czytampowoli 
Żałuję, że tak mało w życiu przeczytałam...
kobieta, Lubartów, status: Czytelniczka, dodała: 6 książek, ostatnio widziana 1 tydzień temu
Teraz czytam
  • Nowy wspaniały świat
    Nowy wspaniały świat
    Autor:
    „Nowy wspaniały świat” to jedna z najsłynniejszych antyutopii w literaturze XX wieku. Przedstawiona w powieści Huxleya wizja przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i...
    czytelników: 28981 | opinie: 936 | ocena: 7,73 (14068 głosów) | inne wydania: 14
  • Silmarillion. Wersja ilustrowana
    Silmarillion. Wersja ilustrowana
    Autor:
    Niezbędna pozycja w biblioteczce każdego fana Tolkiena ‒ zbiór opowieści o Pierwszej Erze Świata, czyli Dawnych Dniach, poprzedzających epokę, w której rozgrywa się akcja Władcy Pierścieni....
    czytelników: 15819 | opinie: 503 | ocena: 7,93 (8197 głosów)
  • Władca Pierścieni. Tom 1-3
    Władca Pierścieni. Tom 1-3
    Autor:
    "Władca Pierścieni". Tom 1-3: "Drużyna Pierścienia" "Dwie wieże" "Powrót króla" Niełatwo powiedzieć, na czym polega tajemnica uroku wywieranego przez "Wł...
    czytelników: 21211 | opinie: 695 | ocena: 8,66 (12581 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-06-12 22:51:03
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Poradniki/podręczniki
Autor:
Cykl: Zły Kocurek (tom 12)

Komiksy, zarówno ich czytanie jak i rysowanie, rozwijają wyobraźnię w olbrzymim stopniu. Wzbudzają w czytelniku uczucia, niekiedy niemożliwe do osiągnięcia w tradycyjnej lekturze. Obraz, który przeczytaliśmy/obejrzeliśmy zostaje w naszej pamięci chyba na zawsze. Jak mało co na świecie, komiksy pozwalają nam "zatopić" się w świecie. Są totalną odskocznią od szarości codziennego życia. Ktoś kto... Komiksy, zarówno ich czytanie jak i rysowanie, rozwijają wyobraźnię w olbrzymim stopniu. Wzbudzają w czytelniku uczucia, niekiedy niemożliwe do osiągnięcia w tradycyjnej lekturze. Obraz, który przeczytaliśmy/obejrzeliśmy zostaje w naszej pamięci chyba na zawsze. Jak mało co na świecie, komiksy pozwalają nam "zatopić" się w świecie. Są totalną odskocznią od szarości codziennego życia. Ktoś kto pokochał komiksy raz, pała do nich miłością "4ever" jak to mówi młodzież.

Ja zachęcam w swojej pracy z dziećmi do rysowania własnych komiksów. Dzieci przelewają swoje myśli, odczucia, marzenia i pragnienia na rysunek, co pozwala im uzewnętrznić się. Jest to bardzo ważne, uwierzcie mi.

Rysowanie komiksów ma przede wszystkim dostarczać frajdę. Nie psujmy sobie humorów tym, że nie mamy zdolności plastycznych lub wiedzy o rysunku. Powyższy tytuł udowadnia nam, że w komiksie kreska jest ważna, ale nie najważniejsza. Najważniejsza jest fabuła. Wskazówki dotyczące tworzenia komiksu od podstaw jest trafiony w punkt, osoba nawet bez warsztatu pozna z kocurem techniki, jak w fajny sposób zaprezentować pewną historię.

Lektura doskonała dla dzieci od lat 6.

pokaż więcej

 
2019-06-12 22:42:41
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-06-12 22:31:58
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki moich dzieci

Moje dzieci oglądają Florkę w tv, ale nie jest to ich ulubiona bajka. Książkę kupiłam wyłącznie dlatego, że była na nią promocja, a ja zdziwiłam się, że w ogóle taka lektura powstała. Otóż jest to jedno z największych ODKRYĆ ostatnimi czasy.

Książka jest bardzo MĄDRA, czego nie zawsze można powiedzieć o nowoczesnych tytułach. MĄDRY rodzic przeniesie aktywności Florki z książki, na codzienne...
Moje dzieci oglądają Florkę w tv, ale nie jest to ich ulubiona bajka. Książkę kupiłam wyłącznie dlatego, że była na nią promocja, a ja zdziwiłam się, że w ogóle taka lektura powstała. Otóż jest to jedno z największych ODKRYĆ ostatnimi czasy.

Książka jest bardzo MĄDRA, czego nie zawsze można powiedzieć o nowoczesnych tytułach. MĄDRY rodzic przeniesie aktywności Florki z książki, na codzienne życie swojego dziecka. Myślę że zapiski ryjówki mogłyby być inspiracją dla każdego dziecka do zrobienia własnego dziennika. Moje dzieci są za małe, ale może kiedyś właśnie dzięki tej książce zaczną notować swoje obserwacje, bardzo bym się z tego ucieszyła.

Co zapisuje Florka? Ano rozmowy z placu zabaw, kto wpadł na jaki pomysł, co nowego odkryła (np. nieznane jej rośliny w czasie spaceru), albo co stworzyła (koraliki ze śrubek) i inne, które w ciągu dnia dla dziecka mogą być ważne i istotne.

Dzieciom w czasie czytania bardzo odpowiada forma zapisków. Są okraszone estetycznymi ilustracjami, zapisy są krótkie, a język "dziecięcy". Książka dla przedszkolaków, strzał w dziesiątkę dla dzieci w wieku 5-7 lat.

pokaż więcej

 
2019-06-12 22:23:27
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki moich dzieci

Nasza Księgarnia rządzi, wykonują swoją robotę pierwszorzędnie. Wszystkie ostatnie książki tego wydawnictwa zachwycają mnie dogłębnie. Powyższy zbiór baśni i legend jest piękny. Fantastyczna książka, która zostanie z dziećmi na długo. Ilustracje, przyjemny format i zrozumiały język baśni wpływają na pozytywny odbiór całej lektury. Nawet u 4-latków!

Są tutaj znane nam dobrze legendy (np. o...
Nasza Księgarnia rządzi, wykonują swoją robotę pierwszorzędnie. Wszystkie ostatnie książki tego wydawnictwa zachwycają mnie dogłębnie. Powyższy zbiór baśni i legend jest piękny. Fantastyczna książka, która zostanie z dziećmi na długo. Ilustracje, przyjemny format i zrozumiały język baśni wpływają na pozytywny odbiór całej lektury. Nawet u 4-latków!

Są tutaj znane nam dobrze legendy (np. o koziołkach poznańskich), ale też zaskoczyłam się czymś, czego wcześniej nie znałam wcale - łomżyńskie wiedźmy. Nigdy wcześniej o nich nie słyszałam (legendy to ja o łomżyńskich kibicach słyszałam, ale nie o wiedźmach...).

Wydanie wyjątkowo. Zbiór wszystkiego co najważniejsze w polskiej baśni. Polecam gorąco!

pokaż więcej

 
2019-06-12 22:12:00
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki moich dzieci
Seria: Uczę się

Powyższą książkę kupiłam, gdy zobaczyłam że na podstawie jej treści pani logopeda pracuje z moim 4-letnim synem w czasie zajęć indywidualnych. Postanowiłam kupić tę pozycję, bo byłam bardzo ciekawa wierszyków z książki. Jestem zachwycona.

"Wierszyki ćwiczące języki" będzie świetnym narzędziem do pracy z dzieckiem z problemami logopedycznymi. Idąc po kolei - od pierwszego wierszyka do...
Powyższą książkę kupiłam, gdy zobaczyłam że na podstawie jej treści pani logopeda pracuje z moim 4-letnim synem w czasie zajęć indywidualnych. Postanowiłam kupić tę pozycję, bo byłam bardzo ciekawa wierszyków z książki. Jestem zachwycona.

"Wierszyki ćwiczące języki" będzie świetnym narzędziem do pracy z dzieckiem z problemami logopedycznymi. Idąc po kolei - od pierwszego wierszyka do ostatniego, uczymy dziecko wymawiać trudniejsze słowa i głoski. Ze śmiesznymi rymami praca jest przyjemniejsza. Frajdy dostarcza dzieciom nietypowy zbiór słów typu : "oda=oda", "edzie-edzie", "szy-szy-usz-usz" itp.

Jeśli jesteś nauczycielem lub studentem pedagogiki, koniecznie zaopatrz się w tę pozycję! Będzie bardzo przydatna w pracy!

pokaż więcej

 
2019-05-30 00:37:15
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki moich dzieci
Cykl: Żubr Pompik (tom 1)

Kolejny raz trafiam na tytuł, który jest mało znany szerszej publiczności, a szkoda ogromna. Jest to zacna książka na półkę dla dziecka w wieku przedszkolnym. Historia o rodzinie, nietypowej, bo żubrów. Ale jest w niej dziecko (Pompik), mama i tata, razem przeżywają przygody i pomagają małemu żubrowi odkrywać świat.

Historia jest prosta, widziana oczami Pompika. Każdy z członków rodziny ma...
Kolejny raz trafiam na tytuł, który jest mało znany szerszej publiczności, a szkoda ogromna. Jest to zacna książka na półkę dla dziecka w wieku przedszkolnym. Historia o rodzinie, nietypowej, bo żubrów. Ale jest w niej dziecko (Pompik), mama i tata, razem przeżywają przygody i pomagają małemu żubrowi odkrywać świat.

Historia jest prosta, widziana oczami Pompika. Każdy z członków rodziny ma inne (bardzo widoczne w treści) cechy charakteru, każdy widzi świat inaczej, ale wzajemnie rozumieją swoje dziwactwa, akceptują je i nie przeszkadzają im w relacjach. Pompik uczy się najprostszych rzeczy, czasem wpada w mniejsze tarapaty, ale najbardziej urzekająca jest jego postawa - dziecinna, naiwna, ale beztroska ciekawość świata. Nie tłamszony przez rodziców poznaje świat po swojemu, swoimi słowami go tłumaczy, lecz zarazem jest zainteresowany opinią rodziców w niektórych sprawach.

Ogólnikowa opinia, ale z tej książki możemy przekazać dziecku całkiem sporo mądrych treści. Mi bardzo się podoba ta publikacja, mam ochotę zakupić inne części, pokazujące świat o innych porach roku. Po lekturze rozmowa na temat zwierząt, świata i nas samych ciągnie się jeszcze dłuższą chwilkę. Polecam serdecznie

pokaż więcej

 
2019-05-10 14:39:35
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Seria: Poza serią
 
2019-05-04 15:25:06
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki moich dzieci

Nie jest to lektura górnych lotów, ani historia, która zostanie z moimi dziećmi do końca życia. Nie mniej jednak jest to książeczka o codziennej sytuacji, gdy nazbyt aktywne dziecko przeszkadza rodzicom. Ci drudzy wpadają na całkiem ciekawe pomysły, aby urozmaicić dziecku dzień. Książka do poczytania w ciągu dnia, przed snem polecam jednak inne tytuły.

Nie jest to poradnik, nie nie. Ale może...
Nie jest to lektura górnych lotów, ani historia, która zostanie z moimi dziećmi do końca życia. Nie mniej jednak jest to książeczka o codziennej sytuacji, gdy nazbyt aktywne dziecko przeszkadza rodzicom. Ci drudzy wpadają na całkiem ciekawe pomysły, aby urozmaicić dziecku dzień. Książka do poczytania w ciągu dnia, przed snem polecam jednak inne tytuły.

Nie jest to poradnik, nie nie. Ale może czytelnik wpadnie na pomysł "zrobienia czegoś więcej" po tej lekturze. Zabierze się do jakiejś zabawy, albo przygotuje coś fajnego w kuchni.

pokaż więcej

 
2019-05-02 15:33:47
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-05-02 15:32:54
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Ulubione

Jestem świeżo po lekturze. Mam ogromny żal do świata. Żal, że przeczytałam Hobbita w wieku 30 lat. Żal, że nikt, NIGDY nie pokazał mi tej książki PRZED pojawieniem się adaptacji filmowej. Jestem wściekła na wszystkich nauczycieli, że NIKT NIGDY nie wymienił tego tytułu jako wartego przeczytania. Zła na rodziców, którzy w latach 90-tych byli tak mało otwarci na zagraniczne dobra i wpajali mi,... Jestem świeżo po lekturze. Mam ogromny żal do świata. Żal, że przeczytałam Hobbita w wieku 30 lat. Żal, że nikt, NIGDY nie pokazał mi tej książki PRZED pojawieniem się adaptacji filmowej. Jestem wściekła na wszystkich nauczycieli, że NIKT NIGDY nie wymienił tego tytułu jako wartego przeczytania. Zła na rodziców, którzy w latach 90-tych byli tak mało otwarci na zagraniczne dobra i wpajali mi, że tylko polskie jest dobre. Mylili się przeogromnie, choć wiem, że wynikało to nie ze złośliwości, tylko z faktu, że sami nie mieli z tym kontaktu.

Piękna perła w literaturze światowej. Perła, która rozpaliła miliony młodzieńczych serc (moje też, choć nie młodzieńcze). Tolkien był, jest i na zawsze pozostanie MISTRZEM.

Nie dziwię się, a wręcz akceptuję, że pojawił się kult tolkienowski. Teraz w pełni go rozumiem. Rozumiem ten szał na konwenty fantastyki, rozumiem wszystkie wydarzenia o tematyce Śródziemia.

Po takich lekturach czuję żal, że mieszkam w zapyziałej, cofniętej mentalnie Polsce... nie znam żadnej polskiej książki, która zrobiła na mnie takie wrażenie...

pokaż więcej

 
2019-04-23 22:37:06
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki moich dzieci
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Zielone bajki". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.

Wiecie, co najbardziej uwielbiam w czytaniu dzieciom książek? To zaskoczenie, gdzie widać po dziecku że otwiera mu się umysł, poszerza perspektywa, na waszych oczach zaczyna rozumieć to, czego wcześniej nie kumało, lub na co nie zwracało dotychczas uwagi. W tych chwilach widzę, że WARTO!

Ta książka, była dokładnie takim doświadczeniem. Moja mała córka oglądając ze mną książeczkę robiła tylko...
Wiecie, co najbardziej uwielbiam w czytaniu dzieciom książek? To zaskoczenie, gdzie widać po dziecku że otwiera mu się umysł, poszerza perspektywa, na waszych oczach zaczyna rozumieć to, czego wcześniej nie kumało, lub na co nie zwracało dotychczas uwagi. W tych chwilach widzę, że WARTO!

Ta książka, była dokładnie takim doświadczeniem. Moja mała córka oglądając ze mną książeczkę robiła tylko coraz większe oczy, i chyba odczuwała coś na kształt "należenia do czegoś wielkiego".

Historia w książce jest prosta (ale nie banalna!). Przyglądamy się drzewom. Temu jak rosną, wydają odgłosy (np. liście w czasie deszczu) i są potrzebne zwierzętom. Drzewo się zmienia, gdy zmieniają się pory roku, zmienia się na przestrzeni dziesięcioleci. Ma środek i każde wygląda inaczej...

Jeśli masz wyobraźnię, to spędzisz nad tą książką co najmniej pół godziny. Bo zwykłe drzewo można "zbadać" na setki sposobów. Tę książkę możemy "pokazać" dziecku i nic z tego nie wyniknie, ale jeśli przysiądziesz, przeczytasz i dopowiesz coś jeszcze, to zaserwujesz dziecku jedną z najważniejszych życiowych lekcji. Nie wiem dlaczego, ale czytając ten tytuł musisz zadbać o odpowiednią atmosferę przy lekturze, mam wrażenie że wtedy sens książki wybrzmi lepiej. Można po lekturze zrobić jakąś fajną, nowoczesną pracę plastyczną, bo historia jest naprawdę interesująca i można wykrzesać później z dziecka "trochę" więcej.

Dałabym wyższą ocenę za większy format - jako książka dla 3-latka powinna być po prostu większa. Zwłaszcza, że przeczytana raz będzie potem brana do "analizy" częściej. Mam obawę, że za jakiś czas ten tytuł straci na wyglądzie na półce.

pokaż więcej

 
2019-04-23 22:29:29
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki moich dzieci

Mimo, że książka jest polecana od 5 lat, po jej przeczytaniu uważam że dopiero 7-latek zrozumie w pełni jej sens. Dzieci w przedszkolu uczą się "odróżniania" emocji od siebie, ale ani ich empatia, ani tym bardziej rozumienie swoich emocji, nie jest na tyle rozwinięte aby "panować" nad tymi złymi emocjami.

Nie mniej lektura dla dzieci w szkole podstawowej wyśmienita. Ukazanie złości jako...
Mimo, że książka jest polecana od 5 lat, po jej przeczytaniu uważam że dopiero 7-latek zrozumie w pełni jej sens. Dzieci w przedszkolu uczą się "odróżniania" emocji od siebie, ale ani ich empatia, ani tym bardziej rozumienie swoich emocji, nie jest na tyle rozwinięte aby "panować" nad tymi złymi emocjami.

Nie mniej lektura dla dzieci w szkole podstawowej wyśmienita. Ukazanie złości jako postaci (smoka) i jego dialogi z dziećmi są przemyślane i mądre. Dokładnie są to takie słowa, jakich powinien użyć mądry rodzic (lub nauczyciel) w chwilach, gdy dziecko jest złe, świadome lub nieświadome swojej złości.

Na końcu książki znajduje się poradnik, kierowany do dzieci, ale rodzice również powinni się zapoznać z jego treścią i pomóc wdrożyć zasady panowania nad sobą u dziecka. Książka może być bardzo przydatna do pracy z dziećmi, więc polecam. Warto kupić, bo cena zadowalająca, a pozycja pomocna.

pokaż więcej

 
2019-04-23 22:08:32
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki moich dzieci

Zadziwiające, że tak fantastyczne książki nie są wcale znane! Nie wiem, czy to sprawa (jak widać) kiepskiej promocji, czy może totalny brak zainteresowania wśród ludzi "aktywnym czytaniem", ale ten tytuł powinien latać po internecie jak szalony. Powinien tu być tłum recenzentów! Zrobię ile mogę, aby poinformować ludzi o czymś tak interesującym jak "Zaczarowane obrazki" Strzałkowskiej.

Książka...
Zadziwiające, że tak fantastyczne książki nie są wcale znane! Nie wiem, czy to sprawa (jak widać) kiepskiej promocji, czy może totalny brak zainteresowania wśród ludzi "aktywnym czytaniem", ale ten tytuł powinien latać po internecie jak szalony. Powinien tu być tłum recenzentów! Zrobię ile mogę, aby poinformować ludzi o czymś tak interesującym jak "Zaczarowane obrazki" Strzałkowskiej.

Książka (moim skromnym zdaniem) jest świetnie złożona i wydana. Zaczynając od zabawnie i w przemyślany sposób ułożonych wierszy, poprzez rewelacyjny pomysł na ilustrację.

Czytając tę książkę mamy za zadanie znaleźć wśród różnych przedmiotów te, które wskazuje nam w danym momencie autorka. Każdy wiersz osadzony jest w innym zbiorze przedmiotów. Musimy np. znaleźć wśród starych przedmiotów lampę naftową, skuwkę i inne, których raczej już nie znajdziemy w naszych domach. Jest do doskonała lekcja dla uczniów i dzieci o (nie tak odległej, ale jednak) historii, a także świetna zabawa dla starszych. Jednak plansz jest więcej! Kosmos, gabinet lekarski, sabat czarownic, plaża, wiosna itd itd itd...

Zabawa w poszukiwanie owoców, przedmiotów medycznych, a nawet roślin zajmie dzieci na dłuższy czas. Na pewno będą bawić się ze Strzałkowską z radością i zainteresowaniem, ta kobieta ma dar zainteresowania dzieci słowem pisanym. Tu połączyła to w zabawą w obrazkiem. REWELACJA!

Jest to książka raczej dla dzieci szkół podstawowych, aczkolwiek dzieci w zerówkach powinny dać sobie radę z najprostszymi zbiorami.

pokaż więcej

 
2019-04-23 21:55:55
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki moich dzieci
Cykl: Pippi Pończoszanka (tom 1) | Seria: Astrid Lindgren

Klasyk, który powinno przeczytać KAŻDE dziecko. To właśnie takie książki wspominamy jako jedne z najlepszych lektur z dzieciństwa...
Pouczająca, mądrze napisana z humorem.
Astrid ze swymi tytułami wykonała doskonałą robotę. Jak to mówi młodzież - SZTOS.

 
2019-04-23 21:55:06
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
Moja biblioteczka
158 83 377
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (1)

Ulubieni autorzy (5)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (9)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd