Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Miasto 44

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
7,31 (501 ocen i 95 opinii) Zobacz oceny
10
58
9
54
8
110
7
136
6
92
5
29
4
9
3
8
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377056745
liczba stron
342
kategoria
historyczna
język
polski

Powieść napisana na podstawie scenariuszu filmu "Miasto 44" Jana Komasy. Zilustrowana ponad 120 fotosami i kadrami z filmu. Miasto 44 - książka o ludziach, którzy młodość zostawili na barykadzie. Emocjonalna opowieść o wchodzeniu w dorosłość, pierwszych miłościach, rywalizacji, namiętności oraz młodzieńczych wygłupach. Miasto 44 Marcina Mastalerza świetnie oddaje filmową historię wg...

Powieść napisana na podstawie scenariuszu filmu "Miasto 44" Jana Komasy. Zilustrowana ponad 120 fotosami i kadrami z filmu.

Miasto 44 - książka o ludziach, którzy młodość zostawili na barykadzie. Emocjonalna opowieść o wchodzeniu w dorosłość, pierwszych miłościach, rywalizacji, namiętności oraz młodzieńczych wygłupach. Miasto 44 Marcina Mastalerza świetnie oddaje filmową historię wg scenariusza Jana Komasy. Książka przenosi czytelnika do Warszawy 1944 roku, Warszawy, która z dnia na dzień obraca się w gruzy. Młodzi walczą, kochają się, szybko poślubiają, bo za chwilę może już nie być nic. Jest tu i teraz, jest sprawa, jest bohaterstwo, jest poświęcenie, jest przyjaźń. Książka Miasto 44 to wartka akcja, w której Stefan, Kama, Góral, Rogal, Beksa pod komendą charyzmatycznego Kobry jako żołnierze jednego z najdzielniejszych oddziałów powstańczych idą krwawym szlakiem bojowym – od Woli, przez Starówkę i Śródmieście, po Czerniaków.
Książka Miasto 44 to opowieść o powstańcach, nie ma tu patosu, nie ma tu historycznych ocen, za to są niespotykane emocje, wobec których żaden czytelnik nie pozostanie obojętny!
Opowieść o młodych, pełnych życia i namiętności warszawiakach. Żyją tak, jakby każdy ich dzień miał się okazać tym ostatnim.
Przed wojną snują plany na przyszłość. Podczas wojny działają w konspiracji. Dla nich to nie tylko patriotyczny obowiązek, lecz także młodzieńcza przygoda, okazja do zabłyśnięcia przed rówieśnikami, zaimponowania dziewczynom. Na podziemnych szkoleniach romansują, popisują się, i wygłupiają. Nie wiedzą jeszcze, że nadchodzące lato będzie dla nich prawdziwym egzaminem życia. Nie wiedzą też, że historia ma wobec nich własne plany...
Połączeni przyjaźnią bohaterowie tworzą jeden z najodważniejszych powstańczych oddziałów. Stają się świadkami poświęcenia i bohaterstwa, ale także okrucieństwa, zdrady, wreszcie zbrodni. Uczą się miłości i poznają, czym jest nienawiść. Otrzymują od historii krwawą i brutalną lekcję dojrzewania.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy PWN, 2014 r.

źródło okładki: http://www.dwpwn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 483
Penelopa | 2015-01-11
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 10 stycznia 2015

Za wyobraźnię, ambicję i perfekcyjny warsztat reżyserski. Za film "Miasto 44", w którym tragedia Powstania Warszawskiego opowiedziana została nowoczesnym językiem, trafiającym do młodego widza : tak brzmiało uzasadnienie przyznania Paszportu Polityki 2014 w kategorii Film Janowi Komasie. Na podstawie scenariusza nagrodzonego filmu Marcin Mastalerz napisał powieść pod tym samym tytułem. Wydana przez PWN w twardej oprawie, bogato ilustrowana fotosami z filmu, ukazała się we wrześniu 2014 roku i wyprzedzała pokazy kinowe „Miasta`44”.

Data wydania nie jest tu bez znaczenia. Książki nie można traktować wyłącznie jako dopowiedzenie do filmu, bo powieść stanowić może odrębną całość i bez przeszkód mogą czytać ją ci, którzy filmowej wersji nie widzieli.

O Powstaniu Warszawskim powiedziano, napisano i pokazano już wiele. Zwłaszcza w ubiegłym roku, który, z racji okrągłej rocznicy, skłonił wielu twórców do prób zmierzenia się z tym trudnym tematem. Pomysłów było wiele. Nie wszystkie, moim zdaniem, trafione. Z trwogą sięgnęłam, więc po książkę, swoją drogą pięknie przez PWN wydaną. Co o Powstaniu powiedzieć może młody człowiek, który tamte czasy zna tylko z opowieści, żyje w innych realiach i otoczony jest politycznymi dyskusjami o zasadność historycznych wyborów sprzed siedemdziesięciu lat? Wbrew pozorom dużo. Marcin Mastalerz, na podstawie scenariusza Jana Komasy, pokazuje wydarzenia z 1944 roku oczami młodych ludzi. Zwyczajnych nastolatków, którzy wciągnięci zostają w wir brutalnej walki, która zmienia wszystko…

Sposób, w jaki nakreśleni zostali główni bohaterowie, to jedna z wielu zalet książki. Są odmitologizowani, wycięci z patetycznych obrazów powstańczych, wreszcie nie pozbawieni zwykłych uczuć : po prostu bliscy współczesnemu czytelnikowi, czy widzowi. Bo kto nie pamięta swojej pierwszej miłości, ukłuć zazdrości, młodzieńczego buntu, czy naiwnej wiary w naprawę świata? Młodość ma swoje prawa…Im brutalnie odebrane : przez świszczące wokół kule i wybuchające za rogiem armaty. Tak łatwo o tym zapomnieć, powołując się jedynie na liczby. „Miasto 44” przypomina, że za każdą liczbą ofiary stoi jej osobna historia…

W książce nie byłoby takich bohaterów, gdyby nie wielowarstwowa narracja. Narracja, która, dzięki Marcinowi Mastalerzowi, z kilkusekundowego ujęcia, zbudowała psychologiczne portrety i całe historie młodych powstańców. Narrator nie oszczędza czytelnika : daje mu do przełknięcia gorzkie pigułki niezwykle plastycznych opisów walk powstańczych, czy też wypowiedzi małych dzieci na kilka sekund przed śmiercią, które na długo pozostają w pamięci. Jednocześnie, narrator ten z pokorą milknie w sytuacjach, w których żadne słowa wydają się nie mieć znaczenia…Wówczas głos oddaje poetom, chociażby Krzysztofowi Kamilowi Baczyńskiemu, którego „Wybór” towarzyszy bohaterom, niczym klamra spinając przeszłość z przyszłością:

"Podaj mi rękę - mówił anioł - bo jeszcze jeden krok,
a trwoga cię ogarnie i spadniesz suchym liściem
w drapieżną czułość ziemi, w pożary ludzkich rąk,
w jezioro mroczne czasu podobne ciemnym snom"

Dzięki wielu perspektywom, licznym warstwom fabuły i elementom historycznym (pojawiają się odwołania do konkretnych źródeł, zapisy meldunków Bora-Komorowskiego do Londynu i odpowiedzi członków Krajowej Rady Ministrów do premiera Stanisława Mikołajczyka ) – książka ma rozbudowaną konstrukcję i widać w niej zaangażowanie autora. Dzięki temu książka dotyka do żywego i zmusza do refleksji na długo po zamknięciu ostatniej strony.

W całym zgiełku okołorocznicowym, w którym Powstanie stało się tekstem popkultury, książka Mastalerza jest dla równowagi ważną i cenną pozycją. Odcina się od polityki i historycznych dyskusji. Jest powieścią o młodości, brutalnej i przyspieszonej lekcji dojrzewania i o pogrzebanej w ruinach Warszawy nadziei. O młodych ludziach, dla których powstanie stało się egzaminem, na który nikt nie zdążył ich przygotować…bo na ten egzamin nie dało się przygotować.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To rzekł Zaratustra

Tako rzecze Zaratustra (To rzecze Zaratustra) nic z zaratustrianizmem nie ma wspólnego. Nietzsche użył tej postaci chyba dość instrumentalnie - jedy...

zgłoś błąd zgłoś błąd