Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Królowa Tearlingu

Tłumaczenie: Izabella Mazurek
Cykl: Królowa Tearlingu (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,58 (792 ocen i 104 opinie) Zobacz oceny
10
77
9
140
8
197
7
221
6
106
5
26
4
14
3
6
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Queen of the Tearling
data wydania
ISBN
9788364297397
liczba stron
486
język
polski
dodała
Zaczarowana

Młoda księżniczka musi upomnieć się o tron i stoczyć bój z potężną czarownicą w decydującej rozgrywce między światłością a mrokiem. Kelsea dorastała w ukryciu, z dala od królewskiej twierdzy, i niewiele wie o straszliwej przeszłości Tearlingu. Jej przodkowie odpłynęli z chylącego się ku upadkowi świata, by stworzyć nowy, wolny od technologii. Jednak społeczeństwo podzieliło się na trzy...

Młoda księżniczka musi upomnieć się o tron i stoczyć bój z potężną czarownicą w decydującej rozgrywce między światłością a mrokiem.

Kelsea dorastała w ukryciu, z dala od królewskiej twierdzy, i niewiele wie o straszliwej przeszłości Tearlingu. Jej przodkowie odpłynęli z chylącego się ku upadkowi świata, by stworzyć nowy, wolny od technologii. Jednak społeczeństwo podzieliło się na trzy zastraszone narody oddające hołd czwartemu: potężnemu Mortmesne pod rządami okrutnej Szkarłatnej Królowej.

W dniu dziewiętnastych urodzin Kelsea wyrusza w niebezpieczną podróż do stolicy, gdzie ma zająć należne jej miejsce na tronie Tearlingu. Jednak zło, jakie odkrywa w sercu królestwa, popycha ją ku śmiałemu czynowi, który otwiera Szkarłatnej Królowej drogę do zemsty. Śmiertelnie niebezpieczni przeciwnicy – od skrytobójców po ludzi posługujących się najmroczniejszą magią krwi – snują plany zamordowania dziewczyny.

Kelsea dopiero rozpoczyna walkę o ocalenie królestwa. Pełna zagadek, zdrad i niebezpieczeństw droga do jej przeznaczenia jest próbą ognia, z której wyłoni się legenda... lub która doprowadzi do jej upadku.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Galeria Książki, 2015 r.

źródło okładki: galeriaksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 850
Mirya | 2016-02-19
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 14 lutego 2016

http://magiel-kulturalny.blogspot.com/2016/02/wielka-odpowiedzialnosc-spoczywajaca-na.html

Ostatnio sięgając po młodzieżówki często się rozczarowywałam. Czasami bardziej (jak w przypadku Szklanego tronu), czasami mniej (chociażby przy Wybranej), ale zaczęłam uważać, że mam całkiem inny gust od reszty czytelników. Na szczęście wtedy pojawiła się Królowa Tearlingu.
Erika Johansen pochodzi z Kalifornii, ukończyła warsztaty pisarskie na Uniwersytecie Stanu Iowa, a z zawodu jest prawnikiem. Wciąż oddaje się jednak pasji pisania.
Jestem bardzo zadowolona, bo nareszcie dostałam młodzieżową fantastykę, która jest naprawdę porządnie wykreowana i dopracowana. Zachowania bohaterów są przemyślane i logiczne, nie ma ciągnącego się i nużącego wątku miłosnego, a zamiast tego jest wiele wyjaśnień politycznych i praca nad odpowiednim ustrojem państwa!
Przede wszystkim zaintrygował mnie świat przedstawiony. Nie słyszałam jeszcze o tego rodzaju fantastyce, w której nasi przodkowie zostawiliby współczesne miasta, technologię i rozwój, aby znaleźć nową krainę. Na początku trochę mnie szokowały te wstawki o medycynie, wynalazkach Ameryki i reszcie nawiązań do naszego świata, kiedy powieść utrzymana była w klimatach średniowiecznych. Później jednak zaczęło się to łączyć w całość z Przeprawą na czele. Pomysł oryginalny, może trochę naciągany (statek z większością lekarzy - można było ich przecież porozmieszczać logicznie jakoś? I wszyscy zapomnieli jak działa elektryczność?), ale jakoś podczas lektury mi to nie przeszkadzało.
Autorce trzeba pogratulować za wprowadzenie tajemniczości, którą obrosła fabuła. Czytelnik wciąż stara się domyśleć jakie będą rozwiązania stawianych przed nim zagadek, ale osobiście większości nie odgadłam. Tym lepiej, bo zaskoczenia były spore, a Erika Johansen idealnie radziła sobie z poprowadzeniem niespodziewanych akcji.
Kolejnym istotnym punktem byli bohaterowie, którzy znowu świadczą o talencie autorki. Kelsea (w ogóle pięknie wybrane imię) jest młodą dziewczyną z ogromną odpowiedzialnością na barkach. Wiadomo, że czasami ponarzeka też na swój niekrólewski wygląd (nareszcie bohaterka, która do piękności nie należy i lubi porządnie pojeść), ale jest to tak subtelnie wprowadzone w tekście, że nie razi jak czasami w młodzieżówkach. Do tego to przede wszystkim dobrze wychowana młoda dama, która ma wszelkie cechy, których potrzebuje królowa. Chce zmienić państwo, rozwinąć szkolnictwo, jest pełna empatii i daleko jej do próżnych szlachcianek. Normalnie nie uwierzyłabym w taką królową, ale fakt, że od dzieciństwa mieszkała w leśnej chacie, ze srogą nauczycielką Carlin i przekochanym Bartym sprawia, że jej charakter idealnie odzwierciedla nauki tych dwóch opiekunów.
Jeżeli chodzi o bohaterów drugoplanowych to znajdzie się tam kilka bardzo barwnych postaci. Oczywiście pokochałam Buławę, który jest takim surowym facetem o wielkim sercu, chociaż skrzętnie to ukrywa. Do tego królowa Mortmesne jest zdecydowanie intrygującym antagonistą i chętnie dowiem się więcej na temat jej konszachtów ze złem.
Jestem również zachwycona tym, że autorka nie lezie ślepo w podział na dobro i zło. To jest coś, co bardzo w fantastyce cenię, bo tacy czarno-biali bohaterowie zawsze są dalsi od ideału. Tutaj mamy ludzi, których darzymy sympatią, a później okazują się zdrajcami i takich, którzy postępują źle, ale znając powód ich poczynań potrafimy ich zrozumieć.
No i wątek miłosny. Taki tyci-tyci, z bardzo ciekawym mężczyzną, wokół którego jest ogromna aura tajemniczości (chcę wiedzieć o nim więcej!!). Co prawda Kelsea dość szybko wpada w sidła uczucia, ale podoba mi się to, że dziewczyna zdaje sobie sprawę z tego, że ma ważniejsze rzeczy na głowie.
Styl autorki jest bardzo łatwo przyswajalny, mimo mnogości bohaterów i nazw własnych. Nie miałam problemu w połapaniu się kto jest kim, a wprowadzanie kolejnych postaci zawsze wydawało się poparte logiczną ciągłością powieści. Bardzo podobał mi się wątek religii, który trochę odzwierciedla to, co dzieje się wokół nas (hierarchizacja Kościoła, ludzie prawdziwie wierzący, różne osobowości wewnątrz tej instytucji, niektórzy chcący się wzbogacić, inni będący tam z powołania).
Podsumowując, od czasów Cinder nie czytałam tak dobrej młodzieżówki, w fantastycznych klimatach. Akcja mnie wciągnęła, bohaterów polubiłam, kreacja świata jest dopracowana, a tajemnice mnożą się jak grzyby po deszczu. Teraz pozostaje mi czekać na kolejny tom i Wam polecić przeczytanie pierwszego!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chudszy

Z racji prenumeraty, przeczytałem po latach kolejny raz i cóż....jest to książka tylko na jeden raz. Kiedyś, poza zakończeniem, podobała mi się bardzo...

zgłoś błąd zgłoś błąd