Miecz przeznaczenia

Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii (tom 2)
Wydawnictwo: superNOWA
8,44 (24807 ocen i 688 opinii) Zobacz oceny
10
5 633
9
7 001
8
6 872
7
3 912
6
1 019
5
262
4
59
3
34
2
7
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Wiedźmiński kodeks stawia tę sprawę w sposób jednoznaczny: wiedźminowi smoka zabijać się nie godzi. To gatunek zagrożony wymarciem. Aczkolwiek w powszechnej opinii to gad najbardziej wredny. Na oszluzgi, widłogony i latawce kodeks polować przyzwala. Ale na smoki – nie. Wiedźmin Geralt przyłącza się jednak do zorganizowanej przez króla Niedamira wyprawy na smoka, który skrył się w jaskiniach...

Wiedźmiński kodeks stawia tę sprawę w sposób jednoznaczny: wiedźminowi smoka zabijać się nie godzi.
To gatunek zagrożony wymarciem. Aczkolwiek w powszechnej opinii to gad najbardziej wredny. Na oszluzgi, widłogony i latawce kodeks polować przyzwala.
Ale na smoki – nie.

Wiedźmin Geralt przyłącza się jednak do zorganizowanej przez króla Niedamira wyprawy na smoka, który skrył się w jaskiniach Gór Pustulskich. Na swej drodze spotyka trubadura Jaskra oraz – jakżeby inaczej – czarodziejkę Yennefer. Wśród zaproszonych przez króla co sławniejszych smokobójców jest Eyck z Denesle, rycerz bez skazy i zmazy, Rębacze z Cinfrid i szóstka krasnoludów pod komendą Yarpena Zigrina. Motywacje są różne, ale cel jeden.
Smok nie ma szans.

 

źródło opisu: superNOWA, 2014

źródło okładki: http://www.supernowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 801
Monika KanapaLiteracka | 2017-02-14
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 14 lutego 2017

Bardzo podobała mi się ta część. Głównie dlatego, że przywiązała mnie do bohaterów, a to jak wiadomo ma kluczowe znaczenie w kontynuacji serii. Nawet jeśli fabuła gdzieś podupadnie, to ja już wiem, że muszę poznać historię Geralta i osób, które spotyka w ciągłej wędrówce. Chyba najbardziej w tej chwili pasjonuje mnie wątek Ciri, bo choć mocno poruszony nadal opiera się na samych znakach zapytania. Świetnie się tu czyta dialogi, które tworzą lwią część tekstu. Pełne lokalnego żargonu bywają strasznie zabawne i realistyczne. Troszkę brakowało mi opisów, bo choć bardzo dobre były rzadkie. Ale tak jak pisałam wyżej dialogi doskonale ten brak rekompensują.
Ostatnie opowiadanie o niejasnym tytule „Coś więcej” staje się doskonałą podwaliną do otwarcia głównej historii. Wręcz czuć ciarki na plecach, zapowiadające… coś więcej! Jeśli są ludzie, którzy nadal się zastanawiają o co chodzi z tym całym wiedźmińskim szumem – gorąco zachęcam. Poczujecie się dumni, że to nasze – rodzime!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nikt z rodziny

Autor warsztat pisarski ma wybitny ale tak rozciąga,że w połowie zrezygnowałam. Nawet solidarność lokalna(Kalisz)nie pomogła. Po prostu zmęczyłam się...

zgłoś błąd zgłoś błąd