Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Joy Division i Ian Curtis. Przejmujący z oddali

Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
6,92 (384 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
38
8
52
7
141
6
88
5
41
4
3
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324400607
liczba stron
375
język
polski

Deborah Curtis, żona wokalisty, napisała pełną emocji, subiektywną biografię Iana Curtisa, rzucając nowe światło na jego pełne pasji życie i samobójczą śmierć.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (908)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 548
wooooho | 2012-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2012

Książka opisuje życie obleczonego legendą Iana Curtisa, człowieka lubiącego uchodzić za centrum zainteresowania, wzbudzać kontrowersje wśród otoczenia, prowokującego do spojrzeń zdumienia i przyciągającego innością jak magnes, jak i również nieprzeciętnie wrażliwego, nie potrafiącego odnaleźć się w przytłaczającej go rzeczywistości.

Nie jestem pewna jak ostatecznie ująć w słowa te wszystkie sprzeczności, które nie dawały mi spokoju jakiś czas po uporaniu się z powyższym tytułem. Nazwanie tego właśnie "uporaniem się" to w moim przypadku z pewnością odpowiednie posunięcie. Dlaczego? Nie mogę powiedzieć, że powyższą lekturę czytało się przyjemnie - to z całą pewnością nie to słowo - raczej wprawiła mnie w zastanowienie i zainteresowanie nasilające się wraz z każdym kolejnym rozdziałem razem z ciężarem przykrej świadomości tego, do czego to wszystko zmierza. Zanim zdecydowałam się sięgnąć po tę biografię, znałam bardzo dobrze historię Joy Division, jak i samego Iana Curtisa, ale...

książek: 1720
Kotoklizm | 2013-11-27
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 23 września 2013

Czytając tą biografię zaczęłam się zastanawiać na tym, że młodzi ludzie często biorą sobie za idola człowieka, o którym nie wiedzą nic, albo tyle ile przedstawią im kolorowe gazety. Najczęściej sztucznie kreując wizerunek.
Opowieść żony Iana Curtisa jest przejmującą historia początków i końca ich miłości, oraz Joy Division.

Warto przeczytać, jeśli ceni się muzykę inną niż ta dzisiejsza, skomercjalizowana.

książek: 295
MaciekWroc | 2014-07-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2009

Zafascynowany swego czasu twórczością Joy Division pożyczyłem biografię Iana Curtisa. Po książkę z pewnością sięgną fani, ale być może również początkujący muzycy, którym ja też chciałem być. Dalej uwielbiam muzykę lat 80-tych, w szczególności tzw. nową i zimną falę. A to książka o tych klimatach.
Dzięki temu, że autorem publikacji jest żona i pierwsza recenzentka twórczości Curtisa, mamy ciekawy obraz tej osobowości (urzędnika w ministerstwie), a "po godzinach" tekściarza i wokalisty. Do dziś w radio można usłyszeć kultowe: "She lost control" czy "Love will tear us apart again". Wrażliwym polecam "Atmosphere", które do dziś nie daje mi spokoju intrygującym zakończeniem. Curtis chyba nie wytrzymał oczekiwań i rodzącej się popularności, stąd przedwczesne samobójstwo. Koledzy z zespołu nie chcąc kontynuować twórczości Joy Division, powołali do życia nową grupę (nomen omen) "New Order" (Nowy Porządek).
Współczułem żonie Iana, czytając o jej cierpieniach i kłopotach we wspólnym...

książek: 687
beladonna | 2010-08-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

niewielka książka Debory Curtis, żony wokalisty zespołu na długo zajęła moje myśli. może to dlatego, że uwielbiam biografie? może dlatego, że w wolnych chwilach karmię się muzyką? a może jednak dlatego, że Ian Curtis był niewiarygodnym scenicznym zwierzem, mega_wrażliwcem i naturalną gwiazdą a każda kolejna strona książki to potwierdza. jego głębokie teksty mimo upływu kolejnych dziesięcioleci są wciąż aktualne i potrafią poszarpać cię od środka. do tego odrobina pikanterii, rockowe życie, nudna żona i piękna interesująca Annik jako odskocznia od prozy życia. epileptyczne drgawki, narkotyczna muzyka i wreszcie nagły niespodziewany sukces, którego Ian nie był w stanie unieść. to Deborah znalazła go wiszącego na sznurze...
książka warta przeczytania, postać warta poznania, a oprócz wspomnień mamy jeszcze zbór tekstów i to zarówno w oryginale jak i przetłumaczonych...
równolegle z książką polecam piękny czarno-biały obraz "Control". oba dzieła genialnie się uzupełniają!

książek: 0
| 2012-11-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Muzyka

Zabierałem się do przeczytania biografii niemal z wypiekami na twarzy.Podziwiam Deborah Curtis za to, że zgodziła się po latach na ponowne "rozdrapanie" ran z powodu straty Iana i ich życiu wraz z problemami czy przeciwności jakie nastały. Nie trudno po przeczytaniu wyobrazić sobie jaką postać był Ian dla rodziny, znajomych czy przyjaciół. Do tego epilepsja, którą się zmagał i stany depresyjne. Gdyby jednak pominąć(lecz trudno) jego problemy to zauważamy człowieka który ma marzenie. Chcę występować na scenie. Z dnia na dzień przychodzi popularność... Podsumowując - książka przede wszystkim o muzyce. Tej prawdziwej. Do tego ciekawostki, zdania członków JD (krótko później New Order), jak kształtowała się scena muzyczna Manchester'u (zwanego potem Madchester) czy powstanie legendarnej wytwórni Factory Records. Polecam !!!

książek: 125
Joanna | 2012-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pod względem literackim - książka przeciętna, nawet bardzo. Ale w końcu Debbie nie jest pisarką, tylko dziewczyną, w której życiu pojawił się wyjątkowy artysta, muzyk, pisarz i poeta - Ian Curtis.
Zdecydowanie pozycja obowiązkowa dla fanów zespołu - wydanie zawiera także zdjęcia, teksty z tłumaczeniami i wiersze nieopublikowane.
Kilka scen opisanych w książce zapada w pamięć, jak fragment, w którym Debbie opisuje jak razem z Ianem czytali opowiadania Oskara Wilde'a.

książek: 2421
EnfantTerrible | 2013-01-12
Przeczytana: 11 stycznia 2013

Książka odrobinę kuleje na tle stylistycznym, sądzę, że przydałaby się jej nieco staranniejsza obróbka ze strony korektorów, niemniej treść pochłania się łatwo i przyjemnie. Być może nie pokusiłabym się o określenie pozycji "genialną biografią", jednak muszę przyznać, że kilka godzin lektury upłynęło mi zatrważająco szybko. Kolejne strony zdają się coraz bardziej wciągać w mroczny świat lidera Joy Division, ale trudno jest nie dodać, iż to przede wszystkim jego osoba za tym właśnie stoi.

książek: 381
Luis | 2011-01-14
Na półkach: Przeczytane

Obowiązkowa lektura dla wszystkich oddanych fanów Iana Curtisa napisana przez jego żonę. Ciekawe uzupełnienie filmografii. Po lekturze pozostaje mgliste wrażenie, że Debora Curtis była osobą, która znała go najbliżej, a jednocześnie najmniej o nim wiedziała.

książek: 189
olaa88 | 2012-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Coś dla fanów Joy Division i po części New Order

książek: 608
Karolina | 2012-10-02
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 01 października 2012
zobacz kolejne z 898 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd