Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mężczyzna ze Stumilowego Lasu

Tłumaczenie: Piotr Geriant
Wydawnictwo: Czwarta Strona
5,36 (143 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
5
7
21
6
45
5
30
4
16
3
14
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Billy Moon: A Transcendent Novel Reimagining the Life of Christopher Robin Milne
data wydania
ISBN
9788379762637
liczba stron
328
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
joly_fh

Zamykasz oczy i świat znika… A może jesteś tylko bohaterem czyjejś bajki? Życie Christophera Robina Milne’a, syna człowieka, który dał światu Kubusia Puchatka nie jest bajką. Był maltretowany przez sławnego ojca, walczył na frontach II wojny światowej. Obecnie prowadzi księgarnię, w której z założenia nie sprzedaje książek ojca. Wszystko się zmienia, gdy przypadkowo znajduje plakat z Kubusiem...

Zamykasz oczy i świat znika… A może jesteś tylko bohaterem czyjejś bajki? Życie Christophera Robina Milne’a, syna człowieka, który dał światu Kubusia Puchatka nie jest bajką. Był maltretowany przez sławnego ojca, walczył na frontach II wojny światowej. Obecnie prowadzi księgarnię, w której z założenia nie sprzedaje książek ojca. Wszystko się zmienia, gdy przypadkowo znajduje plakat z Kubusiem Puchatkiem, będący zaproszeniem na wiec protestacyjny w Paryżu w roku 1968. Znany całemu światu jako uroczy chłopiec z bujnymi włosami i wymyślonymi przyjaciółmi, dorosły Christopher stoczy walkę o zdefiniowanie siebie i swojego życia w cieniu ojcowskiego mitu. Douglas Lain łączy poezję z polityką, baśniowość z przemocą, prawdę z fikcją. Paryż 1968 z Wall Street 2012 oraz Kubusiem Puchatkiem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czwarta Strona, 2015

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/mezczyzna-ze-stumilowego-lasu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 244
Izabela | 2015-09-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2015

"Rewolucja pożera swoje własne dzieci” - Kopaliński. Jest to pierwsze zdanie, które przyszło mi na myśl zaraz po przeczytaniu „Mężczyzny ze Stumilowego Lasu”. Książka Douglasa Laina to historia niezwykła i nie dla każdego. To psychologiczno, filozoficzno, biograficzna opowieść o życiu Christophera Robina Milne’a, syna twórcy słynnego Kubusia Puchatka. Okazuje się, że życie Chrisa u boku sławnego ojca nie było wcale usłane różami. Był on maltretowany przez swego ojca w dzieciństwie, a na domiar złego w późniejszym okresie walczył również na frontach II wojny światowej. W chwili gdy go poznajemy prowadzi własną księgarnię, w której z zasady oraz nienawiści nie sprzedaje powieści o „głupiutkim miśku”. Jednak jego dotychczasowy punkt widzenia w pewnym momencie ulega nieco zmianie. Dzieje się tak za przyczyną pewnego plakatu, na którym wykorzystano wizerunek Kubusia Puchatka po to, aby zachęcić do udziału w wiecu protestacyjnym w Paryżu. Chris udaje się do stolicy Francji, by móc uczestniczyć w studenckiej rewolucji. Jaka w związku z tym zajdzie u niego przemiana? Czy zdoła uwolnić się, uciec z fikcyjnego świata, w którym dotąd żył dzięki swemu ojcu? Przekonajcie się sami. Prawda dotycząca A.A. Milne jest wstrząsająca, ale jednocześnie zaskakuje tym, że jako człowiek niespecjalnie szanujący dzieci stworzył tak czarujące istoty, które zawładnęły tysiącami dziecięcych serc i nie tylko.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wojna

Zabrałem się za drugi tom mając w pamięci poprzedni, typowo "zonowski". No z małymi odstępstwami. Zostałem mile zaskoczony. Autor odchodzi o...

zgłoś błąd zgłoś błąd