Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jest taka noc w roku, trochę cudowna, przynajmniej wyjątkowa. W każdym mieście, na każdej uliczce mieszkają zwyczajni bohaterowie codziennego życia. Zapraszamy na ulicę Cichą 5, możecie zajrzeć przez jej rozświetlone okna. Stare mieszkania kryją piękne historie. Świadectwa przemijających smutków, spełnionych marzeń, odnalezionych szczęść. Siedem mieszkań, siedem opowieści... Katarzyna...

Jest taka noc w roku, trochę cudowna, przynajmniej wyjątkowa. W każdym mieście, na każdej uliczce mieszkają zwyczajni bohaterowie codziennego życia. Zapraszamy na ulicę Cichą 5, możecie zajrzeć przez jej rozświetlone okna.

Stare mieszkania kryją piękne historie. Świadectwa przemijających smutków, spełnionych marzeń, odnalezionych szczęść. Siedem mieszkań, siedem opowieści...

Katarzyna Bonda
Małgorzata Kalicińska
Katarzyna Michalak
Krystyna Mirek
Małgorzata Warda
Magdalena Witkiewicz
Natasza Socha
Siedem mieszkań, siedem opowieści. Zdradzany senator Karenin i jego piękna żona, ekscentryczna babcia, która od czarnych garsonek woli różowe sukienki, przystojny rzeźbiarz, który pragnie odzyskać swoje dzieci, mężczyzna, który dostał drugą szansę.

W każdym mieszkaniu pięknej starej kamienicy kryje się jakaś historia. Wszystkie opowieści spotykają się w Wigilię, na ulicy Cichej 5.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

książek: 3566
Dunya | 2015-01-01
Przeczytana: 01 stycznia 2015

Hm... Pomysł bardzo fajny i świąteczny - wykonanie gorsze, ale tak to właśnie bywa z takimi zbiorami. Okładka za to wyszła ślicznie :)
Ogólnie rzadko się zabieram za tego typu książki, bo opowiadania mają bardzo ograniczoną długość, bohaterów, historie i efekt końcowy. Znalazły się autorki, które naprawdę dobrze obroniły swoje dzieła - innym się to nie udało. A szkoda, bo tego typu przedsięwzięcie może ładnie wypromować.
Rozczarował mnie też fakt, iż życie mieszkańców prawie wcale się ze sobą nie splatało (śmieszne jest też to, że różni bohaterowie nie zgadzali się co do ilości pięter w kamienicy). A może taki drobny zabieg bardziej podniósłby poziom zainteresowania czytelnika. No, mój w każdym razie tak ;)
Lubię jak ludzie są sąsiadami nie tylko z nazwy.

"Gałązka jabłoni" (Katarzyna Bonda) 8/10
Sympatyczny utwór, który rzeczywiście rozgrywa się w Wigilię i choć raczej mało tu typowo świątecznego nastroju to historia jest koniec końców optymistyczna, spajająca ludzi oraz wesoła. O dziwo podobało mi się bardzo!

"Przypadki senatorowej K." (Małgorzata Kalicińska) 1/10
Nie lubię tego słowa, ale to opowiadanie naprawdę było żałosne... Nic ze świętami, język wręcz jak z pod mostu, bohaterowie puści, cała akcja mnie po prostu obrzydzała. I jeszcze to nawiązanie do wielkiej powieści Lwa Tołstoja - wstyd! Radziłabym to opowiadanie ominąć, bo moim zdaniem nie powinno się znaleźć w książce mającej opowiadać o świętach. W sumie to autorka bardzo szybko zapomniała, gdzie mieszkają bohaterowie, bo na Cichej 5 akcja prawie w ogóle się nie rozgrywała.

"Powrót na Cichą" (Katarzyna Michalik) 5/10
Za krótkie, żebym mogła polubić bohaterów oraz szablonowe do granic możliwości, ale świąteczne, a o to chodziło.

"Wigilijna rzeźba" (Krystyna Mirek) 8/10
Nie wiem dlaczego, ale mało co mnie w książkach wzrusza, jak relacja ojców i synów. To również historia rozgrywająca się w Wigilię z ciekawą akcją i interesującymi bohaterami. Najbardziej polubiłam postać Jagody, gdyż wydała mi się niezwykle realistyczna. Bardzo ładne opowiadanie, które przemyca cuda świąt.

"Niebieski Język" (Natasza Socha) 7/10
Czytając opinie innych czytelniczek naprawdę nie mogłam się doczekać aż dojdę do słynnego "Niebieskiego Języka" i nie dziwie się poprzednikom - to aż płonie optymizmem i radością życia! Styl autorki bardzo lekki, przemiła postać Agnieszki i intrygujące zakończenie. Gdybym nie była złakniona magii świąt (której tu niestety maluteńko) z pewnością oceniłabym to opowiadanie wyżej.

"Serce" (Małgorzata Warda) 8/10
Bardzo ładny styl pisania autorki, który potrafi poruszyć. Wykonanie również ciekawe, choć pomysł dość już często spotykany. Niestety, ale czuję niewykorzystany potencjał w prawie wszystkich postaciach. Tylko Emilka naprawdę trafiła mi do serca. Ale śnieg, Wigilia i prezenty były!

"List do Mikołaja" (Magdalena Witkiewicz) 10/10
Pomysł i wykonanie - świetne!
Najlepsze i najpiękniejsze z całej książki. Nic nie zdradzę, oprócz tego, że naprawdę jest pełne dobra, ciepła i życzliwości oraz pokazująca, że ludzie sami mogą sprawiać cuda.

P.S. Ciekawe jest to, że w prawie każdym opowiadaniu bohater cieszył się z śnieżnej Wigilli, której od lat wypatrywał. Widać, że nie tylko ja pragnę bieli za oknem w tym dniu :))

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bosonoga królowa

Opowieść o losach dwóch kobiet próbujących znaleźć swoje miejsce w życiu. W tle – barwna mozaika osiemnastowiecznej Hiszpanii, w której po prawie trzy...

zgłoś błąd zgłoś błąd