Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Coś, o czym chciałam ci powiedzieć

Wydawnictwo: Świat Książki
6,52 (170 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
12
8
16
7
47
6
52
5
23
4
6
3
2
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Something I've Been Meaning to Tell You
data wydania
ISBN
9788379435067
liczba stron
304
słowa kluczowe
opowiadania
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Alice Munro daje niezbity dowód, że jak nikt inny potrafi uchwycić istotę ludzkiej natury w najróżniejszych naszych zachowaniach. Trudno sobie wyobrazić żywszy zmysł obserwacji . „Houston Post” W doskonałym zbiorze trzynastu opowiadań Alice Munro wykazuje się niezwykłą wrażliwością, prostotą stylu i wspaniałą techniką pisarską. John Updike przyrównał ją nawet do Czechowa. Opisane przez nią...

Alice Munro daje niezbity dowód, że jak nikt inny potrafi uchwycić istotę ludzkiej natury w najróżniejszych naszych zachowaniach. Trudno sobie wyobrazić żywszy zmysł obserwacji . „Houston Post”
W doskonałym zbiorze trzynastu opowiadań Alice Munro wykazuje się niezwykłą wrażliwością, prostotą stylu i wspaniałą techniką pisarską. John Updike przyrównał ją nawet do Czechowa. Opisane przez nią siostry, matki, córki, ciotki, babcie oraz przyjaciółki żyją nadzieją, miłością, gniewem i wiarą w pojednanie, zmagają się z przeszłością, teraźniejszością oraz tym, co jeszcze przyniesie los.
Munro, z wrodzoną delikatnością i szczerością pisze o uczucia, trudnych relacjach damsko-męskich, nieudanych związkach, rozliczeniach z przeszłością, przekraczaniu progu dorosłości, upływie czasu, starości w kontekście relacji międzypokoleniowych, stosunkach miedzy rodzeństwem, poczuciu winy, budzącej się seksualności, życiowych wyborach oraz ich konsekwencjach. Trudno o bardziej subtelne i przenikliwe pióro we współczesnej prozie.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 601
avuca | 2015-01-31
Przeczytana: 15 stycznia 2015

Jeszcze raz ktoś napisze, że Alice Munro to „Czechow w spódnicy” to dostanie brudną szmatą do podłogi w twarz. Munro ma niepodrabialny styl i nie potrzebuje takiego taniego marketingu. Tak, jak nie potrzebuje kiczowatych i tandetnych okładek, które serwują nam jej polscy wydawcy. Jestem pewna, że gdyby jej opowiadania miały bardziej neutralną oprawę graficzną, więcej mężczyzn sięgnęłoby po jej prozę. I tylko z korzyścią dla nich, bo chociaż Munro pisze głównie o kobietach, to zdecydowanie nie tylko dla kobiet.

To, co wyróżnia styl Munro, to pisanie o codzienności – bez banału, o nieszczęściach – bez dramatyzmu, o przemijaniu - bez ckliwego sentymentalizmu. I chociaż autorka przez całe życie pisze właściwie zawsze o tym samym, nigdy mnie nie nudzi. I niezmiennie zachwyca – subtelną ironią, celnością obserwacji i dojrzałym dystansem.

„Coś, o czym chciałam Ci powiedzieć” to wczesny tom opowiadań, w którym autorka porusza typowe dla siebie tematy: dorastanie na kanadyjskiej prowincji, wyjazdy, powroty, przemijanie i relacje damsko-męskie w różnych konfiguracjach. To dwanaście dość krótkich utworów, które z „prozy życia” bohaterek wydobywają chwile cenne lub przełomowe.

Wielbicielom autorki nie trzeba tej książki polecać, ale jeśli ktoś jeszcze twórczości Alice Munro nie zna, to śmiało może od tego tomu zacząć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Łowczyni

Jestem bardzo miło zaskoczona tą książką! Podchodziłam do niej nieco sceptycznie. XVI-wieczna Anglia, stosy, istoty parające się magią... ile można?...

zgłoś błąd zgłoś błąd