Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

John Lennon. Listy

Tłumaczenie: Tomasz Wilusz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,8 (305 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
42
9
49
8
88
7
71
6
45
5
8
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lennon Letters
data wydania
ISBN
978-83-7839-299-6
liczba stron
408
słowa kluczowe
lennon, the beatles, Yoko Ono
język
polski
dodała
Barbara

Życie legendarnego muzyka i kompozytora opowiedziane w jego listach, po raz pierwszy zebranych w jednej książce. Międzynarodowa i polska premiera książki – 9 października 2012 roku – przypada na dzień urodzin Johna Lennona. Po raz pierwszy wdowa po Johnie Lennonie, Yoko Ono, zgodziła się na opublikowanie korespondencji artysty. Zbiór zawiera niemal trzysta listów oraz pocztówek, opatrzonych...

Życie legendarnego muzyka i kompozytora opowiedziane w jego listach, po raz pierwszy zebranych w jednej książce. Międzynarodowa i polska premiera książki – 9 października 2012 roku – przypada na dzień urodzin Johna Lennona.

Po raz pierwszy wdowa po Johnie Lennonie, Yoko Ono, zgodziła się na opublikowanie korespondencji artysty. Zbiór zawiera niemal trzysta listów oraz pocztówek, opatrzonych komentarzem Huntera Daviesa, autora oficjalnej biografii Beatlesów, a prywatnie znajomego Johna Lennona.

Listy Lennona były jak dotąd otoczone tajemnicą. Wiele z nich sprzedano prywatnym kolekcjonerom na aukcjach. Wiele nigdy wcześniej nie zostało upublicznionych. Hunter Davies wykonał pracę iście detektywistyczną, dzięki czemu udało mu się dotrzeć do niezwykle ciekawej korespondencji i ułożyć ją w porządku chronologicznym, który pozwala nam na nowo poznać Johna Lennona nie tylko jako genialnego muzyka, ale również – przede wszystkim – jako człowieka.

Słowa były dla Johna Lennona równie ważne co muzyka. Notował każdy pomysł, myśl, inspirację. Po papier sięgał zawsze, gdy miał potrzebę komunikacji z drugim człowiekiem. Żył – i zmarł – w czasach przed rewolucją internetową. Listy, notatki, pocztówki pisał przez całe życie. Do przyjaciół, rodziny, kochanek, do fanów; do gazet, organizacji, instytucji. Jego listy bywają zabawne, pouczające, zaangażowane, mądre, liryczne; zawsze są niezwykle szczere i poruszające. Pozwalają nam ujrzeć Johna Lennona jakiego wcześniej nie znaliśmy – jego prywatną, niezafałszowaną twarz.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Monika książek: 941

Listy Beatlesa

Kto jeszcze z nas pisze listy i wysyła je tradycyjną pocztą? Ostatnią znaną mi osobą, która regularnie pisała długie listy do znajomych i rodziny był mój dziadek. Obecnie tę formę komunikacji zastępują e-maile, smsy, wiadomości przez facebooka czy inne elektroniczne komunikatory. Prawdopodobnie obecnie to tych form komunikacji używałby John Lennon, a po jego ręcznie pisanych tekstach i rysunkach, na praktycznie każdej wysyłanej kartce, nie pozostałoby śladu.

Listy Johna Lennona to głównie dłuższe lub krótkie zapiski, pocztówki, notatki i wiadomości pozostawiane dla bliskich na świstkach papieru. Tak naprawdę nie różnią się zbytnio swoją formułą od dzisiejszych elektronicznych krótkich wiadomości tekstowych. Poza kilkoma perełkami, jak listy do Paula McCartney’a (w okresie, gdy byli skłóceni), listy do rodziny czy listy otwarte do gazet, większość zamieszczonych w wydanym przez wydawnictwo Prószyński i S-ka zbiorze, to zwyczajne wiadomości. Wiadomości, które tylko dzięki temu, że były pisane ręką Lennona i zostały niejednokrotnie opatrzone humorystycznymi rysunkami, osiągają na licytacjach zawrotne sumy kilku tysięcy funtów. Poza tym, są to zwykłe wiadomości, teksty, pozdrowienia, które merytorycznie pozostawiałyby nas, osoby postronne, do których słowa nie były zaadresowane, zupełnie obojętnymi, gdyby nie wspaniałe i wnikliwe komentarze Huntera Daviesa.

Hunter Davies, jak w przedmowie napisała Yoko Ono, naprawdę spisał się dobrze. W mojej opinii, wręcz znakomicie. Przede...

Kto jeszcze z nas pisze listy i wysyła je tradycyjną pocztą? Ostatnią znaną mi osobą, która regularnie pisała długie listy do znajomych i rodziny był mój dziadek. Obecnie tę formę komunikacji zastępują e-maile, smsy, wiadomości przez facebooka czy inne elektroniczne komunikatory. Prawdopodobnie obecnie to tych form komunikacji używałby John Lennon, a po jego ręcznie pisanych tekstach i rysunkach, na praktycznie każdej wysyłanej kartce, nie pozostałoby śladu.

Listy Johna Lennona to głównie dłuższe lub krótkie zapiski, pocztówki, notatki i wiadomości pozostawiane dla bliskich na świstkach papieru. Tak naprawdę nie różnią się zbytnio swoją formułą od dzisiejszych elektronicznych krótkich wiadomości tekstowych. Poza kilkoma perełkami, jak listy do Paula McCartney’a (w okresie, gdy byli skłóceni), listy do rodziny czy listy otwarte do gazet, większość zamieszczonych w wydanym przez wydawnictwo Prószyński i S-ka zbiorze, to zwyczajne wiadomości. Wiadomości, które tylko dzięki temu, że były pisane ręką Lennona i zostały niejednokrotnie opatrzone humorystycznymi rysunkami, osiągają na licytacjach zawrotne sumy kilku tysięcy funtów. Poza tym, są to zwykłe wiadomości, teksty, pozdrowienia, które merytorycznie pozostawiałyby nas, osoby postronne, do których słowa nie były zaadresowane, zupełnie obojętnymi, gdyby nie wspaniałe i wnikliwe komentarze Huntera Daviesa.

Hunter Davies, jak w przedmowie napisała Yoko Ono, naprawdę spisał się dobrze. W mojej opinii, wręcz znakomicie. Przede wszystkim dotarł do ogromnej liczby listów (ponad 280!), co było niełatwym zadaniem, gdyż większość znajduje się w posiadaniu prywatnych osób, bynajmniej też nie pierwotnych adresatów. „Przystępując do pracy, musiałem odszukać możliwe najwięcej listów, pocztówek, notatek, zapisków na świstkach papieru. I rzeczywiście, nieco rozszerzyłem definicję słowa ‘list’.” – pisze Hunter Davies we wstępie do książki. Listy są zaprezentowane chronologicznie, a każdy rozdział i każdy tekst opatrzony jest krótkim lub długim tekstem autorstwa najsłynniejszego biografa Beatlesów. Czasem Hunter Davies rozpisuje się na całą stronę o krótkim zapisku czy zwyczajnej pocztówce napisanej przez Lennona. Dowiadujemy się jaki był, co było dla niego ważne. John Lennon jawi się nam jako osoba pełna humoru, pisząca prześmiewczo, bezpośrednio i nierzadko specjalnie z błędami. Okazuje się również bardzo rodzinnym człowiekiem, który jest otwarty dla wszystkich członków rodziny, bez względu na ciągłość utrzymywanych kontaktów i bez względu na jego sławę. Wielokrotnie powtarza, że jest tym samym Johnem, którym w Liverpoolu opiekowała się ciotka Mimi.

Na wielką pochwałę zasługuje samo wydanie książki. To ciężki i pięknie wydany zbiór, opatrzony wieloma zdjęciami i posiadający wszystkie zeskanowane listy Lennona obok zwartego tekstu komentarza Daviesa. Jest to na pewno świetny prezent dla wszystkich kolekcjonerów i miłośników muzyki Lennona i Beatlesów. Wydana z okazji siedemdziesiątej drugiej rocznicy urodzin Johna Lennona, doskonale nadaje się również na trzydziestą drugą rocznicę jego tragicznej śmierci. Wszystkim miłośnikom muzyki, a przede wszystkim fanom twórczości Lennona gorąco polecam!

Monika Samitowska-Adamczyk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1120)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2016-05-24
Na półkach: Przeczytane, 2016, 2016.05
Przeczytana: 24 maja 2016

Tytuł tej książki nie powinien brzmieć "Listy", ale "Korespondencja" lub "Zapiski". Listów jest w niej najmniej, aczkolwiek kilkadziesiąt się znajdzie; lwią część zajmują pocztówki, dedykacje, ankiety, rysunki z dopiskami, jest kilka pism oficjalnych, całe mnóstwo karteluszek (na przykład z poleceniami do wykonania dla domu) i w końcu kilka tekstów zamieszczonych w gazetach. Książka posiada układ chronologiczny i podzielona jest na rozdziały z poszczególnych okresów życia Lennona. Lennon lubił pisać dosyć sporo, jednak większość tekstów w jego korespondencji jest zwięzła, lapidarna, często ograniczająca się do pozdrowień z podpisem. W korespondencji Lennon ucieka się do skrótów, znanych jedynie adresatowi aluzji, bawi się językiem, tworzy neologizmy; tylko kilka listów jest tego pozbawionych. Niestety, często utrudnia to lekturę. Dla dobrze władających językiem angielskim to wydanie może stanowić jednak gratkę, gdyż każdy list (nazwijmy je tak ogólnie) obok tłumaczenia posiada...

książek: 1747
Monka | 2013-09-15
Przeczytana: 15 września 2013

Listy Johna Lennona to książka precyzyjnie przygotowana i pięknie wydana...Warto ją mieć na swojej półce wśród innych książek...Jestem nią jednak odrobinę rozczarowana ponieważ właściwie nie dowiedziałam się niczego nowego o tym muzyku...Jedyny plus to taki, że można przez chwilę dotknąć bardzo prywatnej sfery tego artysty i poczytać jego listy i pocztówki, które wysyłał całe swoje życie...

książek: 1651
Isadora | 2012-11-09
Przeczytana: 09 listopada 2012

Zagubiony, pełen sprzeczności i wątpliwości, nieustannie dążący do samopoznania niespokojny duch. Oryginalny, bezkompromisowy, poszukujący nowych środków wyrazu wrażliwy artysta. Bezsprzecznie jeden z najwybitniejszych muzyków wszech czasów. Aktywny idealista całym sercem angażujący się w to, co wierzył. Bezpośredni, uczuciowy, o trudnym charakterze i błyskotliwym, surrealistycznym poczuciu humoru, zawieszony między głębokim smutkiem a szaloną euforią. Choć odszedł przedwcześnie, już za życia stał się legendą. John Lennon.

Każdy prawdziwy fan wie o tym, że nawet najbardziej rzetelna i wyczerpująca biografia nie ukazuje pełni charakteru i osobowości idola, jeśli brak w niej elementów stanowiących sedno jego twórczości: muzyki, tekstów piosenek, wierszy - oraz listów. To one pozwalają poczuć ducha artysty i poznać go w sposób bardziej wielowymiarowy i pełny, wejrzeć w jego uczucia, myśli, lęki, marzenia. Dla fanów Johna Lennona rozsianych po całym świecie stało się to możliwe...

książek: 3628
Grażyna | 2013-03-16
Na półkach: Przeczytane, 2013, Posiadam
Przeczytana: 16 kwietnia 2013

W tym przypadku nie jestem obiektywna :)

książek: 990
Annette_Cinnamon | 2012-11-14
Przeczytana: listopad 2012

„Będzie ciężko” – pomyślałam. Pomimo tematyki, którą często obieram sięgając po książki, czułam, że masywność tego dzieła może mnie przytłoczyć. Wkrótce przekonałam się, że ta masywność jest zapowiedzią świetnie przygotowanej książki, a nie ciężkości jej tematu. Bo kimże dla nas jest John Lennon?

9 października miałby 72 lata. Miałby, gdyby nie został zamordowany przez fana, któremu parę godzin przed zamachem podpisał płytę. 9 października 2012 to także data światowej premiery zbioru listów Johna Lennona, opracowanych przez autora pierwszej autoryzowanej biografii The Beatles, Huntera Daviesa, który osobiście zna członków tego kultowego zespołu. Skąd wziął się pomysł na stworzenie tej książki?

Plan opublikowania korespondencji Lennona zaistniał niedługo po jego śmierci w 1980 roku, jednak wdowa po muzyku, Yoko Ono Lennon, nie wyraziła zgody na to przedsięwzięcie. Coś jednak się zmieniło, skoro w końcu książka powstała. W przedmowie Yoko komentuje swoją decyzję: „W czasach, kiedy...

książek: 401
Marquee | 2015-07-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 lipca 2015

Między sławą a życiem prywatnym
Od kiedy wymyślono pismo stosowano je niemalże przy każdej okazji. Szczególną rolę, mimo doby cyfryzacji, pełnią listy. Te ręcznie pisane skrawki myśli jednego człowieka do drugiego niosą ze sobą rodzaj magii intymnej, której nie odczuje się przez maila czy sms'a. Wiedział o tym także John Lennon, członek grupy wszechczasów The Beathels. Lubował się on w pisaniu listów i pocztówek. Wiele istnieje i krąży po dziś dzień w domach aukcyjnych, czy u prywatnych kolekcjonerów. Hunter Davies- autor biografii zespołu podjął się (pod błogosławieństwem Yoko Ono) wyzwania zebrania wszelkich tych własnie naleciałosci literackich Lennna. Zapiski pokukładane są chronologicznie od początków zespołu, przez szczyty sławy, az po pozanie Yoko Ono, rozpad grupy i śmierć lidera the Beathels. W samaym opracowniau widać pozytywny stosunek autora do artysty, a Jak wiadomo John Lennon nie był kryształową postacią. Jednak to ciekawy zbiór, pokazujacy kolejną twarz autora...

książek: 244
strawberryfields | 2012-11-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 12 listopada 2012

Listy to dość obszerna książka, książka pokazująca poniekąd prywatne życie Lennona, książka, która bawi specyficznym (chwilami) poczuciem humory autora, książka którą (mimo swoich 404 str.) osoba "postrzelona" na punkcie The Beatles czyta jednym tchem i w końcu książka, która zmusza czytelnika do refleksji nad nie tak kolorowym ja mogło by się wydawać życiem Johna...

książek: 1237
jagarkar | 2013-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lipca 2013

Czytanie książek o Johnie jest zawsze niesamowitą przyjemnością i często rozrywką. Ale za każdym razem obawiam się tej ostatniej strony, która za nic nie chce być zabawna...

książek: 1869
Querida | 2013-01-13
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 13 stycznia 2013

Chyba każdy, kto kiedyś pisał i otrzymywał listy wie, jak wielka magia tkwi w pozornie niewinnie wyglądających kartkach zapełnionych odręcznym pismem bliskiej osoby. Żaden e-mail nie zastąpi tej nerwowej ekscytacji i niecierpliwego oczekiwania na odpowiedź, otwierania koperty i dotyku tradycyjnego listu. Taka forma korespondencji może stanowić specyficzną pamiątkę i źródło wspomnień, a dla postronnej osoby może być także skarbnicą wiedzy na temat danego człowieka.

John Lennon to nazwisko doskonale znane. Członek zespołu The Beatles, niezwykle utalentowany artysta, wzbudzający wiele kontrowersji, słynący z różnych happeningów. John był również dowcipny i błyskotliwy, pełen ciepła wobec fanów i rodziny, lecz bywał także uszczypliwy i okrutny względem najbliższych mu osób. Dużo pisał, a pośród jego twórczości literackiej można znaleźć masę listów, pocztówek czy notek zapisanych na skrawkach papieru, które zostały zebrane przez Huntera Daviesa i wydane w obszernej książce o tytule...

książek: 409
Karriba | 2013-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2013

Dla mnie John Lennon to taki gość, który przeżył czterdzieści wiosen, a potem został zastrzelony przez jakiegoś świra z Hawajów. Nigdy nie byłam jego (Lennona) wielką fanką, bo urodziłam się w czasach, w których tego faceta już dawno nie było na Ziemi. Zawsze więc kojarzył mi się z utopijną wizją pokoju na świecie i hipisami. Zresztą, nawet gdybym była nastolatką w latach sześćdziesiątych, to pewnie i tak wolałabym Paula McCartney'a albo George'a Harrisona. Lennon z tym swoim filozoficznym podejściem do życia to nie byłaby moja bajka, jestem tego pewna. Jednak trzeba mu przyznać jedno - był, jest i pewnie długo jeszcze będzie KIMŚ, a jego piosenki do dzisiaj zna i uwielbia cały świat. Nawet mnie podoba się kilka.

Po lekturze Listów mogę stwierdzić, że John Lennon z całą pewnością miał okropny charakter pisma. Aż dziw, że adresatom udało się cokolwiek z tych jego bazgrołów odszyfrować. Chociaż trzeba mu przyznać, że zdawał sobie sprawę z problemu i po jakimś czasie opanował...

zobacz kolejne z 1110 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Powieści i książki o Beatlesach

Na fali popularności Christensena i wydania pierwszego polskiego tłumaczenia jego najbardziej znanej książki „Beatlesi” przyglądamy się półkom w serwisie i szukamy książek, w których powtarza się ten motyw. W jakich powieściach pojawia się muzyka Beatlesów i odgrywa w nich ważną rolę? Jakie ciekawe książki o Beatlesach ukazały się w Polsce? 


więcej
Szukaj, a znajdziesz książkę

Aby wypromować swój blog, a dodatkowo przysłużyć się rozwojowi czytelnictwa, Rafał Hetman zorganizował interaktywny konkurs. Chcąc wygrać książkę, wystarczyło wyjść z domu i kierując się wskazówkami blogera po prostu jej poszukać.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd