Lord Mord

Tłumaczenie: Katarzyna Kępka-Falska
Seria: Czeskie Klimaty
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
6,6 (58 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
6
7
19
6
23
5
4
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364887
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Praga końca XIX wieku. Napięcia między złaknionymi niepodległości Czechami a niemieckojęzyczną ludnością stają się trudne do wytrzymania. Modernizacja żydowskiej dzielnicy, Josefova, przyczynia się do zniszczenia średniowiecznej zabudowy Pragi. W tym zamęcie przemierza miasto Lord Mord – uzależniony od absyntu i narkotyków gruźlik, wyrzutek z kompletnym bzikiem na punkcie starych budynków....

Praga końca XIX wieku. Napięcia między złaknionymi niepodległości Czechami a niemieckojęzyczną ludnością stają się trudne do wytrzymania. Modernizacja żydowskiej dzielnicy, Josefova, przyczynia się do zniszczenia średniowiecznej zabudowy Pragi. W tym zamęcie przemierza miasto Lord Mord – uzależniony od absyntu i narkotyków gruźlik, wyrzutek z kompletnym bzikiem na punkcie starych budynków. Postanawia kupić dom na Josefovie i rzucić wyzwanie biurokratom z urzędu miasta. Tymczasem nocami nawiedza Pragę mityczny potwór, Kleinfleisch. Czy to on morduje prostytutki? Pewnej nocy znika także kochanka Lorda, a on sam zostaje wessany w wir wydarzeń. Oszałamiająca mieszanka tajemnicy, krwawej historii i grozy gotyckiej powieści.

 

źródło opisu: http://ksiazkoweklimaty.pl/zapowiedzi/20/lord-mord

źródło okładki: http://ksiazkoweklimaty.pl/zapowiedzi/20/lord-mord

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 730
mag | 2016-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Praga- Złote Miasto? A gdzie tam! Już Jaroslav Rudiš w „Ciszy w Pradze" zajął się rozprawieniem z tym złotym mitem. Czeski autor prowadził nas wtedy po szarych uliczkach niczym przewodnik po zgniłym muzeum. Praga Rudiša wpędzała w przygnębienie, a jaka jest Praga Miloša Urbana?

Przede wszystkim musimy się cofnąć w czasie do końca XIX wieku, kiedy to Freud dopiero zaczyna swoje psychiatryczne odkrycia, a karierę robi heroiczny lek, który pomaga nie tylko gruźlikom, ale ma również wpływ na zmianę świadomości.

Świat wkracza w wiek XX, a Praga tapla sie w brudzie, gnoju i chorobach, a za wszystko winę ponoszą Żydzi. Czesi biją się z Niemcami, a dla obu stron każda okazja jest dobra, by oczernić Żydów (str. 118). Konflikty o ustawę językową, asenizacja, intrygi polityczne - to tło historyczne, ale to nie wszystko.

Groźba zarazy jest tylko jednym z zagrożeń, które wisi nad miastem. Jest jeszcze tajemniczy upiór żydowski - Kleinfleisch zwany Mięskiem, który w bestialski sposób morduje prostytutki.

Pojawia się piękna żydowska królowa, która przybywa do Pragi, ale nikt nie wie, gdzie się zatrzymuje i kim jest.

Akcja powieści toczy się wśród ciemnych uliczek, burdeli, zakażonej żydowskiej dzielnicy Josefov. Zwiedzamy te miejsca ramię w ramię z głównym bohaterem, hrabią Arco, trzydziestoletnim gruźlikiem nadużywającym absyntu i heroiny, niestroniącym od kobiecych wdzięków mistrzem szpady. Towarzystwo, przyznacie, arcy hrabiowskie.

Nie mogę czytać takich powieści, gdzie pojawiają się jakieś upiory, które zamiast twarzy mają ziejące pustką otwory w czymś co powinno być twarzą, a jest ochłapem mięsa. Te potwory odgryzają psom ogony i mordują niewinne kobiety, odcinając im głowy. Do tego krążą po ciemnych uliczkach albo wyskakują znienacka w ogrodzie. I nie życzę źle Milošowi Urbanowi, ale niech go ognie piekielne w piety połaskoczą, bo mnie nieźle wystraszył. Przy takim talencie do detalicznego opisywania, jaki posiada autor „Lorda Morda" moja wyobraźnia nie musiała wykonywać zbyt ciężkiej pracy, by przed mymi oczętami stanęły te wszystkie straszliwe sceny. Dziękuję bardzo, przy mojej wrażliwości, noc z głowy (ale to tylko ja jestem taki cykor, bo ci, co lubią mroczne powieści i nie straszne im żadne dracule i inne wampiry oraz makabryczne opisy, to połkną „Lorda Morda" bez mrugnięcia okiem i do tego zagryzą kanapką).

Powieść Urbana to dobrze skonstruowany kryminał, do którego autor dorzucił wątki charakterystyczne dla powieści grozy oraz podrasował wszystko intertekstualnymi gierkami, więc jeżeli ktoś lubi szukać tropów, które poprowadzą go do innych dzieł literackich oraz dadzą możliwość wyjścia poza rzeczywistość tekstową - proszę bardzo, „Lord Mord" zaspokoi te zachcianki.

Można się przy tej powieści dobrze bawić, tropiąc mordercę i zastanawiając się kim jest obrzydliwy Mięsko.

Można się przy tej powieści dobrze bawić, poznając historyczne tło, wtapiając się w rzeczywistość miasta, które stoi u progu XX wieku, gdy to szlachta traci swoją pozycję, a walki o zachowanie czeskiej narodowości stanowią główną oś konfliktu.

Można się przy tej powieści dobrze bawić, towarzysząc hrabiemu Arco przy poszukiwaniu tajemniczej żydowskiej piękności, błądzeniu po burdelach oraz ćwiczeniu fechtunku.

Każdy miłośnik dobrze skonstruowanej sensacji zaprzyjaźni się z bohaterami „Lorda Morda" (niekoniecznie ze wszystkimi, bo Mięsko nie jest najlepszym materiałem na przyjaciela), da sie wciągnąć autorowi w misternie budowaną intrygę, by na końcu zamknąć książkę z poczuciem ulgi, że to jednak fikcja literacka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Consolation

Od kilku miesięcy zbierałam się do lektury pierwszej książki z duetu "Consolation" Corinne Michaels. Sądziłam, że będziemy mięli do czynieni...

zgłoś błąd zgłoś błąd