Na szczycie

Cykl: Miłość w rytmie rocka (tom 1)
Wydawnictwo: Novae Res
6,45 (756 ocen i 189 opinii) Zobacz oceny
10
154
9
59
8
79
7
126
6
106
5
60
4
29
3
36
2
26
1
81
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379425105
liczba stron
794
język
polski
dodał
KNHaner

Singielka Rebeka Staton z powodu bardzo trudnej sytuacji życiowej zarabia na utrzymanie jako striptizerka w nocnym klubie go-go i dzieli mieszkanie ze swoim najlepszym przyjacielem. Pewnego dnia występuje w stroju anioła, a jej pokaz ogląda niezwykle przystojny menadżer najlepszego zespołu rockowego w kraju – Sedrick Mills. Ich spojrzenia krzyżują się, Rebeka zapomina o wykonywanym układzie...

Singielka Rebeka Staton z powodu bardzo trudnej sytuacji życiowej zarabia na utrzymanie jako striptizerka w nocnym klubie go-go i dzieli mieszkanie ze swoim najlepszym przyjacielem. Pewnego dnia występuje w stroju anioła, a jej pokaz ogląda niezwykle przystojny menadżer najlepszego zespołu rockowego w kraju – Sedrick Mills. Ich spojrzenia krzyżują się, Rebeka zapomina o wykonywanym układzie tanecznym, za co właścicielka lokalu wyrzuca ją z pracy. Mogłoby się wydawać, że w tym momencie dziewczyna się załamie, jednak dzięki niezwykłej propozycji tajemniczego gościa dzieje się zupełnie inaczej. Rebeka dołącza do zespołu i wraz z nim rusza w roczne tournée, podczas którego całe jej dotychczasowe życie zupełnie się odmieni. Hollywood, Las Vegas i Denver to jedne z licznych przystanków obfitującej w przygody podróży. Trudne dzieciństwo, problemy z matką i zdolność pakowania się w kłopoty sprawiają, że przeszłość wróci w najmniej oczekiwanym momencie, a życie Rebeki skomplikuje się jeszcze bardziej. Ogromna namiętność, pasja, przyjaźń i miłość, która jest w stanie wytrzymać wiele... ale czy wszystko?


„Na szczycie” to pełna erotycznych niespodzianek i romantycznej miłości powieść o tym, że warto mieć marzenia i nie ulegać przesądom, ponieważ nigdy nie wiadomo, jak skończy się to, co wcale się dobrze nie zaczęło.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Novea Res

źródło okładki: http://www.novaeres.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
MijaVerst | 2017-10-23
Na półkach: Przeczytane

Nie lubię czytać erotyków. „Greya” musiałam odchorować- ta „powieść” w ciągu kilku dni dokonała tego, co od lat bezskutecznie usiłowała zrobić moja rodzina- zniechęcić mnie do czytania. Od czasu gdy minął mój książkowy kac, jak ognia unikałam tego typu lektur. Skutecznie mi się to udawało, dopóki nie zaczęłam czytać książki, której fragmentem zachwyciłam się w internecie. Gdy zdałam sobie sprawę w jakim kierunku zmierza akcja, przerwałam czytanie i rzuciłam się do Sieci, by znaleźć więcej informacji na temat samej autorki i jej „papierowego potomstwa”. Dopiero wtedy dowiedziałam się, że posiadam dzieło Królowej Polskiej Erotyki- K.N. Haner i mówię Wam szczerze- ten tytuł nie jest przesadzony. Mimo, iż chciałam przerwać lekturę, nie mogłam się już od niej oderwać- świat tej powieści pochłonął mnie. Opinię o gatunku, którą zniszczyła zagraniczna autorka została naprawiona przez naszą rodaczkę. Zapraszam do przeczytania recenzji „Na szczycie”!!! =)


TRAFNE PODSUMOWANIE POCZĄTKU HISTORII
Rebeka Staton jest tancerką w klubie go-go. Mimo, iż udaje pewną siebie oraz zdecydowaną kobietę, w głębi duszy skrywa małą i przerażoną dziewczynkę o niskiej samoocenie. Doświadczona przez życie, ufa tylko swojemu najlepszemu przyjacielowi- Treyowi, dlatego ciężko jej uwierzyć w szczere intencje Sedricka Millsa- menadżera jej ukochanego zespołu rockowego- Sweet Bad Sinful, który oferuje jej pracę. Dziewczyna nie wie co ma zrobić: z jednej strony chce przyjąć propozycję Seda, a z drugiej......najchętniej by się do niego nie zbliżała, ponieważ boi się uczuć, które w niej wywołuje. Jak potoczą się losy Sedricka i Reb? Czy to, co się między nimi rodzi jest w stanie przetrwać próby losu?


"KRÓLOWA DRAMATÓW”
Taka właśnie jest Rebeka-wszystko odbiera niezwykle emocjonalnie (zresztą jak każda kobieta), kiedy nadchodzą trudne chwile ucieka zamiast rozmawiać i to mnie wkurza. Jej relacja z Sedrickiem zaczyna przybierać obrót jakiego na początku się nie spodziewała. On i jego potrzeby w pewnych momentach ją przerastają. Czuje się źle pozostając w relacji z Millsem na jego warunkach. Podoba mi się fakt, że nie próbuje sobie niczego wmawiać, tylko decyduje się zostawić Millsa (a co jeszcze wspanialsze- on o nią walczy). Jednocześnie wraz z rozwojem ich uczucia, dziewczyna powoli się otwiera i opowiada o swojej przeszłości Sedowi oraz Erickowi- członkowi zespołu, a jednocześnie jej nowemu przyjacielowi. Według mnie, to że nie chciała pozwolić Sedowi zająć się jej przeszłością, pachnie...... egoizmem. Rozumiem, że nie chce rozdrapywać ran, ale co z innymi osobami, które mogą zostać okaleczone? Postać Rebeki jest niesamowicie wykreowana- to piękna, obdarzona niesamowitym, płomiennym charakterem drobna osóbka- miła, dobra i pełna ciepła. Nie zastanawia się nad konsekwencjami, kiedy widzi coś złego, coś co jej nie odpowiada, po prostu reaguje. Czuje się nie kochana i odrzucona przez matkę, mimo to pomaga jej. Ba! Wysyła większość swojej wypłaty, by pokryć koszty leczenia jej u nieistniejących lekarzy. Podziwiam ją, ciężko wybacza się osobie, która nas skrzywdziła.


NIEGRZECZNY ROCKMAN
Sed to naprawdę wspaniały facet- czuły, troskliwy, opiekuńczy. Co z tego, kiedy chwilami zachowuje się niczym tępy dupek? Wiem, wiem- nikt nie jest święty, każdemu się zdarza, ale czasami trzeba mieć tyle odwagi cywilnej, by zmierzyć się z konsekwencjami swoich czynów, a Mills tego nie robi. Ucieka, tak samo jak Reb, pozostawiając ją w rękach swojego przyjaciela- Ericka. Po ekscesach jakie przeżył będąc w związku z Karą, staje się chorobliwie zazdrosny o Rebekę. Mówi dziewczynie, że ją kocha, a pozwala, by była narzeczona w naprawdę ważnych momentach ich związku wkraczała na scenę i spektakularnie niszczyła wszystkie ich plany. W takich chwilach rozszarpanie to jedna z milszych rzeczy jakie chcę mu zrobić. Muszę przyznać, że Sed mimo swojego wieku wciąż jest niedojrzały, oczywiście jest odpowiedzialny, wykonuje swoją pracę z bezwzględną skrupulatnością, ale jednak to odczucie wywołane jego specyficzną definicją wierności pozostaje.


MÓJ ULUBIONY BOHATER
Czytając „Na Szczycie” pokochałam cały zespół, ale jak na razie moim faworytem po pierwszej części jest Trey. Po prostu (chyba jak każda dziewczyna) chciałabym mieć przyjaciela, który wspierałby mnie w trudnych chwilach, zawsze pomagał, a do tego mieć pewność, że relacji pomiędzy nami nie zepsuje miłość damsko-męska. Dzięki Bogu za gejów!!!

Cała książka jest ogromna-ma ponad 700 stron, ale przeczytałam ją błyskawicznie. Jej bohaterami są prawdziwe gwiazdy rocka- bezczelne, aroganckie,...bezwstydne, a jednak tworzące rodzinę- trzeba przyznać patologiczną, ale rodzinę. Szczerze ich polubiłam. Ta historia ma praktycznie same plusy, ale mamy też minusy. Podczas czytania miałam wrażenie, że autorka uwzięła się na Reb i chce ją zamordować ;)- w trakcie książki dziewczyna kilkukrotnie trafiała do szpitala połamana, pokaleczona lub niemal martwa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowieść niewiernej

Dawno nie zdarzyło się, żeby książkę udało mi się przeczytać w dwa dni, a raczej w dwie noce. Dawno nie zdarzyło mi się również, żeby książka była mok...

zgłoś błąd zgłoś błąd