Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jedno małe kłamstwo

Tłumaczenie: Agnieszka Dyrek
Cykl: Ten Tiny Breaths (tom 2)
Wydawnictwo: Filia
8,13 (2385 ocen i 247 opinii) Zobacz oceny
10
508
9
500
8
651
7
427
6
202
5
54
4
22
3
13
2
4
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One Tiny Lie
data wydania
ISBN
9788379882328
liczba stron
430
słowa kluczowe
studia, młodość
język
polski
dodała
Klaudia

Livie zawsze była tą bardziej zrównoważoną z sióstr Cleary. Poradziła sobie z tragiczną śmiercią rodziców. Jednak pod zewnętrzną powłoką twardej i silnej młodej kobiety, kryje się mała dziewczynka, uczepiona ostatnich słów ojca: „Spraw, bym był dumny”. Obiecała, że się postara…Przez ostatnie siedem lat każda decyzja, słowo i czyn przybliża ją do wytyczonego celu. Livie trafia do Princeton z...

Livie zawsze była tą bardziej zrównoważoną z sióstr Cleary. Poradziła sobie z tragiczną śmiercią rodziców. Jednak pod zewnętrzną powłoką twardej i silnej młodej kobiety, kryje się mała dziewczynka, uczepiona ostatnich słów ojca: „Spraw, bym był dumny”. Obiecała, że się postara…Przez ostatnie siedem lat każda decyzja, słowo i czyn przybliża ją do wytyczonego celu.

Livie trafia do Princeton z życiową misją: uczęszczać na zajęcia, zdać na medycynę i poznać dobrego, porządnego faceta, za którego pewnego dnia wyjdzie za mąż. Nie planuje jednak: galeretkowych shotów, sympatycznej współlokatorki-imprezowiczki, której nie potrafi odmówić i Ashtona – przystojnego kapitana uczelnianej osady wioślarskiej. Jego zdecydowanie NIE planuje. Ashton jest aroganckim dupkiem, który rozpala zwykle uśpiony temperament Livie, ponadto uosabia wszystkie cechy, których dziewczyna pragnie u faceta uniknąć. Co gorsza, jest przyjacielem i współlokatorem Connora, który, jak się akurat składa, idealnie spełnia wymagania Livie. Dlaczego więc dziewczyna cały czas wraca myślami do Ashtona?
Czy obowiązkowa i przykładna dotąd Livie zostanie zmuszona, by zrezygnować z ostatniej obietnicy, jaką złożyła ojcu? A wraz z nią z jedynej drogi życiowej, którą zna?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/jedno_male_klamstwo,145.html

źródło okładki: www.wydawnictwofilia.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 401
Book Emperor | 2015-10-11
Przeczytana: 11 października 2015

Livie jest tą bardziej stabilną z sióstr Cleary. Zawsze dążąca do perfekcji, swoją ciężką pracą chce zagłuszyć ból po tragicznym wypadku, w którym straciła swoich rodziców. Desperacko trzyma się ostatnich słów swojego ojca: „Spraw, bym był dumny„. Prawda jest taka, że dopiero popełnione przez nią błędy, uświadamiają ją kim tak naprawdę jest. Czego powinna szukać w życiu. Livie chce zdać na medycynę, poznać porządnego mężczyznę, którego poślubi – najpewniej już po studiach. W jej idealnych planach nie ma miejsca na szaloną współlokatorkę- imprezowiczkę, która choć sympatyczna niszczy idealnie poukładane życie dziewczyny. Tym bardziej nie ma miejsca na Ashtona, kapitana uczelnianej osady wioślarskiej, który w bonuje jest nieludzko przystojny. Facet jest uosobieniem wszystkich cech, których Livie unika u mężczyzn, za to współlokator Ashtona – Connor jest tym, który spełnia idealnie wymagania dziewczyny. Pozostaje pytanie. Zapowiada się miłosny trójkąt? Czy jednak będzie miała miejsce zacięta walka Livie samej z sobą i Ashtona z Connorem?

Po pierwsze Jedno małe kłamstwo to drugi tom serii Dziesięć płytkich oddechów. Pierwszą część możecie poznać tu. No to do rzeczy. W pierwszym tomie mieliśmy przedstawioną perspektywę Kacey Cleary, która po tragicznej śmierci rodziców próbowała wszystkich – nawet najgorszych rzeczy by zagłuszyć ból po utracie najbliższych. W tym wszystkim, całym tym bólu, miała tylko swoją młodszą siostrę Livie. No i tu zmieniamy kurs, ponieważ drugi tom traktuje właśnie o niej. Kolejny raz mogę się chylić aż do kostek autorki Tucker, ponieważ kobieta napisała coś tak niesamowicie wciągającego, że nie potrafię nawet określić co tak bardzo mnie w tym wciągnęło. Znowu ten sam styl autorki, który w pierwszym tomie szarpał nerwy, ale z drugiej strony fabuła, bohaterowie i to jak niesamowicie rozwija się akcja. Sploty wydarzeń, decyzje bohaterów, rozterki. Nic tylko usiąść i znowu czytać. Najlepiej dalsze tomy. Co mnie najbardziej urzekło? Spójność. Mamy nawiązania do pierwszego tomu, które nie są specjalnie znaczącymi spoilerami, ale jednocześnie świetnie uzupełniają historię. Pytanie tylko jak to wszystko działa. Otóż moim zdaniem bez bólu możecie czytać każdy tom jako niezależną historię, mimo tego, że każda ma w sobie nawiązania do poprzedniej – uwaga poluję na trzeci tom, więc będzie się działo. Za co wam polecam najbardziej? Za to, że K. A. Tucker pisze takie młodzieżówki, które mimo szarpania nerwów, zdobywają serce – głównie serce hasacza, który jak wiecie nie lubuje się w młodzieżówkach. Tak jak tom pierwszy, tak Jedno małe kłamstwo, to opowieść o samym życiu, godzeniu się z sobą i odbudowie życia. Gorąco polecam książkę wszystkim, którzy lubują się w powieściach prawdziwych, dotykających serce i dedykowanych młodzieży.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Legion

Autor pokazał tutaj naprawdę przerażającą wizję końca świata. Stworzono nowy kolor, melodię i rzeźbę, które nie powinny nigdy powstać. Artyści, którzy...

zgłoś błąd zgłoś błąd