Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uwikłanie

Autor:
Cykl: Teodor Szacki (tom 1) | Seria: Mroczna Seria [W.A.B.]
szczegółowe informacje
wydawnictwo
W.A.B.
data wydania
ISBN
9788374142601
liczba stron
328
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
typ
papier
7,17 (1499 ocen i 198 opinii)

Opis książki

Teodora Szackiego, warszawskiego prokuratora, łatwo rozpoznać na miejscu zbrodni. Wysoki, szczupły, w zbyt dobrym jak na urzędnika garniturze, o młodej twarzy, z którą kontrastują zupełnie siwe włosy. Stoi trochę z boku, wściekły, że znów kogoś zamordowano po siedemnastej, dokonując zamachu na jego poukładane życie rodzinne lub ? zależnie od dnia ? przeszkadzając mu w nieudolnym flircie, który...

Teodora Szackiego, warszawskiego prokuratora, łatwo rozpoznać na miejscu zbrodni. Wysoki, szczupły, w zbyt dobrym jak na urzędnika garniturze, o młodej twarzy, z którą kontrastują zupełnie siwe włosy. Stoi trochę z boku, wściekły, że znów kogoś zamordowano po siedemnastej, dokonując zamachu na jego poukładane życie rodzinne lub ? zależnie od dnia ? przeszkadzając mu w nieudolnym flircie, który może to poukładane życie doszczętnie zburzyć. W chłodną niedzielę 5 czerwca 2005 roku Szacki rozpoczyna nowe śledztwo. W klasztorze w centrum miasta zamordowano jednego z uczestników niekonwencjonalnej terapii grupowej, w czasie której pacjenci wcielali się w role swoich bliskich. Przypadkowe zabójstwo podczas włamania? Taka jest oficjalna wersja, gdyż Szackiemu trudno uwierzyć w hipotezę, że sprawcą zbrodni jest któryś z uczestników terapii. A jeśli tak, to dlaczego? Czy motywu należy szukać w nich samych, czy w osobach, które odgrywali? Każde przesłuchanie dostarcza informacji jeszcze bardziej wikłających sprawę. Prokurator ma nadzieję, że dokładne zbadanie przeszłości denata ? osoby pozornie nieciekawej i bezbarwnej ? pozwoli wykryć przyczynę zabójstwa i znaleźć sprawcę. Są jednak tajemnice, których nie odkrywa się bezkarnie ? rodzinne tajemnice strzeżone przez siły potężniejsze niż rodzina..

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 527
ewula | 2014-07-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014
Przeczytana: 01 lipca 2014

W sumie nie będę oryginalna jak napiszę,że,,Uwikłanie"to bardzo dobry kryminał.Wyjątkowość tej książki nie polega tylko na bardzo dobrze prowadzonej intrydze i stworzeniu świetnego bohatera jakim jest Teodor Szacki którym miotają różne rozterki,autor rewelacyjnie nawiązał do działalności SB w PRL-u i jej funkcjonariuszy,którzy do dziś są nie rozliczeni za swoją nadgorliwość.POLECAM!

książek: 530
Kiwi_Agnik | 2015-03-01
Przeczytana: 01 marca 2015

Dobry i ciekawie napisany polski kryminał, który czyta się jednym tchem.

Ciekawie skonstruowana i wciągająca fabuła, tajemniczy bohaterowie, umiejętnie ukazane i opisane nasze polskie realia.

Mam jednak dwa zastrzeżenia : końcówka mało klarowna i wzbudzająca niedosyt, oraz płytki, dość infantylny i zupełnie niepotrzebny wątek miłosny, od kryminału oczekuję czegoś więcej, ale i tak serdecznie polecam, bo warto tę książkę przeczytać.

książek: 278
ChicaDeAyer | 2015-05-08
Przeczytana: 08 maja 2015

Nie bardzo lubię czytać książki okrzyczane, bestsellerowe - zawsze wtedy mój apetyt na kawał dobrej historii niemiłosiernie się zaostrza i w razie rozczarowania jest to spadanie z wysokiego konia. Tak też z dozą niepewności i równocześnie przyjemnej ekscytacji podchodziłam do mojego pierwszego starcia z panem Miłoszewskim. Knockoutu nie było, niemniej czuję satysfakcję.

Cudze chwalicie, swego nie znacie - Miłoszewski wypada lepiej aniżeli przereklamowane skandynawskie gryzipiórki korzystające z fali popularności Larssona. Naprawdę bardzo dobrze wykreowana postać prokuratora Szackiego - charyzmatyczna, budząca autentyczne zainteresowanie. Nie odstają również opisy arkanów jego zawodu, prowadzenie wątku kryminalnego oraz sposób osadzenia akcji we współczesnej, tak dobrze znanej mi Warszawie. Czytało mi się płynnie dzięki lekkiemu, niewymuszonemu stylowi i nabrałam ochoty na więcej.

Przy okazji do sięgnięcia po kontynuację przygód Szackiego nie będę się wahała ani sekundy!

książek: 713
Sargento_Garcia | 2014-12-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 09 grudnia 2014

Przyznam się, że podchodziłem do tej książki z pewna obawą i doza niepewności. Najśmieszniejsze jest jednak to, że kompletnie nie wiem dlaczego tak było.
Książka jest napisana dobrze, postacie są wyraziste i co dla mnie najważniejsze daleko im do nieskazitelnej boskości. Autor porusza wiecznie aktualne w naszym społeczeństwie tematy byłych funkcjonariuszy SB, UB, teczek, agentów i TW. Robi to jednak w sposób ciekawy i wyważony – czytelnik czuje, że pisarz przygotował sobie dobra i obszerną bazę przed rozpoczęciem pracy nad książką.
W moim odczuciu występują tu dwa zgrzyty:
- chwilami przydługie opisy specjalistyczne nie wnoszące prawie nic do akcji, a jedynie uzupełniające bardzo ogólne tło akcji.
- Miłoszewski, jak dla mnie, miejscami zbyt mocno wypaczył (czytaj: uprościł) obraz pracy codziennej prokuratora jak i współpracy Prokuratury z Policją – w życiu niestety nie jest to takie proste, kolorowe i przyjemne.

Ogólnie jednak uznaje książkę za dobrą i z wielką chęcią sięgnę po...

książek: 1902
Strega | 2013-09-07
Przeczytana: 07 września 2013

Kilka plusów za:
1. Postać głównego bohatera - prokuratora. Najczęściej mamy policjantów, komisarzy, prywatnych detektywów. Prokurator -miła odmiana.
2. Wątek społeczny, dzięki czemu nasz bohater zyskuje bardziej ludzkie oblicze.
3. Ciekawe korzenie zbrodni z tłem polityczno- historycznym, coś co lubię.
4. Ustawienia hellingerowskie - część osób zna, reszta może się dowiedzieć.
5. Postać zabójcy- trudna do wytypowania.

Minusy? Są, ale dotyczą raczej moich zupelnie subiektywnych odczuć. Nie czepiam się wcale warsztatu pisarskiego autora. Czepiam się prokuratora. Jest irytujący ze swoimi rozterkami miłosnymi, ze znudzeniem życiem i marudzeniem.
Z drugiej strony pewnie taka postać Teodora Szackiego miała być. Wcale nie cukierkowa i idealna, ale zwyczajna, ludzka.

Generalnie czyta się przyjemnie. Na pewno sięgnę po kolejną książkę z Teo, choćby po to, by dowiedzieć się co zmieniło się w jego życiu.

książek: 141
Paweł | 2014-11-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 listopada 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Utwór popełniony przez Zygmunta Miłoszewskiego czyta się z dumą, a nawet z pewną wyniosłością. Dlaczego? Dlatego, że utwór ten powstał zapewne na polskiej ziemi, naszej ojczystej! Są w książce polskie nazwy dzielnic Warszawy, polskie nazwiska ( oprócz policjanta Olega) i ogólnie przedstawiona polska mentalność. To jest powód do dumy! Wreszcie śmiało możemy obalić mit, że skandynawskie kryminały są najlepsze. Miłoszewski coś zrodził. Zrodził ducha polskiego kryminału. Sama fabuła utworu jest dobra, ciekawie wprowadza czytelnika w nastrój obserwatora zdarzeń. Nie będę rozwodził się nad samą treścią utworu ( nie będzie spojlera) ale przyznam, że główny bohater Teo jest osobą bardzo ciekawą. Niby taki skromny i oszczędny, a z drugiej strony silny by stawić się ,,Odesbie" w restauracji nie chcąc przyjąć łapówki. Z wielką chęcią sięgnę po kolejne utwory z cyklu ,, Teodor Szacki".

książek: 1067
Madi | 2015-04-15
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 kwietnia 2015

Po amerykańskich i skandynawskich mistrzach kryminałów nadszedł wreszcie czas na poznanie i przeczytanie kryminału naszego rodaka.
Los chciał ,że natrafiłam na Pana Miłoszewskiego.
I bardzo się cieszę,bo "Uwikłanie " okazało się bardzo dobrą powieścią dorównującą swoim zagranicznym kolegom.
Jest tu intryga ,wartka akcja, ciekawi bohaterowie ,a do tego inteligentny,grzeczny i dowcipny prokurator Szacki,którego polubiłam już na samym początku -i widzę,że nie jestem odosobniona w tej opinii.
Choć już po paru stronach zorientowałam się,że oglądałam film o tym samym tytule,to nie zmniejszyło mojej ciekawości i nie zniechęciło mnie do dalszego czytania .
Wręcz przeciwnie pamiętając,że film był dobry,a ja już zapomniałam kto był mordercą ,a mając tylko przebłyski pamięci co do całego przebiegu zdarzeń ,na nowo odkrywałam kolejne karty sprawy, i czytałam z zapartym tchem.
Jak dla mnie SUPER...SUPER...SUPER.
Zarówno film jak i książka godna polecenia.

książek: 336
Carles | 2015-02-19
Na półkach: Przeczytane

Pięć minut wahałam się czy gwiazdek 7 czy 8. Ostatecznie daję 7 bo wydaje mi się, że wątek kryminalny mógł być nieco bardziej dopracowany. Ta książka to dla mnie trochę paradoks: kryminał, gdzie wątek kryminalny jest słabszy od wszystkich pozostałych.
Bo to, co dzieje się dookoła śledztwa zasługuje na 9 co najmniej! Rewelacyjna postać Szackiego (wiem, nie jestem oryginalna). Było dla mnie intelektualną przygodą czytać, jak ten facet myśli, jak uzasadnia swoje zachowania, jak broni się przed sobą.
Ujął mnie też szary i smutny obraz Warszawy: warszawskich układów, warszawskiej ulicy. Ma zapach prawdy. Bez upiększeń ale z nostalgią.
No i styl. Ach panie Miłoszewski. Więcej, więcej - więcej pisać proszę!

książek: 1247
Marago | 2015-04-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 kwietnia 2015

"Uwikłanie" Zygmunta Miłoszewskiego to bardzo dobra pozycja. To świetna powieść kryminalna, z szeroko zakrojonym tłem społecznym, obyczajowym i chcąc nie chcąc - politycznym. Charakteryzuje się wartką i ciekawą akcją, wycyzelowanymi i błyskotliwymi dialogami oraz trafnymi spostrzeżeniami. Dowiadujemy się z niej na czym polega teoria "wiedzącego pola" "psychoterapeuty" Berta Hellingera oraz otrzymujemy wiele informacji o metodach działania esbecji w czasach minionych i byłych funkcjonariuszy SB w czasach nam współczesnych. We wszystko to, o czym wspomniałam, uwikłany jest główny bohater powieści - młody prokurator Teodor Szacki, jego współpracownicy i bohaterowie drugoplanowi. Dla ubarwienia Szacki jest uwikłany w romans, a konsekwencje tegoż poznają Państwo kolejnych tomach ("Ziarno prawdy" i "Gniew"). Polecam

książek: 1472

Recenzja znajduje się również na moim blogu: http://nieterazwlasnieczytam.blogspot.com, na który serdecznie zapraszam!

Już od dawna przymierzałam się do lektury głośnej trylogii Zygmunta Miłoszewskiego, ostatecznie ciągle wybierałam inne książki. W pewnym stopniu obawiałam się tej przygody, bowiem cykl z prokuratorem Szackim cieszy się ogromnym uznaniem, wobec czego moje oczekiwania rosły z każdą kolejną pojawiającą się opinią. Chociaż nie zagłębiałam się w nie szczegółowo obawiając się spojlerów, to jednak średnia ocen jest dość wysoka i większość uznaje trylogię za rewelacyjną, jednak ja bałam się rozczarowania. W rezultacie wbrew swoim lękom postanowiłam sięgnąć po pierwszy tom tejże trylogii, aby się przekonać czy twórczość autora i mnie oczaruje. Po lekturze "Uwikłania" mam niedosyt, bowiem styl, jakim posługuje się Z. Miłoszewski bardzo przypadł do mojego gustu czytelniczego, nie będę również oryginalna, jeżeli napiszę, że postać Teodora Szackiego bardzo mnie zaintrygowała,...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   kupowałeś BLASZANE WYROBY
  •   dźwigałeś CIĘŻARY
  •   byłeś na DWORCU
  •   nosiłeś OKULARY
  •   widziałaś ŚWIECĘ
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Gilbert Keith Chesterton
    141. rocznica
    urodzin
    To, co jest dostatecznie duże, by wzbudzać pożądanie bogatych, jest też dostatecznie duże, aby bronili tego ubodzy.
  • Tomasz Różycki
    45. rocznica
    urodzin
    Napiłem się gorzkich ziół o złej porze
    i chciałem wam przywieźć świat, ale tyle
    można przywieźć z wyprawy, spośród
    wszystkiego to: moment wejścia do domu (50. Czy szukałeś mnie).
  • Aleksander Kaczorowski
    46. rocznica
    urodzin
  • Marcin Pałasz
    44. rocznica
    urodzin
  • Terence Hanbury White
    109. rocznica
    urodzin
  • Andrzej Sosnowski
    56. rocznica
    urodzin
    Powiedziałbym, że największy problem związany z tak wybitnymi i przystępnymi postaciami [Herbert i Miłosz] to jest nie tyle ich pisanie, ile sposób recyklingu, jaki ich dotknął i sponiewierał. Nieszczęście polega na tym, że rzecz podlega rozmaitym katachretycznym zniekształceniom w odbiorze i zaczyn... pokaż więcej
  • Róża Jeleń-Chroń
    97. rocznica
    urodzin
  • Louise Cooper
    63. rocznica
    urodzin
  • Władysław Łoziński
    172. rocznica
    urodzin
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej
  • Marek Fiedler
    68. rocznica
    urodzin
    Kiedyś za młodu przyśnił mi się orzeł, który rzekł, że nadejdzie dzień, w którym obejmie tę ziemię we władanie. Długo rozmyślałem nad tym snem. Dziś wreszcie wiem, co orzeł miał na myśli. Tą ziemią rządzi pieniądz, a na każdym dolarze widnieje podobizna orła.
  • Max Brand
    123. rocznica
    urodzin
  • Danuta Wawiłow
    16. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd