Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Joy Division i Ian Curtis. Przejmujący z oddali

Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
6,93 (404 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
38
8
58
7
147
6
95
5
41
4
3
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324400607
liczba stron
375
język
polski

Deborah Curtis, żona wokalisty, napisała pełną emocji, subiektywną biografię Iana Curtisa, rzucając nowe światło na jego pełne pasji życie i samobójczą śmierć.

 

Brak materiałów.
książek: 551
wooooho | 2012-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2012

Książka opisuje życie obleczonego legendą Iana Curtisa, człowieka lubiącego uchodzić za centrum zainteresowania, wzbudzać kontrowersje wśród otoczenia, prowokującego do spojrzeń zdumienia i przyciągającego innością jak magnes, jak i również nieprzeciętnie wrażliwego, nie potrafiącego odnaleźć się w przytłaczającej go rzeczywistości.

Nie jestem pewna jak ostatecznie ująć w słowa te wszystkie sprzeczności, które nie dawały mi spokoju jakiś czas po uporaniu się z powyższym tytułem. Nazwanie tego właśnie "uporaniem się" to w moim przypadku z pewnością odpowiednie posunięcie. Dlaczego? Nie mogę powiedzieć, że powyższą lekturę czytało się przyjemnie - to z całą pewnością nie to słowo - raczej wprawiła mnie w zastanowienie i zainteresowanie nasilające się wraz z każdym kolejnym rozdziałem razem z ciężarem przykrej świadomości tego, do czego to wszystko zmierza. Zanim zdecydowałam się sięgnąć po tę biografię, znałam bardzo dobrze historię Joy Division, jak i samego Iana Curtisa, ale miałam nadzieję zyskać jakiś szerszy obraz na dzieje czegoś, co ostatecznie tak bardzo mnie oczarowało swoją niepowtarzalnością, ciężką aurą rozpaczy i kipiących emocji, kryjących się za zimnym, surowym murem muzyki Joy Division.

Książka w zasadzie nie zawiera w sobie odpowiedzi na pytania, które to formowały się w mojej głowie przez pewien czas i wydaje mi się, że moja dociekliwość nie zostanie zaspokojona, choć w pewnym sensie wydaje mi się to po części atutem. Zaletą, ponieważ czy nie kryjąca się w tym wszystkim tajemnica pociąga nas najintensywniej? Czy nie teksty powstałych utworów nieprzerwanie wywierają na nas wrażenie bezdennych, które rozpatrywać możemy wciąż i wciąż pod innym kątem, z którymi nawet się utożsamiamy? Dzięki książce Deborah możemy przeżyć z Ianem te kilka lat, począwszy od młodzieńczych wybryków i nienazwanego buntu, poprzez małżeństwo skazane na powolny upadek i formowanie grupy, skończywszy na coraz częstszych załamaniach nerwowych i samobójstwie znamienitego artysty wtedy, kiedy tylko najdzie nas takowa ochota. To pozycja obowiązkowa dla fana muzyki - według mnie - najprawdziwszej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siedem dni razem

Lubię odkrywać nowych autorów i nowe historie. Zatapiać się w świat bohaterów i z nimi przeżywać przygody. Tym razem udałam się do Anglii i razem z ro...

zgłoś błąd zgłoś błąd