Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Barwy miłości

Tłumaczenie: Urban Miłosz
Cykl: Colours of Love (tom 1)
Wydawnictwo: Akurat
6,92 (813 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
93
9
71
8
143
7
186
6
165
5
83
4
27
3
20
2
10
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Colours of Love
data wydania
ISBN
9788377589649
liczba stron
352
słowa kluczowe
erotyka
język
polski
dodała
karollllllla

Jonathan Huntington jest nieprzyzwoicie bogaty, szaleńczo przystojny i zupełnie pozbawiony skrupułów. Jest także szefem firmy, w której Grace Lawson odbywa praktyki studenckie. Jego magnetyczny urok sprawia, że dziewczyna ufnie podąża za nim w świat zmysłowych rozkoszy, w którym obowiązują tylko trzy zasady: żadnych emocji, żadnych uczuć, żadnego zaangażowania. Początkowo oszołomiona...

Jonathan Huntington jest nieprzyzwoicie bogaty, szaleńczo przystojny i zupełnie pozbawiony skrupułów. Jest także szefem firmy, w której Grace Lawson odbywa praktyki studenckie. Jego magnetyczny urok sprawia, że dziewczyna ufnie podąża za nim w świat zmysłowych rozkoszy, w którym obowiązują tylko trzy zasady: żadnych emocji, żadnych uczuć, żadnego zaangażowania.

Początkowo oszołomiona intensywnością erotycznych doznań Grace nie przeczuwa, jak niebezpieczny może być świat mrocznych żądz i seksualnych fantazji kochanka...

 

źródło opisu: http://www.empik.com/barwy-milosci-taylor-kathryn,...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/barwy-milosci-taylor-kathryn,...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 270
Ann Reveur | 2016-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lutego 2016

Po przeczytaniu tej pozycji nasuwa mi się tylko jedno słowo... - Litości! Powielanie schematu Greya stało się nudne i irytujące. Wszystkie erotyki zaczynają wyglądać tak samo i mają podobną fabułę. Młoda, dziewicza sierota i obrzydliwie bogaty, przystojny właściciel potężnej korporacji. Ble. Do znudzenia to samo. Grace, główna bohaterka "Barw miłości" do złudzenia przypomina mi gwiazdę "50 twarzy Greya" bezbronną, ciapowatą dziewicę Anastasię. A Johnatan? To kropka w kropkę fantastyczny Christian Grey. Najbardziej pożądany kawaler, bogaty aż się z kieszeni wylewa i przystojny do utraty tchu. I oczywiście niezapomniana scena w widzie.
Czy autorka naprawdę miała taki problem z wymyśleniem własnej fabuły? To jej debiut literacki, ale nie wróżę jej wielkiej przyszłości. TO JUŻ BYŁO, chce się głośno powiedzieć i jak najszybciej zapomnieć o tej pozycji. Nie miałam ochoty jej odłożyć... miałam ochotę zrobić sobie tą książką krzywdę. Nie wiem co mnie podkusiło, by w ogóle ją zakupić, ale wiem, że więcej do niej nie zajrzę, nie zainteresuję się kolejnymi tomami i, raz na zawsze, dam sobie spokój z marnymi erotykami. FUJ.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilcza godzina

Europa na początku XX w. Kilka sąsiadujących z Polską krajów i znane nam miasta pokazane w zupełnie inny sposób. Wilno, Praga, Kraków i latające stero...

zgłoś błąd zgłoś błąd