia w trudnych warunkach. Przygody autorki, no cóż średnio ciekawe. Oczywiście jak dla mnie. Warszawska też nie najwyższych lotów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1471
451

Na półkach: ,

"Staszek patrzył na swoich towarzyszy i nie mógł uwierzyć, że w takich ciałach, które wyglądają, jakby były już od dawna martwe, może jeszcze tlić się życie. Co podtrzymuje to życie? Nadzieja? Wola? Bóg? Spojrzał jeszcze raz. Wszyscy wyglądali tak samo. Różnili się tylko wzrostem".

Autorka wyrusza do Rosji śladami historii swoich dziadków Janiny i Stanisława Szumskich. Odwiedza miejsca i ludzi, które znała z ich opowieści. Najpierw jedzie z Warszawy na Wileńszczyznę, potem do Moskwy, a następnie koleją transsyberyjską na Syberię i do Kazachstanu. Janka i Staszek wzięli ślub w bardzo młodym wieku. Wkrótce urodził im się synek Janek. Staszek za działalność w AK został w 1951 roku zesłany na 25 lat do karłagu w Kazachstanie. Jankę z kilku miesięcznym synkiem przesiedlono z Wileńszczyzny w głąb Syberii. Oboje bardzo się kochają i walczą o to aby przeżyć i móc się jeszcze kiedyś zobaczyć. Autorka przeplata w swojej książce dwa światy, przeszłość i teraźniejszość. Pokazuje równolegle te same miejsca, które poznajemy z jej obserwacji i ze wspomnień dziadków. Nie wszystkim udało się przetrwać zesłanie. Towarzyszył im ból, samotność i cierpienie, z którym mierzyli się każdego dnia. Była to bardzo nierówna walka, którą większość przegrywała. Razem z ich wnuczką poznajemy miejsca, w których żyli, ale spotykamy też ludzi, którzy ich znali. Czy Jance i Staszkowi uda się jeszcze kiedyś spotkać? Jak potoczą się ich losy? Przeczytajcie bo to niesamowita historia i bardzo wzruszająca. Podziwiam autorkę za determinację i odwagę aby odbyć samotnie taką podróż. Bardzo polecam

"Staszek patrzył na swoich towarzyszy i nie mógł uwierzyć, że w takich ciałach, które wyglądają, jakby były już od dawna martwe, może jeszcze tlić się życie. Co podtrzymuje to życie? Nadzieja? Wola? Bóg? Spojrzał jeszcze raz. Wszyscy wyglądali tak samo. Różnili się tylko wzrostem".

Autorka wyrusza do Rosji śladami historii swoich dziadków Janiny i Stanisława Szumskich....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
68
44

Na półkach:

To, co po lekturze tej książki, najbardziej utkwiło mi w pamięci to pewien rodzaj łagodnienia okrucieństw, brutalności, prymitywizmu wojen i dyktatur we wspomnieniach. Opowiedziane, obejrzane ślady, wysłuchane wspomnienia, lub ich urywki mogą nam tę ciemność jakoś tam uzmysławiać, ale tylko uzmysławiać. Tego co przeżyli uczestnicy wydarzeń "odtworzyć", "przeżyć" się nie da. A pamięć dziwnie sie zachowuje - jedni wypierają, inni tkwią w tym, a jeszcze inni nurzają się w cierpieniu. Pięknie to jest w tej książce pokazane. A do tego ta współczesna Rosja. Taka inna (?),no, taka jednak trochę inna. Ale nie do końca. A na pewno strach ma sie w Rosji świetnie.

To, co po lekturze tej książki, najbardziej utkwiło mi w pamięci to pewien rodzaj łagodnienia okrucieństw, brutalności, prymitywizmu wojen i dyktatur we wspomnieniach. Opowiedziane, obejrzane ślady, wysłuchane wspomnienia, lub ich urywki mogą nam tę ciemność jakoś tam uzmysławiać, ale tylko uzmysławiać. Tego co przeżyli uczestnicy wydarzeń "odtworzyć", "przeżyć" się nie da....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1487 użytkowników ma tytuł Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii na półkach głównych
  • 784
  • 687
  • 16
263 użytkowników ma tytuł Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii na półkach dodatkowych
  • 180
  • 29
  • 24
  • 10
  • 7
  • 7
  • 6

Tagi i tematy do książki Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii

Inne książki autora

Okładka książki Baśnie i Legendy Gór Złotych Maciej Dziczkowski, Małgorzata Szumska, Aleksandra Zapotoczna
Ocena 7,4
Baśnie i Legendy Gór Złotych Maciej Dziczkowski, Małgorzata Szumska, Aleksandra Zapotoczna
Małgorzata Szumska
Małgorzata Szumska
Aktorka teatru lalek, podróżniczka, niespokojny duch. Wędruje samotnie. Praca z dziećmi, które przeżyły przejście tajfunu Yolanda na Filipinach, nauczyła ją pokory, zgubienie paszportu w Wietnamie – wiary w ludzi, a miesiąc spędzony w indyjskim aszramie – wiary w siebie. Podróż opisana w tej książce, to wyprawa najbardziej osobista ze wszystkich.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Mała zagłada Anna Janko
Mała zagłada
Anna Janko
Poruszająca książka, która nawiązuje do jednej z wielu tragedii z czasów drugiej wojny światowej. Autorka, Anna Janko, opisuje dramat, jaki przeżyła jej matka w wieku 9 lat; wówczas to jako mieszkanka wsi Sochy była świadkiem pacyfikacji tej miejscowości w dniu 1 czerwca 1943 r., podczas której zginęli jej rodzice. Anna Janko opisuje z jakim okrucieństwem i brutalnością Niemcy zabijali niewinnych ludzi, mężczyzn, kobiety i dzieci. Opisuje działania nie tylko nazistów pacyfikujących wsie, ale wspomina też sadystyczne czyny strażników i oficerów dozorujących na terenach obozów koncentracyjnych. Autorka zwraca uwagę, że byli też dobrzy Niemcy, którzy starali się w jakiś sposób pomóc ofiarom, była to niewielka pomoc, bo byli pod presją większości. „Dobry Niemiec. Tacy też byli. … Ten, który potem, pierwszego czerwca w Sochach powiedział do waszej sąsiadki Anieli, gdy zobaczył przerażone oczy jej dziecka: <Uciekajcie>. … Może to był ten sam, który pchnął w dół lufę karabinu kolegi i kula poszła w ziemię, … Ten sam, który powiedział po polsku, żeby dzieci nie zabijać. … podobno jeden Niemiec płakał przy strzelaniu.” Niestety, jak autorka zauważa, ci dobrzy Niemcy byli rzadkością, „jak biali Murzyni, albinosi nazizmu”. Należy zwrócić uwagę, że Anna Janko nie tylko opisuje bezwzględność i sadyzm nazistów podczas drugiej wojny światowej, ale nawiązuje też do późniejszych, nie tak odległych - wojen, czy prześladowań, podczas których mordowani są w sposób bestialski niewinni ludzie. Zacytuje jeszcze jedne mądre słowa autorki: „Wojna nie umiera nigdy. Tylko zmienia mundury. … Wojna broni się sprytnie na różnych konferencjach, gdzie się omawia nowe strategie pokojowe z użyciem samolotów i okrętów.” Chciałoby się zacytować całą książkę, jest pełna mądrych wypowiedzi, przemyśleń; opisująca traumę, która przechodzi z pokolenia na następne pokolenia. „Mała zagłada” to rozmowa Anny Janko z matką, powrót do bolesnych wspomnień, przeszłości, która wpłynęła na późniejsze życie bohaterów tej opowieści. Jest to książka, którą należy przeczytać, bo opowiada o tragedii naszego narodu, a opowiedziana jest w sposób rzeczywisty.
AnnaDe - awatar AnnaDe
ocenił na101 dzień temu
Oddech Monika Jaruzelska
Oddech
Monika Jaruzelska
Po kolejną książkę Moniki Jaruzelskiej sięgnęłam z nadzieją na przyjemną lekturę, która z jednej strony dzięki stylowi autorki, charakteryzującemu się lekkością i dowcipem, przyniesie wytchnienie, z drugiej będzie okazją do snucia refleksji własnych. O życiu rzecz jasna. Czy się zawiodłam? Na pewno nie, ale z pewnością lektura była nieco inna, aniżeli poprzednim razem, kiedy sięgnęłam po książki Jaruzelskiej. Początek był nieco przytłaczający. Przeżycia autorki wzmagają refleksje trudne, wzbudzają empatię. A kiedy odczuwamy empatię, bierzemy na barki emocje i uczucia innej osoby. Jaruzelska podjęła tematykę jej na ówczesny moment bliską, a związaną nie tylko z upływem czasu, ale przede wszystkim ze stratą i tym momentem w życiu, kiedy dopada nas niemoc czy bezdech, żeby użyć adekwatnego słowa. W przypadku Moniki Jaruzelskiej taki stan spowodowany był śmiercią ojca. Żałoba po stracie bliskiej osoby była - co dziwić nie może - bardzo silna. Wpłynęła na różne aspekty życia codziennego. Chociaż z pewnością nie tylko to determinowało zmianę. Jaruzelska pisała każdą z trzech książek w innym momencie życia, z innej perspektywy. Możemy obserwować zmianę jej myślenia, dowiedzieć się więcej o przeszłości, przy okazji rozmyślając nad własną. Miałam wrażenie, że rozmawiam z kimś przy kawie, opowiadamy o swoich doświadczeniach, dzielimy rzeczami przykrymi i radosnymi. https://www.instagram.com/justynaczytuje/?hl=pl https://www.facebook.com/JustynaCzytuj
justynazwanaruda - awatar justynazwanaruda
oceniła na71 rok temu
Rodzina Monika Jaruzelska
Rodzina
Monika Jaruzelska
Mdła i wyrywkowa pierwsza część wspomnień MJ nie wróżyła zbyt wiele dla części kolejnej. Jednak zostałam bardzo mile zaskoczona - w książce jest krew, prawdziwe uczucia i intensywność. Jeśli wcześniej miałam niedosyt anegdot o generalskiej rodzinie, to teraz otrzymałam ich bardzo wiele. Wspomnienia ze wspólnie spędzanych wakacji, młodość rodziców Pani Moniki, rozmowy córki z ojcem, na które nigdy nie było czasu, domowe ukochane psy i koty. Słodko być nie mogło, skoro Autorka, będąc nastolatką, podjęła próbę samobójczą. Słodko nie było i w chwili pisania książki, w której wspomnienia przeplatają się z przygnębiającymi momentami licznych pobytów generała w szpitalu i opisami powolnego odchodzenia. Z książki wyłania się obraz kobiety w rozpaczliwym bezruchu, unieruchomionej sprzecznymi pragnieniami. Z jednej strony chce jakoś buntować się i budować życie na własny rachunek, bez brzemienia nazwiska i wszystkiego, co się z nim dla Polski wiąże. Z drugiej zaś nie może i nie chce wyjść z roli opiekuńczej córki i wojowniczki o dobre imię rodziców. Rozumie teraz znacznie więcej, bo sama już jest matką, i też "hoduje" sobie jedynaka. A czy odnosi się jakoś do spraw publicznych i polityki? Niekoniecznie, chociaż nie zabrakło nawet wzmianki o niezapomnianym "Bluzgu" w wykonaniu Emiliana Kamińskiego... Dominują też przykre wrażenia z kolejnych rocznic stanu wojennego i masakry w "Wujku", podczas których dom generała przeżywał oblężenie przez demonstrantów. Mama Moniki wspomina gorzko wielką samotność, jaką otoczona była rodzina Jaruzelskich w chwili wprowadzenia stanu wojennego. Ale przyczyny tych oblężeń i tej samotności wydają się Autorce jakby niezrozumiałe... Jakakolwiek analiza przyczyn, motywacji, konieczności historycznych takich a nie innych decyzji generała, który przecież przez długie lata i w wyniku świadomego wyboru konsekwentnie realizował określoną linię polityczną, nie należy do tematu tej książki. Ktoś dociekliwy mógłby dopatrzyć się jakiejś podskórnej dumy i zrozumienia dla tych decyzji. Jednym słowem to takie "odpieprzcie się od generała", podane w bardziej eleganckiej formie. Cała książka jest dość elegancka, zdania okrągłe, rozdziały wystudiowane. Czuć dziedzictwo "Tojego stylu", gdzie ładnie podana treść dominuje nad głębszą analizą. Czytałam ze sporym przejęciem, hamując się w duchu przed zakochaniem się w tej rodzinie, tym sztywnym acz serdecznym ojcu, gwiazdorzącej mamie i córce walczącej o przetrwanie w rodzinie silnych osobowości. Na szczęście nie zapomniałam, że to są subiektywne odczucia Autorki, to nie jest źródło historyczne, to nie jest żadne przemyślenie okoliczności dziejowych i nie może wyjść poza format obyczajowych zapisków powstałych z potrzeby serca kochającej i lojalnej córki.
Katarzyna Anna - awatar Katarzyna Anna
oceniła na74 miesiące temu
Carte blanche Jacek Lusiński
Carte blanche
Jacek Lusiński
Słyszałam o filmie, ale go nie widziałam, a był dosyć głośny. Wpadł mi w ręce audiobook, więc chętnie go wysłuchałam, w dobrej interpretacji Arkadiusza Jakubika. Poruszyła mnie historia nauczyciela z Lublina, który wyrokiem losu traci wzrok. Historia wydaje się szczera i nie przynosi łatwych rozwiązań. Wszystkie postaci z otoczenia Kacpra Bielika - matka, przyjaciel, nauczyciele, uczniowie – są zróżnicowane i zachowują się wiarygodnie. Sam bohater w walce o swoją pracę i godność jest nieprzewidywalny, czasami budzi podziw, czasami drażni. Postanawia ukrywać przed światem swoją chorobę, jest w tym kreatywny i długo mu się udaje. Z góry jednak wiadomo, że na dłuższą metę nie będzie to możliwe. Mogłam tylko współczuć Kacprowi i czekać na zakończenie historii. Liczyć na to, że jako człowiek wielu zalet i z silnym charakterem znajdzie swoje miejsce w życiu, potrafi być szczęśliwy żyjąc z niepełnosprawnością. Pierwowzorem Kacpra jest prawdziwy nauczyciel licealny. Uważam, że powieść dobrze odmalowuje polskie realia życia - szkoły i miasta (trolejbusy w Lublinie) i jest całkiem zgrabnie napisaną książką obyczajowo-psychologiczną. Bawiły mnie rozmowy historyka z uczniami, jego metody wychowawcze, inteligentne pomysły po obu stronach. Atmosfera liceum przywoływała wspomnienia, mimo upływu tylu lat… Z czystym sumieniem polecam, chętnie obejrzę film z Andrzejem Chyrą w roli tytułowej.
Mikila - awatar Mikila
oceniła na62 lata temu
Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka Jerzy Stuhr
Obywatel Stuhr. Z Jerzym i Maciejem rozmawia Ewa Winnicka
Jerzy Stuhr Ewa Winnicka Maciej Stuhr
Wkręciłam się w podcast (pod wiele znaczącym tytułem "Jak się starzeć bez godności"),którego współautorką jest Ewa Winnicka (wspólnie z Małgorzatą Grzebałkowską) i dowiedziawszy się, że obie panie działają na niwie literatury, postanowiłam sprawdzić ich książki. Okazało się, że już jakiś czas temu czytałam reportaż Ewy Winnickiej "Był sobie chłopczyk" - historię 2-letniego chłopca, którego ciało zostało znalezione w błotnistym stawie w Cieszynie, a którego nikt nie szukał, nie zgłosił zaginięcia. Tamta książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Teraz postanowiłam sięgnąć po inną pozycję Ewy Winnickiej. Przejrzałam katalog on-line mojej biblioteki publicznej i spośród 10 pozycji przyciągnęło mnie nazwisko Stuhr. Ponieważ lubię obydwu panów Stuhr, to byłam pewna satysfakcjonującej lektury. I tak, rozmowy z Jerzym oraz Maciejem (dwie oddzielne rozmowy, nie wspólna) bardzo ciekawe, jak to rozmowy z interesującymi ludźmi, ale rozmowy te to mniej niż połowa książki. Kolejna część to scenariusz filmu "Obywatel". Hm, może to i ciekawy pomysł, tyle że - gdy zorientowałam się, że rozmowy w książce kręcić się będą wokół tego filmu - czym prędzej obejrzałam film, by wiedzieć o czym mowa. W tej sytuacji dołączony scenariusz stał się dla mnie wypełniaczem książki i mało atrakcyjnym dodatkiem.
Agnieszka_Lech - awatar Agnieszka_Lech
ocenił na63 lata temu

Cytaty z książki Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii

Więcej
Małgorzata Szumska Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii Zobacz więcej
Małgorzata Szumska Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii Zobacz więcej
Więcej