Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przeznaczeni

Wydawnictwo: YA!
7,22 (315 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
47
9
39
8
55
7
74
6
47
5
28
4
8
3
9
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Soulmates
data wydania
ISBN
9788328009950
liczba stron
325
język
polski
dodała
Wikimika

Gdy jest się zakochanym jest o co walczyć. Powieść o sile uczuć i wielkim spisku. Miłość młodych bohaterów grozi zagładą świata. Gdy pozostaną razem Ziemia zniknie. Rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem. Tropieni przez agencję rządową mają zostać rozdzieleni. Czy miłość zwycięży przeznaczenie?

 

źródło opisu: Wydawnictwo YA!, 2014

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

Brak materiałów.
książek: 836
Martyna | 2015-02-03
Przeczytana: luty 2015

Czy wierzysz w miłość? W to, że gdzieś tam na świecie czeka na Ciebie ktoś, kto odmieni twoje życie? A może wierzysz w przeznaczenie i czekasz na to, aż spotkasz na swojej drodze osobę, która będzie idealnie do Ciebie pasować i z którą będziesz tworzyć zupełność?
A teraz pomyśl o tym, co by się stało, gdyby dopasowanie dwóch idealnie dobranych do siebie ludzi, było najgorszym z możliwych rozwiązań. Smutne? Z pewnością!

Poppy jest szesnastolatką, która w przeciwieństwie do swoich rówieśniczek nie pragnie się zakochać i nie wierzy w miłość. Uważa uczucia za banał. Do czasu aż poznaje Noe - nieziemsko przystojnego gitarzystę początkującego zespołu rockowego. Noe działa na nią zupełnie inaczej niż każdy poprzedni chłopak. Bardzo szybko okazuje się, że chemia między tą dwójką jest tak silna, że aż niebezpieczna. Niebezpieczna do tego stopnia, że może spowodować katastrofę.

Trzeba zacząć od tego, że "Przeznaczeni" to typowy przykład literatury, której grupą docelową jest młodzież i jeśli rozpatrywać ją pod tym kątem, jest to kawałek całkiem dobrej, świeżej powieści. Autorka używa prostego, młodzieżowego języka, wykreowane postacie są łatwe do polubienia, pojawia się dużo dialogów i romantycznych scen z udziałem nastolatków. Wszystko to składa się na całkiem niezłą mieszankę.

Holly Bourne w swej debiutanckiej powieści sięgnęła po temat przeznaczenia. Postanowiła jednak zabrać się za to w dość nietypowy sposób. Stworzyła bowiem świat, w którym znalezienie swojej drugiej połówki niesie za sobą ogromne zagrożenie. Nie tylko dla świata, ale dla całej ludzkości.
Przyznam, że bardzo zaskoczył mnie pomysł autorki. Kompletnie nie tego się spodziewałam. Początkowe strony ani trochę nie wskazują na to, że fabuła będzie podążała w takim kierunku. Byłam przekonana, że jest to zwykła opowieść o młodzieńczej miłości, która mimo wielu przeszkód, finalnie kończy się zdaniem "żyli długo i szczęśliwie". Jestem wniebowzięta przez to, że tak bardzo się pomyliłam!

Kolejnym plusem obok nieprzewidywalności, jest w przypadku tej powieści świeżość, jaka od niej bije. Autorka oczywiście pokusiła się o kilka sztampowych posunięć, ale mimo wszystko ja odnalazłam w tej książce coś nowego, czego jeszcze nie było. W czasach, kiedy nowości wydawnicze pojawiają się jak grzyby po deszczu, jest to naprawdę godne uznania, by napisać coś, co będzie w stanie okazać się czymś oderwanym od utartych schematów. Według mnie Pani Bourne się to udało.

"Przeznaczeni" to pozycja, którą czyta się bardzo szybko i lekko. Bohaterowie mają swoje charakterki i nie brak im charyzmy. Wszystko to w połączeniu z niezbyt zawiłym stylem i słownictwem, daje przyjemne połączenie. Nie obyło się jednak bez minusów. Pierwszym z nich są kolokwializmy użyte w książce. Mnie osobiście to nie drażniło, ale gdy myślę o tym tytule, jako o pozycji skierowanej do nastoletnich odbiorców, zaczyna mnie to już trochę razić (choć wiem, że przeciętny szesnastolatek używa na co dzień znacznie gorszych słów).

Kolejna sprawa to tempo akcji, które przez całą środkową część dość mocno kulało. "Przeznaczeni" mają dobry początek i fenomenalne zakończenie, ale całość pomiędzy jest odrobinę ospała i zbyt długo trzeba czekać na rozwinięcie głównych wątków. Momentami odnosiłam wrażenie, jakby pół książki napisane zostało przez jedną osobę, a drugie pół przez kogoś całkowicie innego, ponieważ powieść reprezentuje dwa tak skrajnie różne poziomy, że aż ciężko w to uwierzyć. Ostatecznie jednak da się to przełknąć.

Debiut Holly Bourne może nie zachwyca, ale nie można również określić go mianem złej literatury. Ciekawe wątki i sympatyczne postacie (także te drugoplanowe) tworzą interesujące połączenie. Dodatkowo zakończenie udowadnia, że ta autorka może jeszcze nie raz zaskoczyć. Ostatnie strony książki były genialne oraz tak przepięknie napisane, że mogę tylko ubolewać nad tym, iż cała powieść nie została zachowana w tym cudownym stylu. Zaletą jest także to, że "Przeznaczeni" to powieść jednotomowa. Tym bardziej, że serwując takie zakończenie autorka może być pewna, że wielu czytelników będzie cierpliwie czekało na jej kolejne dzieła. Wśród tej grupy znajduję się również ja.

[http://heaven-for-readers.blogspot.com]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kobieta w oknie

"Kobieta w oknie" to kolejna pozycja, którą udało mi się przeczytać w tym roku. Co do książki to przyznam szczerze, że mam bardzo mieszane...

zgłoś błąd zgłoś błąd