Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uwikłanie

Cykl: Teodor Szacki (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,34 (9341 ocen i 1052 opinie) Zobacz oceny
10
410
9
902
8
2 706
7
3 434
6
1 413
5
352
4
73
3
35
2
9
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328014350
liczba stron
304
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Pierwszy tom znakomitej trylogii o prokuratorze Szackim! Wysoki, szczupły, w nienagannie skrojonym garniturze i wkurzony, że znowu kogoś zamordowano po siedemnastej prokurator zaczyna nowe śledztwo. W klasztorze w centrum Warszawy ginie jeden z uczestników niekonwencjonalnej terapii grupowej, a Szacki wikła się w sprawę, której tajemnic pilnie strzegą siły potężniejsze niż rodzina.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2014

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

Brak materiałów.
książek: 649
kismetka | 2015-01-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 02 stycznia 2015

Podobało mi się, dobry to kryminał, choć jakieś tam ‘ale’mam…

Najpierw plusy. Fajne było to, że głównym bohaterem jest prokurator. Po policjantach czy detektywach, miła to odmiana. Historia ciekawa, zabójca niełatwy do odgadnięcia. Zdecydowanie podobały mi realia, rzeczywistość przedstawiona w książce. Wszystko to było w miarę prawdziwe, życiowe. Czasem nużą mnie już schematy z innych kryminałów – policja działająca jak w zegarku, bezbłędny główny bohater, pominięte zwykłe, codziennie życie urzędników, brak szarej rzeczywistości. Tu tego nie zabrakło. Była wzmianka o nie zawsze idealnych stosunkach prokuratury z sądem, były zwykłe pokoje polskich urzędników.

Jedyne, co nie do końca pasowało mi do całości, to miłosne rozterki Szackiego. Nie grało mi to z postacią prokuratora. Wyobraziłam go sobie jako nieco marudzącego, czasem znudzonego życiem, statecznego i spokojnego faceta, i do tego właśnie obrazu te jego miłosne historyjki mi nie pasowały. Druga rzecz, że ja w ogóle za romansami w kryminałach nie przepadam… Ale ogólnie polubiłam pana prokuratora i chętnie zobaczę, co czeka go w kolejnych częściach tej trylogii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dolina Strachu

Wciągająca lektura, lekka i przyjemna, zachęcająca do główkowania wraz z Sherlockiem :) muszę przyznać, że takiej końcówki (objaśnienia sprawy) się ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd