Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tysiąc imion

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Cykl: Kampanie Cieni (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
7,02 (130 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
36
7
34
6
26
5
9
4
4
3
2
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Thousand Names
data wydania
ISBN
9788378185420
liczba stron
638
język
polski
dodała
raven

Kapitan Marcus d’Ivoire, dowódca jednego z garnizonów cesarstwa vordonajskiego w koloniach, został przywódcą zdemoralizowanego oddziału, uparcie broniącego małej fortecy na skraju pustyni. Uciekająca przed przeszłością Winter Ihernglass zaciąga się do kolonialnej armii i zostaje awansowana. Losy obojga tych żołnierzy i wszystkich ich podkomendnych zależą od nowo przybyłego pułkownika Janusa...

Kapitan Marcus d’Ivoire, dowódca jednego z garnizonów cesarstwa vordonajskiego w koloniach, został przywódcą zdemoralizowanego oddziału, uparcie broniącego małej fortecy na skraju pustyni. Uciekająca przed przeszłością Winter Ihernglass zaciąga się do kolonialnej armii i zostaje awansowana. Losy obojga tych żołnierzy i wszystkich ich podkomendnych zależą od nowo przybyłego pułkownika Janusa bet Vhalnicha. Jednak lojalność Marcusa i Winter zostanie wystawiona na próbę, kiedy zaczną podejrzewać, że ambicje tajemniczego Janusa sięgają królestwa nieziemskich mocy, mogącego zmienić znany świat.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2014

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 263
klaju | 2015-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2015

Zasugerowałem się okładką i dobrymi recenzjami (tak tu, jak i na kilku zagranicznych blogach) i niestety bardzo się rozczarowałem. Miałcy bohaterowie, naiwne założenia, brak logiki i ciągłości zdarzeń, stereotyp poganiany stareotypem, akcja przewidywalna do bólu. Czyta się to szybko, ale tylko z powodu nadziei na to, że jednak gdzieś dalej jest to, czym się tak inni zachwycali. Założenie było przednie - swoiste połączenie pamiętników Sir Arthura Welleslley'a (niektóre fragmenty żywcem wyjęte z jego kampanii) i odrobiny magii. Niestety zabrakło oryginalnych pomysłów i warsztatu. Szkoda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bojowa pieśń tygrysicy

Bardzo oryginalna książka. Pokazuje podejście chińskiej matki (mieszkającej na Zachodzie) do wychowania dzieci - uświadamiając czytelnikowi, jak ogrom...

zgłoś błąd zgłoś błąd